utworzone przez Reformowani | sty 8, 2026 | Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Izrael – synostwo adopcyjne
Rzym. 9:4-5
4. Są to Izraelici, do których należy usynowienie, chwała, przymierza, nadanie prawa, służba Boża i obietnice;
5. Do których należą ojcowie i z których według ciała pochodzi Chrystus, który jest nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.
Podczas gdy Adam był synem Bożym poprzez stworzenie na obraz Boży, Izrael stał się nim wyłącznie poprzez akt adopcyjny Boga.[28] Apostoł Paweł umieszcza adopcję na czele długiej listy przywilejów, które Bóg dał Izraelitom. Synostwo Izraela wynikało z suwerennego wyboru Boga, a nie z jakichkolwiek zasług Izraela .[29]
5 Mojż. 14:1-2 1. Jesteście dziećmi PANA, swojego Boga. Nie będziecie się kaleczyć ani robić łysiny między swymi oczyma po umarłym; 2. Jesteś bowiem ludem świętym dla PANA, swego Boga, i PAN wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi.
5 Mojż. 7:7 PAN umiłował was i wybrał was nie dlatego, że byliście liczniejsi od innych narodów, gdyż byliście najmniej liczni ze wszystkich narodów;
Chociaż Izrael był słaby i pogardzany (Ezech. 16:1-15), Bóg obnażył swoje potężne ramię i odkupił go (5 Mojż. 7:8; 32:5-6). Umiłowany pierworodny syn Boga został skutecznie wyprowadzony z Egiptu.
2 Mojż. 4:22 I powiesz do faraona: Tak mówi PAN: Izrael jest moim synem, moim pierworodnym.
Oz. 11:1 Gdy Izrael był dzieckiem, umiłowałem go, a z Egiptu wezwałem mego syna.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 6, 2026 | Herezja Remonstrancji, Teologia reformowana

Rozwój herezji
Efez. 4:14 Abyśmy już nie byli dziećmi miotanymi i unoszonymi każdym powiewem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp prowadzący na manowce błędu.
Błąd Amyraldyzmu nie ograniczył się do Francji, lecz wkrótce rozprzestrzenił się na wiele części kontynentu i do Wielkiej Brytanii.
Ujawnił się on zwłaszcza w naukach Johna Davenanta (1576–1641), którego wielu uważa za jednego z wybitnych brytyjskich teologów. Był jednym z delegatów Wielkiej Brytanii na Synod w Dort.
Davenant próbował znaleźć złoty środek między jawnym Arminianizmem a supralapsarianizmem, który niektórzy w Anglii faworyzowali. Znalazł taką drogę w teologii Saumur i bronił amyraldiańskich poglądów na
- hipotetyczny uniwersalizm,
.
- powszechne odkupienie w sensie intencji i wystarczalności do zbawienia wszystkich ludzi,
.
- powszechne błogosławieństwo krzyża i zbawienie warunkowe.
Chociaż Davenant mógł nie akceptować wszystkiego, czego nauczał Amyraut, sympatyzował z jego ogólnym stanowiskiem w sprawie zakresu odkupienia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 25, 2025 | Teologia przymierza, Teologia reformowana

Wilk w owczej skórze
Dzieje 3:25 Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z naszymi ojcami, mówiąc do Abrahama: W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi.
W kwietniu 1951 roku pastor Hubert De Wolf, jeden z trzech pastorów Pierwszego Kościoła Protestancko-Reformowanego w Grand Rapids, w swoim kazaniu wygłosił oświadczenie:
„Bóg obiecuje każdemu z was, że jeśli uwierzycie, będziecie zbawieni”.
Około półtora roku później pastor De Wolf w swoim kazaniu wygłosił kolejne oświadczenie:
„Nasz akt nawrócenia jest warunkiem wstępu do Królestwa Bożego”.
Przeciwko obu tym oświadczeniom złożono protesty do konsystorza Pierwszego Kościoła. Kiedy pastor De Wolf odmówił przeprosin i wycofania obu oświadczeń, w czerwcu 1953 roku w Pierwszym Kościele nastąpił rozłam. Rozłam wkrótce rozprzestrzenił się na cały kościół, a około dwie trzecie duchowieństwa i członków opuściło Kościoły Protestancko-Reformowane (PRC).
Choć dwa oświadczenia pastora De Wolfa z pewnością stały się bezpośrednią przyczyną rozłamu, głębszą przyczyną był fakt, że znaczna liczba duchownych była zafascynowana poglądem dr. K. Schildera na temat przymierza. To właśnie ta kwestia doktrynalna sprawiła, że rozłam w Kościołach Protestancko-Reformowanych był nieunikniony.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 24, 2025 | Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Nie tylko grzech…
Psalm 26:5 Nienawidzę zgromadzenia złoczyńców i z niegodziwymi nie usiądę.
Jesteśmy gotowi na drugie pytanie, a mianowicie: kim są obiekty boskiej nienawiści? Możemy zadać to pytanie z dwóch punktów widzenia.
Po pierwsze, kim są oni z historycznego punktu widzenia? Kim są pod względem charakteru etycznego: jaka jest ich historyczna i etyczna tożsamość?
Po drugie, kiedy odkrywamy tę historyczną i etyczną tożsamość obiektu Bożej nienawiści, w przeciwieństwie do obiektów Bożej miłości, jakie jest źródło tego rozróżnienia, a zatem i tej nienawiści?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 23, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana

Treść i historia powstania
Psalm 135:1-3
1. Alleluja. Chwalcie imię PANA; chwalcie, słudzy PANA;
2. Którzy stoicie w domu PANA, w przedsionkach domu naszego Boga.
3. Chwalcie PANA, bo PAN jest dobry; śpiewajcie jego imieniu, bo jest wdzięczne
Psalm 135, który w całej jego rozciągłości oraz Konfesja Westminsterska, piąty rozdział trzeci podpunkt są ze sobą związane jednym i tym samym tematem, którym jest Boża suwerenność, w szczególności wyrażana w opatrzności:
Bóg w Swojej opatrzności posługuje się różnymi środkami. Może jednak działać bez nich, nie zważając na nie, a także wbrew nim, jeśli tak Sobie upodoba. [1]
Psalm 135 został prawdopodobnie napisany przez tą samą osobę co Psalm 134, czyli co ostatnia z pieśni stopni. Zaczyna się on w bardzo podobny sposób i wykazuje również pewne podobieństwo do Psalmu 113 i 114. Rozpoczyna się od słów alleluja i kończy się od słowa, zatem jego głównym przeznaczeniem jest oddanie chwały Panu Bogu. Bóg, któremu oddaje cześć opisany jest między tymi dwoma stwierdzeniami alleluja. Przez cały czas stanowi napomnienie i wezwanie do uwielbienia.
Bóg uwielbiany przez śpiewających Psalm jest całkowicie suwerenny. Przypomina, że powinniśmy Boga uwielbiać ze względu na to, kim jest Bóg i ze względu na jego święte imię, na jego doskonałość, a także ze względu na jego stworzenie, na opatrzność i na łaski, których jest tutaj w tym Psalmie wymienionych bardzo wiele.
Tłumaczenie syryjskie twierdzi, że zawiera on w sobie zapowiedź nawrócenia ludu Mesjasza do wiary.
Chciałbym zaproponować następujący podział tego Psalmu.
1) Doksologia, czyli uwielbienie Boga, wersety 1-3
2) Bóg suwerenem
– w zbawieniu, werset 4
– w istocie, werset 5
– w czynie, werset 6
3) Przykłady suwerenności
– w naturze nieożywionej, werset 7
– w stworzeniu żywym, werset 8
– w tym co ponadnaturalne, werset 9
– w opatrzności, werset 10-11
– w zarządzaniu tym wszystkim, werset 12
4) Niezmienność istoty i sądu Boga dowodem suwerenności, werset 13
5) Antyteza fałszywych religii, wersety 15-17
6) Konsekwencje pogańskiego kultu, werset 18
7) Wezwanie do ortodoksji – wersety 19-20
8) Pan pośród ludu, werset 21
Rozważmy wspaniałość Boga prezentowaną przez Psalm 135
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 16, 2025 | Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Zaniedbana doktryna
Efez. 1:5 Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli;
Doktryna łaskawego adoptowania wybranych grzeszników przez Boga nie została odpowiednio potraktowana w Kościele. [1] We wczesnym Kościele ojcowie zajmowali się raczej kwestią boskości Chrystusa i Jego wiecznego synostwa, a nie naszym adoptowanym synostwem. [2] W średniowieczu, w VIII i IX wieku, w Hiszpanii toczyła się kontrowersja dotycząca adopcji, herezji głoszącej, że Pan Jezus był adoptowanym Synem Bożym w odniesieniu do Jego ludzkiej natury. Jednak w tym przypadku fałszywy pogląd na adopcję był traktowany w kontekście Chrystologii; nie nastąpił żaden znaczący rozwój w soteriologii.
Niemniej jednak pocieszenie płynące z tej doktryny nigdy nie zostało całkowicie utracone, ponieważ Kościół zawsze zwracał się do Boga słowami modlitwy Pańskiej:
„Ojcze nasz, który jesteś w niebie”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 11, 2025 | Herezja Remonstrancji, Teologia reformowana

Herezja hipotetycznego uniwersalizmu
Przysłów 16:4 PAN uczynił wszystko dla samego siebie, nawet niegodziwego na dzień zła.
Wkrótce po tym, jak Synod w Dort potępił arminiańskie wypaczenia doktryny suwerennej predestynacji i suwerennej łaski oraz przedstawił nauki biblijne dotyczące tych doktryn, Akademia w Saumur we Francji przypuściła zaciekły atak na Kanony tego Synodu. Głównym przywódcą szkoły był Mojżesz Amyraut (1596–1664), twórca systemu predestynacji znanego jako amyraldiański. Szkołę teologiczną w Saumur założył Szkot John Cameron (1579–1625), nauczyciel Amyrauta. Cameron zasugerował, że Amyraut rozwinął linię myślenia, która stała się znana jako hipotetyczny uniwersalizm.
Aby zrozumieć kontekst teologiczny, w którym pracowali Cameron i Amyraut, zauważam, że twierdzili oni, iż prawdziwe nauki Jana Kalwina, zwłaszcza dotyczące doktryny predestynacji, zostały zniekształcone przez jego następców, zwłaszcza przez
- Teodora Bezę i
.
- teologów Synodu w Dort.
Cameron i Amyraut byli przekonani, że Beza ponosi główną odpowiedzialność za przejście kalwinizmu w stronę teologii scholastycznej. To przejście w stronę myśli scholastycznej, jak twierdzili, zniekształciło teologię Kalwina, zwłaszcza w odniesieniu do predestynacji. Cameron i Amyraut uzasadniali zatem swoje odejście od ówczesnej myśli kalwińskiej twierdzeniem, że powracają do pierwotnego kalwinizmu i przywracają prawdziwy akcent Kalwina, który został tak bardzo przyćmiony przez ludzi podających się za zwolenników Kalwina, ale zniekształcających jego główne nauki.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 10, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Dosłowna, Boża nienawiść
Izaj. 1:14-15
14. Waszych nowiów i świąt nienawidzi moja dusza. Stały się dla mnie ciężarem; znużyło mnie ich znoszenie.
15. Gdy wyciągniecie swoje ręce, skryję swoje oczy przed wami. A gdy będziecie mnożyć modlitwy, nie wysłucham, gdyż wasze ręce są pełne krwi.
Istnieje więcej fragmentów, które mówią bezpośrednio i dosłownie o nienawiści Boga. W Księdze Izajasza 1:14 Pan oświadcza Jerozolimie i Judzie, które stały się duchowymi Sodomą i Gomorą, że nienawidzi ich uczynków. Najwyraźniej w tym przypadku nienawiść Boga skierowana jest raczej przeciwko rzeczom niż osobom. Jednak kontekst pokazuje bardzo wyraźnie, że również tutaj nienawiść Boga skierowana jest przeciwko ludziom. Pan oświadcza bowiem:
Izaj. 1:21-23 21. Jakże to wierne miasto stało się nierządnicą! Niegdyś pełne sądu; mieszkała w nim sprawiedliwość, lecz teraz – mordercy. 22. Twoje srebro zamieniło się w żużel, twoje wino zmieszane z wodą. 23. Twoi książęta są buntownikami i wspólnikami złodziei. Każdy z nich kocha dary, goni za nagrodą; sierocie nie wymierzają sprawiedliwości, a sprawa wdowy do nich nie dociera.
Czytamy też o działaniu tej nienawiści i jej wpływie na osoby, przeciwników:
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 1, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Bóg nieznany neo-ewangelikom
Psalm 5:4-6
4. Ty bowiem nie jesteś Bogiem, który miłuje nieprawość, zły z tobą nie zamieszka.
5. Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość.
6. Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa. PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Przejdziemy teraz do dwóch Psalmów, które pouczają nas o Bożej nienawiści. Pierwszy z nich to Psalm 5, a odpowiedni fragment to wersety 4-6. W tym fragmencie jasno widać, że:
1) Obiektem Bożej nienawiści nie są tylko rzeczy lub czyny – grzech, niegodziwość, zło. Obiektem boskiej nienawiści są sprawcy nieprawości, głupcy, krwawi i podstępni ludzie, a także, zgodnie z kontekstem, wrogowie ludu Bożego. Należy to podkreślić. Niektórzy próbują oddzielić grzesznika od jego grzechu i twierdzą, że Bóg nienawidzi grzechu, ale nie grzesznika. Jest to wyraźnie sprzeczne z treścią tego fragmentu, zgodnie z którym Bóg nienawidzi „wszystkich czyniących nieprawość”.
2) W tym fragmencie działanie Bożej nienawiści jest przedstawione jako prowadzące do zniszczenia. „Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa”.
3) Brzydzić się człowiekiem (PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym, werset 6) jest zasadniczo tym samym, co nienawidzić go. Krwawy i podstępny człowiek jest odrażający dla Jahwe: w swojej nieskończonej i doskonałej świętości odrzuca On takiego człowieka.
4) Nienawiść Boga, w świadomości i doświadczeniu psalmisty, kontrastuje z Jego miłością, określona tutaj jako Jego miłosierdzie. Nie możemy przeoczyć faktu, że tak właśnie jest, zgodnie z kontekstem. Psalmista, jako jeden ze sprawiedliwych, jest przekonany, że Jahwe usłyszy jego głos, dlatego rano skieruje swoją modlitwę do Pana
Psalm 5:3 PANIE, z rana usłyszysz mój głos, z rana zaniosę do ciebie modlitwę i będę czekał.
Powód tej pewności, ujmując to negatywnie, wyrażony jest w rozważanym fragmencie. Bóg nie jest Bogiem, który ma upodobanie w niegodziwości, ani też zło nie będzie mieszkało u Niego. Dlatego głupi nie staną przed Jego obliczem, to znaczy nie będzie wspólnoty między Bogiem a głupcami. Wręcz przeciwnie, Bóg
- nienawidzi wszystkich, którzy popełniają nieprawość
,
- zniszczy tych, którzy mówią kłamstwa
.
- będzie brzydził się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Następnie, dla kontrastu, psalmista mówi: „Ja zaś wejdę do Twojego domu w wielkości Twojego miłosierdzia i w bojaźni Twojej będę oddawał cześć Twojej świątyni”.
5) W całym Psalmie istnieje podstawowe rozróżnienie, którego świadomy jest również psalmista, między nim samym a jego wrogami, między sprawiedliwymi a niegodziwcami. Z duchowego, etycznego punktu widzenia wyróżnia się tutaj dwie klasy ludzi: sprawiedliwych i niegodziwych.
Ci pierwsi są przedmiotem Jego miłości, Jego miłosierdzia, Jego błogosławieństwa. Drudzy są przedmiotem Jego nienawiści, Jego gniewu, Jego zniszczenia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 28, 2025 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Wojna światów
2 Tes. 3:1-5
1. Na koniec, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pana szerzyło się i rozsławiało jak i u was;
2. I abyśmy byli wybawieni od przewrotnych i złych ludzi; nie wszyscy bowiem mają wiarę.
3. Lecz wierny jest Pan, który was utwierdzi i będzie strzec od złego.
4. Co do was, mamy ufność w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić.
5. Pan zaś niech skieruje wasze serca ku miłości Bożej i ku cierpliwemu oczekiwaniu Chrystusa.
Ostatni rozdział Drugiego Listu do Tesaloniczan zawiera uniwersalny nakaz modlitwy do Jezusa Chrystusa. Obowiązuje on cały Kościół, wszystkich wierzących. W otwierających wersetach ukazane zostały błogosławione prawdy:
- przyczyny modlitwy: rozwój misji ewangelizacyjnej i ochrona przed przeciwnikami
.
- obiekt modlitwy, którym jest Chrystus, obrońca i strażnik Kościoła
.
- skutek modlitwy: wytrwanie świętych
W tym wszystkim należy pamiętać, że Chrystus nie może zawieść swojego ludu, ponieważ odkupienie, jakiego dokonał na krzyżu, gwarantuje wytrwanie najgorszych nawet koszmarów życia. Centralnym obiektem przesłania jest zatem Chrystus zabezpieczający Kościół w jego misji głoszenia Ewangelii oraz wierna modlitwa Kościoła jako środek łaski
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 26, 2025 | Herezja Remonstrancji, Teologia reformowana

Powszechna łaska
Rzym. 1:20-22
20. To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.
21. Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce.
22. Podając się za mądrych, zgłupieli;
W 1924 roku Kościół Chrześcijańsko-Reformowany powołał się na kanony 2.5 i 3–4.8–9 jako dowód konfesyjny na rzecz doktryny dobrointencyjnej oferty ewangelii.
Z dobrointencyjną ofertą związane są zwłaszcza trzy herezje arminiańskie.
Po pierwsze, Arminianie nauczali o pewnej powszechnej łasce Bożej, która jest udzielana wszystkim ludziom. Podczas gdy wielu wyznawców tradycji Dort również naucza o powszechnej łasce, a nawet powołuje się na Kanony, aby uzasadnić swoje poglądy, termin „powszechna łaska” pojawia się w Kanonach jedynie w ustach Arminian, gdzie jest potępiany. Łaska powszechna została utożsamiona ze światłem natury, które stanowi dary pozostawione człowiekowi po upadku. Synod w Dort odrzucił błąd
tych, którzy nauczają: Że skażony i naturalny człowiek może tak dobrze wykorzystać powszechną łaskę (przez którą rozumieją światło natury), bądź dary jakie mu wciąż pozostały po upadku, że może stopniowo, poprzez ich dobre wykorzystanie zyskać większą łaskę, to znaczy łaskę ewangeliczną, czyli zbawiającą, oraz samo zbawienie; i że w ten sposób Bóg ze swej strony okazuje się zawsze gotowy do objawienia Chrystusa wszystkim ludziom, ponieważ wobec wszystkich stosuje wystarczająco i skutecznie środki konieczne do nawrócenia..[1]
Arminianie twierdzili, że światło natury ukazuje Boga gotowego objawić Chrystusa wszystkim ludziom oraz w wystarczającym i skutecznym stopniu zastosować wobec wszystkich środki niezbędne do przyjęcia Chrystusa, uwierzenia i upamiętania. Zatem należy właściwie wykorzystać światło natury, aby stać się godnym zbawczej łaski. W tym momencie Arminianie wprowadzili ideę wolnej woli, tak że zbawienie człowieka ostatecznie zależy od wykorzystania jego wolnej woli.
Ten sam pogląd, nauczany przez Arminian i potępiony przez ojców Kościoła w Dort, pojawił się ponownie w teologii Reformowanej w związku z utożsamieniem objawienia powszechnego z łaską powszechną. Nauczali tego William Masselink i Herman Bavinck.[2]
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 18, 2025 | Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Bóg nieznany neo-ewangelikom
Psalm 5:6 Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa. PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Psalm 11:5 PAN doświadcza sprawiedliwego, ale jego dusza nienawidzi niegodziwego i tego, kto kocha bezprawie.
W Piśmie Świętym istnieją zasadniczo dwa terminy tłumaczone jako „nienawiść”. W Starym Testamencie jest to słowo שָׂנֵא sane. Termin grecki to μισέω miseo. Słowniki nie rzucają zbyt wiele dodatkowego światła na znaczenie tego słowa ani w języku hebrajskim, ani greckim.
W słowniku hebrajsko-angielskim Geseniusa do Starego Testamentu znajdujemy następujące informacje:…
Nienawidzieć, czy to osoby, (Psalm. 5:6; 31:7; 5 Mojż. 22:13; 2 Sam. 13:15, 22) czy rzeczy (Izaj. 1:14; Psalm 11:5; Przysłów 1:22). Część sonay rzecz. nienawidzący, wróg,(Psalm 35:19; 38:20); z przyrostkiem sono ten, kto go nienawidzi, (5 Mojż.. 7:10); również sonay lo (5 Mojż. 4:42; 19:4, 6, 11; Joz. 20:5). Żeńska liczba mnoga sonot wrogie kobiety, Ez. 16:27.
.
Niphal czasownik. (Przysłów 14:17).
.
Piel czasownik. mesanay nienawidzący, wróg, (Psalm 18:41; 55:13; 68:2); itp.
.
Pochodne: sanly, senayah.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 13, 2025 | Historia chrześcijaństwa, Teologia reformowana

Święty Synod
Izaj. 28:12 A gdy im powiedział: To jest odpoczynek, dajcie odpocząć spracowanemu; to jest wytchnienie. Ale oni nie chcieli słuchać.
Opowiada się historię delegata na Synod w Dort, który zawsze, gdy wspominano o tym synodzie, uchylał kapelusza i wykrzykiwał: „O, najświętszy Synodzie!”. Nie jest to dominująca postawa wobec Synodu w Dort, we współczesnych kościołach Reformowanych. Ale powinna taka być.
Taka jest nasza postawa.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 6, 2025 | Herezja Remonstrancji, Historia chrześcijaństwa, Teologia reformowana

Wprowadzenie
Psalm 5:5 Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość.
Średniowiecze nie przyniosło zbyt wielu wartościowych informacji na temat tej dobrointencyjnej oferty ewangelii. Wystarczy krótka wzmianka o kilku wydarzeniach.
Spór między zwolennikami Augustyna a semipelagianami trwał z przerwami przez wiele lat. Spór toczył się na kilku synodach prowincjonalnych, a synod w Walencji w 855 roku zatwierdził nawet stanowisko Augustyna. Synod w Tuksy w 860 roku, ostatni synod rozstrzygający spór, odwołał decyzje Walencji i ponownie potwierdził stanowisko pelagiańskie.[1] Kościół rzymskokatolicki był wierny doktrynom, którym sprzeciwiał się Augustyn:
- wolnej woli,
.
- zasługom dobrych uczynków,
.
- miłości Boga do wszystkich ludzi
.
- i krzyżowi Chrystusa o uniwersalnej wartości
– wszystkim tym doktrynom, które później skojarzono z błędem dobrointencyjnej oferty.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 5, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana

Biblijna ilustracja
Mat. 5:13 Wy jesteście solą ziemi; lecz jeśli sól zwietrzeje, czym ją posolą? Na nic się już nie przyda, tylko na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Sól. Chlorek sodu. Połączenie dwóch pierwiastków, które oddzielnie są wybuchowe i trujące, ale jako związek chemiczny są codziennie nieszkodliwie wchłaniane do organizmu. Sól występuje w wielu częściach świata w dużych złożach i w stanie czystym. W Palestynie jest jednak często mieszana z zanieczyszczeniami, takimi jak alkalia i gips; sól ta traci swój słony smak. Przez wiele wieków sól była używana zarówno jako środek konserwujący, jak i przyprawa, która nadaje potrawom smak i aromat.
Najważniejsza wzmianka o soli w Piśmie Świętym znajduje się w Ewangelii Mateusza 5:13, gdzie Jezus mówi swoim uczniom i każdemu wierzącemu: „Wy jesteście solą ziemi”
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 4, 2025 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia reformowana

Niewielu wybranych
Rzym. 11:2-6
2. Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał. Czyż nie wiecie, co Pismo mówi o Eliaszu? Jak się skarży przed Bogiem na Izraela:
3. Panie, pozabijali twoich proroków i zburzyli twoje ołtarze; tylko ja sam pozostałem i czyhają na moje życie.
4. Ale cóż mu odpowiada Bóg? Zostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem.
5. Tak i w obecnym czasie pozostała resztka według wybrania przez łaskę.
6. A jeśli przez łaskę, to już nie z uczynków, inaczej łaska już nie byłaby łaską. Jeśli zaś z uczynków, to już nie jest łaska, inaczej uczynek już nie byłby uczynkiem.
Jednym z największych problemów kościoła chrześcijańskiego jest jego powszechność. Ale myli się ten, kto twierdzi, że powszechność, o jakiej mowa, to wielonarodowy charakter ciała Chrystusa, który w dniu pięćdziesiątnicy przestał być hebrajski i stał się katolicki. Mówiąc o szkodliwej powszechności mamy na myśli raczej przymusową i odgórnie nakazaną lub społecznie wymuszoną konieczność członkostwa każdego człowieka w tym, czy innym kościele zwanym „chrześcijańskim”. Konieczną i nieuniknioną konsekwencją siłowego włączania do instytucji kościoła jest stale rosnąca w nim obecność nieodrodzonych „konwertytów” z całym ich bagażem społeczno-światopoglądowym. Jak zauważył Walerian Krasiński, już w IV i V wieku kościół, „chcąc szybko przyciągnąć pogan”, rozszerzył bramy tak szeroko, że pogaństwo niemal wypchnęło chrześcijaństwo z jego wnętrza.
„Ten opłakany stan rzeczy, jak już powiedziałem, wynikał głównie z polityki kompromisu, za pomocą której przywódcy kościoła starali się pozyskać dla siebie jak najwięcej pogan, którzy w konsekwencji przyjmowali chrzest bez nawracania. Ten kompromis z pogaństwem często posuwał się do skrajności” [1]
Historia pierwszego kościoła ukazuje nam konsekwencje masowego napływu „wiernych” jako wprowadzenie do instytucji kościoła kultów bałwochwalczych. W IV wieku, po 350 latach od oczyszczenia świątyni przez Jezusa z korupcji religii, wśród „chrystianizowanych” przymusowo pogan
„… życie religijne w najistotniejszych sprawach nadal czerpało z podłoża dawnych wierzeń, których korzenie tonęły w pomroce dziejów… z kultu sił natury, konkretyzującego się w tradycyjnych świętach i rytuałach, często związanych z miejscami, gdzie ludzie doświadczali obecności sacrum – górą, gajem, drzewem świętym czy świętym źródłem”. [2]
Gdy plewa zasadzają się na glebie domu Bożego, następuje duchowa degradacja. Odrzucenie doktryny stopniowo prowadzi całą instytucję do agnostycyzmu, sakralizmu i w ostateczności nawet ateizmu. „Z czasem takie osoby rezygnują ze wszelkiego publicznego kultu, a czyniąc to, zazwyczaj mają wypalone sumienie i popadają w rozwiązłość.” [3], zauważył Thomas Ridgley w swoim monumentalnym dziele „Body of Divinity” (Ciało Teologii). Swoje apogeum degradacja osiągnęła po edykcie Teodozjusza z 380 roku, wtedy to rozpoczął się proces konstytucji herezji rzymskiego katolicyzmu, na co decydujący wpływ miały:
- masowe i powierzchowne konwersje pogan,
.
- łączenie praktyk pogańskich z chrześcijańskimi,
.
- oraz instytucjonalny kompromisu kościoła z dawnymi kultami.
Owoce rzymskiego katolicyzmu możemy obserwować dziś na własne oczy. Nominalnie Polska jawi się jako kraj katolicki. Ale zdecydowana większość katolików określa się jako „wierzący ale nie praktykujący”. To, w co wierzą owi niepraktykujący katolicy, w pobożnym chrześcijaninie budzi trwogę. Nie wierzą w Boga. Wierzą w ewolucję. Nie wierzą w stworzenie. Wierzą w wielki wybuch. Wierzą w materialne powodzenie, w sukces w zawodowy, w socjalizm, w marksizm, komunizm. Ale aby uspokoić sumienie ciągle są nominalnymi członkami swojego kościoła, służąc opasłym pasterzom mamony. Ot, chociażby gdy ksiądz przychodzi po kolędzie. Albo gdy trzeba wziąć ślub, pogrzebać zmarłego.
Upadek kościoła powszechnego pierwszych wieków w odmęty ateizmu, sakralizmu i modernizmu rzymskiego katolicyzmu nie jest odizolowanym przypadkiem. W każdym wieku duchowy Kościół, wybrana resztka zmagała się w walce o przetrwanie z kościołem cielesnym. I w każdym wieku zdawała się przegrywać tę walkę.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 30, 2025 | Sabatarianie i legaliści, Teologia reformowana
Książka „Co z Prawem? Reformowana obrona miejsca i funkcji Prawa w życiu nowotestamentowego wierzącego” (do pobrania tutaj) to jedno z najjaśniejszych i najbardziej klarownych opracowań współczesnej myśli Reformowanej na temat prawa Bożego. Wielebny Ronald Hanko w sposób wyjątkowo zrównoważony, głęboki i jednocześnie przystępny przedstawia klasyczne stanowisko Kościołów Reformowanych w kwestii trwałości i roli Prawa moralnego.
Już od pierwszych stron autor uderza w ton, który łączy precyzję doktrynalną z duszpasterską troską. Hanko nie tylko systematyzuje naukę o trzech rodzajach Prawa – moralnym, ceremonialnym i cywilnym – ale także ukazuje ich nierozerwalny związek z przymierzem łaski i dziełem Chrystusa. Ta teologia Prawa jest organiczna, chrystocentryczna i głęboko zakorzeniona w strukturze przymierza.
W duchu teologii przymierza autor odsłania, że Prawo moralne nie jest zewnętrznym kodeksem narzuconym człowiekowi, lecz odblaskiem samego charakteru Boga – Jego świętości, sprawiedliwości i wierności przymierzu. Dlatego właśnie Prawo nie mogło zostać zniesione, ale musi być rozumiane jako narzędzie łaski, które prowadzi wierzących do Chrystusa i kształtuje ich w świętości.
Książka jest również znakomitym antidotum na współczesny antynomizm, który w różny sposób próbuje odłączyć wiarę od posłuszeństwa Bożym przykazaniom. Hanko z wielką mocą, ale i pastoralną wrażliwością, ukazuje, że prawdziwa wolność chrześcijanina polega nie na odrzuceniu Prawa, lecz na życiu w jego świetle – już nie jako pod przekleństwem, lecz w mocy Ducha Świętego. Prawo, które niegdyś potępiało, staje się teraz „prawem wolności” (Jakuba 2:12), ponieważ jest wpisane w serce odrodzonego człowieka.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 17, 2025 | Historia chrześcijaństwa, Teologia historyczna, Teologia reformowana

Wprowadzenie
1 Kor. 1:10 Proszę więc was, bracia, przez imię naszego Pana Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy to samo mówili i żeby nie było wśród was rozłamów, ale abyście byli zespoleni jednakowym umysłem i jednakowym zdaniem.
Na podstawie „Wyznania wiary chrześcijaństwa”, tom I, §59 Philipa Schaffa
W sporze sakramentalnym – najbardziej gwałtownym, rozpraszającym i bezowocnym w historii Reformacji – Kalwin stał w połowie drogi między Lutrem a Zwinglim i starał się zjednoczyć elementy prawdy po obu stronach w swojej teorii duchowej, rzeczywistej obecności i spełnienia Chrystusa przez wiarę.[1] Nie zadowalało to ani sztywnych luteran, ani sztywnych zwinglian.
- Ci pierwsi nie dostrzegali żadnej istotnej różnicy między Kalwinem a Zwinglim, ponieważ obaj odrzucali dosłowną interpretację „to jest moje ciało” oraz cielesną obecność i spożywanie. [2]
.
- Ci drudzy podejrzewali Kalwina o skłanianie się ku luterańskiej konsubstancjacji i wpływanie na Bucera, który stał się nieznośny swoimi łatwymi kompromisami i źle skrywanymi ustępstwami na rzecz luterańskiego poglądu w Konkordii Wittenberskiej (1536).
Rana została ponownie otwarta przez zaciekły atak Lutra na zwinglian (1545) i ich ostrą odpowiedź. Kalwin był niezadowolony z obu stron i zalecał umiar. Harmonizacja nauczania Kościołów Szwajcarskich była bardzo pożądana. Bullinger, który jako pierwszy wyszedł poza pierwotne podstawy zwingliańskie i docenił głębszą teologię Kalwina, wysłał mu swoją książkę o sakramentach w rękopisie (1546), prosząc o wyrażenie swojej opinii.
Kalwin uczynił to z wielką szczerością i z pewną dozą krytyki, która początkowo zirytowała Bullingera. Następnie odbyła się korespondencja i osobista konferencja w Zurychu, która doprowadziła do całkowitego zjednoczenia kalwińskiej i zwingliańskiej części Kościołów Szwajcarskich w tej drażliwej kwestii.[3] Negocjacje przyniosły wielki zaszczyt obu stronom i ujawniły godnego podziwu ducha szczerości, umiaru, wyrozumiałości i cierpliwości, który zwyciężył nad wszelkimi osobistymi wrażliwościami i irytacjami.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 7, 2025 | Teologia reformowana

Pragnienie zbawienia bliźniego
Przysłów 16:4 PAN uczynił wszystko dla samego siebie, nawet niegodziwego na dzień zła.
Należy podkreślić: chociaż Bóg nie pragnie zbawienia wszystkich ludzi, jedno po drugim, powołaniem chrześcijanina – twoim i moim powołaniem – jest pragnienie zbawienia bliźnich. Jest to biblijne. Apostoł Paweł powiedział do króla Agryppy:
Dzieje 26:29 … Dałby Bóg, abyś i niemal, i całkowicie nie tylko ty, ale i wszyscy, którzy mnie dziś słuchają, stali się takimi, jakim ja jestem, z wyjątkiem tych więzów
Paweł pragnął, życzył sobie lub chciał („Dałby Bóg”), aby każdy obecny (Agryppa i „wszyscy, którzy mnie dziś słuchają”) stał się chrześcijaninem, choć nie więźniem, jak on sam („stali się takimi, jakim ja jestem, z wyjątkiem tych więzów”). To apostolskie pragnienie jest dla nas wzorem do naśladowania.
Paweł mówi coś podobnego w Liście do Rzymian 10:1 (Bracia, pragnieniem mego serca i modlitwą, którą zanoszę do Boga za Izrael, jest jego zbawienie) i na samym początku Listu do Rzymian 9, tego wspaniałego rozdziału o bezwarunkowej, podwójnej predestynacji (nawet w pokoleniach wierzących).
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 3, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Teologia przymierza, Teologia reformowana

Boży zamysł
Mat. 5:31-32 31. Powiedziano też: Kto oddala swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. 32. Lecz ja wam mówię: Kto oddala swoją żonę – poza przypadkiem nierządu – prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto żeni się z oddaloną, cudzołoży.
Na początku Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę, męża i żonę dając im nakaz posiadania potomstwa, które zapełniłoby całą ziemię (1 Mojż. 1:27-28). Zamysłem Bożym nie była samotność człowieka, lecz związek przymierza męża i żony, związek, którego celem była wzajemna pomoc (1 Mojż. 2:18). Przymierze męża i żony jest wyjątkowe w zamyśle: dwoje ludzi staje się jednym ciałem (1 Mojż. 2:23-24). Bożym zamysłem od zawsze był jeden mąż i jedna żona, związani świętym przymierzem małżeństwa, związek z którego rodzić miało się Boże potomstwo, dzieci przymierza (Mal. 2:15)
Stąd Słowo Boże naucza o małżeństwie jako o świętym i nierozerwalnym związku. Rozerwanie małżeństwa oznacza grzech. Niestety szatan wtargnął do Bożego świata, zwiódł najpierw kobietę, potem mężczyznę, przez co zagościł w nim grzech. Wypaczeniu uległa ludzka natura. Wcześniej dobra, teraz całkowicie zdeprawowana. Wcześniej niewinna, teraz przeżarta grzechem. Człowiek poznał gorzki smak złamania Bożego Prawa:
1 Mojż. 3:7 I otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski.
Upadek nie unieważnił instytucji małżeństwa, jednak obecnie tworzą je grzesznicy. Grzeszny mąż i grzeszna żona. Chrystus zauważył tragiczną konsekwencję grzechu w małżeństwie: oddalenie i rozwód na stale zagościły wśród potomków Adama i Ewy.
Kto oddala żonę
Tekst grecki mówi o rozwodzie: ἀπολύων apoluon – rozwodzi się – apoluon to imiesłów czasu teraźniejszego gnomicznego wskazując na ponadczasowy charakter rozwodów
„Czas teraźniejszy gnomiczny różni się od czasu teraźniejszego zwyczajowego tym, że czas teraźniejszy zwyczajowy odnosi się do regularnej czynności, podczas gdy czas teraźniejszy gnomiczny odnosi się do ogólnego, ponadczasowego faktu.” [1]
Pan pozostawił Kościołowi regulacje dotyczące kwestii rozwodu.
(więcej…)