
Spis treści
Autor i podział
Psalm 147:1-6
1. Chwalcie PANA, bo dobrze jest śpiewać naszemu Bogu; jest to bowiem miłe i piękna jest chwała.
2. PAN buduje Jeruzalem i gromadzi rozproszonych Izraela.
3. On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany.
4. On liczy gwiazdy, nazywa każdą z nich po imieniu.
5. Wielki jest nasz Pan i zasobny w moc; jego mądrość jest niezmierzona.
6. PAN podnosi pokornych, a niegodziwych poniża aż do ziemi.
Psalm 147 jest jednym z tych pięciu psalmów końcowych, które rozpoczyna i kończy słowo „alleluja”, bywające też tłumaczone jako „chwalcie” czy „chwała”. Jego autorem jest Dawid, a według Teodoreta z Cyru psalm ten zapowiada powrót Żydów z Babilonu i odbudowę Jerozolimy przez Zorobabela. [1] Może nam się to wydawać mocno poparte przez werset drugi:
2. Pan buduje Jeruzalem i gromadzi rozproszonych Izraela.
Słowa tutaj zawarte pasują do czasów Dawida i stąd właśnie tytuł tego psalmu w Septuagincie, w wersji etiopskiej, arabskiej i syryjskiej oraz u Apolinarego jest taki sam. W wersji syryjskiej dodano:
„o Zorobabelu, kapłanie Jozuem i Ezdraszu, którzy pracowicie i pilnie odbudowywali Jerozolimę.”
Ale Aben Ezra i inni pisarze żydowscy uważali, że psalm przepowiadał przyszłą odbudowę Jerozolimy i powrót Żydów z obecnej niewoli, odnosząc go do czasów Mesjasza. [2] Zauważono tutaj zatem coś więcej niż tylko rzeczywiste odbudowanie Jerozolimy. Chciałbym zaproponować podział tego psalmu. Składa się on z czterech głównych części, z pewnymi podpunktami w każdej części:
- Uwielbienie Boga przez Kościół, jako opiekuna, jako wszechwiedzącego i wszechmocnego, jako sprawiedliwego, wersety 1-6
. - Dziękczynienie Bogu, za opatrzność i za suwerenne miłosierdzie, wersety 7-11
. - Bóg suwerennie uwielbiony, za zachowanie wśród wrogów, za zarządzanie światem, za słowo i sąd, wersety 12-19
. - Wyjątkowość relacji Boga i Kościoła, werset 20
Rozważmy ten cudowny Psalm w jego kontekście.
Metodologia
W analizie naszego Psalmu musimy odnieść się do typologii i znaczenia typologicznego, ponieważ najsłuszniejsze będzie właśnie takie traktowanie jego traktowanie. Przypomnijmy, czym jest typologia.
Jest to ustanowiona przez Boga relacja pomiędzy historycznym typem a jego przyszłym antytypem, w której osoby, wydarzenia, urzędy, instytucje lub akty historii odkupienia mają
- zarówno literalne znaczenie historyczne,
. - jak i duchowe, dosłowne znaczenie
To ostatnie wskazujące na Chrystusa, na dzieło zbawienia, na Kościół lub na spełnienie eschatologiczne. Znaczenie typologiczne to właśnie duchowe, prorocze znaczenie realnego wydarzenia historycznego, zamierzone przez Boga w historii zbawienia, które wykracza poza bezpośredni sens literalny i wskazuje na większą rzeczywistość w Chrystusie i odkupieniu.
Psalm 147 odnosi nas zarówno do rzeczywistego odbudowania Jerozolimy, jak i pokazuje nam relację Pana Boga i Kościoła. Dlatego też Psalm ten można zatytułować „Kościół uwielbiający Boga”.
.
Uwielbienie Boga przez Kościół
1. Chwalcie PANA, bo dobrze jest śpiewać naszemu Bogu; jest to bowiem miłe i piękna jest chwała.
Jeśli chodzi o uwielbienie Boga przez Kościół, czytamy: „Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać naszemu Bogu; jest to bowiem miłe i piękna jest chwała.” Tak nam mówi pierwszy werset. Dobrodziejstwa, o których mówi nam psalmista, Bóg rozciąga na wszystkich ludzi bez wyjątku, ale jednocześnie wyraźnie zwraca naszą szczególną uwagę na lud Boży, który jako jedyny jest oświecony w sposób Boży i przez ten pryzmat oświecenia postrzega Boże dzieła, doceniając je jak należy. Podczas gdy głupota i ślepota umysłu pogan pozostawiają ich bez zrozumienia tego, co się dzieje.
.
Opiekun Kościoła
2. PAN buduje Jeruzalem i gromadzi rozproszonych Izraela.
3. On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany.
W Drugiej Księdze Mojżeszowej czytamy:
2 Mojż. 15:2 PAN moją mocą i moją chwałą, bo stał się dla mnie zbawieniem. To mój Bóg, dlatego zbuduję mu przybytek, to Bóg mego ojca, dlatego będę go wywyższał.
Kościół, który rozumie chwałę Bożą, który rozumie, jak Bóg działa w historii, przez jakie sposoby i środki zaopatruje swój Kościół, wielbi Boga w taki sposób, że chce dawać Mu cześć w przybytku. W naszej dyspensacji będziemy mówili o oddawaniu Bogu chwały i czci w duchu i w prawdzie. „Skoro lepsze jest twoje miłosierdzie niż życie„, mówi nam Psalm 63, „moje wargi będą cię chwaliły.” Chwalimy Boga za to, że jest dla nas miłosierny:
Psalm 63:3-4 3. Skoro lepsze jest twoje miłosierdzie niż życie, moje wargi będą cię chwaliły; 4. Tak błogosławić cię będę póki żyję, wzniosę swe ręce w imię twoje.
Miłosierny Bóg
Dlaczego będę Go błogosławił? Dlatego, że Bóg jest Bogiem miłosiernym. Generalnie opatrzność Boża służy po to, abyśmy mogli funkcjonować, mogli żyć, mogli się spotykać, mieli siłę do tego uwielbienia Bożego. Ale tak naprawdę sednem całego uwielbienia Bożego jest miłosierdzie. „Chwalcie PANA, bo PAN jest dobry; śpiewajcie jego imieniu, bo jest wdzięczne.„, wzywa nas Psalm 135:3. Temat nie ogranicza się jednak do powszechnych dobrodziejstw Boga, ale głównym przekazem jest miłosierdzie Boże okazane wybranemu ludowi, aby Kościół mógł z większą ochotą oddawać chwałę Bogu.
Rodzaj praktyki przedstawiony tutaj jest dobry, rozkoszny i przyjemny Panu Bogu. Jednocześnie jest tutaj zganiony powszechny grzech, który polega na tym, że nużymy się wzmianką o Bogu, że zapominamy o Bogu i staramy się pobłażać naszemu ciału, podczas gdy Bóg wzywa nas do oddawania mu chwały. „Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać naszemu Bogu.” To powinno być naszą rozkoszą, naszym rozmyślaniem, abyśmy nauczyli się tym trudzić, nauczyli się czerpania przyjemności z praktyki religijnej, z oddawania Bogu czci. Psalmista przypomina nam, że chwała jest czymś pięknym i wysoce pożądanym.
Będziemy tę chwałę oddawać Panu Bogu przez wieki w niebie. Czytamy przecież w Objawieniu, w piątym rozdziale, że ci, którzy zostali zbawieni, śpiewali nową pieśń:
Obj. 5:9-10 9. I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu. 10. I uczyniłeś nas dla naszego Boga królami i kapłanami, i będziemy królować na ziemi.
Tutaj w Objawieniu Duch Święty przekazuje nam, że oddają to ogromne rzesze, ponieważ w zgromadzeniu było wiele aniołów dookoła tronu, wiele stworzeń i starszych, a ilość tych wszystkich osób wynosiła sto tysięcy razy sto tysięcy i tysiące tysięcy. Jest to zatem ogromna rzesza zbawionych ludzi i aniołów. Przypominam, że anioły zostały podmiotami łaski na krzyżu w ten sposób, że krzyż zapewnił tym aniołom, które zostały zachowane jako święte, że nie upadły.
Potwierdzone jest to w 19 rozdziale Objawienia, gdzie jest głos wielkiego tłumu ludzi w niebie:
Obj. 19:1-2 1. Potem usłyszałem donośny głos wielkiego tłumu ludzi w niebie, który mówił: Alleluja! Zbawienie i chwała, i cześć, i moc Panu, naszemu Bogu. 2. Bo jego wyroki są prawdziwe i sprawiedliwe, gdyż osądził wielką nierządnicę, która skaziła ziemię swoim nierządem, i pomścił krew swoich sług z jej ręki.
Antyteza
Przypomnę, że Kościół jest antytetyczny w stosunku do tego świata. Kiedy nie widzimy walki świata z Kościołem i Kościoła ze światem, możemy mieć podejrzenie, że taki kościół skompromitował Ewangelię i zachowuje się bardziej jak świat niż jak Kościół — i dlatego nie jest prześladowany. Ale my jako chrześcijanie jesteśmy przeciwstawieni światu. Uwielbiamy Boga w tym, że nas wybrał do zbawienia, że troszczy się o nas, i uwielbiamy go jako opiekuna Kościoła.
Czytamy:
„Pan buduje Jeruzalem, gromadzi rozproszonych Izraela. On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany.”
Zaczynamy tutaj od szczególnego miłosierdzia Bożego, które widoczne jest w odniesieniu do Kościoła i ludu wybranego. Ponieważ w Starym Przymierzu, wybierając jeden naród spośród wszystkich innych i wybierając stałe miejsce, gdzie Boże imię miało być wzywane — w Jerozolimie — mamy do czynienia właśnie z oddzieleniem, z antytezą.
Bóg gromadzi swój Kościół
Bóg jest tutaj nazywany budowniczym Jerozolimy. Ta aluzja dotyczy nie tyle zewnętrznej formy i struktury, co raczej duchowego kultu Boga. Powszechnym określeniem Kościoła jest właśnie mówienie o nim jako o budynku lub świątyni. Oznacza to, że Kościół nie został wzniesiony przez człowieka, lecz jest utworzony nadprzyrodzoną mocą Boga, konkretnie przez krew Chrystusa.
Nazywając Boga założycielem i budowniczym Kościoła, psalmista uświadamia nam, że tylko dzięki Bożej mocy Kościół
- pozostaje niezłomny
, - jest w stanie niezniszczalności
. - i zostaje przywrócony do działania, gdy leży w ruinie.
Stało się tak nieraz w historii. Jednym z takich wielkich wydarzeń była wielka Reformacja XVI wieku. Stąd płyną wnioski, że w Bożej mocy i arbitrażu leży zebranie rozproszonych. Psalmista pociesza nas, gdy jesteśmy wygnani, rozproszeni po różnych stronach świata — zupełnie jak nasz Kościół — pociesza nas nadzieją na odzyskanie nas z rozproszenia, ponieważ Bóg nie przyjął nas bez konkretnego celu w jedno ciało. Przyjął nas po to, aby nas wszystkich zgromadzić. W Ewangelii Jana, w rozdziale jedenastym, czytamy, że Jezus miał umrzeć za naród żydowski, ale nie tylko za naród żydowski:
Jan 11:51-52 51. …Jezus miał umrzeć za ten naród; 52. A nie tylko za ten naród, ale też po to, aby zgromadzić w jedno rozproszone dzieci Boże.
Celem i zamiarem Bożego wysłania Chrystusa na śmierć było również to, aby wszystkich wybranych ze wszystkich narodów zgromadzić w jedno — nie tyle w jedno miejsce, ale raczej w jeden Kościół. Chrystus sam powiedział w 10 rozdziale Ewangelii Jana, że ma również inne owce, które nie są z tej owczarni:
Jan 10:16 A mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Co do duchowej strony nie mamy żadnej wątpliwości, że Chrystus gromadzi nas w jeden Kościół duchowy, ale mamy też ogromną nadzieję, że Chrystus zgromadzi nas w jeden Kościół w Polsce. My jako konkretny Kościół — Reformowany Kościół Protestancki w Polsce lub w jakimkolwiek innym miejscu. Jest to nasza prośba i błaganie do Boga. I tego właśnie naucza nas ten Psalm. Tę pociechę powinniśmy cały czas sobie wzbudzać, gdy widzimy Kościół rozdarty i poniżony — to prowadzi nas do nadziei, że wszyscy wybrani, którzy są zjednoczeni z ciałem Chrystusa, w ostateczności zostaną zgromadzeni, po pierwsze w jedności wiary, po drugie fizycznie. Chociaż teraz jesteśmy rozproszeni niczym członki oderwane od siebie i okaleczone ciało, Kościół, który jest codziennie rozpraszany, w ostateczności zostanie przywrócony do swojej pełni, ponieważ Bóg nigdy nie dopuści, żeby jego dzieło upadło.
.
Jedność
Czytamy w Liście do Efezjan, że mamy zachowywać jedność ducha w więzi pokoju:
Efez. 4:3-4 3. Starając się zachować jedność Ducha w więzi pokoju. 4. Jedno jest ciało i jeden Duch, jak też zostaliście powołani w jednej nadziei waszego powołania.
To jest aspekt duchowy jedności Kościoła. Pierwszy List do Koryntian potwierdza to w trzynastym wersecie dwunastego rozdziału:
1 Kor. 12:13 Bo wszyscy przez jednego Ducha zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni w jednego Ducha.
Zatem nie ma w Kościele miejsca na rasizm, bigoterię czy na jakiekolwiek wywyższanie się jednych nacji nad drugimi. Co do zbawienia jesteśmy równi. Mamy również postępować, jak przystoi na Ewangelię Chrystusa, tak jak mówi nam Apostoł Paweł w Liście do Filipian:
Filip. 1:27 Tylko postępujcie jak przystoi na ewangelię Chrystusa, abym czy przyjdę i zobaczę was, czy nie przyjdę, słyszał o was, że trwacie w jednym duchu, jednomyślnie walcząc o wiarę ewangelii;
To prowadzi nas do zrozumienia, że Kościół ma być zjednoczony duchowo i powinien dążyć do jedności fizycznej, aby zgromadzenie mogło odbywać się w jednej kaplicy.
.
Zabezpieczenie
W wersecie trzecim — „On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany„ — podkreślona jest prawda, że Kościół jest zabezpieczony przez Chrystusa, przez Boga. Obraz ten sugeruje, że choć Kościół cierpi, choć jest uciskany przez wiele chorób, Bóg szybko i łatwo może go uleczyć ze wszystkich ran. Ta prawda przekazywana jest nam także w innej formie: że Kościół, choć nie zawsze może kwitnąć, jest zawsze bezpieczny i pewnie zabezpieczony, ponieważ to Bóg cudownie go uzdrawia, gdy on choruje. W Jeremiasza czytamy:
Jer. 1:19 I będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie przemogą, bo ja jestem z tobą, mówi PAN, aby cię wybawić.
Jest to obietnica złożona Jeremiaszowi, ale Jeremiasz reprezentuje tutaj również obietnicę, jaką Bóg składa każdemu członkowi Kościoła, a zatem i całęmu duchowemu Kościołowi. W Mateusza 16 czytamy:
Mat. 16:18 Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą.
Na tej skale, czyli na wyznaniu Piotra, na Chrystusie. Piekło nie może zniszczyć Kościoła — jest to niewyobrażalne, chociaż rzeczywiście mogą być okresy, że Kościół jest bardzo, bardzo ukryty, że w zasadzie nie ma nawet swojej instytucji.
.
Moc Boża u podstaw
Nasza nadzieja nie jest w żadnych ludzkich siłach ani w żadnych naszych możliwościach intelektualnych. Nasza nadzieja na Kościół zjednoczony duchowo i fizycznie nie polega na naszych pieniądzach, ale na Duchu Świętym. W Zachariasza 4 czytamy:
Zach. 4:6 Wtedy odpowiedział mi: Oto słowo PANA do Zorobabela: Nie wojskiem ani siłą, ale moim Duchem, mówi PAN zastępów.
To jest nasza ogromna nadzieja, ponieważ jeśli Bóg zechce zebrać nas w jedno miejsce — albo jakikolwiek inny kościół — uczyni to swoim Duchem Świętym. W liście do Judy czytamy:
Judy 1:24-25 24. A temu, który może was ustrzec od upadku i z radością przedstawić jako nienagannych przed obliczem swojej chwały; 25. Jedynemu mądremu Bogu, naszemu Zbawicielowi, niech będzie chwała i majestat, moc i władza, teraz i po wszystkie wieki. Amen.
Praktyczny sposób
Ten, który strzeże nas od upadku, strzeże nas od upadku duchowego. Zatem Kościół nie może być przemożony przez bramy piekieł, nie może zostać zniszczony, i Bóg zachowuje nas od tego wszystkiego. W jaki sposób?
2 Kor. 3:5 Nie żebyśmy sami z siebie byli w stanie pomyśleć coś jakby z samych siebie — bo choć Bóg nas wykorzystuje — lecz nasza możność jest z Boga.
Zatem kiedy dojdzie do jakiegokolwiek sukcesu, czy to duchowego, czy materialnego sukcesu Kościoła, czy też wzrośnie jego liczba członków, nie zapominajmy, że nie jest to związane z naszymi zdolnościami — żeby nikt się nie pysznił. Kościół, który szczyci się czymś takim, najwyraźniej nie rozumie natury Bożej i tego, że to Duch Święty czuwa nad Kościołem. Stan Kościoła zależy od Boga, nie od zabiegów człowieka. A jeśli Kościół dobrze działa, to tylko dlatego, że Bóg nas do tego uzdalnia.
.
Wszechwiedzący i wszechmocny Bóg
4. On liczy gwiazdy, nazywa każdą z nich po imieniu.
5. Wielki jest nasz Pan i zasobny w moc; jego mądrość jest niezmierzona.
Kościół uwielbia Boga jako wszechwiedzącego i wszechmocnego. Mówią nam o tym wersety czwarty i piąty. Skoro psalmista rozprawia o porządku rzeczy w naturze, to tłumaczenie jest takie, że podziwiamy dzieła Boga, które można dostrzec gołym okiem, gdzie dostrzegamy jego niezrównaną mądrość.
- Bóg reguluje poruszanie się gwiazd, które nie zbaczają ze swojej trasy.
. - Słońce pojawia się i znika na nieboskłonie za każdym razem zgodnie z ustalonym przez Pana Boga torem.
. - Mamy tutaj różnego rodzaju ruchy planet, ruchy ciał niebieskich.
Nad tym wszystkim czuwa Bóg w sposób opatrznościowy. Nie ma tutaj żadnego zamieszania. Jest to harmonijnie działający wszechświat.
Kiedy mówimy, że wielki jest Bóg i nieograniczony zarówno w mocy, jak i w mądrości, rozumiemy, że nie ma większej głupoty niż pomyśleć, że Pan Bóg może gdzieś zawieść, że może w jakiś sposób nie wykonać swojego planu. Związek wszechmocy i wszechwiedzy Bożej z Kościołem jest taki: skoro nie jest dla Boga trudno zgromadzić ludzi wygnanych i rozproszonych, tak samo nie jest mu trudno zgromadzić gwiazdy. A może nawet odwrotnie
- skoro Bóg może policzyć wszystkie gwiazdy, które widzimy i obserwujemy, może kierować ich losem i poruszaniem się, zapewnia im harmonię funkcjonowania
. - to samo uczyni z wygnanym i rozproszonym Kościołem.
Tak samo Izraelici starej dyspensacji nie mieli tracić nadziei na powrót, chyba że odwróciliby się od Boga — ale to jest nieroztropne, aby odwracać swoje oczy od Pana Boga. Tylko niewiara i niedowiarstwo mogą wzbudzić taką akcję. Nasz Bóg jest jedyną Głową. Chrystus, wcielony Bóg, jest Głową Kościoła i on dba o nas. Mamy całkowitą pewność, że Bóg nas nie zawiedzie.
Bóg mówi nam, że czasami dzieje się to w nie taki sam sposób, jaki byśmy sobie mogli wyobrazić. W Izajasza 55 czytamy:
Iz. 55:8-9 Moje myśli bowiem nie są waszymi myślami ani wasze drogi nie są moimi drogami, mówi Pan. As jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi przewyższają wasze drogi, a moje myśli wasze myśli.
Możemy sobie wyobrażać, jak to Bóg powinien dokonać naszego podtrzymania na duchu, jak Kościół powinien funkcjonować w tym czy innym wieku, czy w naszym lokalnym kościele — ale mimo wszystko Pan ma dla każdego swoją własną drogę. Stąd nie powinniśmy wyciągać zbyt pochopnego wniosku, że gdy w kościele nie idzie tak, jak jest po naszej myśli, to Bóg gdzieś coś przeoczył albo o nas zapomniał. Powinniśmy raczej szukać Bożej woli w tym wszystkim. Oczywiście warunkiem jest to, że kościół jest wierny Panu Bogu — bo kościół odstępczy może po prostu podlegać Bożemu karceniu.
.
Sprawiedliwy Sędzia
6. PAN podnosi pokornych, a niegodziwych poniża aż do ziemi.
Wierzymy też i wielbimy naszego Boga jako sprawiedliwego Boga. Mówi nam o tym werset szósty. Jest to związane z prześladowaniem Kościoła. Rzeczywiście jest wielu ludzi, którzy pragną zniszczenia drogi Bożej, wiary Bożej, i będą wynosić się pychą, twierdząc:
„Kimże jest Bóg? Przecież nie ma Boga w ogóle.”
Wyznawcy Unii Europejskiej są albo jawnymi ateistami, albo ludźmi, którzy tylko udają wierzących, będąc u władzy tej potwornej komunistycznej organizacji, i wprost mówią, że dla nich Bóg to jest zupełnie obca istota. Możliwe, że mogą uznawać Talmud jako nominalną religię albo uznawać papieża czyli Antychrysta, ale tak naprawdę w głębi serca są ateistami i śmieją się z Kościoła, niszcząc go i całkowicie nim gardząc. I tak zawsze było w historii — nikt nie powinien się łudzić, że jest inaczej.
.
Bóg a pokorni
Musimy wiedzieć, że psalmista stwierdza o Bożej pomocy: „Pan podnosi pokornych.” To umacnia nas w nadziei w czasie, kiedy przechodzimy pod krzyżem. To powinno chronić nasze dusze przed omdlewaniem, gdy przeżywamy krzyż. Kościół pod krzyżem jest
- kościołem prześladowanym
, - kościołem ludzi pokornych
, - kościołem ludzi oddanych Bogu
, - który siłą rzeczy musi być prześladowany.
W walce, w której Bóg nas codziennie prowadzi — czy przeciwko ciału, czy przeciwko władzom tego świata — mówimy o walce doktrynalnej, co często kończy się dla nas fizycznymi prześladowaniami. To wszystko służy nam samym, abyśmy szukali prawdziwego ukojenia nie w tym świecie, ale tylko w Bogu. I jeśli w naszych umysłach, kiedy jesteśmy dotknięci udrękami, pojawia się wątpliwość co do nadejścia pomocy, którą Bóg obiecał udzielić, to ta prawda powinna nam ciągle wracać do pamięci: „Pan podnosi pokornych.” Jesteśmy poniżeni, ale Bóg może nas ponownie podnieść.
Psalm 37:24 Choćby upadł, nie zostanie całkowicie powalony, bo PAN podtrzymuje go swą ręką.
Zatem nawet w upadku Pan nie dopuszcza nas do całkowitego odpadnięcia od wiary. W Rzymian 14 czytamy również, że nawet jeśli ktoś stoi czy upada, ostoi się jednak, gdyż Bóg może utwierdzić swojego sługę, człowieka odrodzonego:
Rzym. 14:4 Kim jesteś ty, że sądzisz cudzego sługę? Dla własnego Pana stoi albo upada. Ostoi się jednak, gdyż Bóg może go utwierdzić.
Bóg a pyszni
A gdy widzimy dobrobyt tych ludzi pysznych, czytamy: „Niegodziwych Pan poniża aż do ziemi.” Co to znaczy „poniża aż do ziemi„? Myślę, że wyjaśnia to Psalm 73, który często cytujemy. Kiedy widzimy ludzi bezbożnych opływających we wszelkie dostatki tego świata, możemy się poddać wątpliwości, czemu tak jest?
„Na marne jesteśmy pobożni — przecież ci ludzie opływają we wszystkie dostatki.”
Możemy być zazdrośni, ale wtedy powinniśmy mieć w pamięci, że te dobra udzielone potępionym nie są Bożym błogosławieństwem. Oznaczają coś zupełnie przeciwnego
Psalm 73:18-19 18. Doprawdy na śliskich miejscach ich postawiłeś i strącasz ich na zatracenie. 19. Oto jak doznali zguby! Nagle niszczeją, strawieni przerażeniem.
Tak naprawdę te tak zwane błogosławieństwa Boże są dla nich przekleństwem. Gdy mówimy o strąceniu pysznych na ziemię, nie ma wątpliwości, że ci ludzie podlegają potępieniu. Będą sprowadzeni do parteru, do pionu — nawet w chwili śmierci zrozumieją swój błąd. Wielu z tych ludzi na łożu śmierci wyznawało, że bardzo głęboko się pomylili. Nie było to dla nich żadną deską ratunku, ponieważ wiemy, że tylko ten może wyznać Chrystusa, kto jest uprzednio odrodzony przez Boga. A ci ludzie jedyne, co mogli zrobić, to wyrazić swoje przerażenie. Kiedy byli wywyższeni przez całe życie, w ostateczności widzą swoją przerażającą przyszłość, czyli wieczne zatracenie.
Pan poniża również całe narody, które są przeciwko Panu Bogu. Na przykład ręka Pana zaciążyła nad mieszkańcami Aszdodu i niszczyła ich. Pan Bóg ukarał wrzodami zarówno Aszdod, jak i jego okolice. Za co? Za porwanie Arki Przymierza i za wstawienie jej do świątyni Dagona. Jest to Pierwsza Księga Samuela, rozdziały piąty i szósty. (1 Sam. 5-6)
1 Sam. 5:8-10 8. Zwołali więc i zebrali u siebie wszystkich książąt filistyńskich i powiedzieli: Co mamy zrobić z arką Boga Izraela? I odpowiedzieli: Niech arka Boga Izraela zostanie przeniesiona do Gat. I przeniesiono tam arkę Boga Izraela. 9. A gdy ją przenieśli, ręka PANA powstała przeciwko miastu i dotknęła je wielkim uciskiem. Pokarała mieszkańców miasta, od najmniejszego do największego, i pojawiły się u nich wrzody w ukrytych miejscach. 10. Wysłali więc arkę Boga do Ekronu. A gdy arka Boga przybyła do Ekronu, Ekronici zawołali: Przynieśli do nas arkę Boga Izraela, aby zgładzić nas i nasz lud.
A więc kiedy narody podnoszą rękę przeciwko Panu Bogu, Pan się z nich śmieje i w końcu sprowadzi na nich sąd.
C.d.n.
Nauczanie wygłoszone dnia 01.05.2026
Przypisy
[1] Teodoret z Cyru, Komentarz do Psalmów, Psalm 147
[2] Aben Ezra, Komentarz do Psalmów, Psalm 147
Zobacz w temacie
- Bóg, nasz wieczny opiekun
- Wszechwiedzący Chrystus
- Wszechwładza i Królestwo Chrystusa
- COVID-19: Strach kontra nadzieja
/ - Czujna, wytrwała i dziękczynna modlitwa jako element walki duchowej
- Pięć zasad modlitwy Jana Kalwina
. - Cechy Boga
- Czy Bóg naprawdę wie wszystko?
- Korupcja Bożej miłości
. - Atrybuty Boga w walce przeciw fanatykom, część 1
- Skarga Chrystusa
- Wszechczasowość Boga, część 2
- Biblijna prezentacja Bożej nienawiści, część 2 – nienawiść do ludzilm 147:1-20
