W jaki sposób Bóg daje się nam poznać?

Rzym. 1:20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.

W Drugim Pytaniu Konfesji Belgijskiej znajdziemy odpowiedź na nurtujące nas pytanie: jak można poznać Boga? Konfesja kieruje nas do dwóch źródeł objawienia:

Boga możemy poznać na dwa sposoby:
.
Po pierwsze przez stworzenie, podtrzymywanie i rządzenie światem, które w naszych oczach jawią się niczym wspaniale zapisana księga, w której wszystkie stworzenia – duże i małe – są literami, dzięki którym możemy oglądać niewidzialną istotę Boga – Jego wiekuistą moc i bóstwo, jak to wyraził apostoł Paweł (Rzym. 1:20). Wystarcza to w pełni do przekonania ludzi i pozostawia ich bez żadnej wymówki.
.
Po drugie, Bóg daje się nam poznać jeszcze wyraźniej i pełniej poprzez swoje święte i boskie Słowo na tyle, na ile jest to nam potrzebne w tym życiu – ku Jego chwale, a naszemu zbawieniu.

Poznanie Boga przez naturalne objawienie utrzymywane jest w dwóch cytowanych przez Konfesję tekstach Pisma:

Psalm 19:1-2 1. Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida. Niebiosa głoszą chwałę Boga, a firmament obwieszcza dzieło jego rąk. 2. Dzień dniowi opowiada słowo, a noc nocy oznajmia wiedzę.

Efez. 4:6 Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i w was wszystkich.

Poznanie Boga przez Słowo odnajdziemy w wielu miejscach, z których warto zacytować dwa:

Psalm 19:7 Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu.

2 Kor. 10:5 Obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi;

W dalszej części artykułu dokonamy analizy twierdzeń Konfesji zwracając uwagę na treść i zastosowanie obu objawień. Postaramy się także wskazać na wyrażane przez błędne poglądy nadużycia obu form objawienia. 


Co Wszechświat objawia na temat Boga?

Co wszechświat mówi o Bogu lub rzeczach boskich? Oto sześć błędnych odpowiedzi, które przedstawiają różne błędne poglądy.

Po pierwsze, niektórzy twierdzą, że kosmos uczy nas, że nie ma Boga; tylko materia, czas i przypadek. To jest ateizm.

Po drugie, inni uważają, że materia jest zła i została stworzona przez „złego boga”, podczas gdy duch lub umysł jest dobry i został stworzony przez „dobrego boga”. To jest dualizm.

Po trzecie, niektórzy uważają, że różne aspekty stworzenia ujawniają istnienie wielu bogów. Rzymianie uważali, że Neptun władał morzem, Wulkan opiekował się ogniem, Westa zajmowała się ogniskiem domowym, Wenus miłością, Bachus winem, a Mars wojną. Ludy nordyckie i Grecy również mieli swoje panteony. To jest politeizm.

Po czwarte, inni wierzą, że wszystko jest boskie. Oceany, zachody słońca, drzewa, pająki, miłość itd. – wszystko to jest boskie. To jest panteizm.

Po piąte, niektórzy, wzruszając ramionami, pytają: „Któż może wiedzieć o rzeczach boskich? Wszechświat jest tak skomplikowany, że nie sposób go w pełni zrozumieć. Nie wiem, czy Bóg istnieje”. To agnostycyzm.

Po szóste, inni całkowicie się wycofują: „Nigdy o tym nie myślę. Po prostu zależy mi na tym, żeby jakoś przetrwać”. To jest niereligijność i chowanie głowy w piasek.

Prawdą jest, że wszechświat ogłasza chwałę jedynego prawdziwego i żywego Boga

Psalm 19:1 Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida. Niebiosa głoszą chwałę Boga, a firmament obwieszcza dzieło jego rąk.

Tak zaczyna się Wyznanie Belgijskie 2:

Poznajemy go… przez stworzenie, podtrzymywanie i rządzenie światem, które w naszych oczach jawią się niczym wspaniale zapisana księga, w której wszystkie stworzenia – duże i małe – są literami, dzięki którym możemy oglądać niewidzialną istotę Boga – Jego wiekuistą moc i bóstwo [1]

To jest ten sam Bóg przedstawiony w Wyznaniu Belgijskim 1. 

Wierzymy całym naszym sercem i wyznajemy naszymi ustami, że istnieje tylko jedna prosta i duchowa Istota, którą nazywamy Bogiem. Jest On wieczny, niepojęty, niewidzialny, niezmienny, nieskończony, wszechmocny, doskonale mądry, sprawiedliwy, dobry, niewyczerpane źródło wszelkiej dobroci [2]

Wyznanie Belgijskie 2 wspomina o dwóch „księgach”:

  • ogólnym objawieniu w stworzeniu (Księga 1) i
    .
  • szczególnym objawieniu w Biblii (Księga 2).
    .

Objawienie ogólne i nieewangelizowani poganie

Rozważmy objawienie ogólne (Księga 1) i nieewangelizowanych pogan. Jaki jest kluczowy fragment Pisma Świętego (Rzym. 1:18-32) w tym względzie?

Czego Rzymian 1 naucza, że ​​wszechświat objawia o Bogu?

Rzym. 1:20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.

Rzym. 1:23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.

Rzym. 1:25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

Rzym. 1:32 Oni to, poznawszy wyrok Boga, że ci, którzy robią takie rzeczy, są godni śmierci, nie tylko sami je robią, ale też pochwalają tych, którzy tak postępują.

Wspomina następujące atrybuty lub doskonałości Boga jako objawione przez stworzenie:

  • wieczność (werset 20)
    ,
  • moc (werset 20)
    ,
  • chwałę (werset 23)
    ,
  • niezniszczalność (werset 23)
    ,
  • prawdę (werset 25)
    ,
  • błogosławieństwo (werset 25)
    .
  • i sprawiedliwość (werset 32).

Ten fragment stwierdza również, że dzieła Boga jako stwórcy (werset 25), zarządcy i sędziego (werset 32) są ogłaszane przez stworzenie. Wszyscy, nawet nieewangelizowani poganie, wiedzą o tym ze stworzenia (wersety. 18 i nast.).
.


Zbrukany obowiązek

Co powinien czynić każdy w świetle powszechnego objawienia Bożego? Chwalić Go i dziękować Mu!

Rzym. 1:21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce.

Rzym. 1:25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

Co zamiast tego czyni nieodrodzony człowiek? Tłumi i ogranicza prawdę Bożą

Rzym. 1:18 Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości.

Rzym. 1:28 A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada;

Zastępuje prawdziwego Boga bożkami

Rzym. 1:23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.

Rzym. 1:25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

Poganie dopuszczają się różnych grzechów seksualnych (werset 24), niektórzy z nich posuwają się nawet do sodomii i lesbijstwa (wersety 26-27), na mocy sprawiedliwego sądu Bożego (wersety 24, 26).

Rzym. 1:24 Dlatego też Bóg wydał ich nieczystości przez pożądliwości ich serc, aby hańbili swoje ciała między sobą.

Rzym. 1:26-27 26. Dlatego wydał ich Bóg haniebnym namiętnościom, gdyż nawet ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze. 27. Także mężczyźni, opuściwszy naturalne współżycie z kobietą, zapałali w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyzna z mężczyzną, popełniając haniebne czyny i ponosząc na sobie samych należną za swoje zboczenie zapłatę.

Wszechmogący wydaje ich również (werset 28) na pastwę całego mnóstwa innych nieprawości (wersety 29-32). Bezbożni nie tylko czynią te rzeczy, ale także „mają upodobanie w tych, którzy je czynią” (werset 32), dlatego światowe dramaty w telewizji i kinach są tak popularne.

Rzym. 1:28-32 28. A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada; 29. Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów; 30. Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom; 31. Bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia. 32. Oni to, poznawszy wyrok Boga, że ci, którzy robią takie rzeczy, są godni śmierci, nie tylko sami je robią, ale też pochwalają tych, którzy tak postępują.


Fałszywa doktryna

Jaki jest cel Boga w Jego powszechnym objawieniu w stworzeniu?

Rzymski katolicyzm naucza, że ​​z niego poganin może wykuć prawdziwą teologię naturalną, wierząc, że może być zbawiony

 „Święta Matka Kościół utrzymuje i naucza, że naturalnym światłem rozumu ludzkiego można z rzeczy stworzonych w sposób pewny poznać Boga, początek i cel wszystkich rzeczy” Bez tej zdolności człowiek nie mógłby przyjąć Objawienia Bożego. Człowiek posiada tę zdolność, ponieważ jest stworzony „na obraz Boży” [3]

Arminianizm głosi, że

„skażony i naturalny człowiek może tak dobrze wykorzystać powszechną łaskę (przez którą rozumieją światło natury), bądź dary jakie mu wciąż pozostały po upadku, że może stopniowo, poprzez ich dobre wykorzystanie zyskać większą łaskę, to znaczy łaskę ewangeliczną, czyli zbawiającą, oraz samo zbawienie; i że w ten sposób Bóg ze swej strony okazuje się zawsze gotowy do objawienia Chrystusa wszystkim ludziom, ponieważ wobec wszystkich stosuje wystarczająco i skutecznie środki konieczne do nawrócenia.” [4]

Anabaptyści, kwakrzy, otwarci teiści, amyraldianie i hipotetyczni uniwersaliści, tacy jak autor hymnów Philip Doddridge (1702-1751), również wierzą, że nieewangelizowani poganie mogą zostać zbawieni poprzez właściwe wykorzystanie powszechnego objawienia Bożego w stworzeniu. Niestety, wielu ewangelików również w to wierzy.

To fałszywa doktryna,

Po pierwsze, ponieważ Księga Pierwsza (objawienie ogólne) nie objawia prawdy o Chrystusie i Jego krzyżu, jedynym sposobie poznania odpuszczenia grzechów.

Po drugie, człowiek jest całkowicie zepsuty, a nieewangelizowani poganie, z wolą zniewoloną przez grzech, zawsze tłumią prawdę Bożą (Rzym. 1:18-28)

Po trzecie, List do Rzymian 10potwierdza konieczność głoszenia ewangelii dla zbawienia, bo jak ludzie mogą wierzyć i wzywać Pana, jeśli nie usłyszą Słowa głoszonego przez posłanego przez Boga?

Rzym. 10:14-15 14. Jakże więc będą wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak uwierzą w tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszą bez kaznodziei? 15. Jakże też będą głosić, jeśli nie zostaną posłani? Jak jest napisane: O jak piękne są nogi tych, którzy opowiadają pokój, tych, którzy opowiadają dobre rzeczy!


Cel powszechnego objawienia

Celem powszechnego objawienia Boga w stworzeniu nie jest zbawienie nieewangelizowanych pogan, lecz pozostawienie ich bez wymówki. Jest to wyraźne nauczanie Listu do Rzymian 1

Rzym. 1:20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.

Znajduje to odzwierciedlenie w Wyznaniu Belgijskim 2:

„Wystarcza to w pełni do przekonania ludzi i pozostawia ich bez żadnej wymówki.”.

Oprócz naszego Wyznania Belgijskiego, wyznania Wiary Reformowanej zgodnie wyznają niemożność zbawienia nieewangelizowanych pogan. Widzimy tu,

Po pierwsze, konieczność powszechnego objawienia, by nieewangelizowany poganin nie miał wymówki. W przeciwnym razie protestowaliby: „Ale ja nigdy nie wiedziałem!”.

Po drugie, uczymy się, że powszechne objawienie wystarcza, by nieewangelizowany poganin nie miał wymówki; w przeciwnym razie mogliby protestować: „Ale, Panie, nie powiedziałeś mi wystarczająco dużo, bym wiedział, że jesteś Stwórcą i Władcą wszystkiego!”.

Po trzecie, widzimy również jasność powszechnego objawienia, gdyż nieewangelizowany poganin nie może twierdzić: „Ale Twoje objawienie Siebie w tworzeniu i władaniu wszechświatem było zbyt trudne do zrozumienia!”.

Nic dziwnego, że List do Rzymian 1:18-32 podkreśla konieczność, wystarczalność i jasność powszechnego objawienia Bożego, co pozostawia nieewangelizowanych pogan bez wymówki! W szczególności w sześciu wersetach stwierdza, że ​​chociaż czczą bożki i żyją niegodziwie, wszyscy wiedzą, że Bóg jest Stwórcą i Panem, któremu należy dziękować i Mu służyć (wersety 18, 19, 20, 21, 28, 32).

Wszystko to jest ważne, W odniesieniu do samego Boga, ponieważ On musi być i jest sprawiedliwy, osądzając i karząc nieewangelizowanych pogan za ich niewdzięczność, bałwochwalstwo i liczne nieprawości. Ponadto jest to ważna prawda dla świadectwa Kościoła. Podkreśla ona konieczność i pilność pracy misyjnej wśród ludzi, do których nie dotarła Ewangelia, ponieważ bez Ewangelii nie mogą oni zostać zbawieni.
.


Nadużycie objawienia ogólnego w odniesieniu do stworzenia

Księga 1 (ogólne objawienie we wszechświecie) jest na wiele sposobów nikczemnie nadużywana przez tych, którzy podają się za chrześcijan, aby zaprzeczyć Księdze 2 (szczególnemu objawieniu w Piśmie Świętym). Rozważmy to w odniesieniu do stworzenia.

Teistyczni ewolucjoniści uważają, że zapis kopalny, erozja, sedymentacja itp. wskazują na to, że Ziemia ma miliony, a nawet miliardy lat. Dlatego „modyfikują” Biblię. Pismo Święte naucza jednak, że świat ma kilka tysięcy lat i że miał miejsce globalny potop, co wiele wyjaśnia w kwestii skamieniałości, erozji, sedymentacji itp.

Opierając się na podobieństwach w budowie kości i składzie chemicznym itd. między człowiekiem a zwierzętami, teistyczni ewolucjoniści twierdzą, że człowiek wyewoluował z pierwotnego szlamu. Koniec z Księgą Rodzaju 1 i 2! Pismo Święte naucza, że ​​Adam został uformowany przez Najwyższego z prochu, a Ewa z jego żebra. Poza tym, dlaczego nie miałoby być podobieństw między człowiekiem a zwierzętami, skoro mają wspólnego stwórcę, który stworzył nas i ich dla tego samego świata?

Teistyczni ewolucjoniści również wierzą w „Wielki Wybuch”, że nasz uporządkowany świat jest wynikiem gigantycznej eksplozji. Wszystko to zaprzecza nieomylności, autorytetowi i natchnieniu Księgi Rodzaju 1. 

Hebr. 11:3 Przez wiarę rozumiemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak że to, co widzimy, nie powstało z tego, co widzialne.

Widzicie, co robią teistyczni ewolucjoniści? Patrzą na Księgę 1 (ogólne objawienie w stworzonym wszechświecie) przez okulary ewolucyjne, aby „reinterpretować”, czyli zaprzeczyć, Księgę 2 (szczególne objawienie w Biblii). To kompletny błąd! Raport Synodu Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego w Ameryce Północnej z 1991 roku na temat stworzenia nadużył Wyznania Belgijskiego 2 i odwołał się do fałszywej doktryny łaski powszechnej, aby właśnie to uczynić.
.


Nadużycie Objawienia Ogólnego w odniesieniu do Opatrzności

Jako przykład kolejnego nadużycia Księgi 1, tym razem w odniesieniu do opatrzności, którą Wyznanie Belgijskie 2 określa jako „zachowanie i rządzenie wszechświatem” przez Boga, rozważymy nazistów i ich ofiary w kościołach, tzw. „niemieckich chrześcijan”. Opierając się na ewolucjonizmie i swojej idei Ariów jako rasy panów, naziści twierdzili, że wolą Boga było, aby Adolf Hitler został niemieckim führerem, czyli przywódcą.

  • Nie mieli na myśli jedynie, że Hitler został niemieckim kanclerzem zgodnie z Bożym wyrokiem i opatrznością (i gniewem).
    .
  • Chodziło im o to, że Bóg aprobował Hitlera i wywyższył go w swojej łasce.

W tym sensie twierdzili również, że Wszechmogący zechciał ogromnej ekspansji ziem niemieckich (na Lebensraum , czyli przestrzeń życiową), wywyższenia rasy i ludu niemieckiego, czyli Volk, oraz ustanowienia niemieckiego królestwa, Trzeciej Rzeszy (na tysiąclecie!).

Kościół niemiecki (zarówno rzymskokatolicki, jak i luterański) miał być podporządkowany państwu nazistowskiemu, aby nie sprzeciwiać się nazistowskiej ideologii, lecz ją promować. Jego doktryną było tzw. „chrześcijaństwo pozytywne”, głoszące jednego niemieckiego wodza dla jednego narodu niemieckiego w jednym królestwie niemieckim i jednym kraju związkowym. Biblijne cnoty, takie jak pokora i łagodność, były pogardzane jako jedynie „bierne”. Cnoty „aktywne” miały być głoszone i wpajane – cechy godne narodowi przemysłowemu i militarystycznemu, którego przeznaczeniem było podbijanie i rządzenie – przetrwanie najsilniejszych!

Przeczytajmy uważnie poniższe cztery cytaty nazistowskiego apologety i teologa, D. Cajusa Fabriciusa, z jego dzieła Pozytywne chrześcijaństwo w Trzeciej Rzeszy, w których wypacza on chrześcijaństwo, czyniąc z historii nazistowskiej źródło — a nawet główne i decydujące źródło! — objawienia (łaskawego) Boga.

Po pierwsze, oto „historia” w interpretacji nazistów!

„Prawdą jest, że chrześcijaństwo nie uważa, że ​​istnieje inne objawienie Boże poza Jezusem Chrystusem. Wręcz przeciwnie, wiemy, że ręka Boga jest widoczna w historii i w naturze”. [5]

Po drugie Boże „miłosierdzie” przejawia się w Jego opatrznościowym podniesieniu nazistowskich Niemiec i wyniesieniu Hitlera! Zwyczajna łaska z zemstą!

„…nasz niemiecki Volk jest częścią rasy aryjskiej; w naszych żyłach płynie niemiecka krew, a my żyjemy na niemieckiej ziemi. Kochamy ten Volk z całym oddaniem, do jakiego jesteśmy zdolni i kochamy właśnie ten nasz naród dzisiaj, wyniesiony z głębi najpilniejszej potrzeby przez przemożny akt Boskiej Opatrzności. I w tym wielkim wydarzeniu postrzegamy fakt, że Führer, Adolf Hitler, został nam dany jako bardzo szczególny znak Bożego miłosierdzia wobec nas. Nigdy nie znudzimy się dziękowaniem Bogu za to szczególne uporządkowanie naszej historii w wielkich wydarzeniach świata”. [6]

Po trzecie, w swoim wywyższeniu od skromnych początków do wielkich wyżyn, szlachetny Hitler nadal „myśli tylko o wyrzeczeniu i poświęceniu” dla swojego niemieckiego Volk!

„Jeden fakt w tej walce o byt stał się dla nich przytłaczającą rzeczywistością: Führer. W nim doświadczyli niezaprzeczalnego faktu, że wszystkie wielkie wydarzenia w historii nie mają swojego źródła w tym, co uniwersalne, lecz w tym, co szczególne, nie w tłumach, lecz w jakiejś wielkiej osobowości. W nim również doświadczyli, że wielkie czyny historyczne nie są planowane tylko w przepychu królewskich pałaców, w oficjalnych komisjach parlamentów i ministerstw, a nawet w budynkach wielkich banków, ale mogą mieć swoje źródło w jednym prostym życiu, które zaczęło się w skromnych warunkach, zmagając się z ubóstwem i niedostatkiem, a po wielu ciężkich walkach w końcu osiąga szczyt, a nawet na szczycie myśli tylko o wyrzeczeniu i poświęceniu”. [7]

Po czwarte, Hitler jest postacią Chrystusa, która ufa Bogu, wypełnia wolę i prawo Boże w „miłości” i objawia Ducha Bożego! W ten sposób jednoczy naród „w rękach Ojca!”

Sam Führer należy do tych, którzy wypełniają wolę Bożą i urzeczywistniają życie Chrystusa w tym życiu w nadzwyczajnym stopniu. Führer, jednocząc naród i pomagając mu podnieść się z niedbalstwa i zaniedbania, w które popadł, do poczucia dyscypliny moralnej, wypełnia prawo Chrystusa dotyczące miłości w sposób, na który niewielu śmiertelników mogłoby mieć nadzieję naśladować… A kiedy on [tj. Führer] sam w sile swego zaufania do Boga składa losy całego narodu w ręce Ojca, objawia Ducha, który przez przyjście Chrystusa stał się żywą mocą w świecie.[8]

Czy widzicie, co się tu dzieje? Fałszywa wizja opatrzności (Księga 1) jest wykorzystywana do zaprzeczania i podważania prawdy Pisma Świętego (Księga 2). Zamiast wiary Biblijnej i Reformowanej, bałwochwalczy światopogląd zostaje zastąpiony  Hitlerem jako człowiekiem podobnym do Chrystusa i nazistowskimi Niemcami jako Kościołem, który zbawia on poprzez swoje wyrzeczenie i poświęcenie, poświęcając go Bogu.

To jest złe! Tak zwany Kościół Wyznający w Niemczech sprzeciwiał się nazizmowi. Neoortodoksyjny szwajcarski teolog Karl Barth, z powodu nazistowskiego wypaczenia objawienia powszechnego, posunął się nawet do całkowitego zaprzeczenia objawieniu powszechnemu!¨[9]

Wyznanie Belgijskie 2 ma kluczowe znaczenie i musi być zrozumiane, pielęgnowane i wyznawane przez nas i nasze dzieci w obecnym złym wieku. „Stworzenie, zachowanie i rządzenie wszechświatem” wskazuje nam na prawdziwego i żywego Boga. Ta „najbardziej elegancka księga” stworzenia i opatrzności prowadzi nas, jako wierzących, do „rozważania niewidzialnych rzeczy Boga” oraz dziękowania i wychwalania Jego chwalebnego imienia!

Na podstawie, źródło
Tłumaczył Robert Jarosz

Przypisy

[1] Konfesja Belgijska 2
[2] Tamże, 1
[3] Katechizm kościoła katolickiego 36, źródło
[4] Kanony z Drot 3/4 § 5
[5] D. Cajus Fabricius, Pozytywne chrześcijaństwo w Trzeciej Rzeszy (Drezno: H. Püschel, 1937), s. 2-3. 69.
[6] Tamże, s. 46.
[7] Tamże, s. 70-71.
[8] Tamże, s. 71.
[9] Emil Brunner, inny neoortodoksyjny teolog, sprzeciwiał się negacji powszechnego objawienia przez Bartha.


Zobacz w temacie