
Spis treści
Trzy powody powstania Listu do Rzymian
Rzym. 16:25-27
25. A temu, który was może utwierdzić według mojej ewangelii i głoszenia Jezusa Chrystusa, według objawienia tajemnicy od wieków okrytej milczeniem;
26. Lecz teraz objawionej i przez Pisma proroków według postanowienia wiecznego Boga oznajmionej wszystkim narodom, by przywieść je do posłuszeństwa wierze;
27. Temu, jedynemu mądremu Bogu, niech będzie chwała przez Jezusa Chrystusa na wieki. Amen.
Studiując List do Rzymian musimy odpowiedzieć na istotne pytanie: dlaczego Paweł napisał ten List? . Wiemy, że temat dotyczy Ewangelii, która jest głównym wątkiem Listu. Ewangelia, główny cel tego listu jasno przedstawia naukę o usprawiedliwieniu. Paweł wykazuje wobec pogan, że nie osiąga się go dzięki światłu natury i uczynkom wynikającym z posłuszeństwa temu światłu, a wobec Żydów – że nie uzyskuje się go przez Prawo Mojżeszowe i wynikające z niego czyny.
Rzym. 1:16 Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, potem i Greka.
Ale konkretnie pytamy: co skłoniło Pawła do napisania tego Listu? Ma to znaczenie dla historii, dla kontekstu historycznego, a także dla celu duchowego. Dlaczego Paweł napisał ten List? I dlaczego pod względem treści i objętości przypomina on bardziej traktat teologiczny niż pozostałe jego listy?
Jeśli przeanalizujemy inne listy Pawła, zauważymy, że jego pozostałe dwanaście listów liczy średnio około 1300 słów. List do Rzymian liczy 7100 słów. Co mogło skłonić Pawła do tego, by List do Rzymian był tak odmienny od większości jego pozostałych listów? Z pewnością czyta się go znacznie bardziej jak traktat teologiczny niż jak listy o duszpasterskim tonie.
Na przestrzeni wieków uczeni i badacze tej Księgi proponowali wiele różnych powodów, dla których Paweł mógł ją napisać. Ale są naprawdę trzy powody, które się wyróżniają.
Pierwszy powód: Rzym jako baza nowej misji
Po pierwsze, Paweł chciał, aby Rzym stał się bazą operacyjną jego nowej służby. Kiedy Paweł prawdopodobnie się nawrócił? Było to między 32 a 33 rokiem I wieku na drodze do Damaszku, gdy oświeciła go światłość z nieba. Wtedy wyznał Chrystusa:
Dzieje 9:4-6 4. Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? 5. Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. 6. A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić.
Paweł nawrócił się na początku lat 30 tych a List do Rzymian powstał w połowie lat 50 tych ok. 56-57 roku. Kiedy więc Paweł pisał ten List, był zaangażowany w służbę naśladowcą Chrystusa od około dwudziestu pięciu lat. W czasie pisania był u samego końca swojej trzeciej i ostatniej podróży misyjnej, ale cała dotychczasowa służba koncentrowała się na tym samym podstawowym terytorium: na Azji Mniejszej, Macedonii i Grecji – czyli, mówiąc ogólnie, na tym, co dziś nazwalibyśmy Europą Wschodnią.
Paweł uważał jednak, że po wszystkich latach, przez które tam służył, wyczerpał możliwości nowego terytorium dla głoszenia Ewangelii w tym regionie. A zawsze celem Pawła było głoszenie tam, gdzie Chrystus nie był znany. Paweł znajduje się więc na ważnym rozdrożu swojej służby. W tym czasie zamykał się ważny rozdział jego życia. Od kilku lat myślał o tym, co będzie dalej, i stało się dla niego jasne, że Rzymianie będą ważną częścią nowego kierunku jego służby. Zwróćmy uwagę na rozdział 15 i werset 20. Nawiasem mówiąc, w poprzedniej sekcji Paweł mówi o swojej dotychczasowej służbie, a następnie stwierdza:
Rzym. 15:20-21 20. A usiłowałem głosić ewangelię tam, gdzie imię Chrystusa nie było znane, aby nie budować na cudzym fundamencie; 21. Ale jak jest napisane: Ci, którym o nim nie mówiono, zobaczą, a ci, którzy o nim nie słyszeli, zrozumieją.
Innymi słowy, postrzegał siebie jako Ewangelistę pierwszej linii. Chciał być tam, gdzie dzieli się Chrystusem z ludźmi, którzy nigdy o Nim nie słyszeli. Zauważmy, że Paweł buduje swoją filozofię służby na tekście ze Starego Testamentu (werset 21 przytacza Izajasza 52:15).
Izaj. 52:15 Tak też pokropi wiele narodów, królowie zamkną przed nim swoje usta, dlatego że ujrzą to, czego im nie powiedziano, i zrozumieją to, o czym nie słyszeli.
Mówi dalej: „Dlatego też często napotykałem przeszkody, tak że nie mogłem przyjść do was” – właśnie z powodu takiego podejścia. Paweł nigdy nie był w Rzymie. Nie założył kościołów w Rzymie. Nigdy nie spotkał się z tymi ludźmi osobiście. Mówi: myślałem o tym, by przyjść, ale napotykałem przeszkody.
Rzym. 15:22-24 22. Dlatego też często napotykałem przeszkody, tak że nie mogłem przyjść do was. 23. Lecz teraz nie mam już miejsca do pracy w tych stronach, a pragnąc od wielu lat przyjść do was; 24. Gdy udam się do Hiszpanii, przyjdę do was. Spodziewam się bowiem, że idąc tamtędy, zobaczę was i że wy mnie tam wyprawicie, gdy się już wami troszeczkę nacieszę.
Werset 23: „Lecz teraz” – i to jest klucz – „nie mam już miejsca do pracy w tych stronach”. Zakończył więc swoją służbę na wschodzie. Nie ma już miejsca, gdzie imię Chrystusa nie byłoby znane. Czyż to nie zdumiewające wyznanie? I mówi dalej, że od wielu lat pragnie przyjść do nich – chciał odwiedzić rzymskie kościoły – gdy uda się do Hiszpanii. Oto nowy kierunek jego służby: Zachód. Przez dwadzieścia pięć lat był w Europie Wschodniej. Teraz chce rozpocząć nową służbę na zachodzie i chce odwiedzić Rzym po drodze. Werset 24: spodziewam się, że zobaczę was, przechodząc. Nie planuje więc tam zostać. I oto kolejny klucz: „wy mnie tam wyprawicie” – to znaczy do Hiszpanii – „gdy się już wami troszeczkę nacieszę”. Zanim jednak przyjdzie do Rzymu, udaje się do Jerozolimy, aby usłużyć świętym:
Rzym. 15:25-26 25. A teraz idę do Jerozolimy, aby usłużyć świętym. 26. Spodobało się bowiem Macedonii i Achai wspólnie złożyć się na ubogich świętych, którzy są w Jerozolimie.
Przez wiele lat służby Pawła w Azji Mniejszej, Macedonii i Grecji kościół w Antiochii był jego kościołem macierzystym i kościołem, który go posłał. W ten sam sposób, gdy Paweł rozpoczyna swoją służbę w Zachodniej części Imperium Rzymskiego, chce, aby rzymskie kościoły stały się jego nową bazą w oczekiwaniu na tę służbę na Zachodzie. A jeśli miało się to stać – pomyślmy o tym przez chwilę – jeśli mieli się w to zaangażować, jeśli mieli być w istocie jego kościołami wspierającymi i posyłającymi, tak jak była nim Antiochia, to Rzymianie musieli zrozumieć Ewangelię, którą głosił, aby przyjąć jego samego, jego służbę i jego nowy plan misyjny.
Leon Morris, anglikański egzegeta pisze:
Wyraźnie uważał za ważne, by kościół rzymski wsparł go w jego hiszpańskiej misji. Skoro mieli go wspierać, nie było rzeczą nierozsądną, by wiedzieli, co głosi. Dlatego przedstawia jasne, a zarazem głębokie wyłożenie istoty poselstwa chrześcijaństwa, tak jak on je głosił. Pokaże to Rzymianom, na czym stoi. W rezultacie powstał jeden z najważniejszych dokumentów chrześcijańskich, jakie kiedykolwiek napisano. [1]
Pomyślmy o zdumiewającej Bożej opatrzności. Pomyślmy o skarbie, jaki mamy w Liście do Rzymian. A wszystko dlatego, że Paweł – w Bożej opatrzności – nigdy nie odwiedził kościołów w Rzymie, nie był im osobiście znany, a mimo to postanowił rozpocząć nowy etap służby na zachodzie. Było rzeczą w pełni sensowną, aby stolica imperium, Rzym, sięgającego na zachód, była jego oparciem. A skoro mieli go wspierać, zasługiwali na to, by dokładnie wiedzieć, jak wyjaśnia Ewangelię. Owocem tego jest List do Rzymian. Zdumiewająca, zdumiewająca opatrzność.
.
Drugi powód: utwierdzenie kościołów w Rzymie
Po drugie, Paweł napisał List do Rzymian także z bardzo praktycznego, duszpasterskiego powodu: chciał usłużyć kościołom w Rzymie. Wróćcie do Listu do Rzymian, rozdziału 1. Zwróćcie uwagę na werset 11:
Rzym. 1:11 Pragnę bowiem zobaczyć was, abym wam mógł udzielić jakiegoś daru duchowego dla waszego utwierdzenia;
Paweł chciał, by chrześcijanie w Rzymie zostali utwierdzeni. Chciał, by wzrastali. I nawet pisząc ten List, miał to w swoim celu.
Rzym. 15:15 A pisałem do was, bracia, nieco śmielej, jakby przypominając wam przez łaskę, która jest mi dana od Boga;
Innymi słowy, część tego, co tu zrobił – wiedział, że znają Ewangelię; byli naśladowcami Chrystusa – polegała na tym, by im ją ponownie przypomnieć. Dlaczego? By ich wzmocnić, by ich dalej utwierdzić, by przeprowadzić ich znów przez prawdy tak fundamentalne i tak ważne.
Rzym. 16:25 A temu, który was może utwierdzić według mojej ewangelii i głoszenia Jezusa Chrystusa, według objawienia tajemnicy od wieków okrytej milczeniem;
To są wierzący. Paweł mówi: to, co napisałem, jeszcze bardziej was umocni; położy pod was jeszcze solidniejszy i mocniejszy fundament. Dlatego Paweł napisał ten List. Szczerze pragnął nie tylko tego, by te kościoły go wspierały; chciał, by ten List dalej umacniał ich i utwierdzał w wierze. Nawiasem mówiąc, to samo ten List uczyni dla nas i dla każdego, kogo będziemy go nauczać.
.
Trzeci powód: chwała Boża przez głoszenie Ewangelii
Trzecim powodem, dla którego Paweł napisał List do Rzymian, jest to, że przede wszystkim pragnął przynieść chwałę Bogu przez głoszenie Ewangelii. Widać to raz po raz – zwłaszcza tam, gdzie List zaczyna i gdzie się kończy. List do Rzymian, rozdział 1, werset 5:
Rzym. 1:5 Przez którego otrzymaliśmy łaskę i apostolstwo, by przywieść do posłuszeństwa wierze wszystkie narody dla jego imienia;
Otrzymałem łaskę i apostolstwo, mówi Paweł, by przywieść do posłuszeństwa wierze – to jest do posłuszeństwa Ewangelii – wszystkie narody. Zauważcie powód: dla Jego imienia. Wszystko jest dla Jego chwały, wszystko dla Jego imienia, dla Jego reputacji. Paweł kończy sekcję, w której broni Ewangelii, zanim zacznie ją stosować, na końcu rozdziału 11 tymi wspaniałymi słowami z wersetu 33. Po prostu wybucha doksologią, gdy myśli o Ewangelii, którą właśnie przedstawił i której obronił:
Rzym. 11:33-36 33. O głębokości bogactwa zarówno mądrości, jak i poznania Boga! Jak niezbadane są jego wyroki i niedocieczone jego drogi! 34. Któż bowiem poznał myśl Pana albo kto był jego doradcą? 35. Lub kto pierwszy mu coś dał, aby otrzymać odpłatę? 36. Z niego bowiem, przez niego i w nim jest wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen.
I w ten sam sposób Paweł kończy Księgę,
Rzym. 16:27 Temu, jedynemu mądremu Bogu, niech będzie chwała przez Jezusa Chrystusa na wieki. Amen.
Paweł chciał wywyższyć Boga przez wyjaśnienie Ewangelii. Chciał wywyższyć swojego Boga – mądrość, niezgłębioną naturę umysłu Boga, który obmyślił taki plan. Oto dlaczego napisał List do Rzymian. Motywacją Pawła było ujrzeć Boga Ojca i Jego Syna Jezusa Chrystusa uwielbionych przez głoszenie Ewangelii wszystkim ludom. To jest cel Boga w ewangelizacji. Dlatego i wy, i ja powinniśmy dzielić się właśnie tą Ewangelią. Dlatego jesteśmy sługami Ewangelii. Dlatego głosimy Ewangelię. Cóż za wspaniała Księga!
Na podstawie, źródło
Przypisy
[1] Leon Morris, The Epistle to the Romans, Pillar New Testament Commentary (Grand Rapids: Eerdmans, 1988)
Zobacz w temacie
- Kolosy: Tło historyczno kulturowe
- Tesaloniki: Tło histryczno kulturowe
- Czy List do Rzymian naucza powszechnej łaski?
- Wykład III – czwarta podróż misyjna Pawła
. - Radosne dopełnienie cierpień Chrystusa
- Śladami Bożej opatrzności
- Zanim opuścisz kościół
- Bibliomancja gematryczna: metoda egzegetyczna neo-ewangelików
- Jakie przykazania Adam naruszył podczas Upadku? – część 1
- Tło doktrynalne herezji federalnej wizji
. - O „sprzeczności” w narwóceniu Pawła
