
Spis treści
Błędne pytanie
1 Mojż. 17:7 I utwierdzę moje przymierze między mną a tobą oraz twoim potomstwem po tobie przez wszystkie pokolenia jako wieczne przymierze, abym był ci Bogiem i twemu potomstwu po tobie.
Poniższy tekst jest odpowiedzią na wpis reformowanego baptysty, w którym broni on kredobaptyzmu i argumentuje przeciwko Reformowanej doktrynie chrztu niemowląt.
Doceniam fakt, że w swoim wpisie stara się zmierzyć z Reformowanym argumentem w jego najmocniejszej postaci. Uważam jednak, że jego zasadniczy błąd pojawia się już na samym początku. Zakłada on mianowicie, że podmioty chrztu (tj. osoby, które mają zostać ochrzczone) muszą zostać określone przez nowy nakaz Nowego Testamentu, który wyraźnie wymieniałby, kto może przyjąć chrzest. A właśnie tego należałoby dowieść, zamiast z góry to zakładać.
Reformowany argument nie brzmi po prostu:
„Obrzezanie i chrzest wyglądają dość podobnie, więc chrzcijmy niemowlęta”.
Argument brzmi raczej tak:
- Bóg ustanowił swoje wieczne przymierze z wierzącymi i ich potomstwem,
. - dał wierzącym i ich potomstwu inicjacyjny znak i pieczęć tego przymierza,
. - obiecał, że ta przymierzowa i pokoleniowa zasada będzie trwała również w wieku mesjańskim (i rzeczywiście to obiecał!),
. - a następnie zastąpił dawny krwawy znak inicjacyjny nowym, bezkrwawym znakiem inicjacyjnym.
Pytanie nie brzmi zatem jedynie:
„Gdzie Nowy Testament mówi: »Chrzcijcie niemowlęta«?”.
Pytanie brzmi:
„Gdzie Bóg odbiera dzieciom wierzących status przymierza, który sam im nadał?”.
Pieczęć sprawiedliwości wiary
Księga Rodzaju 17:7 nie mówi o jakimś drugorzędnym elemencie przymierza etnicznego:
1 Mojż. 17:7 I utwierdzę moje przymierze między mną a tobą oraz twoim potomstwem po tobie przez wszystkie pokolenia jako wieczne przymierze, abym był ci Bogiem i twemu potomstwu po tobie.
Istotą tego przymierza jest sam Bóg: „abym był ci Bogiem i twemu potomstwu po tobie”. List do Rzymian 4:11 mówi nam następnie, że obrzezanie było „znakiem” i „pieczęcią” „sprawiedliwości wiary”:
Rzym. 4:11 I przyjął znak obrzezania jako pieczęć sprawiedliwości wiary, którą miał przed obrzezaniem, po to, aby był ojcem wszystkich nieobrzezanych wierzących, aby im też poczytana była sprawiedliwość;
A zatem niemowlę otrzymywało znak i pieczęć sprawiedliwości wiary, zanim mogło złożyć jako dorosły człowiek wyznanie wiary. Obrzezanie nigdy więc nie było jedynie etnicznym paszportem czy oznaką zewnętrznej przynależności narodowej. Oznaczało odrodzenie, usprawiedliwienie, społeczność przymierza i oddzielenie dla Boga (tj. duchowe, zbawcze rzeczywistości).
Ma to ogromne znaczenie, gdyż zarzut głosi, że znaczenie obrzezania nie określa tego, kto powinien je otrzymywać. Oczywiście samo znaczenie tego nie określa. Ale też osoby, które otrzymywały ten znak, nie były arbitralnie oderwane od jego znaczenia. Bóg dał znak swojej obietnicy przymierza tym, których umieścił w obrębie administracji przymierza: wierzącym i ich potomstwu. Pytanie brzmi: czy Bóg z administracji usunął teraz nasienie [tj. potomków]? Nowy Testament mówi coś dokładnie przeciwnego.
.
Potwierdzenie Chrystusa
Chrystus nie przyszedł, aby unieważnić obietnice Abrahamowe. List do Rzymian 15:8 mówi, że przyszedł, „aby potwierdzić obietnice dane ojcom”:
Rzym. 15:8 Mówię bowiem, że Jezus Chrystus był sługą obrzezania ze względu na prawdę Bożą, aby potwierdzić obietnice dane ojcom;
2 List do Koryntian mówi:
2 Kor. 1:20 Ile jest bowiem obietnic Boga, w nim są „tak” i w nim są „Amen”, ku chwale Boga przez nas.
List do Galatów 3 nie znosi Abrahamowej obietnicy przymierza dotyczącej potomstwa; wykazuje natomiast, że jej centrum i wypełnieniem jest Chrystus:
Gal. 3:16 Otóż Abrahamowi i jego potomkowi zostały dane obietnice. Nie mówi: I jego potomkom, jak o wielu, ale jak o jednym: I twemu potomkowi, którym jest Chrystus.
Następnie:
Gal. 3:29 A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami.
Obietnice nie zniknęły. Osiągnęły swoje wypełnienie w Chrystusie. Dlatego odwołanie się do Galatów 3:7, 26 i 29 nie dowodzi stanowiska baptystycznego. Teologia Reformowana z całą mocą potwierdza, że prawdziwymi dziećmi Abrahama są ci, którzy są z wiary i są zjednoczeni z Chrystusem.
Nie nauczamy, że fizyczne pochodzenie od chrześcijanina automatycznie odradza dziecko. List do Rzymian 9 wyklucza taką możliwość:
Rzym. 9:6 Lecz nie jest możliwe, żeby miało zawieść słowo Boże. Nie wszyscy bowiem, którzy są z Izraela, są Izraelem.
W pokoleniach przymierza są wybrani Jakubowie i potępieni Ezawowie. Błąd polega na przeskoku od stwierdzenia:
„jedynie wybrani i wierzący są duchowym nasieniem Abrahama”
do wniosku:
„a zatem niemowlęta wierzących nie mają żadnego statusu przymierza, dopóki jako dorosłe osoby nie złożą wyznania wiary”.
Paweł nigdy nie wyprowadza takiego wniosku. Pogląd Reformowany jest organiczny i przymierzowy; nie głosi on, że każde biologiczne dziecko jest wybrane.
Również List do Kolosan 2 nie osłabia Reformowanego stanowiska. On je wzmacnia. Paweł przechodzi bezpośrednio od „obrzezania nie ręką uczynionego” do bycia „pogrzebanymi z nim w chrzcie”:
Kol. 2:11-12 11. W nim też zostaliście obrzezani obrzezaniem nie ręką uczynionym, lecz obrzezaniem Chrystusa, przez zrzucenie grzesznego ciała doczesnego; 12. Pogrzebani z nim w chrzcie, w którym też razem z nim zostaliście wskrzeszeni przez wiarę, która jest działaniem Boga, który go wskrzesił z martwych.
Dlaczego? Ponieważ zewnętrzne obrzędy oznaczają te same podstawowe wewnętrzne rzeczywistości.
- obrzezanie wskazywało na usunięcie grzesznego ciała, odrodzenie, usprawiedliwienie i jedność przymierza;
. - chrzest wskazuje na obmycie, odrodzenie, zjednoczenie z Chrystusem, przebaczenie i nowe życie.
Są one odpowiadającymi sobie znakami inicjacyjnymi tej samej zbawczej łaski.
.
Różnice administracyjne a znaki
Powstają pytania:
„Jeśli chrzest zastępuje obrzezanie, to dlaczego obejmuje kobiety?
Dlaczego nie ma chrztu »ósmego dnia«?
Dlaczego nie obejmuje »sług« należących do domostwa?”.
Ale różnice w administracji (tak, są to jedynie różnice administracyjne między epoką Starego a Nowego Przymierza) nie niweczą odpowiedniości między tymi znakami. Obrzezanie było krwawym obrzędem przed przelaniem krwi przez Chrystusa; chrzest jest bezkrwawym obrzędem po dokonaniu dzieła krzyża. Obrzezanie było ograniczone do mężczyzn; w powszechnym Kościele Nowego Testamentu, w odniesieniu do zbawienia w Chrystusie, „nie ma mężczyzny ani kobiety”, a Dzieje Apostolskie wyraźnie wspominają o chrzcie „zarówno mężczyzn, jak i kobiet”:
Dzieje 8:12 A gdy uwierzyli Filipowi, który głosił o królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, chrzcili się zarówno mężczyźni, jak i kobiety.
Obrzezanie nakazano dokonywać „ósmego dnia”, ponieważ wiązało się ono z nacięciem ciała; chrzest nie pociąga za sobą takiego krwawego wymogu. Są to różnice właściwe przejściu od formy starotestamentowej do bogatszej administracji nowotestamentowej. Nie dowodzą one, że Bóg usunął dzieci ze swojego przymierza.
.
Jeremiasz a dzieci w Nowym Przymierzu
To prowadzi nas do Jeremiasza 31. Baptystyczne wykorzystanie tego fragmentu jest szczególnie znamienne, ponieważ przed chwilą podkreślono, że chrzest niemowląt rzekomo nie ma podstaw, gdyż „nie istnieje żaden wyraźny nakaz dotyczący chrztu”. Tymczasem Jeremiasz 31 nie mówi absolutnie nic o chrzcie wodą. Baptysta sam zatem argumentuje na podstawie teologicznego wnioskowania. Nie ma w tym nic złego. Pismo należy porównywać z Pismem. Nie można jednak odrzucać „dobrego i koniecznego wnioskowania”, kiedy posługują się nim zwolennicy chrztu niemowląt, a następnie przyjmować go, gdy baptyści odwołują się do Jeremiasza 31.
Co ważniejsze, Jeremiasz 31 w żadnym razie nie może oznaczać, że dzieci zostają wykluczone z epoki Nowego Przymierza, ponieważ już następny rozdział mówi:
Jer. 32:39-40 39. I dam im jedno serce i jedną drogę, aby bali się mnie przez wszystkie dni, dla dobra ich samych i ich dzieci po nich. 40. I zawrę z nimi wieczne przymierze, że się od nich nie odwrócę i nie przestanę im dobrze czynić, lecz włożę w ich serca moją bojaźń, aby nie odstępowali ode mnie.
Zwróćmy uwagę na błogosławieństwa: jedno serce, jedna droga, bojaźń Boża, wytrwanie i wieczne przymierze. Nie są to jedynie „przywileje narodowe”. A jednak Bóg wyraźnie mówi: „dla dobra ich samych i ich dzieci po nich„. Jeremiasz 31 i Jeremiasz 32 nie opisują dwóch różnych przyszłych przymierzy. Należą do tej samej części prorockiej i opisują to samo mesjańskie zbawienie.
.
Prorocy a zbawienie pokoleniowe
Jeremiasz nie jest zresztą wyjątkiem. Izajasz zapowiada epokę mesjańską dokładnie w ten sam, pokoleniowy sposób:
Izaj. 44:3 Wyleję bowiem wody na spragnionego, a potoki na suchą ziemię. Wyleję mego Ducha na twoje potomstwo i moje błogosławieństwo na twoich potomków.
Izajasz 59:21 mówi o Odkupicielu przychodzącym na Syjon, a następnie stwierdza, że Duch Boży i słowa Boga pozostaną z „twoim potomstwem” i „potomstwem twego potomstwa”:
Izaj. 59:21 A to będzie moje przymierze z nimi, mówi PAN: Mój Duch, który jest w tobie, i moje słowa, które włożyłem w twoje usta, nie odstąpią od twoich ust ani od ust twego potomstwa, ani od ust potomków twego potomstwa, mówi PAN, odtąd aż na wieki.
Izajasz 60 wprowadza do Syjonu synów I córki wychowane u boku ludu Bożego. Ezechiel 37 opisuje mesjańskiego Pasterza-Króla i mówi, że lud Boży będzie mieszkał wraz ze „swymi dziećmi i dziećmi swych dzieci na wieki”:
Ezech. 37:25 I zamieszkają w tej ziemi, którą dałem swemu słudze Jakubowi, w której mieszkali wasi ojcowie; będą w niej mieszkać, oni, ich dzieci i dzieci ich dzieci, aż na wieki, a mój sługa Dawid będzie ich księciem na wieki.
Prorocy nie zapowiadają, że Mesjasz przyjdzie i wyrzuci z przymierza małe dzieci wierzących! Przeciwnie, wyraźnie umieszczają je w nadchodzącym mesjańskim przymierzu.
.
Pięćdziesiątnica: „dla was i dla dzieci waszych”
Dlatego Dzieje Apostolskie 2:39 są dokładnie tym, czego należałoby oczekiwać w dniu Pięćdziesiątnicy:
Dzieje 2:38-39 38. Wtedy Piotr powiedział do nich: Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. 39. Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich,którzysądaleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg.
Baptyzm praktyce sprawia, że słowa „każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg” unieważniają słowa „dotyczy … waszych dzieci”. Niczego takiego jednak tu nie ma. Wymienione są trzy grupy:
1) „wy”,
2) „wasze dzieci” oraz
3) „wszyscy, którzy są daleko”.
Zastrzeżenie dotyczące Bożego powołania strzeże suwerennego i partykularnego wypełnienia obietnicy; nie usuwa jednej z trzech grup, które Piotr właśnie wymienił. A czym jest ta obietnica? Kontekst odpowiada: „otrzymacie dar Ducha Świętego„ (werset 38). Tak więc w samym dniu Pięćdziesiątnicy Piotr nadal przemawia w starożytnej formie przymierzowej: „wy i wasze dzieci”, teraz jednak rozszerzonej tak, aby objąć również tych, którzy wcześniej byli „daleko” — czyli pogan. Wielką zmianą Nowego Testamentu nie jest usunięcie dzieci, lecz dodanie narodów.
Werset 41 tego nie podważa:
Dzieje 2:41 Ci więc, którzy chętnie przyjęli jego słowa, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się tego dnia około trzech tysięcy dusz.
Oczywiście dorośli nawróceni, którzy przyjęli zwiastowanie Piotra, zostali ochrzczeni. Zwolennicy chrztu niemowląt również w to wierzą. Była to sytuacja misyjna, w której dorośli słuchali apostolskiej Ewangelii. Opisanie chrztu tych dorosłych nawróconych nie ustanawia uniwersalnej zasady:
„Chrzest mogą kiedykolwiek otrzymać wyłącznie osoby zdolne najpierw złożyć jako dorośli wyznanie wiary”.
Chrzty „domostw” nabierają o wiele więcej sensu w świetle rozumienia pozycji wynikającej z przymierza: Lidia i jej dom zostali ochrzczeni. Strażnik więzienny z Filippi i jego dom zostali ochrzczeni. Korneliusz i jego dom zostali ochrzczeni. Paweł ochrzcił dom Stefanasa. Nie, samo słowo „dom” nie dowodzi, że w którymkolwiek z tych konkretnych domostw znajdowało się ośmiotygodniowe niemowlę. Ale takie podejście pomija skumulowaną siłę całego argumentu: Pismo ustanowiło już zasadę „wierzący i jego potomstwo”. Piotr właśnie powiedział, że obietnica jest „dla was i dla dzieci waszych”. Paweł mówi strażnikowi więziennemu:
Dzieje 16:31 A oni odpowiedzieli: Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.
W ramach tak pojmowanego przymierza powtarzające się chrzty całych domostw są dokładnie tym, czego powinniśmy się spodziewać.
.
1 Koryntian 7:14: dzieci „święte”, nie „nieczyste”
Sposób, w jaki Baptyzm traktuje 1 List do Koryntian 7:14, jest szczególnie słabym punktem. Paweł nie mówi jedynie, że chrześcijańskie dzieci mają pewne „przywileje”. Mówi:
1 Kor. 7:14 Mąż niewierzący bowiem jest uświęcony przez żonę, a żona niewierząca uświęcona jest przez męża. Inaczej wasze dzieci byłyby nieczyste, teraz zaś są święte.
Niewierzący małżonek jest wyraźnie nazwany „niewierzącym” i powiedziano o nim, że zostaje uświęcony przez wierzącą współmałżonkę w odniesieniu do małżeństwa. Dzieci natomiast nie zostają nazwane „niewierzącymi”. Paweł przypisuje im zamiast tego pozytywny status: nie są nieczyste, lecz święte. Status wierzącego rodzica określa tożsamość dzieci w przymierzu.
Próba sprowadzenia słowa „święte” do znaczenia jedynie „prawowite” całkowicie odziera religijny język Pawła z jego treści. Paweł mówi „święte”, a nie jedynie „legalnie prawowite”. W Nowym Testamencie świętość jest właśnie językiem używanym wobec tych, którzy zostali oddzieleni dla Boga. Doskonale współgra to z faktem, że Paweł zwraca się bezpośrednio do dzieci należących do kościoła efeskiego:
Efez. 6:1 Dzieci, bądźcie posłuszne waszym rodzicom w Panu, bo jest to sprawiedliwe.
Nie zwraca się do nich jak do małych pogan, którzy być może pewnego dnia wejdą do Kościoła. Są one włączone do grona adresatów apostolskiego listu, a jako dzieci znajdujące się w Kościele otrzymują przykazanie i obietnicę.
.
Chrystus a dzieci przymierza
Nie należy też pomijać sposobu, w jaki sam Chrystus traktuje dzieci przymierza. Mówi o „tych małych, którzy we mnie wierzą”:
Mat. 18:6 Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy we mnie wierzą, lepiej byłoby dla niego, gdyby zawieszono mu u szyi kamień młyński i utopiono go w morskiej głębinie.
Przyjmuje przynoszone do Niego niemowlęta i mówi: „Do takich bowiem należy królestwo Boże”:
Marek 10:14 Gdy Jezus to zobaczył, oburzył się i powiedział do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i nie zabraniajcie im. Do takich bowiem należy królestwo Boże.
Bierze je w ramiona i błogosławi (a czymże jest błogosławieństwo Chrystusa, jeśli nie udzieleniem samego zbawienia Nowego Przymierza?) Łukasz podkreśla, że były to niemowlęta:
Łuk. 18:15 Przynoszono też do niego niemowlęta, aby ich dotykał. Lecz uczniowie, widząc to, gromili ich.
Po swoim zmartwychwstaniu Chrystus mówi Piotrowi: „Paś baranki moje”:
Jan 21:15 A gdy zjedli, Jezus zapytał Szymona Piotra: Szymonie, synu Jonasza, miłujesz mnie bardziej niż ci? Odpowiedział mu: Tak, Panie, ty wiesz, że cię miłuję. Powiedział mu: Paś moje baranki.
Spójny biblijny obraz dzieci wierzących nie przedstawia ich jako „obcych”, pozostających poza Kościołem „dopóki nie osiągną nieokreślonego wieku, w którym będą zdolne złożyć wiarygodne wyznanie wiary”. Są one tymi maleństwami Chrystusa, niemowlętami Królestwa i barankami jego trzody. Stanowisko Reformowane nie wywodzi ich statusu przymierza z sentymentalizmu; wyprowadza go ze sposobu, w jaki mówi o nich samo Pismo.
.
Gdzie Bóg unieważnił status dzieci?
Bez trudu przyznaję, że nie istnieje werset, który dokładnie tymi słowami mówiłby:
„Chrześcijańscy rodzice, chrzcijcie swoje nowo narodzone niemowlęta”.
Nie jest to jednak bardziej zgubne dla chrztu niemowląt niż brak pojedynczego tekstu dowodowego dla wielu doktryn ustalanych poprzez porównanie całej rady Bożej. Co więcej, baptystyczny argument sam wielokrotnie opiera się na wnioskowaniu.
Prawdziwe pytanie nie brzmi zatem: „Gdzie znajduje się werset mówiący: »Chrzcijcie niemowlęta«?”. Brzmi ono:
- Skoro Bóg wyraźnie ustanawia swoje przymierze z wierzącymi i ich dziećmi.
- Dał tym dzieciom znak i pieczęć sprawiedliwości wiary.
- Prorocy wyraźnie włączają dzieci wierzących do nadchodzącego mesjańskiego przymierza.
- Chrystus przyjmuje małe dzieci jako należące do Jego Królestwa.
- Piotr mówi w dniu Pięćdziesiątnicy: „obietnica jest dla was i dla dzieci waszych”.
- Paweł nazywa dzieci nawet jednego wierzącego rodzica „świętymi” i zwraca się do dzieci jako do członków Kościoła.
- Nowy Testament wielokrotnie mówi o chrztach całych domostw.
- Obrzezanie i chrzest oznaczają te same podstawowe zbawcze rzeczywistości i pełnią funkcję inicjacyjnych znaków Bożego przymierza.
– gdzie zatem Bóg unieważnił status przymierza dzieci wierzących? Argument baptystyczny wymaga takiego unieważnienia. Nie można po prostu zakładać, że do niego doszło, a następnie wymagać od Reformowanych, aby od podstaw udowodnili, że dzieci kiedykolwiek zostały ponownie włączone do przymierza. One nigdy nie zostały z niego wykluczone.
Soli Deo gloria.
Na podstawie, źródło
Tłumaczył Robert Jarosz
Zobacz w temacie
- Wartość chrztu dzieci
- Chrzest, część 6 – podmioty chrztu
- Siedem dodatkowych argumentów za chrztem dzieci
- Przymierze łaski
- Katechizm Heidelberski, część 10 – Chrzest
- Żmije w pieluchach .
- Chrzest przymierza, chrzest domostw, chrzest niemowląt
- Wiara niemowląt
. - Jedność Starego i Nowego Przymierza
- Czy chrzest rzymsko-katolicki jest ważny?
- Przyodziani w Chrystusa a chrzest wodą
- Chrzest w Duchu Świętym a zbawienie
