Tesaloniki: Tło historyczno kulturowe

 

Geografia

Tesaloniki to miasto w prowincji rzymskiej zwanej Macedonia, mniej więcej w połowie drogi lądowej między Konstantynopolem a Koryntem. Miasto znajdowało się najdalej na północ wysuniętym punkcie Zatoki Termajskiej (Zatoki Salonickiej), niedaleko na wschód od ujścia Aksiosu (Wardaru), na skrzyżowaniu dwóch głównych rzymskich dróg,

  • jednej prowadzącej z Italii na wschód (Droga Egnatyjska)
    .
  • i drugiej znad Dunaju nad Morze Egejskie.

W ich pobliżu znajdowały się 

1. Filipia
2. Berea
3. Amfipolis
4. Apollonia

Niewiele odkryto pozostałości po starożytnej Tesalonice. W 1962 roku odkryto to forum z I lub II wieku n.e. Miasto posiadało odeum czy też odium,  starożytną, zazwyczaj krytą dachem, mniejszą  od teatru budowlę, przeznaczona na występy muzyczne, recytacje, poezję, używaną także jako sala wykładowa, znana z Grecji i Rzymu, charakteryzującą się dobrą akustyką, posiadająca widownię, orchestrę (scenę). Słowo to jest formą łacińską pochodzącą od greckiego ᾠδεῖον odeion, oznaczającego „miejsce śpiewania”

Pod posadzką otaczającą odeum, archeolodzy znaleźli łaźnię i mennicę z I wieku n.e.

(więcej…)

Adopcja: biblijne i teologiczne omówienie zaniedbanej doktryny, cześć 2

Izrael – synostwo adopcyjne

Rzym. 9:4-5

4. Są to Izraelici, do których należy usynowienie, chwała, przymierza, nadanie prawa, służba Boża i obietnice;

5. Do których należą ojcowie i z których według ciała pochodzi Chrystus, który jest nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Podczas gdy Adam był synem Bożym poprzez stworzenie na obraz Boży, Izrael stał się nim wyłącznie poprzez akt adopcyjny Boga.[28] Apostoł Paweł umieszcza adopcję na czele długiej listy przywilejów, które Bóg dał Izraelitom. Synostwo Izraela wynikało z suwerennego wyboru Boga, a nie z jakichkolwiek zasług Izraela .[29]

5 Mojż. 14:1-2 1. Jesteście dziećmi PANA, swojego Boga. Nie będziecie się kaleczyć ani robić łysiny między swymi oczyma po umarłym; 2. Jesteś bowiem ludem świętym dla PANA, swego Boga, i PAN wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi.

5 Mojż. 7:7 PAN umiłował was i wybrał was nie dlatego, że byliście liczniejsi od innych narodów, gdyż byliście najmniej liczni ze wszystkich narodów;

Chociaż Izrael był słaby i pogardzany (Ezech. 16:1-15), Bóg obnażył swoje potężne ramię i odkupił go (5 Mojż. 7:8; 32:5-6). Umiłowany pierworodny syn Boga został skutecznie wyprowadzony z Egiptu.

2 Mojż. 4:22 I powiesz do faraona: Tak mówi PAN: Izrael jest moim synem, moim pierworodnym.

Oz. 11:1 Gdy Izrael był dzieckiem, umiłowałem go, a z Egiptu wezwałem mego syna.

(więcej…)

Przeciw sporom w kościele

Wezwanie

1 Kor. 6:7-11

7. W ogóle już to przynosi wam ujmę, że się ze sobą procesujecie. Czemu raczej krzywdy nie cierpicie? Czemu raczej szkody nie ponosicie?

8. Przeciwnie, wy krzywdzicie i wyrządzacie szkodę, i to braciom.

9. Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą;

10. Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

11. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.

 

Kościół umiłowani jest kościołem złożonym z ludzi, z ludzi żywych, z ludzi, którzy zostali powołani przez Chrystusa, z ludzi, którzy zostali uświęceni, obmyci, z ludzi, którzy zostali oczyszczeni z grzechu w sensie prawnym i jednocześnie z ludzi, w których działa Duch Święty, prowadząc do coraz większej świętości umysłu. Jednak jak widzimy w pierwszym liście do Koryntian w szóstym rozdziale zawarte zostały bardzo poważne ostrzeżenie.

To bardzo poważne ostrzeżenie dotyczy osób, które wykazują tendencje do zachowań sprzecznych z działaniem Ducha Świętego w odrodzonym chrześcijaninie. I tu pojawia się ważne pytanie. Czemu raczej jako chrześcijanie nie cierpimy krzywdy i czemu raczej nie ponosimy szkody w czasie, kiedy dochodzi do swoistych tarć wewnątrzkościelnych?

(więcej…)

Korupcja Słowa Bożego: Zgromadzenie Westminsterskie

 

Rozwój herezji

Efez. 4:14 Abyśmy już nie byli dziećmi miotanymi i unoszonymi każdym powiewem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp prowadzący na manowce błędu.

Błąd Amyraldyzmu nie ograniczył się do Francji, lecz wkrótce rozprzestrzenił się na wiele części kontynentu i do Wielkiej Brytanii.

Ujawnił się on zwłaszcza w naukach Johna Davenanta (1576–1641), którego wielu uważa za jednego z wybitnych brytyjskich teologów. Był jednym z delegatów Wielkiej Brytanii na Synod w Dort.

Davenant próbował znaleźć złoty środek między jawnym Arminianizmem a supralapsarianizmem, który niektórzy w Anglii faworyzowali. Znalazł taką drogę w teologii Saumur i bronił amyraldiańskich poglądów na

  • hipotetyczny uniwersalizm,
    .
  • powszechne odkupienie w sensie intencji i wystarczalności do zbawienia wszystkich ludzi,
    .
  • powszechne błogosławieństwo krzyża i zbawienie warunkowe.

Chociaż Davenant mógł nie akceptować wszystkiego, czego nauczał Amyraut, sympatyzował z jego ogólnym stanowiskiem w sprawie zakresu odkupienia.

(więcej…)

Nowy człowiek: niezniszczalna zasada życia

Utrata życia

Jan 3:6 Co się narodziło z ciała, jest ciałem, a co się narodziło z Ducha, jest duchem.

Wielką prawdą przekazywaną przez Ewangelię Jana jest dualizm natur odrodzonego człowieka. Z jednej strony widzimy cielesną, czyli to, zostało zrodzone z ciała, z drugiej zaś duchową, zrodzoną przez Boga Ducha Świętego.

Warto tu jednak przypomnieć, że rzeczywistość, o której mówi Jan nie odnosi się do każdego człowieka. Martwi duchowo nie są narodzeni z Ducha, zatem nie posiadają ożywionej natury duchowej. Przychodząc na świat każdy nieodrodzony człowiek rodzi się pod Bożym przekleństwem zapowiedzianym Adamowi jeszcze w Raju:

1 Mojż. 2:17 Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.

W dniu spożycia zakazanego owocu Adam nie umarł fizycznie (to stało się 930 później, por. 1 Mojż. 5:5), jednak Boża obietnica śmierci pozostała w mocy. W chwili zgrzeszenia Adam umarł duchowo i utracił Boży obraz:

  • Utracił swoją świętość i zdolność czynienia dobra stając się niesprawiedliwym i grzesznym
    .
  • Jego wcześniej oświecony rozum zamienił się w całkowitą ciemność
    .
  • Prawdziwe poznanie Boga zastąpione zostało obskurną ignorancją
    .
  • Miłość do Boga zniknęła w jednej chwili, jej miejsce wypełniła nienawiść

Adam z żyjącego w przymierzu z Bogiem przyjaciela swojego Stwórcy stał się teraz przyjacielem szatana, który go skusił oraz wrogiem Najwyższego. Kanony z Dort opisują rzeczywistość upadku właśnie jako utratę Bożego obrazu:

„Człowiek został pierwotnie ukształtowany na obraz Boga. Jego zrozumienie było przyozdobione prawdziwym i zbawiającym poznaniem swego Stwórcy oraz rzeczy duchowych; jego serce i jego wola były prawe, zaś wszystkie jego uczucia były czyste i cały człowiek był święty. Buntując się jednak przeciwko Bogu za podszeptem diabła, oraz z własnej woli, człowiek utracił te wspaniałe dary; a w ich miejsce człowiek zyskał ślepotę umysłu, wdał się w okropną ciemność, marność i przewrotność sądu; stał się nieprawy, buntowniczy, uparty w swym sercu i woli, oraz nieczysty w swych uczuciach. [1]

(więcej…)

Prawdziwa pobożność a hipokryci

Kontekst

Mat. 6:1-4

1. Pilnujcie się, abyście waszej jałmużny nie dawali przed ludźmi po to, aby was widzieli, inaczej nie będziecie mieli nagrody u waszego Ojca, który jest w niebie.

2. Dlatego, gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to robią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają swoją nagrodę.

3. Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa;

4. Aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu, a twój Ojciec, który widzi w ukryciu, odda ci jawnie.

Ewangelia Mateusza szósty rozdział wersety 1 do 4, które mówią nam o hipokrytach, którzy dają jałmużnę w sposób nieuczciwy i dla rozgłosu. Co do Ewangelii Mateusza, przypominam, jest to część Kazania na Górze, w którym Chrystus objawia swojemu ludowi ogromne duchowe prawdy. Oczywiście doszliśmy do wniosku, że zdefiniowanym odbiorcą czy też adresatem kazania to ludzie, kościół Chrystusa, którzy nie polegają na swojej wypracowanej sprawiedliwości, ale na sprawiedliwości Chrystusa i o wiele większej niż sprawiedliwość faryzeuszy. Jest to sprawiedliwość doskonała, podczas gdy sprawiedliwość faryzeuszy była tylko pozorna.

W tym Kazaniu, po ustaleniu nienaruszalności Prawa, Chrystus dokonał też wyjaśnienia Prawa jako naszego moralnego drogowskazu, co dziś nazywamy trzecim użyciem Prawa. A miłość w tym kontekście jest właśnie wypełnieniem Prawa. Tak więc

  • przykazanie nie morduj w rzeczywistości naucza przebaczenia braciom, czego nie zastąpi żadna świątynna ofiara
    .
  • przykazanie nie cudzołóż oznacza okiełznanie myśli względem płci przeciwnej, w szczególności małżonków wśród bliźnich
    .
  • Chrystus wyjaśnił także zasadną podstawę rozwodu, – nierząd małżonka
    .
  • przykazanie nie mów fałszywego świadectwa, w szczególności pod przysięgą kieruje nas do stałej prawdomówności
    .
  • następnie Pan zalecił cierpliwość w prześladowaniach, szczególnie gdy te odbywają się w majestacie złego prawa
    .
  • oraz szczodrobliwość, tak aby nie przywiązywać się zbytnio do dóbr tego świata
    .
  • dalej Chrystus wyjaśnił cel obiekt miłości – jest to poszukiwanie duchowego dobra dla każdej osoby na tym świecie, przez głoszenie Ewangelii i wezwanie do upamiętania każdego, kto chce słuchać

W szóstym rozdziale Chrystus przestrzega przed hipokryzją i zewnętrzną wystawnością w obowiązkach religijnych. To, co czynimy, musi wypływać z wewnętrznej zasady, abyśmy byli chwaleni przez Boga, a nie po to, by ludzie nas chwalili.

(więcej…)

Ciemność zewnętrzna

Ciemność zewnętrzna 
Przemysław Goranin

2 Piotra 2:3 I z chciwości będą wami kupczyć przez zmyślone opowieści. Ich sąd od dawna nie zwleka, a ich zatracenie nie śpi.

Kościół Chrystusa od swoich początków żyje w napięciu pomiędzy światłem objawionej prawdy a ciemnością ludzkiej pychy. Historia chrześcijaństwa pokazuje jednak z całą bezwzględnością, że największe spustoszenia nie rodziły się wyłącznie z otwartego prześladowania czy jawnego odstępstwa, lecz z pozornie pobożnych prób „ulepszania” Ewangelii. Sekciaryzm jest jedną z najbardziej podstępnych form tej deformacji.

Teologia Reformowana, stojąc niewzruszenie na fundamencie Sola Scriptura, nie pozostawia w tej kwestii pola do kompromisu. Tam, gdzie Słowo Boże zostaje podporządkowane ludzkim wizjom, prywatnym objawieniom, autorytetowi liderów lub interesom instytucjonalnym, tam światło zostaje przyćmione, a w jego miejsce wkracza „ciemność zewnętrzna” — nie jako metafora retoryczna, lecz jako realny stan duchowego oddzielenia od prawdy.

Sekciaryzm nie polega wyłącznie na formalnym odejściu od ortodoksji. Jego istotą jest subtelne przesunięcie centrum: z Chrystusa na człowieka, z Ewangelii na „misję”, z łaski na kontrolę, z krzyża na korzyść. Często przywdziewa szaty gorliwości, dyscypliny i rzekomej czystości doktrynalnej, lecz w rzeczywistości rodzi owoce lęku, manipulacji i duchowego zniewolenia. Reformatorzy XVI wieku doskonale rozpoznawali ten mechanizm, widząc w nim zwrot do anabaptyzmu oraz powrót do tego samego legalizmu i klerykalnej dominacji, przeciwko którym wystąpili.

Niniejsza książka nie powstała z potrzeby taniej sensacji ani z pragnienia piętnowania dla samego potępienia. Jej celem jest odsłonięcie mechanizmów, które prowadzą od dobrej intencji do teologicznej degeneracji; od deklarowanej wierności Pismu do faktycznej korupcji Słowa Bożego. W duchu Reformowanym oznacza to nie tylko krytykę błędu, ale wezwanie do upamiętania — zarówno osobistego, jak i wspólnotowego.

Chrystus nie buduje swojego Kościoła na charyzmie jednostek ani na sile struktur, lecz na czystym głoszeniu Ewangelii, właściwym sprawowaniu sakramentów i sprawiedliwej dyscyplinie kościelnej. Każda wspólnota, która czyni coś innego centrum swojej tożsamości, wcześniej czy później zamyka się w kręgu własnej autonomii, tracąc zdolność do autentycznej korekty ze strony Słowa. W takim stanie nawet Biblia może stać się narzędziem ciemności — cytowana, lecz nie słuchana; noszona w ręku, lecz nieprzyjęta do serca, w ostateczności wypaczana.

„Ciemność zewnętrzna” to ostrzeżenie. Nie przed „innymi”, lecz przed nami samymi. Przed pokusą zastąpienia Bożej prawdy wpływami, pieniędzmi, sukcesem i fałszywym poczuciem duchowej wyższości. Reformowana wierność nie polega na przynależności do ludzkiej tradycji, lecz na nieustannym poddawaniu się sądowi Słowa Bożego — nawet wtedy, gdy ten sąd obnaża nasze własne konstrukcje.

Niech ta książka będzie czytana nie jako akt oskarżenia, lecz jako wezwanie do czujności. Bo tam, gdzie kończy się pokora wobec Pisma, zaczyna się droga prowadząca w ciemność.

Do pobrania tutaj

Soli Deo Gloria

Boże bezwarunkowe przymierze

Wilk w owczej skórze

Dzieje 3:25 Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z naszymi ojcami, mówiąc do Abrahama: W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi.

W kwietniu 1951 roku pastor Hubert De Wolf, jeden z trzech pastorów Pierwszego Kościoła Protestancko-Reformowanego w Grand Rapids, w swoim kazaniu wygłosił oświadczenie:

„Bóg obiecuje każdemu z was, że jeśli uwierzycie, będziecie zbawieni”.

Około półtora roku później pastor De Wolf w swoim kazaniu wygłosił kolejne oświadczenie:

„Nasz akt nawrócenia jest warunkiem wstępu do Królestwa Bożego”.

Przeciwko obu tym oświadczeniom złożono protesty do konsystorza Pierwszego Kościoła. Kiedy pastor De Wolf odmówił przeprosin i wycofania obu oświadczeń, w czerwcu 1953 roku w Pierwszym Kościele nastąpił rozłam. Rozłam wkrótce rozprzestrzenił się na cały kościół, a około dwie trzecie duchowieństwa i członków opuściło Kościoły Protestancko-Reformowane (PRC).

Choć dwa oświadczenia pastora De Wolfa z pewnością stały się bezpośrednią przyczyną rozłamu, głębszą przyczyną był fakt, że znaczna liczba duchownych była zafascynowana poglądem dr. K. Schildera na temat przymierza. To właśnie ta kwestia doktrynalna sprawiła, że ​​rozłam w Kościołach Protestancko-Reformowanych był nieunikniony.

(więcej…)

Biblijna prezentacja Bożej nienawiści, część 4 – obiekty i źródło nienawiści

Nie tylko grzech…

Psalm 26:5 Nienawidzę zgromadzenia złoczyńców i z niegodziwymi nie usiądę.

Jesteśmy gotowi na drugie pytanie, a mianowicie: kim są obiekty boskiej nienawiści? Możemy zadać to pytanie z dwóch punktów widzenia.

Po pierwsze, kim są oni z historycznego punktu widzenia? Kim są pod względem charakteru etycznego: jaka jest ich historyczna i etyczna tożsamość?

Po drugie, kiedy odkrywamy tę historyczną i etyczną tożsamość obiektu Bożej nienawiści, w przeciwieństwie do obiektów Bożej miłości, jakie jest źródło tego rozróżnienia, a zatem i tej nienawiści?

(więcej…)

Uwielbienie całkowicie suwerennego Boga

Treść i historia powstania

Psalm 135:1-3

1. Alleluja. Chwalcie imię PANA; chwalcie, słudzy PANA;

2. Którzy stoicie w domu PANA, w przedsionkach domu naszego Boga.

3. Chwalcie PANA, bo PAN jest dobry; śpiewajcie jego imieniu, bo jest wdzięczne

Psalm 135, który w całej jego rozciągłości oraz Konfesja Westminsterska, piąty rozdział trzeci podpunkt są ze sobą związane jednym i tym samym tematem, którym jest Boża suwerenność, w szczególności wyrażana w opatrzności:

Bóg w Swojej opatrzności posługuje się różnymi środkami. Może jednak działać bez nich, nie zważając na nie, a także wbrew nim, jeśli tak Sobie upodoba. [1]

Psalm 135 został prawdopodobnie napisany przez tą samą osobę co Psalm 134, czyli co ostatnia z pieśni stopni. Zaczyna się on w bardzo podobny sposób i wykazuje również pewne podobieństwo do Psalmu 113 i 114. Rozpoczyna się od słów alleluja i kończy się od słowa, zatem jego głównym przeznaczeniem jest oddanie chwały Panu Bogu. Bóg, któremu oddaje cześć opisany jest między tymi dwoma stwierdzeniami alleluja. Przez cały czas stanowi napomnienie i wezwanie do uwielbienia.

Bóg uwielbiany przez śpiewających Psalm jest całkowicie suwerenny. Przypomina, że powinniśmy Boga uwielbiać ze względu na to, kim jest Bóg i ze względu na jego święte imię, na jego doskonałość, a także ze względu na jego stworzenie, na opatrzność i na łaski, których jest tutaj w tym Psalmie wymienionych bardzo wiele.

Tłumaczenie syryjskie twierdzi, że zawiera on w sobie zapowiedź nawrócenia ludu Mesjasza do wiary.

Chciałbym zaproponować następujący podział tego Psalmu.

1) Doksologia, czyli uwielbienie Boga, wersety 1-3
2) Bóg suwerenem
– w zbawieniu, werset 4
– w istocie, werset 5
– w czynie, werset 6

3) Przykłady suwerenności
– w naturze nieożywionej, werset 7
– w stworzeniu żywym, werset 8
– w tym co ponadnaturalne, werset 9
– w opatrzności, werset 10-11
– w zarządzaniu tym wszystkim, werset 12

4) Niezmienność istoty i sądu Boga dowodem suwerenności, werset 13
5) Antyteza fałszywych religii, wersety 15-17
6) Konsekwencje pogańskiego kultu, werset 18
7) Wezwanie do ortodoksji – wersety 19-20
8) Pan pośród ludu, werset 21

Rozważmy wspaniałość Boga prezentowaną przez Psalm 135

(więcej…)

Ekspozycja Apokalipsy: część 4 – początek upadku

Podstawa rozważania

Obj. 2:1-7

1. Do anioła kościoła w Efezie napisz: To mówi ten, który trzyma siedem gwiazd w swojej prawej ręce, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników:

2. Znam twoje uczynki, twoją pracę i twoją cierpliwość i wiem, że nie możesz znieść złych i że poddałeś próbie tych, którzy nazywają się apostołami, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.

3. Wytrwałeś też i masz cierpliwość, i pracowałeś dla mego imienia, a nie ustałeś.

4. Ale mam nieco przeciw tobie – że porzuciłeś twoją pierwszą miłość.

5. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i upamiętaj się, i spełniaj pierwsze uczynki. A jeśli nie, przyjdę do ciebie szybko i ruszę twój świecznik z jego miejsca, jeśli nie upamiętasz się.

6. Ale masz tę zaletę, że nienawidzisz uczynków nikolaitów, których i ja nienawidzę.

7. Kto ma uszy, niech słucha, co Duch mówi do kościołów: Temu, kto zwycięży, dam jeść z drzewa życia, które jest pośrodku raju Boga.

W rozdziałach 2 i 3 Księgi Objawienia znajdujemy siedem listów skierowanych przez Pana do siedmiu kościołów w Azji. Aby zrozumieć te przesłania, musimy pamiętać o relacji tych siedmiu kościołów do siedmiu złotych świeczników z wizji z Obj. 1:9-20. Te ostatnie symbolizują Kościół z idealnego punktu widzenia, doskonały i święty, ponieważ ma on swoje światło i życie w Chrystusie.

  • Nigdy nie może zginąć.
    .
  • Żaden z nich nie może zostać usunięty ze swojego miejsca.

Gdyby Kościół na ziemi był identyczny, idealnie taki jak ten, który symbolizują świeczniki, przesłania takie jak te zawarte w tych dwóch rozdziałach Objawienia nie byłyby ani konieczne, ani stosowne. Lecz siedem kościołów w Azji reprezentuje kościół na ziemi, zasadniczo święty, ale wciąż niedoskonały, ziemski i charakteryzujący się wieloma słabościami i grzechami. Dlatego podlegają one napomnieniom i pouczeniom, a nawet groźbom sądu i całkowitego unicestwienia.

Świecznik lokalnego kościoła może rzeczywiście zostać usunięty ze swojego miejsca. Kościół na ziemi może przestać być manifestacją Kościoła, który pojawia się w symbolice siedmiu złotych świeczników.

(więcej…)

Biblijna podstawa nadzorowania, wykład 7

Sztuka właściwego wyboru

5 Mojż. 1:13 Wybierzcie spośród siebie mężczyzn mądrych, rozumnych i doświadczonych w waszych pokoleniach, a ja ustanowię ich waszymi przywódcami.

Kościół jest ciałem Chrystusa zorganizowanym zgodnie z Biblijną regulacją. Jako organizacja posiada on płaską strukturę, gdzie wyróżnione są trzy urzędy (osoby sprawujące urzędy starszych i diakonów będziemy nazywać dalej „sługami”). W kościele zatem wyróżniamy urzędy:

  1. starszych (czyli biskupów i pastorów)
  2. diakonów
  3. wierzących

Starsi odpowiedzialni są za naukę, zarządzanie i całą politykę kościoła. Diakoni odpowiadają za sprawy materialne i techniczne oraz za duchowe wsparcie wierzących. Wspólnie starsi i diakoni konstytuują Radę Kościoła. Ponieważ działanie Kościoła jest zależne od osób sprawujących w nim urzędy, powoływanie na nie nowych osób okazuje się sprawą najwyższej wagi. Urzędy są zależne od osób je sprawujących, stąd powinni je sprawować mężczyźni mądrzy, rozumni i doświadczeni. Jest to ważne, ponieważ kwestia ta wpływa na kilka obszarów działania Kościoła:

A) Skuteczność – kościół jest tak skuteczny, jak jego słudzy.

B) Reputację – kościół będzie osądzany przez pryzmat najsłabszych sług, z którymi świat zewnętrzny ma kontakt. Zarówno członkowie kościoła, jak i goście będą oceniać kościół przez pryzmat spotkań ze sługami.

C) Historię – czyli jego dobre imię. Stąd należy badać tło kandydata, szczególnie pod kątem jego wcześniejszych relacji z prawowiernymi kościołami (unikać schizmatyków i heretyków oraz osoby o wątpliwej praktyce chrześcijańskiej, pamiętając przy tym, aby badać dokładnie powody ew. rozłamów czy opuszczenia kościoła sprawdzając ich biblijną zasadność, por. Rzym. 16:17; 2 Kor. 10:18 – wydobycie się z heretyckiego kościoła należy traktować jako rzecz pozytywną)

(więcej…)

Kolosy: końcowe pozdrowienia, napomnienia i błogosławieństwa, część 2

Trzy przesłania

16. A gdy ten list zostanie u was przeczytany, dopilnujcie, aby przeczytano go także w kościele w Laodycei, a wy abyście przeczytali ten z Laodycei.

17. Powiedzcie też Archipowi: Uważaj, abyś wypełnił posługę, którą przyjąłeś w Panu.

18. Pozdrowienie moją, Pawła, ręką. Pamiętajcie o moich więzach. Łaska niech będzie z wami. Amen.

Wysoce interesujące i duchowo budujące będzie rozpoznanie wzajemnej relacji apostolskich pozdrowień, odniesienia do uwięzienia i błogosławieństwa w zrozumianym przez nas kontekście doktryn Słowa i pastorskiej posługi. Przypomnijmy: pasterze-nauczyciele przez posługę Słowa budują kościół i bronią jego fundamentu:

  • integralności kanonu przeciwdziałając ujmowaniu i dodawaniu do niego na poziomie całych Ksiąg, jak i poszczególnych wersetów (por. werset 16)
    .
  • wiary, pozytywnie głosząc prawdę Pisma oraz walcząc z przeciwnikami, niszcząc ich zaszczepianą w kościele fałszywe doktryny i duchowość (por. wersety 16-17)
    .
  • harmonii współistnienia członków lokalnego i uniwersalnego kościoła, opierając się o regułę wiary, czyli dobrze wyłożone doktryny zamkniętego kanonu Pisma.

Walka ta ma niebagatelne znaczenie. Jeśli fundament zostanie naruszony, budynek kościoła będzie się chwiał. Natomiast zniszczenie fundamentu oznacza ruinę całej budowli. Dlaczego? Ponieważ kościół zbudowany jest na prawdzie a prawda wynika z kanonu. Prawda nie ma żadnego innego źródła jak Kanon. Kanon i prawda w nim zawarta jest fundamentem. Prawda zawarta w Kanonie stosowana jest w posłudze podwójnie: dla budowania duchowego chrześcijan i duchowego niszczenia heretyków. To zapewnia harmonię współistnienia członków kościoła na poziomie lokalnym oraz powszechnym.

Teraz uchwycenie związku między doktryną Pisma i posługi Słowa a wersetem 18 nie jest proste, ponieważ pozdrowienia, uwięzienie i błogosławieństwo zdają się stanowić samodzielne nauczanie, niejako oderwane od poprzednich wersetów. To tak, jakby Apostoł kończąc list stosował zwyczajową formułę pożegnania. Jest to jednak pozorna izolacja. Gdy będziemy mieli na uwadze spójność Pisma, które nie przedstawia prawd w sposób losowy i chaotyczny, lecz z konkretnym zamiarem i przeznaczeniem zgodnym z wolą Ducha Świętego, zobaczymy nasz tekst w organicznym związku logicznych konsekwencji i szybko znajdziemy rozwiązanie pozornego dylematu.

Dokonajmy zatem wstępnej analizy każdego elementu przesłania wersetu 18, aby po usystematyzowaniu treści odkryty został końcowy przekaz i autorska intencja ostatniego wersetu Listu. Odpowiemy na pytanie: jak pozdrowienia, uwięzienie i błogosławieństwo odnoszą się do doktryny Pisma i pastorskiej posługi budowania i obrony kościoła? I co to wszystko znaczy dla nas w praktyce?

(więcej…)

Adopcja: biblijne i teologiczne omówienie zaniedbanej doktryny, cześć 1

Zaniedbana doktryna

Efez. 1:5 Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli;

Doktryna łaskawego adoptowania wybranych grzeszników przez Boga nie została odpowiednio potraktowana w Kościele. [1] We wczesnym Kościele ojcowie zajmowali się raczej kwestią boskości Chrystusa i Jego wiecznego synostwa, a nie naszym adoptowanym synostwem. [2] W średniowieczu, w VIII i IX wieku, w Hiszpanii toczyła się kontrowersja dotycząca adopcji, herezji głoszącej, że Pan Jezus był adoptowanym Synem Bożym w odniesieniu do Jego ludzkiej natury. Jednak w tym przypadku fałszywy pogląd na adopcję był traktowany w kontekście Chrystologii; nie nastąpił żaden znaczący rozwój w soteriologii.

Niemniej jednak pocieszenie płynące z tej doktryny nigdy nie zostało całkowicie utracone, ponieważ Kościół zawsze zwracał się do Boga słowami modlitwy Pańskiej:

„Ojcze nasz, który jesteś w niebie”.

(więcej…)

Archanioł Michał w Słowie Bożym

Obiekt rozważania

Dan. 10:13 Lecz książę królestwa Persji sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni, ale oto Michał, jeden z przedniejszych książąt, przyszedł mi z pomocą; a ja zostałem tam przy królach Persji.

O aniele Michale mowa jest w czterech rozdziałach natchnionych Pism: dwóch w Starym Testamencie (oba w Księdze Daniela) i dwóch w Nowym Testamencie (dwie ostatnie księgi Biblii). Rozważmy te fragmenty w ich porządku kanonicznym.

Oto drugi werset z Księgi Daniela 10, który odnoszą się do tego świętego anioła po imieniu:

Dan. 10:21 Ale oznajmię ci to, co jest zapisane w piśmie prawdy. I nie ma nikogo, który by mężnie stał przy mnie w tych sprawach, oprócz Michała, waszego księcia.

Michał jest niewątpliwie potężnym wojownikiem, który walczy z mocami demonicznymi i za lud Boży jako „jeden z pierwszych książąt” i „Michał, twój książę”. Księga Daniela 12:1 głosi:

Dan. 12:1 W tym czasie powstanie Michał, wielki książę, który wstawia się za synami twego ludu. Nastanie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd narody zaczęły istnieć aż do tego czasu. W tym czasie twój lud zostanie wybawiony, każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze.

To przedstawia Michała jako potężnego obrońcę Kościoła Bożego, zwłaszcza podczas straszliwych prześladowań za czasów Antychrysta (Dan. 11:21-45) i przed zmartwychwstaniem sprawiedliwych i niesprawiedliwych do życia wiecznego i hańby

Dan. 12:2-3 2. A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzi się, jedni do życia wiecznego, a drudzy ku hańbie i wiecznej pogardzie. 3. Ci, którzy są mądrzy, będą świecić jak blask firmamentu, a ci, którzy przyprowadzili wielu do sprawiedliwości – jak gwiazdy na wieki wieków.

(więcej…)

Wielkie Boże miłosierdzie

Motyw przewodni i historia

Psalm 136:1-3

1. Wysławiajcie PANA, bo jest dobry; bo na wieki jego miłosierdzie.

2. Wysławiajcie Boga bogów, bo na wieki jego miłosierdzie.

3. Wysławiajcie Pana panów, bo na wieki jego miłosierdzie;

Psalm 136 jest Psalmem Bożego miłosierdzia. Nie da się tego ukryć. Połowa Psalmu to refren, bo na wieki trwa jego miłosierdzie. Psalm ten został prawdopodobnie napisany przez Dawida i był on przekazany lewitom do codziennego śpiewania. Na przykład Pierwszej Kronik czytamy, że wraz z lewitami postawił Dawid Hemana, Jedyna oraz resztę wybranych imiennie wyznaczonych, aby chwalili Pana, bo jego miłosierdzie trwa na wieki.

1 Kron. 16:41 A z nimi pozostawił Hemana i Jedutuna oraz resztę wybranych, imiennie wyznaczonych, aby chwalili PANA, bo jego miłosierdzie trwa na wieki.

Salomon poszedł w ślady ojca i wykorzystał ten psalm podczas śpiewania poświęcenia świątyni.W Księdze Kronik czytamy

2 Kron. 7:3 Wszyscy synowie Izraela, widząc spadający ogień i chwałę PANA nad domem, upadli twarzą do ziemi, na posadzkę, oddali pokłon PANU i chwalili go, mówiąc: Bo jest dobry, bo na wieki trwa jego miłosierdzie.

I podobnie Jehoszafat, który wyruszał, na wojnę ze swoimi wrogami, wzywał tego psalmu.

2 Kron. 20:21 Potem naradził się z ludem i ustanowił śpiewaków dla PANA, by go chwalili w ozdobie świętobliwości i szli przed wojskiem, mówiąc: Wysławiajcie PANA, bo na wieki trwa jego miłosierdzie.

Psalm 136 jest podobny do poprzedniego Psalmu 135. Ale jego kompozycja jest osobliwa. Połowa to stwierdzenie, bo na wieki to jego miłosierdzie. Jest to właśnie sedno przekazu całego, pokazanie, że wszelkie błogosławieństwa płyną z łaski dobroci i miłosierdzia Boga. Jest to dobroć stała wieczna, a zadaniem powtórzenia jest wyrycie na stałe tej prawdy w naszych umysłach.

„Mówi się o Mojżeszu i Izraelu chwalących Pana za tych, którzy zostali wybawieni; i o wybawieniu dusz z piekła od faraona, diabła, przez Chrystusa, naszego Zbawiciela, Odkupiciela ich”.

R. Obadiasz mówi, że jest to napomnienie dla dzieci Bożych w czasach Mesjasza, aby chwaliły Pana.

Chciałbym zaproponować następujący podział Psalmu

1) Bóg jako źródło miłosierdzia, wersety 1-3
2) Wielkość Boga ukazana i wyjaśniona w cudownym stworzeniu, wersety 4-9
3) Realizacja miłosierdzia Bożego w obronie Kościoła, wersety 10-20
4) Boże miłosierdzie w zarządzaniu Kościołem, wersety 21-25
5) Boża chwała w tym wszystkim, werset 26

Rozważmy cudowny przekaz o Bożym miłosierdziu w każdym z jego aspektów.

(więcej…)

Korupcja Słowa Bożego: Amyraldianizm

 

Herezja hipotetycznego uniwersalizmu

Przysłów 16:4 PAN uczynił wszystko dla samego siebie, nawet niegodziwego na dzień zła.

Wkrótce po tym, jak Synod w Dort potępił arminiańskie wypaczenia doktryny suwerennej predestynacji i suwerennej łaski oraz przedstawił nauki biblijne dotyczące tych doktryn, Akademia w Saumur we Francji przypuściła zaciekły atak na Kanony tego Synodu. Głównym przywódcą szkoły był Mojżesz Amyraut (1596–1664), twórca systemu predestynacji znanego jako amyraldiański. Szkołę teologiczną w Saumur założył Szkot John Cameron (1579–1625), nauczyciel Amyrauta. Cameron zasugerował, że Amyraut rozwinął linię myślenia, która stała się znana jako hipotetyczny uniwersalizm.

Aby zrozumieć kontekst teologiczny, w którym pracowali Cameron i Amyraut, zauważam, że twierdzili oni, iż prawdziwe nauki Jana Kalwina, zwłaszcza dotyczące doktryny predestynacji, zostały zniekształcone przez jego następców, zwłaszcza przez

  • Teodora Bezę i
    .
  • teologów Synodu w Dort.

Cameron i Amyraut byli przekonani, że Beza ponosi główną odpowiedzialność za przejście kalwinizmu w stronę teologii scholastycznej. To przejście w stronę myśli scholastycznej, jak twierdzili, zniekształciło teologię Kalwina, zwłaszcza w odniesieniu do predestynacji. Cameron i Amyraut uzasadniali zatem swoje odejście od ówczesnej myśli kalwińskiej twierdzeniem, że powracają do pierwotnego kalwinizmu i przywracają prawdziwy akcent Kalwina, który został tak bardzo przyćmiony przez ludzi podających się za zwolenników Kalwina, ale zniekształcających jego główne nauki.

(więcej…)

Biblijna prezentacja Bożej nienawiści, część 3 – definicja

Dosłowna, Boża nienawiść

Izaj. 1:14-15

14. Waszych nowiów i świąt nienawidzi moja dusza. Stały się dla mnie ciężarem; znużyło mnie ich znoszenie.

15. Gdy wyciągniecie swoje ręce, skryję swoje oczy przed wami. A gdy będziecie mnożyć modlitwy, nie wysłucham, gdyż wasze ręce są pełne krwi.

Istnieje więcej fragmentów, które mówią bezpośrednio i dosłownie o nienawiści Boga. W Księdze Izajasza 1:14 Pan oświadcza Jerozolimie i Judzie, które stały się duchowymi Sodomą i Gomorą, że nienawidzi ich uczynków. Najwyraźniej w tym przypadku nienawiść Boga skierowana jest raczej przeciwko rzeczom niż osobom. Jednak kontekst pokazuje bardzo wyraźnie, że również tutaj nienawiść Boga skierowana jest przeciwko ludziom. Pan oświadcza bowiem:

Izaj. 1:21-23 21. Jakże to wierne miasto stało się nierządnicą! Niegdyś pełne sądu; mieszkała w nim sprawiedliwość, lecz teraz – mordercy. 22. Twoje srebro zamieniło się w żużel, twoje wino zmieszane z wodą. 23. Twoi książęta są buntownikami i wspólnikami złodziei. Każdy z nich kocha dary, goni za nagrodą; sierocie nie wymierzają sprawiedliwości, a sprawa wdowy do nich nie dociera.

Czytamy też o działaniu tej nienawiści i jej wpływie na osoby, przeciwników:

(więcej…)

Kolosy: końcowe pozdrowienia, napomnienia i błogosławieństwa, część 1

Czego dosłownie naucza tekst?

Kol. 4:16-18

16. A gdy ten list zostanie u was przeczytany, dopilnujcie, aby przeczytano go także w kościele w Laodycei, a wy abyście przeczytali ten z Laodycei.

17. Powiedzcie też Archipowi: Uważaj, abyś wypełnił posługę, którą przyjąłeś w Panu.

18. Pozdrowienie moją, Pawła, ręką. Pamiętajcie o moich więzach. Łaska niech będzie z wami. Amen.

Znajdujemy się w ostatniej sekcji Listu do Kolosan a przedmiotem naszego rozważania będzie werset 18. Analiza, egzegeza i ekspozycja ostatniego już wersetu to, jak dotąd, najtrudniejsze wyzwanie w procesie konsekwentnego wyjaśniania znaczenia całej Księgi. Wstępne obserwacje co do ostatnich słów w niej zawartych pozwalają nam na dokonanie potrójnego, oczywistego podziału. Pytając o dominujące wątki tego konkretnego zbioru słów, zgodnie z treścią rozpoznajemy:

1) Apostolskie pozdrowienia (pozdrowienia moje, Pawła ręką)
.
2) Odniesienie do uwięzienia (pamiętajcie o moich więzach)
.
3) Błogosławieństwo (łaska niech będzie z wami. Amen)

Kiedy ten pozornie prosty werset zostanie umieszczony w naturalnym kontekście, zobaczymy, że powierzchowny odczyt zostanie przyćmiony przez cudowną głębię mądrości Bożej zawartą w każdym, natchnionym przez Ducha Świętego Słowie. Korzenie fragmentu osadzone w najbliższych wersetach 16-17, odnoszących się do doktryny Pisma i pastoralnej posługi przeniosą nas na współczesne pole bitwy. Tutaj błogosławiony owoc przesłania stanie się dla nas narzędziem obnażenia hipokryzji wyższej krytyki tekstu.

Drugim owocem analizy będzie zrozumienie błogosławieństwa Kościoła przez Chrystusa w proklamowaniu doktryny Pisma Świętego, szczególnie w odniesieniu do pastorskiej posługi, wspieranej przez wszystkich wierzących zgromadzonych w lokalnym kościele.

(więcej…)

Święta narodzenia Pańskiego we wczesnym kościele

Sol Invictus?

Izaj. 7:14 Dlatego sam Pan da wam znak. Oto dziewica pocznie i urodzi syna, i nazwie go Emmanuel.

Chrześcijanie zaczęli wskazywać na 25 grudnia lub 6 stycznia jako dzień narodzin Jezusa na długo przed tym, jak poganie zaczęli odchodzić tego dnia swoje święta. Tym samym twierdzenia, jakoby chrześcijanie umiejscowili tego dnia swoje święto, tak by zastąpić nim pogańskie święta (lub co gorsza połączyć je), jest z historycznego punktu widzenia bezpodstawne i po prostu fałszywe.

Najwcześniejsze inskrypcje mówiące o pogańskim święcie Sol Invictus (łac. Słońce Niezwyciężone) nie zawierają informacji o dniu, w którym je obchodzono. Pierwsza wzmianka o tym, że święto to obchodzono 25 grudnia pojawia się w wykazie obchodów pogańskich zawartym w Chronografii Filokalusa z 354 roku.

Tym samym, prawdopodobne jest stwierdzenie, iż to poganie przenieśli swoje święto na 25 grudnia, by konkurować z chrześcijanami, którzy w tym czasie posiadali już wolność wyznawania swojej wiary i cieszyli się znaczą popularnością w Cesarstwie Rzymskim. Thomas J. Talley wskazuje, że całkiem prawdopodobnie to cesarz Aurelian (270 – 275 n.e.) umieścił Sol Invictus 25 grudnia, by konkurować z chrześcijanami, którzy tego dnia odchodzili swoje święto.[1]

(więcej…)