
Spis treści
Nieznane potomstwo Adama i Ewy
1 Mojż. 4:13-16
13. Wtedy Kain powiedział do PANA: Zbyt ciężka jest moja kara, bym mógł ją znieść.
14. Oto wyganiasz mnie dziś z powierzchni ziemi, a przed twoją twarzą będę ukryty. Będę tułaczem i zbiegiem na ziemi, a stanie się tak, że ktokolwiek mnie spotka, zabije mnie.
15. PAN mu odpowiedział: Zaprawdę, ktokolwiek zabije Kaina, poniesie siedmiokrotną zemstę. I nałożył PAN na Kaina piętno, aby nie zabił go nikt, kto by go spotkał.
16. Wtedy odszedł Kain sprzed oblicza PANA i zamieszkał w ziemi Nod, na wschód od Edenu.
Istnieje pewne przekonanie, zgodnie z którym słowa Kaina z 14 wersetu wskazują na liczną populację Ziemi. Kain przecież powiedział, że kara nałożona na niego przez Boga za zabójstwo brata będzie zbyt ciężka, ponieważ każdy człowiek, jakiego napotka na swojej drodze będzie miał prawo go zabić. Ponieważ rozmowa Boga z Kainem odbyła się po Upadku i wygnaniu Adama i Ewy z Raju, pogląd ten zakłada rozmnożenie się Adama i Ewy jeszcze w Raju, przed Upadkiem. Tylko wtedy zagrożenie mogłoby być rzeczywiste.
Przesłanki jakie zdają się wspierać powyższe są zawarte w Piśmie Świętym.
Po pierwsze, tworząc pierwszych, jeszcze w stanie ich niewinności ludzi Bóg nakazał im rozmnażanie się: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną; (1 Mojż. 1:28). Ponieważ nakaz został wydany w Raju oraz Adam i Ewa byli posłuszni Bogu, skonsumowali oni swój związek tamże.
Po drugie Pismo wskazuje na Seta jako potomka Adama i przodka Chrystusa: syna Seta, syna Adama, syna Boga (Łuk. 3:38) co czyni swoistą lukę w ilości ludzi na świecie.
Po trzecie Set był pocieszeniem za Abla, zatem przed nim nie mogło być męskich potomków należących do linii Chrystusa Adam znów obcował ze swoją żoną, a ona urodziła syna i nadała mu imię Set, mówiąc: Dał mi Bóg inne potomstwo za Abla, którego zabił Kain. (1 Mojż. 4:25)
Po czwarte Bóg zapowiedział, że w ramach kary za grzech wielce pomnoży bóle porodowe Ewy: Wielce pomnożę twoje cierpienia i twoje poczęcia, w bólu będziesz rodzić dzieci (1 Mojż 3:16) zatem Ewa musiała doświadczyć porodu bezbolesnego jeszcze w Raju.
To wszystko prowadzi do wniosku, że przed Upadkiem Adam i Ewa musieli mieć potomstwo.
Źródło nauczania
Teza o posiadaniu potomstwa w Raju ma swoje źródło w talmudycznych fantazjach, stworzonych jeszcze w niewoli babilońskiej. Przypomnijmy, że w tym czasie religia żydowska zdegenerowała się odchodząc od zasady biblijnej, czyli jedynego standardu rozeznania Prawdy (Izaj. 8:20) gdzie Miszna, ustna tradycja stała się równorzędnym źródłem teologii. Niewola babilońska wywarła głęboki wpływ na kształt judaizmu, wprowadzając nowe koncepcje teologiczne. Zetknięcie z babilońskimi eposami o stworzeniu takimi jak „Enuma Elisz” czy „Atraḫasis” wpłynęło na interpretację Księgi Rodzaju. Atraḫasis ukazuje bogów mówiących: niech ludzie się rozmnażają. Babilońscy bogowie tworzą ludzi, dochodzi do nadmiernego ich rozmnożenie a następnie reakcja czyli kara. W pogańskiej księdze czytamy:
A kraj stał się zbyt rozległy, a ludzi przybyło tak wielu. Kraj huczał niczym ryczący byk. Bóg zniecierpliwił się tym zgiełkiem; Enlil musiał znosić ich hałas. Zwrócił się więc do wielkich bogów: „Hałas ludzkości stał się nie do zniesienia; przez ten zgiełk nie mogę spać”. [1]
Żydzi przyjmując wiele z poglądów religii babilońskich stworzyli synkretyczny system wierzeń, uwzględniając koncepcję spokojnego rozmnażania się Adama i Ewy w Raju, w ten sposób odwzorowując historię pogańskiego Atrahasis! Talmud jest jednoznaczny w tej kwestii:
Rabbi Jochanan ben Chanina powiedział: Dzień ten składał się z dwunastu godzin. W pierwszej godzinie zgromadzono proch, z którego powstał [Adam]; w drugiej uformowano z niego bezkształtną masę. W trzeciej ukształtowano jego członki; w czwartej tchnięto w niego duszę; w piątej powstał i stanął na nogi; w szóstej nadał imiona [zwierzętom]; w siódmej Ewa została jego towarzyszką; w ósmej udali się na łoże jako dwoje, a wstali jako czworo; w dziewiątej otrzymał zakaz jedzenia owoców z drzewa; w dziesiątej zgrzeszył; w jedenastej został osądzony, a w dwunastej wygnany [z Edenu] i odszedł, gdyż napisano: „Człowiek nie trwa w chwale”. I urodzili się Kain i jego siostra bliźniaczka. Abel i jego druga siostra bliźniaczka urodzili się już po tym, jak zgrzeszyli. [2]
Następnie pogląd został przyjęty także w żydowskiej sekcie Rashi. Żyjący na przełomie XI i XII wieku Rabbin Szlomo Izchaki komentując Księgę Rodzaju 4:1 powiedział:
„To wydarzyło się przed powyższym wydarzeniem, zanim zgrzeszył i został wypędzony z Ogrodu Eden. Również poczęcie i narodzenie [miały miejsce] wcześniej.” [3]
Przesycony pogaństwem Talmud i żydowska ustna tradycja są źródłem owych rewelacji. Poddajmy je teraz biblijnej analizie.
.
Problemy teologiczne
Implikacje żydowskiego nauczania o rzekomych rajskich dzieciach Adama i Ewy nie tylko niebezpieczne ale i zgubne dla teologii krzyża. Dotykają one kwestii biblijnej historiografii, autorytetu, grzechu pierworodnego, obrazu Bożego oraz, co najważniejsze, wystarczalności ofiary Chrystusa. Nie są to zatem sprawy błahe i dlatego warto się im przyjrzeć.
.
Zaginiona cywilizacja
Po pierwsze Adam i Ewa zostali stworzeni na Boże podobieństwo: Bóg stworzył człowieka, uczynił go na podobieństwo Boga. (1 Mojż. 5:1). Obraz Boży w Adamie i Ewie mówi nam wiele o ich nieskażonej naturze. Rozważając odnowiony obraz Boży w odrodzonych wnioskujemy, że cechami tej natury były odpowiednio:
- Oświecony umysł (1 Jana 5:20; 2 Kor. 4:6)
- Prawdziwe poznanie Boga (Jan 17:3; Kol. 3:10; 1 Jana 5:20)
- Sprawiedliwość (1 Kor. 6:11; Efez. 4:24; Kazn. 7:29)
- Prawdziwa świętość (Efez. 4:24; 1 Kor. 6:11; 1 Piotra 1:15-16; 2 Kor. 5:17; Efez. 2:10; Gal. 6:15; Efez. 2:5; Jan 3:3)
- Miłość do Boga i bliźniego (1 Jana 4:7; Rzym. 5:5; Mat. 22:37)
- Usynowienie (Rzym. 8:15; Gal. 4:6; Jan 1:12)
- Uczestnictwo w chwale Bożej (2 Kor. 3:18; 1 Kor. 11:7; Rzym. 8:29)
- Społeczność z Bogiem (1 Jana 1:3; Jan 14:23)
Każdy potomek zrodzony z takich rodziców byłby święty, znał Boga, był dzieckiem Przymierza w intymnej relacji ze swoim Stwórcą. To chwalebne potomstwo zapełniało i zaludniało ziemię. Niektórzy twierdzą nawet, że Adam i Ewa byli w Raju 130 lat. Ilu zatem świętych ludzi mogłoby być na świecie? Przyjmijmy swoiste kryteria:
1) Człowiek jest nieśmiertelny.
2) Osiąga dojrzałość płciową w wieku 13 lat
3) Rodzi się 50% chłopców i 50% dziewczynek
4) Siostra i brat mogą się żenić i nie ma rozwodów
5) Współżycie jest tylko w małżeństwie
6) Płodność jest 100%
7) Każdy się rozmnaża bez wyjątku
8) Co roku jest jeden poród w rodzinie
9) Nie ma zgonów
Po 130 latach na świecie żyłoby około 5 milionów świętych, noszących w sobie Boży obraz ludzi. Pamiętajmy, że mówimy o doskonałych warunkach. Te 5 milionów ludzi rozproszyłoby się po świecie tworząc jedną wielką, świętą cywilizację, o której Biblia nigdy nic nie wspomina.
.
Problem panowania
Ale to nie koniec problemów. Grzech Adama i Ewy uczynił z nich ludzi upadłych. Utraciwszy Boży obraz byli zdolni jedynie do grzeszenia. Adam i Ewa zjedli zakazany owoc i w tej samej chwili umarli duchowo:
1 Mojż. 2:17 Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.
1 Mojż. 3:6 A gdy kobieta spostrzegła, że owoc drzewa był dobry do jedzenia i miły dla oka, a drzewo godne pożądania dla zdobycia wiedzy, wzięła z niego owoc i zjadła; dała też swemu mężowi, który był z nią; i on zjadł.
Ponieważ Adam i Ewa panowali nad stworzeniem powierzonym im przez Boga jako dziedzictwo wraz z Upadkiem ludzi przekleństwo Boga spadło na całe stworzenie podległe Adamowi i Ewie. Ewa nie była pozbawiona panowania nad ziemią. Miała to samo prawo co Adam. Błogosławieństwo dotyczy obojga pierwszych Rodziców: pierwszego mężczyzny i pierwszej kobiety:
1 Mojż. 1:26 Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią …
1 Mojż. 1:28 I Bóg błogosławił im. Potem Bóg powiedział do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie …
Gdyby na świecie istnieli zrodzeni w Raju ludzie Adam nie mógłby być traktowany jako federalna głowa całej ludzkości tak, żeby grzech panującego nad całym stworzeniem Adama doprowadził do upadku tego stworzenia. W tym czasie żyłoby przecież wiele milionów małżeństw, z ich głowami (mężowie) i małżonkami panującymi w równym stopniu nad stworzeniem co Adam i Ewa przez Adama. Świat zatem nie upadłby w całości w ręce diabła, lecz jedynie częściowo – tylko ta część, którą władali pierwsi ludzie. A jednak czytamy
1 Jana 5:19 …cały świat tkwi w niegodziwości
Oraz że przekleństwo spadło na całą ziemię poddaną Adamowi i Ewie, czego rezultatem są powszechna śmierć i mozół. List do Rzymian rzuca więcej światła na tę kwestię nazywając obecny stan „niewolą zniszczenia” wyróżniający się bólami i cierpieniem wszystkiego, co zostało przeklęte:
Rzym. 8:21-22 21. Że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych. 22. Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd.
Niepokalanie poczęci
Boża prerogatywa udzieliła Adamowi i Ewie panowania w konkretnym zakresie: był to widzialny wszechświat. Jednak Pismo nie naucza nas, że mieli oni panować nad swoim potomstwem czyli dziećmi, wnukami itd. Zatem kiedy przekleństwo spadło na świat, nie mogłoby ono objąć świętego, zrodzonego w Raju potomstwa pierwszych ludzi, którzy, dodajmy, nosiliby w sobie Boży obraz!
Po pierwsze Bóg, każąc autonomicznych, świętych ludzi za grzech Adama i Ewy byłby wielce niesprawiedliwy, ponieważ jest napisane:
5 Mojż. 24:16 Ojcowie nie poniosą śmierci za dzieci ani dzieci nie poniosą śmierci za ojców. Każdy za swój grzech poniesie śmierć.
Aby to zilustrować załóżmy na moment, że Ewa nie zjadła zakazanego owocu. Tylko Adam go spożył. Czy Ewa, posiadając w sobie Obraz Boży zostałaby ukarana za grzech Adama, skoro go nie odziedziczyła, ponieważ nie pochodziła z lędźwi upadłego Adama? To niedorzeczne. To samo dotyczyłoby wszystkich pochodzących z lędźwi Adama tyle, że przed Upadkiem!
Po drugie nie popełniając grzechu Adama, święci potomkowie zostaliby nietknięci Upadkiem. Ewangelia Jana wskazuje na kolejną ważną zasadę: wszystko, grzesznym jest to i tylko to, co narodziło się z grzesznego ciała.
Jan 3:6 Co się narodziło z ciała, jest ciałem,
Jednak z drugiej strony wszystko narodzone z Ducha nie jest grzeszne.
Jan 3:6 …a co się narodziło z Ducha, jest duchem.
Zgodnie z tym nauczaniem wszyscy zrodzeni w Raju potomkowie Adama i Ewy musieliby nosić w sobie obraz Boży. Czemu? Ponieważ zrodzeni z Adama, który zarówno w duchu jak i na ciele nosił w sobie Boży obraz rodziliby się z ciałem i duszą noszącym obraz Boży, przekazany przez swojego ojca i matkę, Adama i Ewę. Pierwszy List do Koryntian trafnie identyfikuje, że potomstwo Adama nosi jego ziemski obraz, ponieważ całe potomstwo Adama zrodzone jest po Upadku. Choć teraz odrodzeni z Ducha nosimy obraz Boży w duchowej istocie, to w ciele będziemy go nosić dopiero po Dniu Sądu Ostatecznego, gdy nastąpi odkupienie ciała (Rzym. 8:23)
1 Kor. 15:49 A jak nosiliśmy obraz ziemskiego, tak będziemy nosili obraz niebieskiego.
Hipotetycznie zrodzenie przed upadkiem przekazałoby obraz Adama i Ewy potomstwu a wiemy, że byłby to obraz Boży….
Po trzecie zauważmy, że jednak przekleństwo spada na wszystkich potomków Adama i Ewy: na każdego zrodzonego po tj. zrodzonego po Upadku. Stąd każdy dziedziczy grzech pierworodny, który sprawia, że ciało jest grzeszne i śmiertelne:
Rzym. 8:23 A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.
Ponieważ ci rzekomo zrodzeniu w Raju ludzie nie byli w lędźwiach Adama aby popełnić grzech razem z nim (zasada ta wystąpiła w przypadku Lewitów składających Melchizedekowi dary przez ręce Abrahama, por. Hebr. 7:9-10) i tym samym nie mieliby grzechu pierworodnego!
Rzym. 5:12 Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli.
Hebr. 7:9-10 9. I jeśli tak można powiedzieć, także Lewi, który otrzymuje dziesięciny, dał dziesięcinę w Abrahamie. 10. Był bowiem jeszcze w lędźwiach swego ojca, gdy Melchizedek wyszedł mu na spotkanie.
Byliby dalej nieśmiertelni, doskonale sprawiedliwi, w Przymierzu z Bogiem ich potomstwo rodziłoby się bez grzechu pierworodnego i konsekwentnie nie potrzebowaliby Chrystusa a List do Rzymian nauczałby kłamstwa skoro mówi, że wszyscy w Adamie zgrzeszyli a jednak byliby tacy, którzy by w Adamie nie zgrzeszyli…
.
Obalenie argumentów
Nakaz rozmnażania
Argument brzmi: skoro Bóg jeszcze w stanie niewinności nakazał pierwszym ludziom rozmnażanie, a Adam i Ewa byli Mu posłuszni, to musieli skonsumować swój związek w Raju.
1 Mojż. 1:28 I Bóg błogosławił im. Potem Bóg powiedział do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebieskim, i nad wszelkimi zwierzętami, które poruszają się po ziemi.
Ten nakaz nie datuje czynu. Przykazanie zobowiązuje do rozmnażania, ale nie informuje o czasie jego wykonania w chwili wydania. Mandat płodności jest błogosławieństwem przekazanym całej ludzkości, a posłuszeństwo mandatowi nie było rajską próbą. Chodziło o owoc a nie prokreację. Zresztą porządek narracji mówi, że pierwsze poczęcie było dopiero po wygnaniu.
1 Mojż. 4:1 Potem Adam obcował ze swoją żoną Ewą, a ta poczęła i urodziła Kaina. I powiedziała: Otrzymałam mężczyznę od PANA.
Właśnie tak czyta ten werset Kalwin. Komentując go, stwierdza, że dopiero tutaj zaczyna się historia rozmnażania rodzaju ludzkiego, a błogosławieństwo płodności przetrwało Upadek:
„Mojżesz zaczyna teraz opisywać rozmnażanie się rodzaju ludzkiego; w tej historii ważne jest, by zauważyć, że to błogosławieństwo Boże — «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się» — nie zostało zniesione przez grzech„. [4]
Skoro błogosławieństwo „nie zostało zniesione przez grzech”, to znaczy, że przed grzechem nie zdążyło się wypełnić — inaczej Kalwin nie mówiłby o jego trwaniu po Upadku jako o rzeczy godnej uwagi. Powód jest prosty: między stworzeniem a Upadkiem nie było na to czasu. Rozważając „czas upadku”, Kalwin przyjmuje za powszechną opinią Kościoła i za Augustynem, że pierwsi rodzice upadli niemal natychmiast po stworzeniu:
„Gdyby Adam przeżył ze swoją żoną choćby umiarkowany czas, błogosławieństwo Boże nie pozostałoby bezowocne w wydawaniu potomstwa; lecz Mojżesz daje do zrozumienia, że zostali pozbawieni dobrodziejstw Bożych, zanim zdążyli się nimi nacieszyć„. [5]
Zgodne jest z tym świadectwo Ojców. Ireneusz z Lyonu naucza, że Ewa w chwili nieposłuszeństwa była jeszcze dziewicą, a pierwsi ludzie byli niedojrzali „jak dzieci” i nie zaznali jeszcze rodzenia potomstwa [6]. Nawet Augustyn — który najmocniej bronił tezy, że prokreacja należała do zamysłu Raju i odbywałaby się bez nieuporządkowanej pożądliwości — jednoznacznie utrzymuje, że do niej faktycznie nie doszło, ponieważ Upadek i wygnanie nastąpiły wcześniej [7].
Wreszcie przesłanka obala się własną konsekwencją. Dziecko zrodzone przed Upadkiem nosiłoby nieskażony Boży obraz i byłoby wolne od grzechu — a to znosi reprezentację federalną Adama i dziedziczenie grzechu pierworodnego „przez zwykłe rodzenie”, jak uczą Standardy:
Ludzkość ma swoje korzenie w Adamie i Ewie. Wina więc za ich grzech została przypisana wszystkim ich potomkom, którzy odziedziczyli po nich skażoną naturę.. — [8]
Wina przypisana tylko tym, którzy odziedziczyli skażoną naturę Adama i Ewy…. To wyklucza rajskie dzieci.
.
Luka w populacji
Argument: skoro Pismo wskazuje na Seta jako przodka Chrystusa, tworzy to „lukę” w liczbie ludzi, którą trzeba czymś zapełnić — a więc rajskim potomstwem.
Łuk. 3:38 […] syna Enosza, syna Seta, syna Adama, syna Boga.
To błąd kategorialny. Rodowód jest z natury selektywny — śledzi jedną linię, nie jest spisem ludności. Z genealogii nie da się wyprowadzić żadnej „luki” populacyjnej, bo genealogia nigdy nie miała podawać liczby żyjących. Cel Łukasza jest wręcz odwrotny do intencji tezy: fraza „syn Adama, syn Boży” podkreśla, że Adam nie miał ludzkiego ojca — został stworzony bezpośrednio przez Boga. Tak właśnie czyta ten werset John Gill:
„«syna Bożego»: nie zrodzonego, jak wszyscy pozostali, przez swoich bezpośrednich rodziców, lecz stworzonego przez Boga w sposób nadprzyrodzony z prochu ziemi […]. Łukasz podaje naturalną linię Chrystusa […] prowadzi ją wzwyż aż do Adama, któremu Mesjasz został najpierw obiecany i który był typem drugiego Adama”. [9]
Werset ten podkreśla więc jednostkowe, wyjątkowe pochodzenie Adama jako głowy całego rodzaju, a zatem wspiera monogenizm i reprezentację federalną — dokładnie to, czemu teza przeczy. Domniemaną „lukę” wypełnia zresztą samo Pismo, bez żadnego Raju.
W Słowie Bożym czytamy, że Kain i Abel złożyli ofiarę a czynić to mogli jedynie dorośli. Okres jaki upłynął od wygnania do złożenia ofiary określa fraza „z biegiem czasu”. Fraza ta odnosi nas do dłuższego okresu między pierwszym a drugim wydarzeniem. Hebrajskie słowo וַֽיְהִ֖י wayhi przetłumaczone jako „z biegiem czasu” to tzw. czas „qal consecutive imperfect” czyli „następująca forma niedokonana” czasownika. Określa ono wydarzenie jako następujące po morderstwie Abla i przekleństwie Kaina, a Brown–Driver–Briggs Hebrew and English Lexicon zauważa, że w 1 Mojż. 4:3 chodzi o okres oddzielający jedno wydarzenie od drugiego [10a]
1 Mojż. 4:3 Z biegiem czasu zdarzyło się, że Kain przyniósł PANU ofiarę z plonów ziemi.
Zasadnym jest założenie, że złożenie ofiary i morderstwa Abla przez Kaina odbyło się nieco przed urodzeniem Seta, który zastąpił Ewie Abla, czyli około 129 lat od czasu Upadku i wygnania z raju.
1 Mojż. 5:3-4 3. Adam żył sto trzydzieści lat i spłodził syna na swoje podobieństwo, na swój obraz, i nadał mu imię Set. 4. A dni Adama po spłodzeniu Seta było osiemset lat i spłodził synów i córki.
Adam żył dziewięćset trzydzieści lat i spłodził wielu nienazwanych potomków; rodowody wymieniają tylko linię Przymierza. Kalwin ujmuje tę zasadę wprost, komentując dom Kaina:
„[…] wiele osób, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, zostaje w tej relacji pominiętych; zamiarem Mojżesza było bowiem prześledzić tylko jedną linię jego potomstwa„. [10b]
Ponadto Kain poślubił kobietę, co dowodzi, że na świecie byli już inni ludzie:
1 Mojż. 4:17 I Kain obcował ze swoją żoną, a ona poczęła i urodziła Henocha. Zbudował też miasto i nazwał je imieniem swego syna – Henoch.
John Gill komentuje ten fragment:
Nie jest pewne, kim była ta kobieta, ani czy była ona jego pierwszą żoną – czy też może jego siostrą bądź potomkinią Adama pochodzącą od innego z jego synów, jako że działo się to mniej więcej w sto trzydziestym roku od stworzenia. [10c]
To rozwiązuje również troskę Kaina z 1 Mojż. 4:14: liczna populacja bierze się ze zwykłego rodzenia po Upadku, rozłożonego na całe stulecia długowiecznego życia — a nie z hipotetycznej cywilizacji rajskiej, o której Pismo milczy.
.
Męscy potomkowie przed Setem
Argument: skoro Set był dany „za Abla”, to przed nim nie mogło być męskich potomków należących do linii Chrystusa — więc pozostałych ludzi trzeba umieścić w Raju.
1 Mojż. 4:25 I Adam znów obcował ze swoją żoną, a ona urodziła syna i nadała mu imię Set, mówiąc: Dał mi Bóg inne potomstwo za Abla, którego zabił Kain.
Werset ten jest wypowiedzią przymierzową, a nie demograficzną. „Inne potomstwo za Abla” oznacza nasienie obietnicy — Set zastępuje Abla jako nosiciel pobożnej linii, skoro Kain okazał się odrzucony, a Abel zabity. Kalwin bezpośrednio odrzuca wniosek, jakoby przed Setem dom Adama był pusty:
„Jest zupełnie nie do wiary, aby — gdy błogosławieństwo Boże co do rozmnażania rodzaju ludzkiego było w największej mocy — Adam i Ewa przez tak wiele lat pozostawali bezpłodni. Przeciwnie, jeszcze zanim zabito Abla, nieprzerwany ciąg potomstwa uczynił już dom Adama ludnym […]. «Adam spłodził synów i córki» — niewątpliwie obejmuje wielką liczbę tych, którzy urodzili się przed Setem”. [11]
Sam zwrot „za Abla” Kalwin rozumie duchowo
„Ewa ma na myśli pewne szczególne potomstwo […]; uważała się za pozbawioną nie jednego tylko syna, lecz całego swego potomstwa — w osobie Abla”. [11]
Co więcej, teza obraca się przeciw sobie. Obietnica Odkupiciela pada dopiero po grzechu w protoewangelii:
1 Mojż. 3:15 I wprowadzę nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zrani ci głowę, a ty zranisz mu piętę.
Kalwin wyjaśnia, że „potomstwo” oznacza ogół potomstwa kobiety, zawężający się do jednej Głowy — Chrystusa:
„Wyjaśniam zatem «potomstwo» jako ogół potomstwa kobiety. Ponieważ jednak doświadczenie uczy, że nie wszyscy synowie Adama [powstają jako zwycięzcy węża], musimy koniecznie dojść do jednej Głowy […]. Tak Paweł od potomstwa Abrahama prowadzi nas do Chrystusa”. [12]
Konfesja Belgijska wiąże to obiecane Nasienie wprost z chwilą po grzechu:
Wierzymy, że nasz najłaskawszy Bóg, w swej wspaniałej mądrości i dobroci, zobaczywszy, że człowiek pogrążył się w fizycznej i duchowej śmierci, i że znalazł się w tragicznym położeniu, upodobał sobie odszukać go i pocieszyć, gdy ten przerażony schował się przed Nim, i obiecał mu, że da swojego Syna (który miał się narodzić z niewiasty), który zdepcze głowę węża, i że będzie błogosławiony [13]
Bóg odnalazł tylko Adama i Ewę a nie tysiące, jeśli nie miliony upadłych ludzi. Rajski „mesjański przodek” jest więc sprzecznością: bezgrzeszne dziecko z Raju nie potrzebowałoby Odkupiciela i nie mogłoby być „potomstwem za Abla”
..
Pomnożone bóle porodowe
Argument najmocniejszy pozornie: skoro Bóg zapowiedział, że pomnoży bóle porodowe Ewy, to musiała ona wcześniej (czyli w Raju) doświadczyć porodu bezbolesnego, względem którego dopiero można coś „pomnożyć”.
1 Mojż. 3:16 A do kobiety powiedział: Wielce pomnożę twoje cierpienia i twoje poczęcia, w bólu będziesz rodzić dzieci. Twoje pragnienie będzie ku twemu mężowi, a on będzie nad tobą panować.
Po pierwsze przeczy temu gramatyka. Hebrajskie harbá arbé (הַרְבָּה אַרְבֶּה, od rdzenia רָבָה rabah, „mnożyć”) to idiom wzmacniający (bezokolicznik absolutny z formą osobową), wyrażający pewność i natężenie („z pewnością”, „wielce”), a nie logicznie zakładający wcześniejszą, mniejszą instancję zjawiska. „Pomnożenie” znaczy tu ustanowienie cierpienia w wielkim natężeniu oraz zwielokrotnienie samych poczęć, nie zaś wzrost względem uprzednio doświadczonych porodów.
Po drugie — punktem odniesienia jest stan pierwotnego zamysłu, nie biografia Ewy. Kalwin czyta ten werset jako kontrfaktyczny: rodzenie, które w niewinności byłoby wolne od bólu, teraz zostaje przeniknięte cierpieniem, co nie zakłada żadnego wcześniejszego porodu:
„Jest prawdopodobne, że kobieta rodziłaby bez bólu — albo przynajmniej bez tak wielkiego cierpienia — gdyby trwała w swoim pierwotnym stanie; lecz jej bunt przeciw Bogu poddał ją niedogodnościom tego rodzaju”. [14]
Kalwin nigdzie nie wnioskuje z tego wersetu o rajskim porodzie; przeciwnie — słowo „pomnożę” obejmuje u niego cały zakres udręk macierzyństwa, a nie arytmetyczny przyrost ponad wcześniejszy ból.
.
Konkluzja
Wszystkie cztery przesłanki gruzują się o jeden mur: jednolite świadectwo Pisma i konfesji, że Adam i Ewa są jedynym korzeniem rodzaju ludzkiego, a całe potomstwo pochodzi od nich przez zwykłe rodzenie dopiero po Upadku, dziedzicząc skażenie. Tak uczą Kanony z Dort:
Człowiek po upadku zrodził dzieci na swe własne podobieństwo. Skażony rodzaj zrodził skażone potomstwo. Dlatego też całe potomstwo Adama, za wyjątkiem Chrystusa, przejmuje skażenie od pierwszych rodziców nie poprzez naśladowanie ich — jak twierdzili dawni pelagianie – lecz poprzez odziedziczenie skażonej natury skutkiem sprawiedliwego sądu Boga. [15]
Tak uczy Katechizm Heidelberski, wywodząc powszechne skażenie z narodzenia, nie z rajskiej niewinności:
Skąd się bierze skażenie natury ludzkiej? Ma ono swoje źródło w upadku i nieposłuszeństwie Adama i Ewy, pierwszych rodziców, w Raju. Ludzka natura została wtedy do tego stopnia skażona, że odtąd wszyscy poczynamy się i rodzimy jako ludzie grzeszni. [16]
Skażenie jest ze zrodzenia ze skażonej natury przez poczęcie. Tylko poczęci przez skażoną naturę rodzą się zkażeni grzechem. I tak uczą Standardy Westminsterskie:
Czy cała ludzkość upadła w pierwszym występku? Ponieważ przymierze zostało ustanowione z Adamem jako przedstawicielem – nie tylko dla niego, ale też dla jego potomstwa – cała ludzkość pochodząca od niego w wyniku zwyczajnego poczęcia zgrzeszyła w nim i upadła wraz z nim w pierwszym występku. [17].
Reprezentacja federalna, dziedziczenie grzechu pierworodnego i powszechna śmierć — „Jak bowiem w Adamie wszyscy umierają„ (1 Kor. 15:22) wymagają, by każdy potomek był w lędźwiach Adama.
Bezgrzeszna, rajska populacja nosząca nieskażony Boży obraz nie mieści się w tej strukturze: nie byłaby w lędźwiach Adama, by zgrzeszyć wraz z nim, nie miałaby grzechu pierworodnego, nie potrzebowałaby Chrystusa — a wtedy List do Rzymian nauczałby nieprawdy, mówiąc, że „na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli„ (Rzym. 5:12). Teza o potomstwie w Raju żywi się nie Pismem, lecz „fantazjami” żydowskich, talmudycznych tradycji, którą Reformacja słusznie odrzuciła jako źródło teologii.
Bóg nas wzywa: „Do prawa i do świadectwa„ (Izaj. 8:20)które przeczą talmudystom. Umiłowani w naszych staraniach o poznanie Bożej prawdy bądźmy ostrożni z talmudyczną propagandą.
Solus Christus
Przypisy
[1] Mity z Mezopotamii: Stworzenie, potop, Gilgamesz i inni, źródło
[2] Sanhedrin 38b,
[3] Szlomo Izchaki, źródło
[4] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 4:1.
[5] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 3 (uwaga o czasie upadku, przy w. 6). Kalwin przyjmuje, za Augustynem, że pierwsi rodzice upadli niemal natychmiast po stworzeniu.
[6] Ireneusz z Lyonu, Przeciw herezjom (Adversus Haereses) III.22.4; por. Wykład nauki apostolskiej (Epideixis) 14. Ewa w chwili nieposłuszeństwa jako dziewica; pierwsi ludzie jako niedojrzali „jak dzieci”, jeszcze bez potomstwa.
[7] Augustyn z Hippony, Państwo Boże (De civitate Dei) XIV, 21–26. Prokreacja należała do zamysłu Raju (odbywałaby się bez nieuporządkowanej pożądliwości), lecz faktycznie nie doszła do skutku, gdyż grzech i wygnanie ją poprzedziły.
[8] Konfesja Westminsterska 6.3.
[9] John Gill, Exposition of the Whole Bible, komentarz do Ewangelii Łukasza 3:38.
[10a] Brown–Driver–Briggs Hebrew and English Lexicon,
[10b] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 4:17.
[10c] John Gill, Komentarz do Księgi Rodzaju 4:17.
[11] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 4:25.
[12] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 3:15.
[13] Konfesja Belgijska, art. 17. Por. też art. 14–15 o stworzeniu, upadku i grzechu pierworodnym.
[14] Jan Kalwin, Komentarz do Księgi Rodzaju 3:16.
[15] Kanony z Dort, Rozdział III/IV, art. 2.
[16] Katechizm Heidelberski, Pyt. 7.
[17] Większy Katechizm Westminsterski, Pyt. 22
Zobacz w temacie
- Błąd Ewy, Adama, czy też Pisma Świętego?
- Desposyni – krewni Chrystusa
- Księga Rodzaju a Enuma Elisz
. - Grzech pierworodny
- Doktryna grzechu pierworodnego
- BWW Artykuł 15 – Grzech pierworodny
. - Kontrowersja wokół grzechu pierworodnego
- R.C. Sproul a mistyczny grzech pierworodny
- Niepokalane poczęcie Maryi
