Ciemność zewnętrzna 
Przemysław Goranin

2 Piotra 2:3 I z chciwości będą wami kupczyć przez zmyślone opowieści. Ich sąd od dawna nie zwleka, a ich zatracenie nie śpi.

Kościół Chrystusa od swoich początków żyje w napięciu pomiędzy światłem objawionej prawdy a ciemnością ludzkiej pychy. Historia chrześcijaństwa pokazuje jednak z całą bezwzględnością, że największe spustoszenia nie rodziły się wyłącznie z otwartego prześladowania czy jawnego odstępstwa, lecz z pozornie pobożnych prób „ulepszania” Ewangelii. Sekciaryzm jest jedną z najbardziej podstępnych form tej deformacji.

Teologia Reformowana, stojąc niewzruszenie na fundamencie Sola Scriptura, nie pozostawia w tej kwestii pola do kompromisu. Tam, gdzie Słowo Boże zostaje podporządkowane ludzkim wizjom, prywatnym objawieniom, autorytetowi liderów lub interesom instytucjonalnym, tam światło zostaje przyćmione, a w jego miejsce wkracza „ciemność zewnętrzna” — nie jako metafora retoryczna, lecz jako realny stan duchowego oddzielenia od prawdy.

Sekciaryzm nie polega wyłącznie na formalnym odejściu od ortodoksji. Jego istotą jest subtelne przesunięcie centrum: z Chrystusa na człowieka, z Ewangelii na „misję”, z łaski na kontrolę, z krzyża na korzyść. Często przywdziewa szaty gorliwości, dyscypliny i rzekomej czystości doktrynalnej, lecz w rzeczywistości rodzi owoce lęku, manipulacji i duchowego zniewolenia. Reformatorzy XVI wieku doskonale rozpoznawali ten mechanizm, widząc w nim zwrot do anabaptyzmu oraz powrót do tego samego legalizmu i klerykalnej dominacji, przeciwko którym wystąpili.

Niniejsza książka nie powstała z potrzeby taniej sensacji ani z pragnienia piętnowania dla samego potępienia. Jej celem jest odsłonięcie mechanizmów, które prowadzą od dobrej intencji do teologicznej degeneracji; od deklarowanej wierności Pismu do faktycznej korupcji Słowa Bożego. W duchu Reformowanym oznacza to nie tylko krytykę błędu, ale wezwanie do upamiętania — zarówno osobistego, jak i wspólnotowego.

Chrystus nie buduje swojego Kościoła na charyzmie jednostek ani na sile struktur, lecz na czystym głoszeniu Ewangelii, właściwym sprawowaniu sakramentów i sprawiedliwej dyscyplinie kościelnej. Każda wspólnota, która czyni coś innego centrum swojej tożsamości, wcześniej czy później zamyka się w kręgu własnej autonomii, tracąc zdolność do autentycznej korekty ze strony Słowa. W takim stanie nawet Biblia może stać się narzędziem ciemności — cytowana, lecz nie słuchana; noszona w ręku, lecz nieprzyjęta do serca, w ostateczności wypaczana.

„Ciemność zewnętrzna” to ostrzeżenie. Nie przed „innymi”, lecz przed nami samymi. Przed pokusą zastąpienia Bożej prawdy wpływami, pieniędzmi, sukcesem i fałszywym poczuciem duchowej wyższości. Reformowana wierność nie polega na przynależności do ludzkiej tradycji, lecz na nieustannym poddawaniu się sądowi Słowa Bożego — nawet wtedy, gdy ten sąd obnaża nasze własne konstrukcje.

Niech ta książka będzie czytana nie jako akt oskarżenia, lecz jako wezwanie do czujności. Bo tam, gdzie kończy się pokora wobec Pisma, zaczyna się droga prowadząca w ciemność.

Do pobrania tutaj

Soli Deo Gloria