Konsensus Helwecki z 1675 roku

Zalążek herezji

Notka redakcyjna: Poniższy artykuł jest wstrząsającym świadectwem źródeł upadku Reformacji. Prawda teologiczna przegrała z chwilową racją stanu państw protestanckich, ortodoksyjne Kościoły zostały zobowiązane wyrzec się prawdy ze względu na politycznie wymuszoną ekumeniczną jedność Reformacji z „ewangelikami” przeciw rzymskiemu zagrożeniu militarnemu. Gdyby dokument ten był respektowany tak religia rzymska jak i jej córki, Arminianizm i Amyraldianizm, stałyby się nielegalne.

Określenie przez Synod w Dort (1618–1619) doktryn wyboru i potępienia wywołało reakcję we Francji, gdzie protestanci żyli w otoczeniu rzymskich katolików.

  • Mojżesz Amyraut, profesor w Saumur, nauczał, że zadośćuczynienie Jezusa było hipotetycznie raczej powszechne niż partykularne i określone.
    .
  • Jego kolega, Louis Cappel, zaprzeczył słownej inspiracji hebrajskiego tekstu Starego Testamentu.
    .
  •  Josué de la Place odrzucił doktrynę natychmiastowego przypisania grzechu Adama wszystkim ludziom jako arbitralną i niesprawiedliwą

Słynna i kwitnąca szkoła Saumur zaczęła być postrzegana z rosnącą nieufnością jako siedlisko heterodoksji, zwłaszcza przez Szwajcarów, którzy mieli zwyczaj posyłać tam uczniów. Pierwszy impuls do ataku na nową doktrynę przyszedł z Genewy, siedziby historycznego kalwinizmu. W 1635 roku Friedrich Spanheim pisał przeciwko Amyrautowi, którego starało się bronić duchowieństwo paryskie.

(więcej…)

Deklaracja z Barmen z 1934 roku

Sąd Boży

1 Piotra 4:17 Nadszedł bowiem czas, aby sąd rozpoczął się od domu Bożego, a jeśli rozpoczyna się od nas, to jaki będzie koniec tych, którzy są nieposłuszni ewangelii Bożej?

Być może jesteśmy, ostatnim pokoleniem ludzi urodzonych w czasach względej wolności. Ostatnią generacją, która doświadczyła swobody poruszania, wolności słowa, wolności gospodarczej oraz, co najważniejsze, wolności religijnej. W ciągu kilku miesięcy nastąpiło gwałtowne załamanie i odejście od wartości, jakie Refomracja przyniosła światu zachodniemu. Boży sąd nad odstępczym kościołem „wisi w powietrzu”.

Wielka Watykańska Nierządnica jest bezpieczna i w dobrych układach politycznych z panującym establiszmentem, zaś przywódcy systemowych „kościołów protestanckich” dają wyraz swojej chęci współpracy z reżimem przez szereg zabiegów ekumenicznych. W ten sposób mają oni nadzieję na przetrwanie zbliżającego się prześladowania, najlepszym zaś tego przykładem jest polityka J. E. Księdza Mateusza Wicharego, która wyszła na jaw przez usta pana Janusza Kucharczyka:

Ekumenizm to rozmowa i tyle, niektóre jego formy idą za daleko, jeśli zamazują różnice. No Mateusz [Wichary] może idzie za daleko, to prawda
.
Mu się to bierze z jego polityki. On chce konserwować świat politycznie i KRK spostrzega jako sojusznika. To błąd, tu zgoda. Idzie za daleko. Zdecydowanie.

Próby polityczno-ekumenicznej konserwacji Kościoła to zdrada Chrystusa i rzeczywisty koniec systemowego kościelnictwa – teologicznego i eklezjalnego bankruta. Wierzymy jednak, że wśród ludzi mających nieszczęście oficjalnie przynależeć do struktur rozmaitych denominacji, znajdują się Boży wybrańcy, w których działa Duch Święty, tak że nawet w obliczu największego zagrożenia poniosą oni trudy i konsekwencje jakie wynikną ze stania na fundamencie biblijnej prawdy.

Podobne ryzyko zostało już wcześniej podjęte, polała się krew, padły trupy.

(więcej…)

Artykuły z Lambeth z 1595 roku

Próba wiary

Walka o prawdę Ewangelii nie ma końca a trup ściele się gęsto. Historycznie rzecz ujmując Kościół Anglikański początkowo proklamował teologię Reformowaną, aby po czasie ustąpić miejsca zdobywającemu coraz większą popularność nauczaniu opartemu o herezję Jakuba Arminiusza.

Na konferencji króla Jakuba I i kilku prałatów w Hampton Court z przywódcami purytanów (styczeń 1604) dr Reynolds stając w obornie Ewangelii zwrócił się z prośbą, aby

„dziewięć ortodoksyjnych twierdzeń zawartych w Lambeth można było włączyć do Księgi Artykułów”.

Ale Artykuły z Lambeth nigdy nie zostały formalnie dodane do 39  Artykułów Kościoła Anglii (1563). Zostały jednak zaakceptowane przez Konwokację Dublińską w 1615 r. I dodane do Artykułów Irlandzkich (1615), które, jak się uważa, były w dużej mierze dziełem Jamesa Usshera, który miał zostać arcybiskupem Armagh i prymasem całej Irlandii (1625- 1656). W Kościele Irlandii Artykuły z Lambeth uzyskały na jakiś czas pół-symboliczny autorytet. Mówi się, że zostały one wystawione na Synodzie w Dordt (1618-1619) przez posłów angielskich, jako orzeczenie Kościoła Anglii w sprawie kontrowersji Arminiusza.

Niestety, dzisiaj większość kościołów anglikańskich na całym świecie popadło w herezję wolnej woli Arminianizmu i jeszcze gorsze nauczania, zaś ortodoksyjne Artykuły z Lambeth są albo nieznane, albo odrzucane.

(więcej…)

Miłość świata do ludu Bożego, część 3

Ku przestrodze

W czasie gdy coraz większymi krokami zbliża się prześladowanie Kościoła, w systemowych spędach zwyczajowo zwanych „zborami” trwają płomienne dyskusje i rozważania w jakżeż ważnym dla duchowego życia temacie: „czy Jezus poszedłby na mecz piłki nożnej?”. Konkluzją jest wypracowana przez lata teolgogicznych studiów, lakoniczna acz pozbawiona szacunku dla Wcielonego Boga odpowiedź baptystycznego J.E. Księdza Doktora Mateusza Wicharego:

„jakby mu się chciało, to by poszedł” źródło

Śmiało można powiedzieć, że duchowa głębia współczesnego „chrześcijaństwa” osiągnęła dno, tyle tylko że dno wody w kałuży i to w czasie letniej suszy. Podczas gdy „kanapowi” deliberują nad abstraktami coraz bardziej oderwanymi od biblijnej rzeczywistości, warto zacytować ostrzeżenie XIX wiecznego kaznodziei:

„Nikt nie będzie w stanie przechodzić przez prześladowanie i oddać życia dla Chrystusa w jednym momencie życia, kiedy przez 15 czy 20 poprzednich lat nie podnosił mniejszych ciężarów i nie trenował swojego wewnętrznego człowieka, bo ten wewnętrzny człowiek ma nadwagę, ciężko mu oddychać i z ledwością unosi swój własny ciężar.” – Ch. H. Spurgeon

Zobaczmy zatem, jak świat kocha chrześcijan

(więcej…)

Komunizm kontra Biblia

Przedmowa

Łuk. 21:12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować, wydawać do synagog i więzień, prowadzić do królów i namiestników z powodu mego imienia.

W czasie, gdy narody Związku Radzieckiego ogarnięte były szałem niszczenia wszystkiego, co miało związek z chrześcijańskim Bogiem, a w szczególności Biblii, która stała się Księgą zakazaną, polscy „pastorzy” i członkowie „ewangelickich” tzw. kościołów informowali Urząd Bezpieczeństwa o potencjalnych możliwościach przemytu Biblii do ZSRR. Donosili na członków wspólnot, do których należeli i na obcych, jak sami twierdzili, z poczucia obowiązku służenia władzy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Dziś niektórzy z tych sprzedawczyków to prominentni teologowie i znani „duszpasterze” wspólnot protestanckich. Zacznijmy jednak od początku. Od sytuacji w Związku Radzieckim

(więcej…)

Miłość świata do ludu Bożego, część 2

Ostrzeżenie

Jan 15:20 Przypomnijcie sobie słowo, które wam powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeśli mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeśli moje słowa zachowywali, to i wasze będą zachowywać.

Pan Jezus, Bóg wcielony (Kol. 2:9) nawiedził świat (Łuk. 1:68; 78; 7:16) który sam stworzył (Jan 1:10; Kol. 1:16) lecz zamiast otrzymać należną Mu chwałę i uwielbienie został odrzucony i potraktowany jak bandyta (Mat. 3:11; 26:55), a nawet gorzej:

Tak oto martwi duchowo ludzie potraktowali Stwórcę (Mat. 21:33-45), tak samo też okazują miłość do chrześcijan, obywateli nieba (Filip. 3:20; 1 Piotra 1:17). System ludzki, który tkwi w rękach złego (1 Jana 5:19) siłą rzeczy musi nienawidzieć Boga i Jego dzieci (Gal. 4:29). Tendencja jest oczywista: wierzący będą prześladowani, choć nie wszyscy w jednakowy sposób, czego dowodzi historia Kościoła od samego początku do dnia dzisiejszego.

Presja niemal zawsze ma podobny charakter, niezależnie od jej źródła – świata pogańskiego czy fałszywego kościoła: albo wierzący ugną się przed antybiblijnymi wymogami systemu i zachowają status quo, albo zostaną wyciągnięte srogie konsekwencje.

Kto łudzi się, że jest inaczej, kto czuje się na świecie bezpiecznie i komfortowo, wyznaje inną ewangelię (1 Jana 2:15). Jednak chrześcijanie, oprócz prześladowań, mogą być również pewni jeszcze jednego: nawet najgorsza kaźń i tortury nie odłączą ich od miłości Chrystusa, nie pozbawią ich wiary. Zbawieni miłują Chrsytusa ponad własne życie, a miłość znosi wszystko i przetrzyma wszystko (1 Kor. 13:7). Taka jest Boża obietnica.

(więcej…)

Postmodernizm a 67 artykułów Ulryka Zwingliego

Ostry obłęd postmodernizmu

2 Tes. 2:11-12 11. Dlatego Bóg zsyła im ostry obłęd, tak że uwierzą kłamstwu; 12. Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie niesprawiedliwość.

Współczesne „chrześcijaństwo” przypomina majaczenia chorego umysłu pozbawionego najprostszej nawet zdolności rozeznawania prawdy, gdzie ekstremalny i doprowadzony do granicy absurdu emocjonalizm zastąpił rozumowe pojęcie religii. Brak jakichkolwiek standardów wiary ma swoje źródło w niszczycielskim dziele dwóch głównych prądów myślowych:

  • Teologii liberalnej – będącej pokłosiem działania Jakuba Arminiusza i Remonstracji oraz wynikającego stąd oraz zbudowanego na tradycji filozofii i oświecenia Wyższego Krytycyzmu, Teologia liberalna odrzuciła natchnienie Słowa oraz obiektywną prawdę jakie przekazywało i skupiła się na odczuciach i emocjach (protoplastą nurtu był żyjący w latach 1768 – 1834 Fredrich Schleiermacher)
    .
  • Neoortodoksji – według której Słowo Boże jest omylne, staje się nim dopiero w momencie, gdy przemawia do czytelnika oraz ma takie znaczenie, jakie nada mu sam czytelnik (twórcą tego ruchu był żyjący w latach 1886-1968 Karl Barth)

System wierzeń, gdzie nie ma absolutnego autorytetu i wynikającej z niego prawdy lecz istnieją różne racje reprezentowane przez rozmaite i często sprzeczne ze sobą narracje, które na dodatek są płynne, nazywamy postmodernizmem. Tu, subiektywnie rzecz ujmąjąc, każdy ma rację oprócz tych osób, które twierdzą iż głoszą obiektywne prawdy absolutne.

Chociaż dzisiejsza retoryka jest taka, że problemem kościoła nie są ci, którzy głoszą fałszywe nauki, którzy manipulują zborami aby mieć nad nimi władzę i pozyskiwać kasę na rzekomą służbę, ale ci, którzy te nadużycia ujawniają (wiele zborów jest w rękach Diotrefesów) z całą stanowczością twierdzimy, że teologiczna degeneracja wyznawców współczesnego kościelnictwa, – pseudochrześcijańskiego religijnego systemu jest nieunikniona, czego dowodzą nawet najlepiej wyedukowani jego przedstawiciele.

(więcej…)

Miłość świata do ludu Bożego, część 1

Rzeczywistość kontra kanapowe „chrześcijaństwo”

1 Tym. 2:1-2 1. Zachęcam więc przede wszystkim, aby zanoszone były prośby, modlitwy, wstawiennictwa i dziękczynienia za wszystkich ludzi; 2. Za królów i za wszystkich sprawujących władzę,abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne, z całą pobożnością i uczciwością (σεμνότητι semontesi – godnością, powagą).

Mniej więcej w roku 64 I wieku Duch Święty natchnął Apostoła Pawła aby ten zalecił całemu Kościołowi (por. 2 Tym. 2:2) modlitwy o rządzące elity (królowie i wszyscy sprawujący władzę), które miały skutkować:

  • swobodą religijnego kultu
  • co umożliwić miało koncentrację na rzeczach Boskich
  • a przez to wzrastaniem w świątobliwość, rozwojem duchowym

Aktywność modlitewna o przychylność ludzi niewierzących, w tym władzę, uzyskała status priorytetowy (wers 1) nie bez powodu. Już wkrótce miały bowiem rozpocząć się prześladowania tak silne, tak okrutne i tak powszechne, jakich świat nie doświadczył w całej swojej historii.

(więcej…)

Czy Atanazy Wielki miał jakiekolwiek prawo do reformy?

Raport mniejszości

Czasami twierdzi się, że Reformatorzy nie mieli prawa wzywać do reformy kościoła rzymskiego (jest to aluzja do artykułu rzymkich katolików dostępnego tutaj). W jaki sposób niewielka mniejszość może podważyć autorytet ustalonej większości? Oczywiście, jest wiele niuansów i meandrów, które prowadzą w dół, gdy wchodzi się w tę dyskusję, np.

– jakie reformatorzy mieli cuda, by udowodnić swoje wysiłki reformatorskie? 
.
– kto kogo opuścił? 
.
– czy Reformatorzy odeszli, czy raczej zostali wydaleni?

Chciałbym ominąć na chwilę te tematy i zastosować to, co określę jako zasadę konsekwencji.

(więcej…)

Kaganiec na ciało Chrystusa

Jak pokonać prawdę?

Dzieje 4:17 Lecz żeby się to bardziej nie rozchodziło wśród ludzi, zabrońmy im pod groźbą mówić do kogokolwiek w to imię.

Ponieważ Kościół jest filarem i podporą prawdy (1 Tym. 3:15) oraz posiada bardzo silny nakaz misyjny (Mat. 28:19-20; Dzieje 13:47; Rzym. 10:15, 18; Psalm 19:4; Kol. 1:6; 1 Tes. 1:8), zaś cały świat tkwi w szponach uzurpatora czyli diabła (Łuk. 4:6; Efez. 2:2; 1 Jana 5:19) chrześcijaństwu zawsze towarzyszył zakaz zgromadzeń, który godzi w bezpośredni nakaz Pański aby zgromadzenia w imię Chrystusa odbywały się tak często, jak to tylko możliwe (Hebr. 10:25; Dzieje 2:42; 14:27; 15:30; 20:7; 1 Kor. 5:4; 11:20 2 Tes. 2:1)

(więcej…)

Światopoglądy a chrześcijaństwo

Po co zajmować się tematem światopoglądów?

Przysłów 22:12 Oczy PANA strzegą wiedzy, a on obala słowa przewrotnego

Pozornie jest to chyba temat najmniej powiązany z wiarą i Pismem Świętym. To prawda, że, siłą rzeczy, przegląd różnych niechrześcijańskich światopoglądów wiąże się raczej ze studiowaniem historii, socjologii czy filozofii niż z szukaniem w Biblii wersetów, które miałyby potwierdzać ocenę i istnienie danego światopoglądu.

Niewątpliwie dzisiejsze studium na pierwszy rzut oka będzie „najmniej biblijnym” spośród wszystkich, jakie odbyliśmy do tej pory. Mam jednak nadzieję, że po jego zakończeniu wszyscy zobaczymy jak Boże zasady i mechanizmy, jakie z woli Stwórcy kierują tym światem, są obecne w całej historii ludzkości, także tej, którą uważamy za typowo świecką historię.

Wiemy doskonale, że szatan działa w świecie między innymi za pośrednictwem różnych religii i ideologii. Mam przekonanie, że nasz dzisiejszy temat będzie rozwinięciem tego wątku i przeniesieniem go na trochę inny poziom, bardziej przyziemny i doczesny, ale jednocześnie ciągle głęboko duchowy..
(więcej…)

Kościół „chrześcijan” Papistów i ich wyznanie wiary

Systemowa degeneracja

Psalm 62:4 [ludzie] mają upodobanie w kłamstwie, ustami swymi błogosławią, ale w sercu złorzeczą. Sela

Zaskakującym jest jak łatwo w dobie elektronicznych mediów zmienić rzeczywistość, nawet tą teologiczną. Baptyści, którzy utracili swoją doktrynalną tożsamość najzwyczajniej w świecie  kłamią chociażby usuwając z symboli wiary niewygodne fakty. Odwiedzając stronę internetową KChB z Gdańska zostaniemy grzecznie przywitani następującymi słowy:

Witamy w II Zborze Kościoła Chrześcijan Baptystów w Gdańsku. „Kochamy Boga, służymy ludziom”.

I tuszujemy historyczną prawdę – trzeba by szczerze dodać. Poniżej kuriozalny przykład tego procederu:

(więcej…)

Klaudiusz z Turynu: ikonoklasta i antypapista

Kontekst kutlurowo-historyczny

1 Sam. 15:23 Bunt bowiem jest jak grzech czarów, a upór jest jak nieprawość i kult obrazów

Aby właściwie zrozumieć motywy działania Klaudiusza musimy zagłębić się nieco w stan Kościoła IX wieku. Jest to w zasadzie schyłek prawowiernego chrześcijaństwa, które zostaje zdominowane przez żądnych władzy hierarchów oraz pogańskie rytuały wnoszone do społeczności przez plebs. Kulminacją tego procesu była akceptacja praktyk  bałwochwalczych na II Soborze Nicejskim.

Innym wątkiem jest stopniowe jednoczenie struktur państwowych z kościelnymi oraz powstawanie w miejsce demokracji państwa policyjnego narzucającego kaganiec cenzury na gospodarkę, wolność sumienia i wyznania. Klaudiusz żył w ciekawych czasach, w momencie przesilenia, gdzie siły ciemności rozpoczęły swój niczym nieskrempowany marsz w stronę przepaści heretyckiego kultu przejmując krok po kroku wszystkie obszary działania Kościoła od teologii, poprzez duszpasterstwo aż po struktury.

Dowody historyczne wskazują na czasowe współistnienie skupionego w porozrzucanych diecezjach duchowieństwa wiernego biblijnej doktrynie oraz gwałtownie zdobywającego popularność heretyckiego nurtu neopogańskiego, który z czasem przejął całkowitą kontrolę nad Kościołem dzięki zmyślnej polityce gromadzenia dóbr materialnych, akceptacji pogańskich wierzeń ludowych oraz współpracy z władzą świecką.

W tym czasie postać Reformatora reprezentuje odchodzący do lamusa przeszłości relikt prawdziwej Bożej religii.

(więcej…)

Trynitaryzm Justyna Męczennika

Początki doktryny

Izaj 9:6 Dziecko bowiem narodziło się nam, syn został nam dany. Na jego ramieniu spocznie władza, a nazwą go imieniem: Cudowny, Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności, Książę Pokoju;

Zawsze chichoczę w środku, gdy słyszę kogoś, kto mówi, że doktryna o Trójcy Świętej powstała w 325 roku n.e. w Nicei. Czasami niektórzy nawet sugerują, że dopiero po upadku chrześcijaństwa pod wpływem złego cesarza Konstantyna ktokolwiek kiedykolwiek pomyślał, że Jezus jest Bogiem i że cała ta sprawa była motywowana politycznie.

Podczas gdy prawdą jest, że niektóre z bardziej rozwiniętych języków trynitarnych i rozróżnień technicznych zostały dopracowane znacznie później, po wiekach uważnej refleksji i dyskusji, podstawowe zarysy doktryny trynitarnej znajdują się na stronach Nowego Testamentu. Pismo Święte wyznaczyło aksjomaty, a gdy chrześcijanie rozmawiali, logiczne wymagania tych aksjomatów stały się jaśniejsze, a język teologiczny niezbędny do wyrażenia tych wymagań zaczął się rozwijać.

Izaj. 10:21 Resztka zawróci, resztka Jakuba, do Boga mocnego

(więcej…)

Gdzie była zlokalizowana Świątynia Salomona?

Pan jest blisko

Ezech. 37:28 I poznają narody, że ja jestem PANEM, który uświęca Izraela, gdy moja świątynia będzie wśród nich na wieki

Niedawno natrafiłem na ciekawy reportaż Boba Cornuke’a pt. „The Temple”. Dotyczy on Świątyni Salomona. Poniżej przedstawiam główne jego myśli. Zachęcam do obejrzenia. (Ci, co nie znają angielskiego, mogą w opcji ‘ustawienia’ wybrać automatyczny przekład na polski, który nie jest zbyt dokładny, ale na tyle dobry, że można zrozumieć główne przesłanie reportażu).

(więcej…)

Sofiści z Sorbony kontra Jan Kalwin

Sorbona

„Wiek XIII był okresem intensywnego życia umysłowego, W r. 1200 powstał Uniwersytet Paryski, wzór wszystkich innych. Za nim powstały uniwersytety w różnych krajach: w r. 1227 założony został uniwersytet w Neapolu, w 1229 w Tuluzie, w 1231 w Cambridge, w 1243 w Salamance, w 1257 Sorbona paryska, w 1290 uniwersytet w Lizbonie.”W. Tatarkiewicz, Historia Filozofii

Sorbona był to Wydział Teologii Uniwersytetu w Paryżu, który uchodził we własnych oczach za teologiczny autorytet Francji. Jego konserwatywni wykładowcy, partyzanci scholastyki i teologii arystotelesowskiej bardzo szybko zadeklarowali się śmiertelnymi wrogami Reformacji chrześcijańskiej.

Postrzegali ewangelicyzm i Lutra jako zagrożenie dla francuskich dusz. Sprzeciwiali się także tłumaczeniu Biblii na języki narodowe. Głównym przeciwnikiem Sorbony był François Rabelais, on też proponował rewizję błędnego tłumaczenia Vulgaty (zawierała ona np. błędne tłumaczenie słowa μετανοέω metanoeo – upamiętanie, zmiana myślenia – w wersji łacińskiej czytamy Paenitentiam Agiteczyńcie pokutę – co odnosi się do formy uczynkowości).

(więcej…)

Nicea 325 a.d. kontra Ariusz

Kontrowersja Chrystologiczna

Ariusz (256– † 336 a.d) był libijskim prezbiteriem i ascetą kościoła w Aleksandrii w Egipcie. Ten wczesnochrześcijański heretyk zaprzeczał wieczności Syna Bożego twierdząc, iż Logos posiada swój początek. W takim ujęciu teologicznym chrześcijanie zobowiązani byli oddawać identyczną cześć stworzeniu (którym według Ariusza był Syn Boży) oraz Stwórcy.

Jego nauki o naturze Bóstwa w chrześcijaństwie, oraz jego sprzeciw wobec dominującej chrystologii uczyniły go głównym tematem Pierwszego Soboru NIcejskiego, zwołanego przez cesarza Konstantyna Wielkiego w 325 r.

(więcej…)

Luter i kwestia żydowska

Tragedia złej egzegezy

Łuk. 14:23 Wtedy Pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i między opłotki i przymuszaj do wejścia, aby mój dom się zapełnił.

Sakralizm jest zbieżnością kościoła i państwa, systemem, w którym wzywa się do wzajemnego oddziaływania kościoła na państwo oraz państwa na kościół, aby dokonać oczekiwanych zmian. Oznacza to również perspektywę, która postrzega kościół i państwo jako powiązane, a nie oddzielne byty, tak że ludzie w regionie geograficznym i politycznym są uważani za członków dominującej instytucji kościelnej.

Historycznym powodem powstania sakralizmu jest schizma Donatystów jaka miała miejsce od IV do VI wieku n.e. głównie w Kartaginie, zapoczątkowana przez Donatusa Magnusa, który stwierdził, iż apostatów nie powinno się ponownie przyjmować na łono kościoła co wiązało się z degradacją duchownych – byłych apostatów – tym odmawiano prawa do sprawowania sakramentów. O skali zjawiska świadczy Synod w Kartaginie z 308 roku, gdzie obecnych było nie mniej niż 200 biskupów wyznających Donatyzm.

Pomimo prób inicjowanych przez cesarza Konstantyna I nie udało się osiągnąć kompromisu między kościołem powszechnym a nowo wyodrębnioną i zdobywającą szybką popularność grupą. Zamiast porozumienia protest pogłębił się a ulice opanowała przemoc.

(więcej…)

Historia Reformacji

„Szambo herezji”

Taki wyrok wydał cesarz rzymski Karol V 26 maja 1521 r., wkrótce po tym, jak Marcin Luter zajął stanowisko w Sejmie w Worms.

Wcześniej, w bulli Exsurge Domine, papież Leon X opisał Lutra jako wpuszczonego dzika do winnicy Chrystusa i jako sztywnego, notorycznego, przeklętego heretyka. 4 maja 1521 r. Luter został „porwany” przez przyjaciół i wywieziony do zamku Wartburg, gdzie był ukrywany, przebrany za rycerza. Tam Luter natychmiast podjął się przetłumaczenia Biblii na język ojczysty.

(więcej…)

Pokłosie Arminianizmu w ujęciu historycznym

W 1588 roku Luis de Molina, członek zakonu Jezuitów opublikował swój traktat zatytułowany Pojednanie Wolnego Wyboru z Darami Łaski, Boskiej Wiedzy, Opatrzności, Predestynacji i Reprobacji. Powstaje Molinizm oparty o koncepcję „środkowej wiedzy Boga” która zakłada iż Bóg determinuje przyszłość na podstawie tego, co przewidział co ludzie w akcie wolnej woli uczyniliby we wszystkich możliwych sytuacjach.

Jakub Arminiusz zauważył, że Jezuicka teoria media scientia dowodząca istnienia całkowicie wolnej woli człowieka „posiada nieskończoną wartość jako narzędzie w różnych tematach teologicznej doktryny”.

I rzeczywiście patrząc na historię zobaczymy jak koszmarne skutki dla chrześcijaństwa przyniosła wprowadzona do teologii przez Arminiusza nauka o wolnej woli człowieka.

(więcej…)