Chorujący uzdrowiciele

Przedmowa

Dan. 9:24 Siedemdziesiąt tygodni wyznaczono nad twoim ludem i twoim świętym miastem na zakończenie przestępstwa, na zgładzenie grzechów i na przebłaganie za nieprawość, na wprowadzenie wiecznej sprawiedliwości, na wstrzymanie widzenia i proroctwa oraz na namaszczenie Najświętszego.

List do Koryntian jest obecnie najbardziej nadużywanym świętym tekstem przez religijnych fanatyków i ślepców duchowych. Na jego podstawie budowane są fantastyczne doktryny głoszące o wyposażeniu każdego wierzącego w cudowne dary i znaki. I tak czytając 12 rozdział zielonoświątkowcy będą argumentować, że dar uzdrawiania, mówienie językami, prorokowanie czy moc czynienia cudów dostępna jest każdemu odpowiednio silnie zmotywowanemu charyzmatykowi.

Czy jest to prawda?

W poniższym rozważaniu zajmiemy się darem uzdrawiania i zastanowimy się czy faktycznie występował on w Koryncie.

(więcej…)

Islamoświątkowcy

Czas refleksji

2 Kor. 11:3-4 3. Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie. 4. Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.

Dzisiaj przyszła mi na myśl taka refleksja na temat ruchu charyzmatycznego. Otóż sposoby działania charyzmatyków, szczególnie Ruchu Wiary, ich rozwój historyczny mają kilka punktów wspólnych z islamem. Charyzmatycy zaczynali jako swoista enklawa w świecie chrześcijańskim. Trudno ich nazwać protestantami, którzy przestrzegają 5XSOLA, chociaż oni sami zaliczają się do protestantyzmu, chyba tylko by łatwiej przenikać i oddziaływać na zbory ewangeliczne. Nie prowadzili i nie prowadzą otwartej gry, lecz podstępnie przenikają do grup ewangelicznych, choć lepiej nazywać je grupami neo-ewangelicznymi, długo nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości.

Jako że głoszona przez nich „ewangelia” jest łatwa tj. nie wymaga zmiany myślenia o swojej rzekomej sprawiedliwości, nie wzywają do wiary w zasługi Chrystusa jako jedyne usprawiedliwienie grzesznika przed Bogiem, innymi słowy nie wzywają do upamiętania, nie mówią o grzechu, bardzo mało o krzyżu, to szybko zdobywają zwolenników wśród cielesnych „chrześcijan” czyli osób nie odrodzonych z Ducha Świętego. a tacy w zborach neo-ewangelikalnych to zdecydowana większość.

Pomału ugruntowują się jako tzw. piąta kolumna w zborach i całych denominacjach jeszcze mocniej tłamsząc Ewangelię tworząc grunt pod ruch ekumeniczny. (więcej…)

Modlitewni entuzjaści

Zagadka: jaki to „kościół”?

Kazn. 1:9 To, co było, jest tym, co będzie; a to, co się stało, jest tym, co się stanie. I nie ma nic nowego pod słońcem.

Ludzie tam wierzą, że:

  • tylko nieustanna modlitwa usuwa grzech
  • wierzący posiadają demony
  • demon może zostać czasowo usunięty z wierzącego poprzez nieustanną modlitwę
  • demony są dziedziczne, przechodzą na ludzi z pokolenia na pokolenie
  • każdy człowiek ma demona od urodzenia
  • dobre uczynki nie są owocem zbawiającej wiary
  • nazywają się duchowymi, pozostali chrześcijanie wg nich nie mają Ducha
  • mają wizje i objawienia Ojca, Syna i Ducha Świętego
  • przepowiadają przyszłość, która nie nadchodzi
  • twierdzą, że posiadają zdolność widzenia mocy Ducha
  • skaczą i wykonują dziwaczne gesty aby pozbyć się demonów
  • szybko usuwają ze swoich szeregów osoby, które ich krytykują
  • kierują się uczuciami
  • łatwo odpadają od wiary

(więcej…)