utworzone przez Reformowani | cze 26, 2021 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Współczesny konsensus
Obj 2:1-7
.
1. Do anioła kościoła w Efezie napisz: To mówi ten, który trzyma siedem gwiazd w swojej prawej ręce, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników:
2. Znam twoje uczynki, twoją pracę i twoją cierpliwość i wiem, że nie możesz znieść złych i że poddałeś próbie tych, którzy nazywają się apostołami, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.
3. Wytrwałeś też i masz cierpliwość, i pracowałeś dla mego imienia, a nie ustałeś.
4. Ale mam nieco przeciw tobie – że porzuciłeś twoją pierwszą miłość.
5. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i upamiętaj się, i spełniaj pierwsze uczynki. A jeśli nie, przyjdę do ciebie szybko i ruszę twój świecznik z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz.
6. Ale masz tę zaletę, że nienawidzisz uczynków nikolaitów, których i ja nienawidzę.
7. Kto ma uszy, niech słucha, co Duch mówi do kościołów: Temu, kto zwycięży, dam jeść z drzewa życia, które jest pośrodku raju Boga.
Powszechnie panująca i przyjęta w kręgach neo-ewangelickich interpretacja powyższego tekstu jest taka, że zbór w Efezie porzucił afekt serca w żmudnej pracy obrony świętej doktryny. Ta pierwsza miłość zniknęła i zastąpiona została swego rodzaju rutyną, czy to pozbawioną miłosierdzia czy też żaru działania dla Chrystusa, w każdym bądź razie efezjanie zamienili się w scholastyków działających w sposób wyuczony i mechaniczny – bez entuzjazmu.
Interpretację doskonale podsumowuje to ten oto pogląd:
„Kiedy miłość umiera, ortodoksyjna doktryna staje się trupem, bezsilnym formalizmem. Przywiązanie do prawdy zamienia się w bigoterię, gdy odchodzi słodycz i światło miłości do Jezusa”. – Ch. H. Spurgeon
I choć jest wiele ogólnej prawdy w słowach Spurgeona (formalizm to ogromne zagrożenie dla chrześcijaństwa) nie oddają one trafnie przekazu rozważanego tekstu. Zgodnie Reformowaną zasadą Sola Scriptura opieramy się raczej na świadectwie Pisma, niż ludzkiej opinii nauczyciela nawet o najwyższym autorytecie jeśli jest sprzeczne z Pismem (odrzucamy Prima Scripturalizm).
Pozwólmy przemówić samemu Pismu. (więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 5, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele

O autorze
Jon. 2:8 Ci, którzy trzymają się próżnych marności, pozbawiają się miłosierdzia
„A gdybyśmy mieli duchowe oczy, aby rozeznać stan większości mężczyzn i kobiet, którzy najwyraźniej wciąż są nieodrodzeni w czarnej naturze, którzy lekceważą oferty łaski i którzy nie przyjmą Jezusa Chrystusa; największy idiota na świecie nie byłby dla nas smutniejszym widowiskiem, ani nie wpływałby na nasze serca z większą litością i współczuciem, niż żałosny przypadek dusz takich osób, ponieważ porzucili własne miłosierdzieniezachwiane miłosierdzie Dawida, idą za kłamliwymi marnościami i męczą się próżnym dążeniem, które nie może za nimi pójść. ”
James Durham (1622–1658) był kapitanem oddziału w czasie wojny domowej. Podczas wizyty u swojej żony usłyszał jak wybitny prezbiteriański kaznodzieja modli się o swoich żołnierzy. To popchnęło go do poświęcenia się służbie Bogu – stał się potężnym i wiernym kaznodzieją a w 1650 roku uzyskał tytuł profesora teologii.
Durham był człowiekiem o ogromnej sile przekonania i wielkiej powadze charakteru. Mówi się o nim, podobnie jak o Robercie Leightonie, do którego pod pewnymi względami był podobny, że rzadko się uśmiechał. Jego studia, zarówno w zakresie Pisma Świętego, jak i ówczesnych zagadnień teologicznych i kościelnych, były prowadzone z niezwykłą pilnością. O swoim oddaniu chrześcijańskiej posłudze dał zdecydowany dowód, zarówno przez swoją sumienność w pracy, jak i wycofanie się ze stanowiska i radości życia wiejskiego dżentelmena.
Z tego też powodu postarzał się przedwcześnie i zmarł 25 czerwca 1658 roku w trzydziestym szóstym roku życia. Był traktowany przez swoich współczesnych w najwyższym szacunkiem jako jeden z najbardziej zdolnych i pobożnych ludzi tamtych czasów.
(więcej…)
utworzone przez SebTer | maj 4, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele, Hamartiologia: nauka o grzechu

Wstęp i modlitwa
Ojcze Mój, Boże mój, proszę Ciebie przez Chrystusa i w Chrystusie abyś kierował myślami mymi, abyś przewodził językowi memu i moim ustom, abym mówił Słowo prawdy dane przez Ducha Twego. Pełny ufności i wiary. Alleluja.
Ale nie zawsze w życiu Chrześcijanina tak jest. Niestety zdarza się, że nie idziemy do Niego, ani pełni ufności ani pełni wiary i dzisiaj chciałbym wam powiedzieć o tym jak bardzo kocha Nas Ojciec i w jaki sposób Nas prostuje kierując na właściwe ścieżki.
1 Piotra 1:5 Którzy jesteście strzeżeni mocą Boga przez wiarę ku zbawieniu, przygotowanemu do objawienia się w czasie ostatecznym.
…którzy Bożą mocą strzeżeni jesteście, mocą Bożą strzeżeni jesteśmy moi drodzy.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 12, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele

Wprowadzenie
Pierwszym oficjalnym aktem publicznej służby Jezusa było oczyszczenie świątyni. Jezus i Jego uczniowie udali się do Jerozolimy, aby obchodzić Paschę. Będąc w Jerozolimie, znaleźli w świątyni kupców i sprzedawców zwierząt oraz tych, którzy wymieniali pieniądze. Jezus sporządził bicz czy pejcz.
Tym biczem wypędzał tych, którzy kupowali i sprzedawali woły, owce i gołębie, i przewracał stoły wekslarzy. Pan Jezus Chrystus wypędził tych, którzy kalali dom Jego Ojca. Uczniowie przypomnieli sobie Słowo Boże, które było napisane:
Jan 2:17 Gorliwość o dom twój pożera mnie
Jeszcze dzisiaj Pan Jezus Chrystus wypędza z domu Swojego Ojca tych,
- którzy nie mają żadnego interesu być w tym domu
.
- i którzy kalają ten dom Jego Ojca.
Pan Jezus czyni to dzisiaj przez wierny Kościół, stosując chrześcijańską dyscyplinę. Kiedy dyscyplina jest sprawowana, wypędzani są ci, którzy bezczeszczą dom Boży. A kiedy ta dyscyplina jest wiernie praktykowana, Tym, który ostatecznie ich wypędza, jest sam Pan Jezus Chrystus.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | mar 26, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele

Priorytety pastorów wobec współpracowników
Efez. 4:16 Z niego całe ciało harmonijnie złożone i zespolone we wszystkich stawach, dzięki działaniu każdego członka, stosownie do jego miary, przyczynia sobie wzrostu dla budowania samego siebie w miłości.
W tym miejscu wracamy do zagadnienia zarządzania społecznością. Wszyscy chrześcijanie są grzesznikami (Rzym. 3:9) zatem i starsi, diakoni oraz współpracownicy (personel) będący częścią lokalnej społeczności. Boży nakaz to uświęcenie, czyli porzucenie i umartwianie grzechu (Rzym. 8:3; Kol. 3:5; 1 Tes. 4:3-9), tak więc odpowiedni dobór współpracowników zawsze powinien być oparty o biblijne kryteria, których spełnienie przez kandydata jest kluczowe dla jego potencjalnej służby.
Zły dobór współpracowników (personelu), a nawet starszyzny może prowadzić do braku jedności i ogromnie zaszkodzić społeczności na różne sposoby
- antagonizm między współpracownikami utrudnia, a nawet uniemożliwia wykonywanie zadań
.
- antagonizm między starszymi może prowadzić do rozłamu, a nawet upadku społeczności
.
- złe morale obniża skuteczność działania grupy jako całości
Jakie zatem są priorytety prezbiterów względem społeczności, a w szczególności współpracowników?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 19, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia biblijna

Adversus solo Scriptura
„Ten, kto konsekwentnie odrzuca wyznania wiary, musi uciszyć wszelkie głoszenie i zredukować nauczanie kościoła do recytowania dokładnych słów Pisma Świętego bez notatek i komentarzy”.– R. L. Dabney
Celem tego bardzo tekstu jest zwięzłe i proste przedstawienie doktryny Sola Scriptura na temat fałszywej, współczesnej doktryny ewangelicznej solo Scriptura, która wydaje się zawsze pojawiać wśród sekt religijnych w historii Kościoła. Wydaje się, że dzisiejsi ewangelicy, z jakiegokolwiek powodu, mylą pojęcie Sola Scriptura z Solo Scriptura, nie rozumiejąc żadnego z obu powyższych terminów.
Ci ewangelicy, którzy twierdzą, że trzymają się hermeneutyki Sola Scriptura Reformacji w rzeczywistości, używając tych samych terminów co Reformacja, zaprzeczają autentycznej doktrynie. To nie jest tylko gra słów czy jakaś gra semantyczna. Jest to raczej pożoga prawdziwej doktryny i propagowanie czegoś, co Kościół uznał za błędne przez wadliwą hermeneutykę.
Miejmy nadzieję, że poniższe punkty wyjaśnią to i zmienią ten teologiczny chaos.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 11, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele

Koncentracja służby
2 Mojż. 18:18 Zamęczycie się i ty, i ten lud, który jest z tobą, bo ta sprawa jest zbyt ciężka dla ciebie. Sam jej nie podołasz.
Jest oczywistym, iż żaden chrześcijanin nie może zajmować się wszystkim. Powinniśmy właściwie dysponować czasem i decydować, jakie są nasze priorytety. Jeśli o ten obszar chodzi, każdy pastor musi zdecydować, na czym będzie koncentrować się jego praca.
Zgodnie ze Słowem Bożym koncentracja pracy każdego prezbitera powinna skupiać się na następujących obszarach:
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 6, 2021 | Eklezjologia: nauka o kościele, Historia chrześcijaństwa

Sąd Boży
1 Piotra 4:17 Nadszedł bowiem czas, aby sąd rozpoczął się od domu Bożego, a jeśli rozpoczyna się od nas, to jaki będzie koniec tych, którzy są nieposłuszni ewangelii Bożej?
Być może jesteśmy, ostatnim pokoleniem ludzi urodzonych w czasach względej wolności. Ostatnią generacją, która doświadczyła swobody poruszania, wolności słowa, wolności gospodarczej oraz, co najważniejsze, wolności religijnej. W ciągu kilku miesięcy nastąpiło gwałtowne załamanie i odejście od wartości, jakie Refomracja przyniosła światu zachodniemu. Boży sąd nad odstępczym kościołem „wisi w powietrzu”.
Wielka Watykańska Nierządnica jest bezpieczna i w dobrych układach politycznych z panującym establiszmentem, zaś przywódcy systemowych „kościołów protestanckich” dają wyraz swojej chęci współpracy z reżimem przez szereg zabiegów ekumenicznych. W ten sposób mają oni nadzieję na przetrwanie zbliżającego się prześladowania, najlepszym zaś tego przykładem jest polityka J. E. Księdza Mateusza Wicharego, która wyszła na jaw przez usta pana Janusza Kucharczyka:
– Ekumenizm to rozmowa i tyle, niektóre jego formy idą za daleko, jeśli zamazują różnice. No Mateusz [Wichary] może idzie za daleko, to prawda
.
– Mu się to bierze z jego polityki. On chce konserwować świat politycznie i KRK spostrzega jako sojusznika. To błąd, tu zgoda. Idzie za daleko. Zdecydowanie.
Próby polityczno-ekumenicznej konserwacji Kościoła to zdrada Chrystusa i rzeczywisty koniec systemowego kościelnictwa – teologicznego i eklezjalnego bankruta. Wierzymy jednak, że wśród ludzi mających nieszczęście oficjalnie przynależeć do struktur rozmaitych denominacji, znajdują się Boży wybrańcy, w których działa Duch Święty, tak że nawet w obliczu największego zagrożenia poniosą oni trudy i konsekwencje jakie wynikną ze stania na fundamencie biblijnej prawdy.
Podobne ryzyko zostało już wcześniej podjęte, polała się krew, padły trupy.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 3, 2020 | Eklezjologia: nauka o kościele, Poradnik berejczyka

Definicja pojęcia
1 Piotra 3:14-16 14. Ale jeśli nawet cierpicie dla sprawiedliwości, błogosławieni jesteście. Nie bójcie się ich gróźb ani się nie lękajcie. 15. Lecz Pana Boga uświęcajcie w waszych sercach i bądźcie zawsze gotowi udzielić odpowiedzi (ἀπολογίαν apologian) każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia waszej nadziei, z łagodnością i bojaźnią.16. Miejcie czyste sumienie, aby za to, że mówią o was źle, jak o złoczyńcach, zostali zawstydzeni ci, którzy zniesławiają wasze dobre postępowanie w Chrystusie.
Apologetyka jest uzasadnioną obroną religii chrześcijańskiej. Chrześcijaństwo jest wiarą, która opiera się na powodach tej wiary.
- Wiara nie jest rozumem.
- Rozum nie jest wiarą.
Ale wiary nie da się oddzielić od rozumu, inaczej wiara przestaje istnieć. (Rzym. 10:2; 10:17; 12:1-2; Efez. 1:18; 3:18; 4:23; Filip. 4:8; Kol. 3:10; Hebr. 11:1; 1 Jana 5:20) Zrozumienie umysłu i akceptacja tego zrozumienia stanowi rezultat odrodzenia duszy przez Ducha Bożego i wszczepienia wiary. Tak jak Bóg postępuje racjonalnie z ludźmi, tak uczynił ludzi racjonalnie myślącymi ludźmi. Nie oznacza to, że chrześcijanie mają być racjonalistami, ale raczej chodzi o to żeby byli racjonalni.
Apologetyka to racjonalna biblijna obrona Jezusa Chrystusa i Jego Słowa przed satanistycznymi filozofiami (kultami takimi jak mormonizm i Świadkowie Jehowy), ateizmem, agnostycyzmem, stoicyzmem, socynianizmem, katolicyzmem, fałszywymi światowymi religiami, takimi jak islam i hinduizm,etc…), które kwestionują Jego prawdziwość i objawioną wolę zawartą w Biblii.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 14, 2020 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Przypomnienie definicji
Biblia precyzyjnie definiuje strukturę zarządzania lokalnym kościołem, co przy jednoczesnym braku nauki o ponad kościelnych, denominacyjnych strukturach i urzędach, stanowi wyznacznik pełnej autonomii zarządzania poszczególnych zgromadzeń przez kolegium liderów. Wszystkie poniższe terminy odnoszą się do różnych funkcji jednego i tego samego urzędu.
1) πρεσβύτερος presbuteros – starszy, termin odnosi się do urzędu przywódcy społeczności wskazując na doświadczenie w wierze chrześcijańskiej, (por. Tyt. 1:5, Jakub 5:14, 1 Tym. 5:17-19, 1 Piotra 5:1-5)
.
2) ποιμήν poimen – pasterz, pastor, to ktoś, kogo Bóg wzbudza, aby dbać o całkowite dobro Jego owczarni, termin wskazuje na zadanie, którym jest nauczanie Słowa Bożego w kongregacji, (por. Efez. 4:11, 1 Piotra 5:2)
.
3) ἐπίσκοπος episkopos – biskup, nadzorca, dosł. patrzący na, czyli człowiek powołany przez Boga, aby dosłownie „pilnować” Jego trzody, (por. Dzieje 20:28; 1 Tym. 3:2; Filip. 1:1; Tyt. 1:7)
Teraz zajmiemy się biblijną filozofią nadzorowania.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 19, 2020 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Przyczyna rozważania
W pierwszej części artykułu ustanowiona została przyczyna niniejszego rozważania. W zborze znalazła się niewiasta, która według oceny starszych społeczności, była osobą nienawróconą, przez co nie dostąpiła ona chrztu wodnego. Kobieta jednak wyrażała chęć spożywania sakramentu Wieczerzy Pańskiej, który jednak nie został jej udzielony z wyżej wymienionych powodów. Następnie niewiasta udała się do drugiego zboru należącego do tej samej denominacji, gdzie (pomimo sprzeciwów starszych pierwotnej społeczności) udzielono jej chrztu wodnego i zezwolono na uczestnictwo w Wieczerzy (tym samym łamiąc pierwotną decyzję starszyzny).
Jak zostało dowiedzione, dopuszczenie do Wieczerzy zależne jest od trzech czynników: teologicznej ortodoksji (tu nacisk na Chrystologię i soteriologię), upamiętania z grzechów oraz chrztu wodnego. Jeśli pierwsze dwa nie mają miejsca, trzeci jest niezasadny i tym samym nieważny (co dyskwalifikuje daną osobę z możliwości uczestnictwa w drugim sakramencie). W takim przypadku starszyzna zboru powinna podjąć się edukacji doktrynalnej oraz obserwować rezultaty życia takiej osoby aby zidentyfikować autentyczność jej upamiętania: umartwienie grzechu w ciele oraz widoczne owoce Ducha (por. Gal. 5:16-26).
Wstępna odmowa udzielania Wieczerzy, do czasu zbadania wiary, dotyczy zatem:
– antytrynitarzy i ochrzczonych inaczej niż trynitarnie (fałszywa Chrystologia)
– Arminian (niebiblijna legalistyczna soteriologia)
– czcicieli ducha zielonoświątkowstwa (ten zawsze prowadzi do innego Chrystusa)
Teraz czas na omówienie osobistego doświadczania życia przez każdego członka lokalnego kościoła, umożliwiającego mu godne spożywanie Wieczerzy. Przedatwione zostaną wyraźne ostrzeżenia uczestnikom Wieczerzy:
a. sądu ku wiecznemu potępieniu dla niezbawionych
b. sądu doczesnego karcącego dla zbawionych
Wskazane zostaną także różne praktyki dopuszczania do Wieczerzy wśród Purytan a także napięcia, jakie wywoływane były na różnicę między oceną jakiej dokonywali przywódcy zboru a osobistym przekonaniem poszczególnych członków społeczności.
Na koniec zaprezentowany zostanie sposób rozwiązania niebezpiecznego precedensu, o jakim była mowa na samym początku.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | wrz 16, 2020 | Eklezjologia: nauka o kościele

Niezdrowy precedens
2 Tym. 3:16-17 16. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; 17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.
W pewnym systemowym zborze zrzeszonym w denominacji kładącej duży nacisk na wolność doszło do kuriozalnej sytuacji, w której kobieta, choć zidentyfikowana przez liderów jako osoba niewierząca, a przez to odmówiono jej prawa do spożywania Wieczerzy Pańskiej, zgodę tą uzyskała w drugiej społeczności lokalnej również należącej do tej samej denominacji.
Choć reprezentanci drugiego zboru zostali poinformowani o decyzji starszych pierwszego zboru, zdecydowali o dopuszczeniu tej niewiasty pomimo braku chrztu wodnego oraz braku upamiętania.
Tym sumptem z racji przynależności do tych samych, odgórnych i zarazem niebiblijnych struktur pierwotna społeczność została postawiona przed sytuacją de facto, tj decyzja drugiego zboru stała się prawnie wiążącą. Dodatkowo ów precedens złamał zasadę poszanowania lokalnego ius interpretandi czyli zespołu reguł interpretacji przepisów Nowego Testamentu, jaki obowiązywał w pierwszym zborze. Przynależność denominacyjna jedynie utrudnia rozwiązanie problemu ponieważ:
a) według denomiacji zarówno pierwszy jak i drugi zbór zadziałały zgodnie ze swoim prawem (secundum legem)
.
b) jednakże odmowa udzielenia wieczerzy przez pierwszy zbór będzie niezgodna z denominacyjnym prawem (contra legem) ze względu na zaistniały precedens
Pomijając rozważania o niezasadności istnienia ponadzborowego, denominacyjnego prawa, zwróćmy naszą uwagę do serca wiary chrześcijańskiej, czyli Pisma Świętego, aby tam odnaleźć Bożą naukę, mądrość przygotowującą pastorów do dobrego dzieła strofowania i poprawy tej stworzonej przez człowieka kabały.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 31, 2020 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Hamartiologia: nauka o grzechu

Czy pomagasz grzeszyć swojemu pastorowi?
3 Mojż. 5:1 Gdyby ktoś zgrzeszył przez to, że usłyszał przekleństwo (אָלָ֔ה alah) i był tego świadkiem lub widział czy dowiedział się o tym, a tego nie oznajmił, będzie obciążony nieprawością;
Tekst Mojżesza bardzo wyraźnie ostrzega aby nie popełniać grzechów, przy jednoczesnym przeniesieniu środka ciężkości na te dużego kalibru, do których z pewnością zaliczają się opisywane przez hebrajskie słowo אָלָ֔ה alah
Grzechy te traktowane są na równi z kłamstwem, zabójstwem, kradzieżą, cudzołóstwem, czyli mowa o kategorii rzeczy przez Boga szczególnie znienawidzonych oraz w czasie Starego Przymierza bezwzględnie karanych śmiercią. Jest to szczególnie istotny fragment w ujęciu eklezjalnym, ponieważ o ile grzech osobisty rujnuje człowieka, to grzechy pastorów rujnują zbory oraz całe chrześcijaństwo.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 17, 2020 | Eklezjologia: nauka o kościele

Kościół a liderzy
Czwarta księga Instytutów Religii Chrześcijańskiej Jana Kalwina to klasyczne dzieło eklezjologii. Ta księga jest najdłuższą częścią Instytutów, ukazuje ona głębokie zainteresowanie i miłość Kalwina do Kościoła. Wśród wielu zbawiennych cech tej książki jest pełnowymiarowa ekspozycja tych przywódców kościelnych, których Kalwin nazywał „doktorami i ministrami” Kościoła. Kalwin podejmuje w niej tak istotne pytania, jak:
- Dlaczego potrzebny jest urząd kościelny?
- Jakie funkcje pełnią wyświęceni mężczyźni?
- W jaki sposób urząd duszpasterski odnosi się do przewodnictwa Chrystusa nad Kościołem i do kapłaństwa wszystkich wierzących?
Chociaż nie będziemy tutaj analizować całej teologii posługi Kalwina, istnieje kilka interesujących aspektów jego rozumienia przesłanek posługi, które zasługują na uważną uwagę.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 12, 2020 | Charyzmania, Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Cztery atrybuty Kościoła Chrystusa
Efez. 2:20 Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus
Od czasów Soboru w Konstantynopolu (381 r n.e), kościół chrześcijański wyznaje w swoim credo, że posiada cztery atrybuty prawdziwości (autentyczności). Jest
- jeden,
- święty,
- powszechny
- i apostolski
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 3, 2020 | Eklezjologia: nauka o kościele, Prima Scriptura

Wezwanie
Efez. 4:11-13 11. I on ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a jeszcze innych pasterzami i nauczycielami; 12. Dla przysposobienia świętych, dla dzieła posługiwania, dla budowania ciała Chrystusa; 13. Aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary dojrzałości pełni Chrystusa;
Poprzez ustanowienie ostatecznego celu jedności wiary i poznania Chrystusa Pismo Święte wzywa każdego wierzącego do prawidłowego rozeznawania Słowa, jest to obowiązek, a nie opcja. Ponieważ jednak nie każdy członek Kościoła został obdarowany przez Ducha w identycznym stopniu jeśli o zdolności rozumowania chodzi (por. 1 Kor. 12:7-8) szczególnie ważną jest rola pasterza-nauczyciela, osoby odpowiedzialnej za duchowy wzrost wierzących oparty o właściwie zinterpretowane Słowo (2 Tym. 2:15).
Bardzo istotnym zabezpieczeniem czystości doktryny jest pluralizm równorzędnych starszych (zwanych biskupami, pastorami czy też prezbiterami, por. Dzieje 20:28; 1 Piotra 5:1-2) w każdym lokalnym kościele instytucjonalnym (por. Dzieje 14:23; 21:18; 1 Tym. 5:17; Tyt. 1:5; Jakuba 5:14).
A co, gdy główny kaznodzieja lokalnego kościoła zdobędzie tak wielki autorytet, że żaden inny nauczyciel należący do tej samej wspólnoty nie będzie chętny kwestionować jego nauczania? Co jeśli nauczyciel jest tak dobry, że zdobęcie międzynarodową sławę i dołączy do „elity” teologów swojego pokolenia?
Czy to oznacza, że zwykli wierzący mają ślepo wierzyć w to, co jest głoszone zza kazalnicy? Historia Kościoła wskazuje na taki właśnie nadmierny wzrost autorytetu jako główną przyczynę upadku chrześcijaństwa.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 15, 2020 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Pornifikacja kazalnicy
Tyt. 2:7-8 7. We wszystkim stawiaj samego siebie za wzór dobrych uczynków. W nauczaniu okazuj prawość, powagę; 8. Słowa zdrowe [λόγον ὑγιῆ logon hygie], nienaganne, aby ten, kto się sprzeciwia, był zawstydzony, nie mając o was nic złego do powiedzenia.
Dziś rano chcę spojrzeć na dwa wersety z Listu do Tytusa 2 – wersety 7-8. To jest napomnienie od Pawła do Tytusa, jego przyjaciela, partnera, protegowanego i prawdziwego syna w wierze. Tytus jest jednym z niedocenianych bohaterów wczesnego kościoła – młody pastor, którego wierne wsparcie i ciągła praca za kulisami uczyniły go niezwykle cennym dla Pawła.
Wybrałem ten tekst, szczerze mówiąc, ponieważ jestem głęboko zaniepokojony tendencją tak wielu pastorów do stosowania ostatnio
- bluźnierczych, ordynarnych i nieprzyzwoitych słów,
- haniebnej tematyki,
- cielesnych tematów,
- graficznych obrazów seksualnych,
- języka erotycznego
- i rynsztokowych żartów.
Wiem, że większość z was jest świadoma trendu, o którym mówię. Kusi mnie, by nazwać to pornifikacją kazalnicy
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 20, 2020 | Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia biblijna

Przykład ekspozycji
Po wielokrotnym przeczytaniu Listu do Rzymian, po zapoznaniu się z ogólnym wprowadzeniem do Księgi z kilku ortodoksyjnych komentarzy biblijnych, dokonajmy praktycznej ekspozycji tekstu.
List ten jest jednym z najważniejszych w historii całego Kościoła. Z okresu antycznego zachowanych zostało około 14 000 listów lecz żaden z nich nie równa się z dziełem Pawła. Nawet pośród wszystkich Listów Nowego Testamentu List do Rzymian wyróżnia się szczególnie, nie przypadkowo też został umieszczony w Kanonie jako pierwszy z wszystkich Listów. Spisany w 56 AD Nie był on ani pierwszym lecz szóstym Listem Apostoła, nie był też pierwszą lecz chronologicznie dziewiątą spisaną Księgą Nowego Testamentu
– Jakuba 44-49 AD (Jakub, przyrodni brat Pana Jezusa)
– Galacjan 49-50 AD (Ap. Paweł)
– 1 Tesaloniczan 50-51 AD (Ap. Paweł)
– Ew. Marka 50-60 AD (Jan Marek, pod nadzorem Ap. Piotra)
– Ew. Mateusza 50-60 AD (Ap. Mateusz)
– 2 Tesaloniczan 51-52 AD (Ap. Paweł)
– 1 Koryntian 55 AD (Ap. Paweł)
– 2 Koryntian 55-56 AD (Ap. Paweł)
Swoją pozycję w Kanonie zawdzięcza istocie oraz wadze poruszanych tematów, co przyznają nawet ludzie świeccy. Samuel Taylor Coleridge (1772 – † 1834) angielski poeta i mistrz angielskiej literatury klasycznej nazywa List do Rzymian:
„najgłębszą Księgą jaka istnieje” – źródło
Przez lata wielu najznamienitszych wykładowców prawa USA używało Listu Rzymian jako wzór hermeneutycznego i logicznego argumentu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 16, 2020 | Chrześcijańska moralność, Eklezjologia: nauka o kościele

Słowem wstępu
1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?
1 Kor. 16:1-3 1. A co do składki na świętych, to i wy czyńcie tak, jak zarządziłem w zborach Galacji. 2. Pierwszego dnia w tygodniu niech każdy z was odkłada u siebie i przechowuje to, co może zaoszczędzić, żeby składki wnoszono nie dopiero wtedy, kiedy ja przyjdę. 3. A gdy przyjdę, poślę z listami tych, których uznacie za godnych, aby odnieśli wasz dar do Jerozolimy;
Ważne przesłanki tekstu:
- istniała grupa świętych będących w złej kondycji finansowej, wers 1
- zasada przekazana przez Apostoła jest uniwersalna i dotyczy całego Kościoła, wszystkich chrześcijan, wers 1
- należy periodycznie gromadzić i przechowywać u siebie w domu nadwyżki finansowe, wers 2
- w odpowiednim czasie przekazać je na cel pomocy, wers 2
- pomocą zarządzają wypróbowani i godni Bracia, wers 3
- darczyńcy nie znali osobiście tych, którym pomoc wysyłali, pomagali jednak wierzącym (implikacja tekstu)
Koncepcja praktycznej pomocy polega na bezpośrednim kojarzeniu darczyńców z potrzebującymi. Pieniądze mają być wysyłane bezpośrednio i bez udziału osób trzecich. Jest to raczej bank:
– z jednej strony ofert pomocy (finansowych deklaracji)
– a z drugiej potrzebujących
Celem przedsięwzięcia jest kojarzenie darczyńców z tymi, którzy są w rzeczywiście trudnej sytuacji. Darczyńcy sami będą decydować, czy chcą pomóc konkretnej osobie oraz jaką kwotę są gotowi przeznaczyć wysyłając pieniądze bezpośrednio na konto potrzebującego.
Jako grono redakcyjne reformowani.com oraz sympatycy pragniemy skoordynować pomoc dla wierzących. Wzorem nowotestamentowego przykładu pomocy dla Braci (1 Koryntian 16) zachęcamy wszystkich do przygotowania się na udzielenie pomocy.
Proponujemy zebrać nie pieniądze lecz deklaracje (pobierz Deklarację pomocy finansowej) od Braci i wysłać je tutaj
Zapomogi będą ograniczone do kwoty min 200 zł i max 1000 zł pomocy na miesiąc. Jeśli przykładowo potrzeba wyniesie 1000 zł może się okazać, że dwóch lub więcej darczyńców zostanie poproszonych o wysłanie części tej kwoty tak, aby w sumie osiągnąć zamierzony cel.
Darczyńca nie wpłaca żadnych pieniędzy pośrednikom lecz otrzyma bezpośredni kontakt do potrzebującego aby nawiązać dialog i ustalić szczegóły pomocy.
[/learn_more]
Biblijne podstawy
Chrześcijanie nie powinni zbytnio polegać na pomocy oferowanej przez państwo ani też spodziewać się, że otrzymają wsparcie finansowe od ekumenicznych „zborów” systemowych, gdzie silnoręcy pastorzy utuczeni zostali przez państwowe dotacje. Wygodne życie nie sprzyja zbytnio o szeregowym wierzącym od których „przywództwo” spodziewa się raczej wpływów, jest to historia tak stara jak chrześcijaństwo:
„W IV wieku „kiedy nastał pokój dla kościoła chrześcijaństwo, zaakceptowany przez ówczesny świat, usadawia się w tym świecie czasem aż nazbyt wygodnie: pomyślmy tylko o nadwornych biskupach, nader łatwo ulegających zaślepieniu pod wpływem cesarskiej łaski i skłonnych do przyoblekania Cesarstwa chrześcijańskiego (Kościół) w blask zapożyczony od chwały eschatologicznego Państwa Bożego (cesarstwo) […] świeżo nawróceni intelektualiści przenosili na teren chrześcijaństwa arystokratyczne tradycje swoich pogańskich mistrzów” – L. J. Rogier, Historia Kościoła , tom I s. 210
Państwo pomoc dziś daje a jutro może ją odebrać. Władza, zwłaszcza ta pogańska (bo katolicka) jest nieobliczalna, szczególnie jeśli chodzi o „innowierców”. Przykładów w historii znajdziemy wiele, starczy wspomnieć o biskupach Kościoła Anglikańskiego, którzy wzorem papistów oraz w celu zbliżenia się do Rzymskiego katolicyzmu postanowili zrobić porządek z wolnością sumienia wyznawców skupionych w strukturach ich organizacji. W tym celu opublikowali regulujący wiarę i praktykę Modlitewnik Powszechny a w raz z nim wydana została niechlubna Ustawa o Ujednoliceniu, wymuszająca na ortodoksyjnej opozycji podporządkowanie się antybiblijnej ludzkiej filozofii pod groźbą sankcji karnych. Rezultatem tego była Wielka Czystka antypurytańska.
Nonkonformiści to purytanie, którzy ze względu na sumienie nie chcieli się dostosować do ustanowionych standardów jednolitej wiary, liturgii i ustroju politycznego państwa. Przeciwko nim w 1665 została uchwalona przez Parlament angielski okrutna w skutkach Ustawa pięciu mil zabraniająca pastorom-nonkonformistom przebywania czy nawet zbliżania się na odległość mniejszą niż 8 km do miast i gmin „korporacyjnych” czyli reprezentowanych w Parlamencie. Ustawa zabraniała nonkonrofmistom także walki o ich prawa. Bezbronni i bezsilni z dnia na dzień stali się wyrzutkami i praktycznie wszyscy stracili swoje źródła utrzymania co prowadziło zdecydowaną większość do skrajnej biedy:
„Podobnie jak większość nonkonformistów, [John Howe] żył w biedzie. Napisał: „wielu z nich żyje z działalności dobroczynnej innych, niektórzy mają trudności ze zdobyciem chleba„” – Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 289
Chrześcijanie muszą być gotowi do wzajemnej pomocy z pominięciem struktur państwowych i ekumeniczno-kościelnych.
/
Prawdziwa pobożność
Bóg doświadczając Kościół patrzy, jak zachowują się jego członkowie względem współbraci. Odkładanie pomocy na później nie jest niczym dobrym, zaś pomoc najbiedniejszym nazwana jest czystą i nieskalaną pobożnością w oczach Boga. Serca wierzących mają być otwarte na potrzeby Braci, nawet tych, których osobiście nie znają. Pomoc w pierwszej kolejności ma dotykać osób wierzących, dopiero gdy te potrzeby zostaną zaspokojone pozostałych. Chrześcijanie dbają o siebie nawzajem. Z drugiej strony wstrzymywanie się od zapomogi świadczy jedynie o braku miłości (wiemy zaś, że Jan twierdził stanowczo, iż ten kto Brata nie miłuje do Boga nie należy, por. 1 Jana 3:14)
Jak. 1:27 Czysta i nieskalana pobożność u Boga i Ojca polega na tym, aby przychodzić z pomocą sierotom i wdowom w ich utrapieniu i zachować samego siebie nieskażonym przez świat.
.
Przysł. 3:27-28 27. Nie wzbraniaj się dobrze czynić potrzebującemu, gdy stać cię na to, aby dobrze czynić. 28. Nie mów bliźniemu: Idź i przyjdź znowu, dam ci jutro, gdy masz to u siebie.
.
5 Mojż. 15:7 Jeśli będzie u ciebie jakiś ubogi spośród twoich braci w którymkolwiek z twoich miast w ziemi, którą ci daje PAN, twój Bóg, nie zatwardzaj swego serca ani nie zamykaj swej ręki przed swoim ubogim bratem
.
Gal. 6:10 Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.
.
1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?
Obowiązek pracy
Z drugiej strony chrześcijanin, nawet ten będący w trudnej sytuacji, ma obowiązek pracy, oczywiście na miarę swoich sił. Są przecież wśród nas schorowani Bracia, którzy nie mogą podejmować się trudnych fizycznych zajęć. To nie zwalnia ich jednak z obowiązku poszukiwania posady w branży, gdzie sobie poradzą. Życie w ubóstwie nie jest stanem docelowym żadnego z nas, Pan zachęca aby każdy zarabiał pieniądze po to, aby móc udzielać potrzebującym, ponieważ jest to rzecz bardziej błogosławiona. Symulantów natomiast Bóg ukarze.
Przysł. 6:6-11 6. Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej drogom i bądź mądry; 7. Chociaż nie ma ona wodza ani przełożonego, ani pana; 8. To w lecie przygotowuje swój pokarm i gromadzi w żniwa swą żywność. 9. Jak długo będziesz leżał, leniwcze? Kiedy wstaniesz ze swego snu? 10. Jeszcze trochę snu, trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć; 11. A twoje ubóstwo przyjdzie jak podróżny i twój niedostatek jak mąż zbrojny.
.
Efez. 4:28 Kto kradł, niech więcej nie kradnie, ale raczej niech pracuje, czyniąc własnymi rękami to, co jest dobre, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.
.
Dzieje 20:35 We wszystkim wam pokazałem, że tak pracując, musimy wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać niż brać.
Balans w Kościele
Celem jest wyrównanie niedoborów u jednych ale kosztem nadwyżek innych Braci. Nie chodzi o odebranie chleba rodzinie czy przekazanie pomocy kosztem widma głodu. Pomoc nie może szkodzić darczyńcy, choć powinna się wiązać z pojęciem ofiarności.
2 Kor. 8:13-15 13. Nie chodzi bowiem o to, żeby innym ulżyć, a was obciążyć; 14. Lecz o równość, aby teraz wasza obfitość usłużyła ich niedostatkowi, aby też ich obfitość waszemu niedostatkowi usłużyła, tak żeby była równość; 15. Jak jest napisane: Kto wiele nazbierał, nie miał za wiele, a kto mało nazbierał, nie miał za mało.
Dyskrecja
Religijny hipokryta daje i chwali się tym, odbierając za swój dar zapłatę w postaci ludzkiego uwielbienia. Prawdziwa pobożność nie potrzebuje klepania po ramieniu.
Mat. 6:2-3 2. Dlatego, gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to robią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają swoją nagrodę. 3. Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa;.
Stała potrzeba
Pan Jezus za pierwszym razem nie przyszedł po to, aby rozwiązać palące problemy głodu i chorób (choć przez krótki czas karmił i leczył tysiące). On przyszedł zbawić i dzieła tego dokonał. Stąd biedni zawsze będą się znajdowali w chrześcijańskich społecznościach, pomoc powinna stale płynąć od zamożnych Braci do tych, którym Bóg nie dał takiej obfitości.
Mat. 16:11 Ubogich bowiem zawsze macie u siebie
.
1 Kor. 1:26 Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu jest mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych.
Dobrowolność ofiar
Żaden lider nie może nakładać odgórnych wymagań co do kwoty pomocy. Dziesięcina to nie jest biblijny model nowej dyspensacji. Chrześcijanie mają przez Boga zmienione serce, i tu właśnie odbywa się autonomiczna decyzja, zgodna z pobudzeniem przez Ducha Świętego co do wysokości datków. Bóg miłuje takich darczyńców.
2 Kor. 9:7 Każdy jak postanowił w swym sercu, tak niech zrobi, nie z żalem ani z przymusu, gdyż radosnego dawcę Bóg miłuje.
Nakaz Pański
Jednakże choć wartość daru to decyzja ludzka, Boży nakaz jest normatywny i autorytatywnie obowiązujący. Ci, którzy mają dobra tego świata otrzymują od Boga nakaz dzielenia się nimi z biedniejszymi Braćmi. To nie jest kwestia wyboru. Nakaz to nakaz. Dla wielu będzie to bolesny proces odzwyczajenia się od miłości do pieniądza. Ten kto ma a się nie dzieli musi się tego nauczyć.
Łuk. 3:11 Kto ma dwie szaty, niech da temu, który nie ma, a kto ma pożywienie, niech uczyni tak samo.
.
1 Tym. 3:17-18 17. Bogaczom tego świata nakazuj, aby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu żywym, który nam wszystkiego obficie udziela, abyśmy z tego korzystali. 18. Niech innym dobrze czynią, bogacą się w dobre uczynki, chętnie dają i dzielą się z innymi;
.
Rzym. 12:13 (bądźcie) Wspomagający świętych w potrzebach, okazujący gościnność.
.
Tyt. 3:14 A niech i nasi uczą się przodować w dobrych uczynkach, gdzie tego potrzeba, żeby nie byli bezowocni.
Boża odpłata
Wyobraźmy sobie teraz, że naszą majętność przekazujemy geniuszowi finansowemu. Uczynilibyśmy to chętnie, wiedząc, że w przyszłości czeka nas zwrot wraz z dużym zyskiem. A co dopiero jeśli pożyczamy Bogu? Bóg błogosławi darczyńców w odpowiednim czasie. Oczywiście nadzieja, jaką się karmimy to że stanie się to dopiero w wieczności. WIeczna odpłata za doczesną pożyczkę krótkoterminową…
Przysł. 19:7 Kto lituje się nad ubogim, pożycza PANU, a on mu odpłaci za jego dobrodziejstwo.
.
Hebr. 13:16 Nie zapominajcie też o dobroczynności i udzieleniu dóbr, takie bowiem ofiary podobają się Bogu.
.
Gal. 6:9-10 9. A w czynieniu dobra nie bądźmy znużeni, bo w swoim czasie żąć będziemy, jeśli nie ustaniemy. 10. Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.
Groźba
Pomagać biednym to jedno i to samo co czynić dobro samemu Bogu. Skąpi i miłujący pieniądze nie mogą liczyć na Bożą przychylność bo apostaci, ludzie od początku martwi duchowo. To nie są chrześcijanie lecz samozwiedzeńcy dowodzący jedynie, że nie zostali odrodzeni przez Boga. Na sądzie ostatecznym tacy przeżyją niemiłe rozczarowanie, choć w swojej pysze spodziewali się wejścia do nieba z dźwiękiem fanfar, strąceni zostaną do jeziora ognistego na wieczne męki. Tam będą mogli wspominać swoje bogactwa przez całą wieczność.
Przysł. 21:13 Kto zatyka swe ucho na wołanie ubogiego, ten sam będzie wołał, a nie zostanie wysłuchany.
.
Mat. 25:35-40 35. Byłem bowiem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem obcym, a przyjęliście mnie; 36. Byłem nagi, a ubraliście mnie, byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie. 37. Wtedy sprawiedliwi mu odpowiedzą: Panie, kiedy widzieliśmy cię głodnym i nakarmiliśmy cię albo spragnionym i daliśmy ci pić? 38. I kiedy widzieliśmy cię obcym i przyjęliśmy cię albo nagim i ubraliśmy cię? 39. Albo kiedy widzieliśmy cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do ciebie? 40. A król im odpowie: Zaprawdę powiadam wam: To, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnie uczyniliście.
.
Jak. 2:14-17 14. Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? 15. Gdyby brat albo siostra nie mieli się w co ubrać i brakowałoby im codziennego pożywienia; 16. A ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie, a nie dalibyście im tego, czego potrzebuje ciało, jaki z tego pożytek? 17 Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.
.
1 Tym. 5:8 A jeśli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego.
Boże zabezpieczenie
Ale nawet w doczesnym życiu Bóg obiecał swoim szczodrym i sprawiedliwym zarazem dzieciom błogosławieństwo umożliwiające spokojne życie. Pan strzeże darczyńców, pokrzepia ich w czasie choroby, chroni przed wrogami, pomnaża ich duchowe dobra, dba o dzieci oraz odkłada skarb, który będzie do odebrania w niebie. Dlatego też pomoc powinna być szczodra i ochotna, pozbawiona troski o dzień jutrzejszczy. Pan dba o swoje dzieci.
Przysł. 10:3-43. PAN nie pozwoli, by dusza sprawiedliwego cierpiała głód, a rozproszy majątek niegodziwych. 4. Leniwa ręka prowadzi do nędzy, a ręka pracowita ubogaca.
.
Przysł. 11:24-25 24.Jeden hojnie rozdaje, a jednak mu przybywa, drugi nad miarę skąpi, a ubożeje. 25. Człowiek szczodry będzie bogatszy, a kto innych syci, sam też będzie nasycony.
.
Psalm 37:25 Byłem młody i jestem już stary, lecz nie widziałem sprawiedliwego, który by był opuszczony, ani żeby jego potomstwo żebrało o chleb.
.
Łuk. 12:29-34 29.Nie pytajcie więc, co będziecie jeść lub co będziecie pić, ani nie martwcie się o to.30.O to wszystko bowiem zabiegają narody świata. Lecz wasz Ojciec wie, że tego potrzebujecie. 31.Szukajcie raczej królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam dodane. 32.Nie bój się, mała trzódko, gdyż upodobało się waszemu Ojcu dać wam królestwo. 33. Sprzedawajcie, co posiadacie, i dawajcie jałmużnę. Przygotujcie sobie sakiewki, które nie starzeją się, skarb w niebie, którego nie ubywa, gdzie złodziej nie ma dostępu ani mól nie niszczy. 34. Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce.
.
Psalm 41:1-31.Błogosławiony, kto zważa na ubogiego, PAN go wybawi w dniu niedoli. 2.PAN będzie go strzegł, zachowa przy życiu, będzie mu błogosławił na ziemi i nie wyda go na pastwę jego wrogów.3.PAN pokrzepi go na łożu boleści, w czasie choroby poprawi całe jego posłanie
.
Mat. 6:31-34 31. Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? 32. Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. 34. Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia.
Soli Deo Gloria
Hojna służba w udzielaniu dóbr potrzebującym nie tylko nie czyni darczyńcy ubogim, ponieważ Bóg pomnaża dobra, z których może udzielać ale też, co najważniejsze przynosi ogromną chwałę Bogu, ponieważ zaspokojenie potrzeb sprawia, że ludzie w desperackiej potrzebie padają na kolana przed Panem, który okazał im w ten sposób łaskę. W ostateczności wszelka chwała oddawana jest Bogu.
2 Kor. 9:10-12 10. A ten, który daje ziarno siewcy, niech i wam da chleba do jedzenia, i wasze ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości; 11. Abyście byli wzbogaceni we wszystko ku wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu składane jest dziękczynienie Bogu. 12. Posługiwanie bowiem w tej służbie nie tylko zaspokaja niedostatki świętych, ale też obfituje w liczne dziękczynienia składane Bogu.
Komu pomagać?
Bóg jasno sprecyzował odbiorców chrześcijańskiej pomocy.
Izaj. 33:15-16 15. Ten, kto postępuje w sprawiedliwości i mówi to, co prawe; ten, kto brzydzi się zyskiem niesprawiedliwym, kto otrząsa swe ręce, by nie brać darów, kto zatyka uszy, by nie słuchać o rozlewie krwi, i zamyka oczy, by nie patrzeć na zło; 16. Ten będzie mieszkać na wysokościach, zamki na skałach będą jego ucieczką; będzie mu dany chleb i wody mu nie zabraknie.
Komu Bóg będzie dawać chleba powszedniego? Tym którzy:
- postępują sprawiedliwie
- mówią prawdę
- brzydzą się korupcją
- żyją uczciwie
- nie cieszą się z krzywdy
- unikają zła
Mowa o będących w potrzebach narodzonych z góry upamiętanych grzesznikach żyjących świętym życiem. Osoby moralnie naganne, choć mieniące się chrześcijanami, na pomoc nie zasługują.
.
Praktyczny przykład
Thomas Gouge był żyjącym w latach 1605 – 1681 purytańskim kaznodzieją i wykładowcą Słowa. Był znany z odwiedzania chorych i niesienia pomocy ubogim, którym raz w tygodniu dawał jałmużny. Cechowały go skromność, pokora, radość, uprzejmość i dobroczynność.
„Gouge stracił swój dobytek podczas Wielkiego Pożaru w Londynie, jednak zniósł to z cierpliwością i pokorą. Od ojca dostał duży majątek, który wykorzystał do wspierania ubogich. Po rozdzieleniu majątku dzieciom pozostawił sobie dochód roczny w wysokości 150 funtów. Dwie trzecie tej kwoty przeznaczał na cele dobroczynne.”Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 225
150 funtów pod koniec XVII wieku to równowartość 36 000 dolarów dzisiaj.
Zobacz w temacie
utworzone przez Reformowani | mar 17, 2020 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Schorowany, zbity człowiek
Na przełomie dekad, między 49 a 50 rokiem Anno Domini z ust Apostoła Pawła padają znamienne słowa zapisane w Liście do Galacjan.
Gal. 4:13 Wiecie przecież, że pierwszy raz głosiłem wam ewangelię w słabości (ἀσθένειαν astheneian – chorobie) ciała.
Paweł chorował i nikt nie był w stanie go uzdrowić. Jeszcze pięć lat później słyszymy jak echo o postępującym schorzeniu ciała, które prowadziło tego bohatera wiary do osłabienia psychicznego, już nie tylko podległy był niemocy ale też cierpiał w duszy strach przechodzący niemal w cielesny paraliż.
1 Kor. 2:3 I byłem u was w słabości (ἀσθενείᾳ astheneia – chorobie), w bojaźni (φόβῳ fobo – strach, terror) i z wielkim drżeniem (τρόμῳ πολλῷ trome pollo – często powracające drgawki).
.
τρόμος tromos – dosł. wywołane strachem drgawki – zwrot używany do opisania niepokoju tego, kto całkowicie nie ufa swojej zdolności do spełnienia wszystkich wymagań, ale religijnie robi wszystko, co w jego mocy, aby wypełnić swój obowiązek
.
πολύς polus – nacisk położony jest na powracające i powtarzające się liczne wystąpienia, tutaj: strachu
Na przestrzeni 5 lat nikt nie uzdrowił Pawła z tej wielkiej choroby, choć był to człowiek pełen wiary i poruszał się w środowisku wierzących chrześcijan. Mimo słabości ciała wielkie dzielo krzewienia Ewangelii (Dzieje 9:15; Rzym. 1:14-15; 1 Kor. 1:17; 9:16), slużba zakladania zborów (Dzieje 14:23; 19:9; Tyt. 1:5) raczej nabrały tempa.
(więcej…)