Spis treści
Geneza i podział Psalmu
Psalm 143:1-12
1. Psalm Dawida. PANIE, wysłuchaj mojej modlitwy i nadstaw ucha na moje prośby; wysłuchaj mnie w swojej wierności i sprawiedliwości.
2. A nie stawiaj przed sądem swojego sługi, bo nikt z żyjących nie będzie usprawiedliwiony przed tobą.
3. Nieprzyjaciel bowiem prześladuje moją duszę, powalił na ziemię moje życie; sprawił, że muszę mieszkać w ciemności jak dawno umarły.
4. I mój duch jest zdruzgotany we mnie, serce we mnie niszczeje.
5. Wspominam dawne dni, rozmyślam o wszystkich twoich dziełach i rozważam czyny twoich rąk.
6. Wyciągam ku tobie swoje ręce; moja dusza pragnie ciebie jak sucha ziemia. Sela.
7. Wysłuchaj mnie prędko, PANIE; mój duch omdlewa; nie ukrywaj przede mną swego oblicza, bym się nie stał jak ci, którzy schodzą do dołu.
8. Spraw, abym rano słyszał o twoim miłosierdziu, bo tobie ufam; oznajmij mi drogę, którą mam chodzić, bo do ciebie wznoszę moją duszę.
9. Ocal mnie od moich wrogów, PANIE; do ciebie się uciekam.
10. Naucz mnie czynić twoją wolę, bo ty jesteś moim Bogiem; twój duch jest dobry; prowadź mnie do ziemi prawości.
11. Ożyw mnie, PANIE, dla twojego imienia; ze względu na twoją sprawiedliwość wyprowadź moją duszę z utrapienia.
12. W swoim miłosierdziu wytrać moich wrogów i zgładź wszystkich przeciwników mojej duszy, bo jestem twoim sługą.
Psalm 143 dotyczy miłosierdzia Bożego — a tak naprawdę, jeśli rozważymy go głębiej, dotyczy dwóch stron miłosierdzia Bożego. Został on napisany przez Dawida wtedy, kiedy uciekał przed swoim synem Absalomem. Tytuł ten w odpowiednich wersjach psalmu — u Apolinarego, w Septuagincie, Wulgacie łacińskiej, a także w wersji etiopskiej i arabskiej — nosi właśnie to oznaczenie jako psalm skomponowany przez Dawida. Wielu komentatorów Pisma Świętego, jak Obdiasz Gaon, jest tego samego zdania, podobnie jak Teodoret i inni. Mamy zatem przekrój zarówno przez ojców Kościoła, jak i przez współczesnych komentatorów.
Ten Psalm mówi nam o relacji Dawida do jego grzechu, o potępieniu tego grzechu przez Boga oraz o wejściu Pana na ścieżkę sądu z Dawidem za to, co zrobił Uriaszowi. Wielokrotnie o tym wspominaliśmy. Przez to, co wydarzyło się z Uriaszem — który został podstępnie wystawiony na śmierć po tym, jak Dawid zbałamucił jego żonę i spłodził z nią dziecko — doprowadziło to do sytuacji tragicznej, przez którą Dawid cierpiał ze strony własnej rodziny.
Chciałbym zaproponować następujący podział tego Psalmu
- Skruszona prośba o miłosierdzie — wersety 1–2
. - Skarga Dawida — wersety 3–4
. - Rozpamiętywanie dni przeszłych i Bożego miłosierdzia — wersety 5–6
. - Ufność grzesznego Dawida — wersety 7–11
. - Wezwanie sądu Bożego — druga strona miłosierdzia — werset 12
Ostatni werset naucza nas o podwójnym znaczeniu Bożego miłosierdzia. Ponieważ miłosierdzie Boże z jednej strony ratuje wybranych, ale to samo miłosierdzie potępia tych, którzy są przeznaczeni na wieczne zatracenie.
Kontekst historyczny: grzech Dawida i sąd Boży
Chciałbym teraz ukazać kontekst z Drugiej Księgi Samuela, abyśmy mieli właściwy ogląd sytuacji. Kiedy Dawid zgrzeszył z żoną Uriasza, Pan posłał do niego proroka Natana. Natan opowiedział mu historię o bogatym człowieku, który posiadał wiele owiec, lecz zamiast wziąć jedną ze swoich, zabrał jedyną owcę człowiekowi ubogiemu. Natan zapytał Dawida: co należy uczynić z takim człowiekiem? Dawid mocno zapłonął gniewem i powiedział:
2 Sam. 12:5 Jak żyje Pan, człowiek, który to uczynił, zasługuje na śmierć.
Na co Natan odpowiedział:
2 Sam. 12:7-12
.
7. … Ty jesteś tym człowiekiem. Tak mówi PAN, Bóg Izraela: Ja cię namaściłem, abyś był królem nad Izraelem, i ja cię wybawiłem z rąk Saula;8. Dałem ci dom twego pana i żony twego pana na twe łono..
9. Dlaczego wzgardziłeś słowem PANA, czyniąc to zło w jego oczach? Zabiłeś mieczem Uriasza Chetytę, a jego żonę wziąłeś sobie za żonę, jego zaś zabiłeś mieczem synów Ammona.
10. Teraz więc miecz nigdy nie odstąpi od twojego domu, ponieważ wzgardziłeś mną i wziąłeś żonę Uriasza Chetyty, by była twoją żoną.
11. Tak mówi PAN: Oto wzbudzę przeciwko tobie nieszczęście z twego własnego domu, wezmę twoje żony sprzed twoich oczu i dam je twemu bliźniemu, a on położy się z twoimi żonami wobec tego słońca.
12. I chociaż ty uczyniłeś to potajemnie, ja jednak uczynię to przed całym Izraelem i przed słońcem.
Wtedy Dawid powiedział do Natana bardzo ważne słowo: „Zgrzeszyłem przeciw Panu.” Na co Natan odpowiedział: „Pan przebaczył ci twój grzech i nie umrzesz. Ponieważ jednak przez ten czyn dałeś wrogom Pana powód do bluźnienia, syn, który ci się urodził, na pewno umrze.” (2 Sam. 12:13-14) I Pan poraził dziecko, które żona Uriasza urodziła Dawidowi — ciężko zachorowało i, jak wiemy, zmarło.
Taki jest kontekst tego Psalmu i taki jest kontekst skargi Dawida.
Skruszona prośba o miłosierdzie, wersety 1-2
1. Psalm Dawida. PANIE, wysłuchaj mojej modlitwy i nadstaw ucha na moje prośby; wysłuchaj mnie w swojej wierności i sprawiedliwości.
2. A nie stawiaj przed sądem swojego sługi, bo nikt z żyjących nie będzie usprawiedliwiony przed tobą.
Ucisk wrogów Dawida musiał być w tym czasie ogromny, skoro płacze nad swoim losem tak żarliwie i żałośnie. Te słowa pokazują nam, że żal, jaki odczuwał, był przeogromny. Dawid nie był człowiekiem z żelaza. Jako król musiał stawiać siebie za wzór stabilności całego państwa, ale w środku działa się tragedia.
Pod pojęciem sprawiedliwości, o której tu czytamy, Dawid nie miał na myśli swoich własnych zasług — jak mogliby to sobie wyobrażać na przykład rzymscy katolicy wyznający usprawiedliwienie z uczynków — ale miał na myśli sprawiedliwość Bożą, która skłania Boga do obrony swojego ludu. Istnieje szereg fragmentów Słowa Bożego mówiących właśnie o Bogu, który opiekuje się swoim ludem:
Psalm 31:2 Nakłoń ku mnie swego ucha, czym prędzej mnie ocal; bądź mi mocną skałą, domem obronnym, abyś mnie wybawił.
1 Jana 1:9 Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości.
Jak to jest możliwe, że w swojej sprawiedliwości Bóg może nam okazać miłosierdzie? Wszystko oczywiście wiąże się z doktryną krzyża, gdzie Chrystus stał się naszą sprawiedliwością, poniósł nasze grzechy i został osądzony w nasze miejsce jako zastępca. I dlatego Bóg jako sprawiedliwy sędzia patrzy na nas przychylnie. Stąd zgodnie z Psalmem 71 możemy wołać:
Psalm 71:2 Według swej sprawiedliwości ocal mnie i wyzwól; nakłoń ku mnie ucha i wybaw mnie.
Mat. 6:12 I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili.
Tak więc kiedy spotykają nas przeciwności, zawsze odnosimy się do Bożej sprawiedliwości i miłosierdzia. I choć wiemy, że Bóg zsyła na nas różne doświadczenia i kary, aby nas pobudzać do modlitwy, to wiemy, że jest w tym wszystkim miłosierny.
Doktryna całkowitej deprawacji jest tutaj również bardzo wyraźnie nauczana. Czytamy przecież, że nikt nie będzie usprawiedliwiony przed Bożym sądem sam z siebie:
Rzym. 3:10 Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego;
Rzym. 3:20 Dlatego z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało w jego oczach, gdyż przez prawo jest poznanie grzechu.
Dawid zadaje retoryczne pytanie: czy śmiertelny człowiek może być sprawiedliwszy niż Bóg? Oczywiście, że nie. Potwierdza to konieczność zewnętrznej, przypisanej nam sprawiedliwości, która okrywa nas jak szata i która pokazuje, że jesteśmy w oczach Bożych niewinni w sensie soteriologicznym.
Izaj. 61:10 Będę się wielce radować w PANU i moja dusza rozraduje się w moim Bogu, bo przyoblekł mnie w szaty zbawienia i przyodział mnie w płaszcz sprawiedliwości, jak przyozdobionego oblubieńca i jak oblubienicę ozdobioną swoimi klejnotami.
Aczkolwiek w doktrynie uświęcenia Bóg zawsze będzie nas prowadził ku dobrej postawie chrześcijańskiej.
Musimy starać się pojednać z Bogiem, modlić się o przebaczenie naszych grzechów — nie w sensie usprawiedliwienia, ale w sensie prowadzenia do dobrej postawy. Skoro sam Dawid nie znajdował ucieczki nigdzie indziej jak tylko w modlitwie o przebaczenie, kto z nas chciałby przyjść do Boga ufając w swoją własną, wypracowaną sprawiedliwość, skoro takiej sprawiedliwości nikt nie ma?
Rzym. 3:10 Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego;
Dawid dał nam przykład — potrzebujemy Wstawiennika, a tym Wstawienniciem jest Chrystus.
Rzym. 5:9 Tym bardziej więc teraz, będąc usprawiedliwieni jego krwią, będziemy przez niego ocaleni od gniewu.
Hebr. 10:19 Mając więc, bracia, śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca
Co czyni nas akceptowalnymi w oczach Bożych, to jest ofiara Jezusa Chrystusa. I dlatego Dawid może śmiało stawać przed Bogiem, prosząc o przebaczenie.
.
Skarga Dawida, wersety 3-4
3. Nieprzyjaciel bowiem prześladuje moją duszę, powalił na ziemię moje życie; sprawił, że muszę mieszkać w ciemności jak dawno umarły.
4. I mój duch jest zdruzgotany we mnie, serce we mnie niszczeje.
Dawid poznał, że poniósł słuszną karę za swoje grzechy. Kiedy to poznał, przeszedł do omówienia swoich wrogów. Jest to zasadne — gdyby zaczął najpierw żalić się na wrogów, byłby to pewien absurd. Najpierw musi pojednać się z Bogiem, wyznać grzech, przeprosić i dopiero wtedy przedstawić swoją sprawę. Przychodzi do Boga oczyszczony w sumieniu.
Okrucieństwo jego wrogów przejawiało się w tym, że nie mogli się zadowolić zwykłą złośliwością ani wytknięciem mu grzechu — dążyli do jego zniszczenia. A Dawid był przecież świętym Bożym dzieckiem, choć grzesznym. Wiedział, że jeśli Bóg nie zainterweniuje, marnie zginie. Porównując się do gnijącego ciała, pokazuje, że sytuacja była naprawdę krytyczna — uważał się w zasadzie już za nieżywego.
W Psalmie 44 i 88 czytamy o podobnej sytuacji.
Psalm 44:25-26 25. Nasza dusza bowiem pogrążyła się w prochu, nasz brzuch przylgnął do ziemi. 26. Powstań nam na pomoc, odkup nas ze względu na twoje miłosierdzie.
Psalm 88:4-6 4. Zaliczono mnie do tych, którzy zstępują do dołu; stałem się jak człowiek bez siły. 5. Zaliczono mnie do umarłych; jestem jak zabici, którzy leżą w grobie, o których już nie pamiętasz i którzy są odłączeni od twojej ręki. 6. Strąciłeś mnie w najgłębszy dół, w ciemności, w głębie.
Kto żyje dość długo na świecie, wie, że w naszym praktycznym życiu chrześcijańskim doświadczamy sytuacji, gdy Bóg pozwala, abyśmy wdepnęli w najmroczniejsze odmęty grzechu — aby nam pokazać nasze miejsce i ukazać swoją świętość, dobroć i miłosierdzie.
Jesteśmy nieraz tak zdruzgotani, że nie widzimy szansy na żadną poza interwencją Bożą, na żadną inną nadzieję. Bóg niejednokrotnie zgodnie z Trenem 3 osadza nas w ciemnych miejscach tak jak właśnie dawno umarłych.
Lam. 3:6 Posadził mnie w ciemnych miejscach jak dawno umarłych.
Lecz Bóg nie potępi nas tym wszystkim, ale nas z tego wyciągnie. Pomimo tej tragicznej sytuacji Dawid nie tylko ufał Bogu, który mógł go uleczyć, ale uważał, że choćby jego życie było pogrzebane i zapomniane, Bóg ma moc wskrzesić go:
Psalm 7:1-2 1. …PANIE, mój Boże, tobie ufam, wybaw mnie od wszystkich moich prześladowców i ocal mnie; 2. By ktoś jak lew nie porwał mojej duszy i nie rozszarpał, gdy nie będzie nikogo, kto by ją ocalił.
Dawid przyznał się do słabości swojego ducha. Choć z zewnątrz może to tak nie wyglądało, wewnętrznie był słaby. Nie był skałą, nie był osobą niewzruszoną, nie był pozbawiony uczuć — ale pomimo przytłoczenia smutkiem wiedział, że zawdzięcza swoje wsparcie wierze i łasce Ducha. Jego przykład uczy nas, by nie porzucać duchowej walki w obliczu rozpaczy, jakkolwiek byśmy nie byli osłabieni lub pognębieni w udrękach. Bóg pozwoli nam przez to przejść i to wszystko przezwyciężyć, jeśli przyjdziemy do Niego z całym sercem.
Psalm 31:12-14 12. Zapomniano o mnie jak o umarłym, stałem się jak rozbite naczynie. 13. Słyszę bowiem oszczerstwa wielu; strach czai się zewsząd; gdy wspólnie naradzają się przeciwko mnie, spiskują, jak odebrać mi życie. 14. Ale ja zaufałem tobie, PANIE; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
Rozpamiętywanie Bożego miłosierdzia, wersety 5–6
5. Wspominam dawne dni, rozmyślam o wszystkich twoich dziełach i rozważam czyny twoich rąk.
6. Wyciągam ku tobie swoje ręce; moja dusza pragnie ciebie jak sucha ziemia. Sela.
Aby całkowicie nie pogrążyć się w smutku, Dawid rozpamiętuje Boże miłosierdzie z przeszłych dni. Pilnie szukał sposobów na złagodzenie swojego smutku. Wielu z nas — którzy zbyt łatwo poddajemy się bez walki — niejednokrotnie ugina się pod ciężarem prób, nie wykorzystując środków do duchowego ożywienia. Na przykład przez wspomnienie wcześniejszej łaski Bożej, którą na pewno pamiętamy — jak Bóg wielokrotnie wyciągał nas z wielu problemów.
Owszem, nasze próby są bardzo dotkliwe, gdy przypominamy sobie dawną dobroć — bo widzimy wielki kontrast: kiedyś Bóg nas wspierał, teraz jesteśmy może bez nadziei. Ale właśnie ten kontrast powinien pobudzić nasze uczucia i wyostrzyć je, kierując ku Bożemu miłosierdziu. Najlepszą metodą na uzyskanie ulgi w kłopotach, gdy jesteśmy bliscy ugięcia się pod ciężarem problemów, jest właśnie przypominanie sobie dawniejszej łaskawości Pana:
Psalm 77:5-6 5. Rozpamiętuję dni przeszłe i dawne lata. 6. Przypominam sobie mój śpiew; nocą rozmyślam w sercu i mój duch docieka:
Psalm 77:11-12 11. Będę wspominał dzieła PANA, będę wspominał twoje dawne cuda. 12. Będę rozmyślał o wszystkich twoich dziełach i o twoich czynach będę mówił.
Nie tylko rozpamiętujemy — zaczynamy też głosić te wszystkie dobre rzeczy, które Pan Bóg wykonywał w naszym życiu
Psalm 92:4-5 4. Ty bowiem rozradowałeś mnie, PANIE, twymi czynami; będę śpiewać o dziełach twoich rąk. 5. Jakże wielkie są twoje dzieła, PANIE; bardzo głębokie są twoje myśli
Kiedy przypominamy sobie wielkie dzieła Pana, pobudza nas to do ogromnej miłości.
Ufność grzesznego Dawida — wersety 7–11
7. Wysłuchaj mnie prędko, PANIE; mój duch omdlewa; nie ukrywaj przede mną swego oblicza, bym się nie stał jak ci, którzy schodzą do dołu.
8. Spraw, abym rano słyszał o twoim miłosierdziu, bo tobie ufam; oznajmij mi drogę, którą mam chodzić, bo do ciebie wznoszę moją duszę.
9. Ocal mnie od moich wrogów, PANIE; do ciebie się uciekam.
10. Naucz mnie czynić twoją wolę, bo ty jesteś moim Bogiem; twój duch jest dobry; prowadź mnie do ziemi prawości.
11. Ożyw mnie, PANIE, dla twojego imienia; ze względu na twoją sprawiedliwość wyprowadź moją duszę z utrapienia.
Celem całej próby, jaką przechodził Dawid — i jaką my przechodzimy — nie jest samo pogrążenie w smutku, ale poprawa życia. Ocalenie nie jest po to, abyśmy mogli dłużej żyć, ale abyśmy tym mocniej czynili wolę Bożą i tym lepiej Mu służyli:
Obj. 3:19 Ja wszystkich, których miłuję, strofuję i karcę. Bądź więc gorliwy i upamiętaj się.
1 Kor. 11:32 Lecz gdy jesteśmy sądzeni, przez Pana jesteśmy karceni, abyśmy nie byli potępieni wraz ze światem.
Po co to wszystko? Abyśmy nie byli potępieni wraz ze światem. Oto powód, dla którego Sąd Boży zaczyna się od domu Bożego. Kanony z Dort mówią nam:
„Chociaż słabość ciała nie może przemóc mocy Boga, który utwierdza i zachowuje prawdziwych wierzących w stanie łaski, to jednak nawróceni nie zawsze znajdują się pod wpływem i poruszeniem Boga, tak by nie mogli odejść w niektórych poszczególnych przypadkach od kierownictwa łaski Bożej i być zwiedzeni pożądliwościami ciała i pójść za nimi.
.
Dlatego też muszą oni nieustannie czuwać i modlić się, aby czasem nie zostali zwiedzeni na pokuszenie. Kiedy tego nie czynią, mogą być nie tylko doprowadzeni przez ciało, świat i szatana do wielkich i ohydnych grzechów, lecz czasami są pociągnięci ku temu złu za sprawiedliwym pozwoleniem Boga. Pokazuje to ubolewania godny upadek Dawida, Piotra, oraz innych świętych opisanych w Piśmie Świętym.” [1]
Grzech jest czymś strasznym. Ale zgodnie z artykułem piątym Kanonów z Dort:
„Jednak takimi ciężkimi grzechami bardzo dotkliwie znieważają Boga, zaciągają śmiertelną winę, zasmucają Ducha Świętego, przerywają sprawowanie wiary, bardzo poważnie ranią swe sumienia i czasami przez pewien okres czasu tracą poczucie łaski Bożej, aż poprzez dogłębne upamiętanie i zmianę swego postępowania światło ojcowskiego oblicza Boga ponownie jaśnieje nad nimi.” [2]
Druga strona miłosierdzia, werset 12
12. W swoim miłosierdziu wytrać moich wrogów i zgładź wszystkich przeciwników mojej duszy, bo jestem twoim sługą.
Zauważmy język tego wersetu, który jest niezrozumiały dla współczesnych neowangelików. Boże miłosierdzie jest tu nierozerwalnie związane z Bożym wytraceniem wrogów wybranych do zbawienia. Boże miłosierdzie, które dotyczy zbawienia wybranych, ma zatem drugi aspekt — jest nim wytracenie wszystkich potępionych.
Ten werset wyklucza herezję powszechnej łaski i miłosierdzia, zgodnie z którą Bóg miałby okazywać miłosierdzie całemu światu przez to, że zsyła na niego deszcz i daje mu jeść. To nie jest miłosierdzie — to opatrzność.
Miłosierdzie Boże oznacza, że Bóg wytraci tych wszystkich, którzy nie należą do Chrystusa. Biblia nigdy nie naucza nas, że Bóg jest miłosierny dla niegodziwych ani że pragnie być dla nich miłosierny. Pismo naucza nas, że Bóg się powstrzymuje z sądem.
Rzym. 9:22 A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i dać poznać swoją moc, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przygotowane na zniszczenie
Bóg po prostu opóźnia ukaranie niegodziwych i daje im dobra, na które nie zasługują — ale to jest opatrzność, nie miłosierdzie.
Pismo Święte nie mówi nam, że istnieje jedno miłosierdzie Boże wieczne, a drugie trwające tylko przez krótki czas i kończące się w jeziorze ognia. Boże miłosierdzie to zbawienie wybranych i potępienie potępionych. Jakkolwiek może nam się to surowe wydawać ze strony Boga, Dawid zapewnia nas, że zemsta dokonana na wrogach będzie dowodem Bożego ojcowskiego miłosierdzia dla niego samego. A gdy odniesiemy ten werset do nas samych, zobaczymy pomstę na wszystkich naszych wrogach i uznamy to za Boże miłosierdzie:
Rzym. 11:22 Spójrz więc na dobroć i srogość Boga: srogość dla tych, którzy upadli, a dla ciebie dobroć, jeśli będziesz trwał w tej dobroci. W przeciwnym razie ty też będziesz wycięty.
Jest to ostrzeżenie dla wszystkich, którzy myślą, że są chrześcijanami — na przykład dlatego, że urodzili się w chrześcijańskiej rodzinie — lecz nie trwają w wierze. Bóg będzie srogi dla wszystkich niewierzących, czyli wobec tych, którym nie udzielił daru wiary, ale będzie dobry dla tych, których wybrał.
Jak bardzo straszna będzie rzecz? Mówi nam o tym drugi list do Tesaloniczan.
2 Tes. 1:6-8 6. Ponieważ jest rzeczą sprawiedliwą u Boga, żeby odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają; 7. A wam, uciśnionym, dać odpoczynek wraz z nami, gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy; 8. W ogniu płomienistym wywierając zemstę na tych, którzy Boga nie znają i nie są posłuszni ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Tak jak Pan obronił Dawida przed jego wrogami tak Chrystus przez swoje bezgrzeszne życie i złożoną Ojcu ofiarę krzyża zbawił swój Kościół od grzechu i szatana. Oto duchowa aplikacja naszego tekstu. Ci, którzy „nie są posłuszni Ewangelii” oznacza ludzi, którzy nie wierzą w Ewangelię — i nie mogą, gdyż Bóg im tego nie udzielił. Tych wszystkich wzywamy do upamiętania i wiary.
Takie byłoby proste wyjaśnienie Psalmu 143. Chwała niech będzie Panu Bogu.
Nauczanie wygłoszone dnia 06.03.2026
Przypisy
[1] Kanony z Dort 3/4.4
[2] Tamże, 3/4.5
Zobacz w temacie
- A jednak supralapsarianizm
- Strona medialna czasowników i imiesłowów
- Dzieci gniewu i zmienny Bóg?
- Dwa wyznania, dwie drogi
- Kalwinizm a Boże dekrety
- Wolność Garncarza, egzegeza Rzymian 9, cz. 1
. - Boże zaopatrzenie w czasie próby
- Bruzdy cierpienia ludu Bożego
- Boże miłosierdzie
- Wielkie Boże miłosierdzie
- Zapłata chrześcijanina
- Uwielbienie całkowicie suwerennego Boga
/ - Miłosierdzie i sąd nad Izraelem
- Bóg zamanifestował sprawiedliwość i miłosierdzie w Chrystusie
- Dwie Boże cierpliwości
- Grzesznicy w rękach rozgniewanego Boga
. - Biblijna prezentacja Bożej nienawiści, część 2 – nienawiść do ludzi
- Cyryl Lukaris, Reformowany patriarcha Konstantynopola i jego wyznanie wiary
- Mantra zwodzicieli: polemika na terytorium wroga
- Phil Johnson: konfuzja skompromitowanego “kalwinisty”, część 7
- Szalony bóg Johna Pipera, część 2

