utworzone przez Reformowani | lis 28, 2025 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Wojna światów
2 Tes. 3:1-5
1. Na koniec, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pana szerzyło się i rozsławiało jak i u was;
2. I abyśmy byli wybawieni od przewrotnych i złych ludzi; nie wszyscy bowiem mają wiarę.
3. Lecz wierny jest Pan, który was utwierdzi i będzie strzec od złego.
4. Co do was, mamy ufność w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić.
5. Pan zaś niech skieruje wasze serca ku miłości Bożej i ku cierpliwemu oczekiwaniu Chrystusa.
Ostatni rozdział Drugiego Listu do Tesaloniczan zawiera uniwersalny nakaz modlitwy do Jezusa Chrystusa. Obowiązuje on cały Kościół, wszystkich wierzących. W otwierających wersetach ukazane zostały błogosławione prawdy:
- przyczyny modlitwy: rozwój misji ewangelizacyjnej i ochrona przed przeciwnikami
.
- obiekt modlitwy, którym jest Chrystus, obrońca i strażnik Kościoła
.
- skutek modlitwy: wytrwanie świętych
W tym wszystkim należy pamiętać, że Chrystus nie może zawieść swojego ludu, ponieważ odkupienie, jakiego dokonał na krzyżu, gwarantuje wytrwanie najgorszych nawet koszmarów życia. Centralnym obiektem przesłania jest zatem Chrystus zabezpieczający Kościół w jego misji głoszenia Ewangelii oraz wierna modlitwa Kościoła jako środek łaski
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 26, 2025 | Herezja Remonstrancji, Teologia reformowana

Powszechna łaska
Rzym. 1:20-22
20. To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.
21. Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce.
22. Podając się za mądrych, zgłupieli;
W 1924 roku Kościół Chrześcijańsko-Reformowany powołał się na kanony 2.5 i 3–4.8–9 jako dowód konfesyjny na rzecz doktryny dobrointencyjnej oferty ewangelii.
Z dobrointencyjną ofertą związane są zwłaszcza trzy herezje arminiańskie.
Po pierwsze, Arminianie nauczali o pewnej powszechnej łasce Bożej, która jest udzielana wszystkim ludziom. Podczas gdy wielu wyznawców tradycji Dort również naucza o powszechnej łasce, a nawet powołuje się na Kanony, aby uzasadnić swoje poglądy, termin „powszechna łaska” pojawia się w Kanonach jedynie w ustach Arminian, gdzie jest potępiany. Łaska powszechna została utożsamiona ze światłem natury, które stanowi dary pozostawione człowiekowi po upadku. Synod w Dort odrzucił błąd
tych, którzy nauczają: Że skażony i naturalny człowiek może tak dobrze wykorzystać powszechną łaskę (przez którą rozumieją światło natury), bądź dary jakie mu wciąż pozostały po upadku, że może stopniowo, poprzez ich dobre wykorzystanie zyskać większą łaskę, to znaczy łaskę ewangeliczną, czyli zbawiającą, oraz samo zbawienie; i że w ten sposób Bóg ze swej strony okazuje się zawsze gotowy do objawienia Chrystusa wszystkim ludziom, ponieważ wobec wszystkich stosuje wystarczająco i skutecznie środki konieczne do nawrócenia..[1]
Arminianie twierdzili, że światło natury ukazuje Boga gotowego objawić Chrystusa wszystkim ludziom oraz w wystarczającym i skutecznym stopniu zastosować wobec wszystkich środki niezbędne do przyjęcia Chrystusa, uwierzenia i upamiętania. Zatem należy właściwie wykorzystać światło natury, aby stać się godnym zbawczej łaski. W tym momencie Arminianie wprowadzili ideę wolnej woli, tak że zbawienie człowieka ostatecznie zależy od wykorzystania jego wolnej woli.
Ten sam pogląd, nauczany przez Arminian i potępiony przez ojców Kościoła w Dort, pojawił się ponownie w teologii Reformowanej w związku z utożsamieniem objawienia powszechnego z łaską powszechną. Nauczali tego William Masselink i Herman Bavinck.[2]
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 25, 2025 | Egzegezy, Sabatarianie i legaliści, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Słuchacze Chrystusa
Mat. 5:17-20
17. Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.
18. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z prawa, aż wszystko się wypełni.
19. Kto by więc złamał jedno z tych najmniejszych przykazań i uczyłby tak ludzi, będzie nazwany najmniejszym w królestwie niebieskim. A kto by je wypełniał i uczył, ten będzie nazwany wielkim w królestwie niebieskim.
20. Mówię wam bowiem: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie obfitsza niż uczonych w Piśmie i faryzeuszy, żadnym sposobem nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
Jesteśmy w piątym rozdziale Ewangelii Mateusza w wersetach 17-20. Tematem naszego rozważania będzie Boże Prawo, o którym mówi Jezus Chrystus. Wiemy, że znajdujemy się w momencie, w którym określiliśmy pierwotnego odbiorcę tekstu jako głównie osoby wierzące, o czym nam mówią wersety 3 do 11, kiedy to w serii wielu błogosławieństw zidentyfikowaliśmy, że to są wszyscy ci, którzy należą do Chrystusa, ponieważ posiadają konkretne cechy osób odrodzonych
- są ubodzy w duchu
- są zasmuceni przez Boga
- są miękkiego usposobienia
- łakną zewnętrznej sprawiedliwości
- są miłosierni
- mają czyste serca
- żyją w pokoju z Bogiem
- są z tego powodu prześladowani
Konsekwentnie o tej grupie mówi się, że do niej należy królestwo z wszystkimi jego przyszłymi błogosławieństwami:
Mat. 5:3-11 3. Błogosławieni ubodzy w duchu, ponieważ do nich należy królestwo niebieskie. 4. Błogosławieni, którzy się smucą, ponieważ oni będą pocieszeni. 5. Błogosławieni cisi, ponieważ oni odziedziczą ziemię. 6. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, ponieważ oni będą nasyceni. 7. Błogosławieni miłosierni, ponieważ oni dostąpią miłosierdzia. 8. Błogosławieni czystego serca, ponieważ oni zobaczą Boga. 9. Błogosławieni czyniący pokój, ponieważ oni będą nazwani synami Bożymi. 10. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, ponieważ do nich należy królestwo niebieskie. 11. Błogosławieni jesteście, gdy z mego powodu będą wam złorzeczyć, prześladować was i mówić kłamliwie wszystko, co złe, przeciwko wam.
I w tym kontekście czytamy również o tym, że powinniśmy się weselić i radować w każdym prześladowaniu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 24, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Biblijny mandat
2 Kor. 6:14-18
14. Nie wprzęgajcie się w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo jaka jest wspólnota między światłem a ciemnością?
15. Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym?
16. A co za porozumienie między świątynią Boga a bożkami? Wy bowiem jesteście świątynią Boga żywego, tak jak mówi Bóg: Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.
17. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego nie dotykajcie, a ja was przyjmę.
18. I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami – mówi Pan Wszechmogący.
Czasami niektórzy teologowie reformowani piszą o „antytezie”. W takich przypadkach mają na myśli rozdział i przeciwstawienie ciemności i światła, wierzącego i niewierzącego, Kościoła i świata. Ta antyteza jest wynikiem zbawczej łaski Bożej i jest często wspominana w Piśmie Świętym, choć samo słowo nie jest tam użyte. Najwyraźniej fragment odnoszący się do antytezy znajduje się w 2 Liście do Koryntian 6:14-18.
Słowo Boże nie tylko opisuje tam antytezę, ale także wyjaśnia, co ona oznacza w praktyce. W tych wersetach antyteza jest opisana jako kontrast między
- sprawiedliwością a niesprawiedliwością
,
- światłem a ciemnością
,
- Chrystusem a Belialem
,
- wiarą a niewiarą
,
- świątynią Boga a świątynią bożków.
W praktyce oznacza to, że musimy „wyjść spośród nich i odłączyć się.” (werset. 17).
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 21, 2025 | Herezja Remonstrancji

Minuta ciszy….
Jan 8:34 Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu
Zdawać by się mogło, że luteranie będą zgadzać się z Marcinem Lutrem, przynajmniej teologicznie. Jeśli nie całkowicie, to chociaż w podstawach soteriologii jasno prezentowanej przez Lutra. Luter podstawę i uzasadnienie Reformacji Protestanckiej teologicznie odnajdywał w odrzuceniu doktryny wolnej woli. Teologię braku wolnej woli nazywał zawiasem, na którym obracają się drzwi do teologii Protestanckiej.
“Ponadto udzielam ci [tj. papiście Erazmowi] serdecznej pochwały i uznania z tego jeszcze powodu, że ty sam, w przeciwieństwie do wszystkich innych, zaatakowałeś prawdziwą rzecz, to jest zasadniczą kwestię. …Ty, i tylko Ty, dostrzegłeś zawias na którym wszystko się obraca, i wycelowałeś w krytyczny punkt” [1]
Jasne i klarowne twierdzenie Lutra o konieczności uznania niewolnej woli jest negowane przez współczesnych luteran. Dzięki podstępnej pracy Filipa Melanchtona, autora zmiękczenia stanowiska teologicznego Lutra, po latach współcześni luteranie nie chcą nic z twierdzenia Lutra. Nie chcą doktryny niewolnej woli, gwoli ścisłości, jedynej teologii oddającej całą chwałę Bogu w zbawieniu, Bogu, który czyni wszystko ze względu na siebie samego i swoje imię!
Izaj. 48:11 Ze względu na siebie, na siebie samego, to uczynię, bo jakże miałoby być splugawione moje imię? Przecież mojej chwały nie oddam innemu.
Luteranie chcą czegoś innego. Chcą być odpowiedzialni za swoje zbawienie poprzez uznanie wolnej woli obecnej w każdym człowieku. Jako że Pismo Święte pozostawia nas z mandatem obrony prawdy (Tyt. 1:9-11; Judy 1:7), pokażemy oś sporu Reformatora Lutra z papistą Erazmem. Zaprezentowana luteranom wymiana zdań między Lutrem, ojcem luteranizmu a Erazmem, obrońcą papizmu, została brutalnie zanegowana przez luteran i to w sposób szokujący nawet mało zorientowanego chrześcijanina.
Z całą pewnością twierdzenie „Luter w grobie się przewraca” jest w tym miejscu adekwatne…..
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 20, 2025 | Chrześcijańska moralność, Eklezjologia: nauka o kościele

Decyzje osób sprawujących funkcje kościelne
Hebr. 13:17 Bądźcie posłuszni waszym przywódcom i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad waszymi duszami jako ci, którzy muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie ze wzdychaniem, bo to nie byłoby dla was korzystne.
Załóżmy, że nie podoba ci się decyzja Konsystorza (Rada Starszych składająca się z pastorów i starszych ustanowionych kongregacji) lub Rady Kościoła (większego ciała, w którego skład wchodzą również diakoni).
Co powinieneś zrobić?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 19, 2025 | Egzegezy, Eschatologia: nauka o rzeczach ostatecznych

Podstawa rozważania
Obj. 1:9-20
9. Ja, Jan, który też jestem waszym bratem i współuczestnikiem w ucisku i królestwie oraz w cierpliwości Jezusa Chrystusa, byłem na wyspie zwanej Patmos z powodu słowa Bożego i świadectwa Jezusa Chrystusa.
10. Znalazłem się w zachwyceniu Ducha w dniu Pańskim i usłyszałem za sobą głos potężny jakby trąby;
11. Który mówił: Ja jestem Alfa i Omega, pierwszy i ostatni. Co widzisz, napisz w księdze i poślij do siedmiu kościołów, które są w Azji: do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii i Laodycei.
12. I odwróciłem się, aby zobaczyć, co to za głos mówił do mnie. A gdy się odwróciłem, zobaczyłem siedem złotych świeczników;
13. A pośród tych siedmiu świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, ubranego w długą szatę i przepasanego na piersi złotym pasem.
14. Jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg, a jego oczy jak płomień ognia.
15. Jego stopy podobne do mosiądzu, jakby w piecu rozżarzonego, a jego głos jak szum wielu wód.
16. W swej prawej ręce miał siedem gwiazd, a z jego ust wychodził ostry miecz obosieczny. Jego oblicze było jak słońce, gdy świeci w pełni swej mocy.
17. Gdy go zobaczyłem, padłem do jego stóp jak martwy i położył na mnie swą prawą rękę, mówiąc mi: Nie bój się! Ja jestem pierwszy i ostatni;
18. I żyjący, a byłem umarły. A oto żyję na wieki wieków i mam klucze piekła i śmierci.
19. Napisz to, co widziałeś, i co jest, i co ma się stać potem.
20. Tajemnica siedmiu gwiazd, które widziałeś w mojej prawej ręce i siedmiu złotych świeczników jest taka: siedem gwiazd to aniołowie siedmiu kościołów, a siedem świeczników, które widziałeś, to siedem kościołów.
Zbliżamy się teraz do głównej części Księgi Objawienia i licznych wizji, które przedstawia ona do rozważenia. W fragmencie, który omówimy w tym rozdziale, znajduje się początek, pierwsza część, pierwszej głównej wizji, która rozciąga się do końca rozdziału 3. Całą wizję można podzielić na dwie główne części.
Pierwszą część obejmuje nasz fragment, który zawiera wizję uwielbionego Chrystusa kroczącego pośród złotych świeczników i zlecającego Janowi spisanie tego, co zobaczył.
Druga część obejmuje rozdziały 2 i 3, które zawierają siedmiokrotne przesłanie Pana, które Jan musi przekazać kościołom w Azji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 18, 2025 | Teologia reformowana, Teologia systematyczna

Bóg nieznany neo-ewangelikom
Psalm 5:6 Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa. PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Psalm 11:5 PAN doświadcza sprawiedliwego, ale jego dusza nienawidzi niegodziwego i tego, kto kocha bezprawie.
W Piśmie Świętym istnieją zasadniczo dwa terminy tłumaczone jako „nienawiść”. W Starym Testamencie jest to słowo שָׂנֵא sane. Termin grecki to μισέω miseo. Słowniki nie rzucają zbyt wiele dodatkowego światła na znaczenie tego słowa ani w języku hebrajskim, ani greckim.
W słowniku hebrajsko-angielskim Geseniusa do Starego Testamentu znajdujemy następujące informacje:…
Nienawidzieć, czy to osoby, (Psalm. 5:6; 31:7; 5 Mojż. 22:13; 2 Sam. 13:15, 22) czy rzeczy (Izaj. 1:14; Psalm 11:5; Przysłów 1:22). Część sonay rzecz. nienawidzący, wróg,(Psalm 35:19; 38:20); z przyrostkiem sono ten, kto go nienawidzi, (5 Mojż.. 7:10); również sonay lo (5 Mojż. 4:42; 19:4, 6, 11; Joz. 20:5). Żeńska liczba mnoga sonot wrogie kobiety, Ez. 16:27.
.
Niphal czasownik. (Przysłów 14:17).
.
Piel czasownik. mesanay nienawidzący, wróg, (Psalm 18:41; 55:13; 68:2); itp.
.
Pochodne: sanly, senayah.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 17, 2025 | Chrześcijańska moralność, Eklezjologia: nauka o kościele

Boży nakaz
1 Tes. 5:12-13
12. I prosimy was, bracia, abyście darzyli uznaniem tych, którzy pracują wśród was, którzy są waszymi przełożonymi w Panu i was napominają;
13. Ze względu na ich pracę darzcie ich jak najgorętszą miłością. Zachowujcie pokój między sobą.
Pismo nakazuje nam unikania szemrania, sporów i niezgody przeciwko osobom sprawującym funkcje kościelne
2 Tym. 3:8 Jak Jannes i Jambres sprzeciwiali się Mojżeszowi, tak też oni sprzeciwiają się prawdzie, ludzie o wypaczonym umyśle, odrzuceni jeśli chodzi o wiarę.
Jan 6:43 Wtedy Jezus im odpowiedział: Nie szemrajcie między sobą.
1 Kor. 10:10 Ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez niszczyciela.
Judy 1:16 Oni to zawsze szemrają, narzekają, postępują według swoich pożądliwości. Ich usta wypowiadają zuchwałe słowa i schlebiają ludziom dla korzyści.
Od strony pozytywnej oznacza to:
„Bądźcie w pokoju z osobami sprawującymi funkcje kościelne, o ile to możliwe!”.
Sformułowanie to pochodzi z ostatniego akapitu Wyznania Belgijskiego 31, zatytułowanego „pastorzy, starsi i diakoni”: W Konfesji Belgijskiej 31 czytamy
Ponadto, aby nie pogwałcić czy uchybić temu świętemu ustanowieniu Bożemu, stwierdzamy, że każdy powinien szanować pastorów wykładających Boże Słowo oraz starszych Kościoła ze względu na ich pracę, a także żyć z nimi w pokoju bez szemrania, sporów czy walk , o ile to tylko możliwe. [1]
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 16, 2025 | Eklezjologia: nauka o kościele

Podstawa rozważania
Filip. 1:27-30 27. Tylko postępujcie jak przystoi na ewangelię Chrystusa, abym czy przyjdę i zobaczę was, czy nie przyjdę, słyszał o was, że trwacie w jednym duchu, jednomyślnie walcząc o wiarę ewangelii; 28. I w niczym nie dając się zastraszyć przeciwnikom. Dla nich jest to dowód zguby, a dla was zbawienia, i to od Boga. 29. Gdyż wam dla Chrystusa dane jest nie tylko w niego wierzyć, ale też dla niego cierpieć; 30. Staczając tę samą walkę, którą widzieliście we mnie, i o której słyszycie, że teraz we mnie się toczy.
Filip. 2:1-4 1. Jeśli więc jest jakieś pocieszenie w Chrystusie, jeśli jakaś pociecha miłości, jeśli jakaś wspólnota Ducha, jeśli jakieś współczucie i miłosierdzie; 2. Dopełnijcie mojej radości, bądźcie tej samej myśli, mając tę samą miłość, będąc zgodni i jednomyślni; 3. Nie czyńcie nic z kłótliwości ani z próżnej chwały, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie. 4. Niech każdy dba nie tylko o to, co jego, ale i o to, co innych.
Czego naucza nas Święty Tekst? O jedność postępowania, jedności teologicznej, jedność walki o wiarę. O tym, że strategią przeciwników jest zastraszenie. Również, że prowadzona przez Kościół walka o wiarę jest dowodem zguby przeciwników oraz dowodem zbawienia dla wierzących. Źródłem tego wszystkiego jest Bóg a koszt walki to cierpienie. Kościół zatem musi cierpieć w walce o jedność doktryny, praktyki i wiary, co wynika z analogii Pawła, prześladowanego aż do uwięzienia.
Stałość tej walki oparta jest o Boże dary: pocieszenie jedności w Chrystusie, pocieszenie w miłości, wspólnotę Ducha, współczucie i miłosierdzie, gdzie dopełnieniem radości jest uzyskana w ten sposób jedność w prawdzie i miłości.
Odejście od nakazu pańskiego prowadzi do kłótliwości, gdzie osobiste cele biorące górę w poszczególnych członkach kościoła instytucjonalnego niszczą duchowy Kościół. Jednak to zostaje zniwelowane przez praktyczny przejaw miłości w prawdzie: pokorę, uznanie autorytetów.
Zobaczmy jakie zagrożenia czyhają na Kościół, tak każdy w ogólności, ale i nasz, Reformowany Kościół Protestancki w szczególności. Mam tu na myśli konkretne trzy obszary, trzy niebezpieczne prądy mymyślowe, przez które bardzo poważnie zagrożony jest nasz Kościół: fundamentalizm, hiperkalwinizm i antynomianizm.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 13, 2025 | Historia chrześcijaństwa, Teologia reformowana

Święty Synod
Izaj. 28:12 A gdy im powiedział: To jest odpoczynek, dajcie odpocząć spracowanemu; to jest wytchnienie. Ale oni nie chcieli słuchać.
Opowiada się historię delegata na Synod w Dort, który zawsze, gdy wspominano o tym synodzie, uchylał kapelusza i wykrzykiwał: „O, najświętszy Synodzie!”. Nie jest to dominująca postawa wobec Synodu w Dort, we współczesnych kościołach Reformowanych. Ale powinna taka być.
Taka jest nasza postawa.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 12, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Poradnik berejczyka

Roztropność w głoszeniu
Judy 1:21-23
21. Zachowajcie samych siebie w miłości Boga, oczekując miłosierdzia naszego Pana Jezusa Chrystusa ku życiu wiecznemu.
22. I rozróżniając, nad jednymi zmiłujcie się;
23. Innych zaś ratujcie przez strach, wyrywając ich z ognia, mając w nienawiści nawet szatę, która została skalana przez ciało.
Kościół posłany został do głoszenia Ewangelii między nieodrodzonymi ludźmi. Cechą charakterystyczną nieodrodzonych jest ich całkowita deprawacja cielesnej natury. Nawet najlepsi z ludzi są całkowicie zdeprawowani (Kazn. 9:3; Rzym. 3:4; Psalm 39:5), a ponieważ nie posiadają w sobie Bożej zasady dobra (obecnej w odrodzonym, nowym duchowym człowieku) ludzie ci oddani są w konsekwencji na pastwę upadłego, wypaczonego umysłu.
Rzym. 1:28-31 28. A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada; 29. Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów; 30. Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom; 31. Bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia.
Nieodrodzeni są napełnieni wszelkim złem, ich ciała i dusze są w niewoli szatana i grzechu (Jan 8:34; 2 Tym. 2:25) i spełniają złe uczynki. Nie mogą wykonywać dobrych uczynków (nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego. Rzym. 3:12). Z tymi całkowicie zdeprawowanymi ludźmi chrześcijanie mają interakcje w czasie głoszenia prawdy Ewangelii, czego celem jest nie tylko zatwardzenie potępionych (1 Piotra 2:6-8) ale też wyrywanie z objęć diabła i grzechu wybranych:
Kol. 1:28 Jego to głosimy, napominając każdego człowieka i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby każdego człowieka przedstawić doskonałym w Chrystusie Jezusie.
Rozgłaszanie cnót Boga Wszechmogącego powinno jednak odbywać się z roztropnością, ponieważ Pan ostrzega: Oto ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże i niewinni jak gołębice (Mat. 10:17). Stąd traktowanie w różny sposób wszystkich ludzi generalnie a słuchaczy Słowa Bożego w szczególności stanowi biblijną zasadę roztropności. Kto tej zasady nie stosuje naraża się na
- niepotrzebne cierpienia
.
- oziębienie miłości
.
- zbrukanie niewinności
O ile głosić Słowo należy każdemu, to już nie każdemu tak samo. Niektórym należy okazywać wielkie miłosierdzie, ciepło i serdeczność, innych zaś zachowując zdrową odrazę nawet do szaty, którą skalali.
Ale jak rozpoznać kto jest kim?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 11, 2025 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Rys historyczny
Psalm 134:1-3
1. Pieśń stopni. Oto błogosławcie PANA, wszyscy słudzy PANA, którzy nocami stoicie w domu PANA.
2. Wznieście wasze ręce ku świątyni i błogosławcie PANA.
3. Niech cię błogosławi z Syjonu PAN, który stworzył niebo i ziemię.,
Jesteśmy w Psalmie 134. Ma on trzy wersety. Nazywa się to 5 stopni. Jest to już ostatni z Psalmów, który jest nazwany tą pieśniami stopni. Wszystko wskazuje na to, że został napisany przez Dawida
– albo gdy sprowadził arkę na Syjon, co opisuje Druga Księga Samuela
2 Sam. 6:17 Sprowadzili więc arkę PANA i ustawili ją na swoim miejscu w środku namiotu, który rozpiął dla niej Dawid. I Dawid złożył przed PANEM całopalenia i ofiary pojednawcze.
– albo też gdy policzył lewitów i wyznaczył im służbę, o czym czytamy w Pierwszej Kronik
1 Kronik 23:26 A Lewici już nie będą nosić przybytku ani wszelkich jego naczyń do jego obsługi.
I syryjski tytuł tego psalmu brzmi:”Psalm Dawida o kapłanach, których ustanowił, aby pełnili służbę pańską w nocy, lecz duchowo jest to pouczenie o życiu”. Aben Ezra, komentator żydowski łączy go z Psalmem poprzednim: Jak rosa Hermonu, która opada na góry Syjon; tam bowiem PAN daje błogosławieństwo i życie na wieki.(Psalm 133:3)
Rozważmy Psalm 134 stosując następujący podział:
1) Wezwanie do uwielbienia, werset 1a
2) Praktyka kultu, werset 1b
3) Forma kultu, werset 2
4) Błogosławieństwo, werset 3a
5) Bóg jako suweren werset 3b
Identyfikując obiekt, sposób i zakres uwielbienia, Psalm ten naucza nas właściwego oddawania chwały Bogu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 10, 2025 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Skała zgorszenia legalistów
Mat. 7:21 Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
W Ewangelii Mateusza 7:21 James White twierdzi, że znaczenie fragmentu „kto wypełnia wolę mojego Ojca”, to wiara i uczynki, a nie wiara wyłącznie w Ewangelię. White nie zgadza się z tymi, którzy interpretują te słowa jako oznaczające jedynie to, co zostało powiedziane o zbawieniu przez samą wiarę w Ewangelii Jana i Liście do Efezjan
Jan 6:29 Odpowiedział im Jezus: To jest dzieło Boga, abyście wierzyli w tego, którego on posłał.
Jan 6:40 I to jest wola tego, który mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Efez. 2:8-9 8. Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. 9. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.
White, proponent herezji zbawienia panującego pana wyjaśnia tekst Mateusza na sposób legalistyczny i zgodny z teologią rzymskiego katolicyzmu.
Posłuchajmy własnych słów pana White, a potem prawidłowej interpretacji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 7, 2025 | Charyzmania, Egzegezy, Teologia biblijna

Chrystusowe użycie logiki
Mat. 6:24-31
24. Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim pogardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.
25. Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co będziecie jeść albo co będziecie pić, ani o wasze ciało, w co będziecie się ubierać. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie?
26. Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją ani nie żną, ani nie zbierają do spichlerzy, a jednak wasz Ojciec niebieski żywi je. Czy wy nie jesteście o wiele cenniejsi niż one?
27. I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
28. A o ubranie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani nie przędą.
29. A mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich.
30. Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostanie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
31. Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy?
W dzisiejszym rozważaniu zastosowania logiki w hermeneutyce zwrócimy nasze oczy na słowa Jezusa Chrystusa w 6 rozdziale Ewangelii Mateusza. Zbadamy użycie logiki przez Syna Bożego w wersetach 24-31.
Ten praktyczny przykład jest szczególnie istotny w zwalczaniu herezji zielonoświątkowstwa. „Hermeneutyka” tego ruchu porzuca użycie logiki w analizie, stawiając w jej miejsce osobisty emocjonalizm i doświadczenie. Ponieważ sednem interpretacji jest osobiste przeżycie i rzekome objawienie Ducha Świętego, przy jednoczesnym zanegowaniu zasad racjonalnego myślenia, koniecznym rezultatem jest błąd i zniekształcenie znaczenia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 6, 2025 | Herezja Remonstrancji, Historia chrześcijaństwa, Teologia reformowana

Wprowadzenie
Psalm 5:5 Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość.
Średniowiecze nie przyniosło zbyt wielu wartościowych informacji na temat tej dobrointencyjnej oferty ewangelii. Wystarczy krótka wzmianka o kilku wydarzeniach.
Spór między zwolennikami Augustyna a semipelagianami trwał z przerwami przez wiele lat. Spór toczył się na kilku synodach prowincjonalnych, a synod w Walencji w 855 roku zatwierdził nawet stanowisko Augustyna. Synod w Tuksy w 860 roku, ostatni synod rozstrzygający spór, odwołał decyzje Walencji i ponownie potwierdził stanowisko pelagiańskie.[1] Kościół rzymskokatolicki był wierny doktrynom, którym sprzeciwiał się Augustyn:
- wolnej woli,
.
- zasługom dobrych uczynków,
.
- miłości Boga do wszystkich ludzi
.
- i krzyżowi Chrystusa o uniwersalnej wartości
– wszystkim tym doktrynom, które później skojarzono z błędem dobrointencyjnej oferty.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 5, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana

Biblijna ilustracja
Mat. 5:13 Wy jesteście solą ziemi; lecz jeśli sól zwietrzeje, czym ją posolą? Na nic się już nie przyda, tylko na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Sól. Chlorek sodu. Połączenie dwóch pierwiastków, które oddzielnie są wybuchowe i trujące, ale jako związek chemiczny są codziennie nieszkodliwie wchłaniane do organizmu. Sól występuje w wielu częściach świata w dużych złożach i w stanie czystym. W Palestynie jest jednak często mieszana z zanieczyszczeniami, takimi jak alkalia i gips; sól ta traci swój słony smak. Przez wiele wieków sól była używana zarówno jako środek konserwujący, jak i przyprawa, która nadaje potrawom smak i aromat.
Najważniejsza wzmianka o soli w Piśmie Świętym znajduje się w Ewangelii Mateusza 5:13, gdzie Jezus mówi swoim uczniom i każdemu wierzącemu: „Wy jesteście solą ziemi”
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 4, 2025 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia reformowana

Niewielu wybranych
Rzym. 11:2-6
2. Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał. Czyż nie wiecie, co Pismo mówi o Eliaszu? Jak się skarży przed Bogiem na Izraela:
3. Panie, pozabijali twoich proroków i zburzyli twoje ołtarze; tylko ja sam pozostałem i czyhają na moje życie.
4. Ale cóż mu odpowiada Bóg? Zostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem.
5. Tak i w obecnym czasie pozostała resztka według wybrania przez łaskę.
6. A jeśli przez łaskę, to już nie z uczynków, inaczej łaska już nie byłaby łaską. Jeśli zaś z uczynków, to już nie jest łaska, inaczej uczynek już nie byłby uczynkiem.
Jednym z największych problemów kościoła chrześcijańskiego jest jego powszechność. Ale myli się ten, kto twierdzi, że powszechność, o jakiej mowa, to wielonarodowy charakter ciała Chrystusa, który w dniu pięćdziesiątnicy przestał być hebrajski i stał się katolicki. Mówiąc o szkodliwej powszechności mamy na myśli raczej przymusową i odgórnie nakazaną lub społecznie wymuszoną konieczność członkostwa każdego człowieka w tym, czy innym kościele zwanym „chrześcijańskim”. Konieczną i nieuniknioną konsekwencją siłowego włączania do instytucji kościoła jest stale rosnąca w nim obecność nieodrodzonych „konwertytów” z całym ich bagażem społeczno-światopoglądowym. Jak zauważył Walerian Krasiński, już w IV i V wieku kościół, „chcąc szybko przyciągnąć pogan”, rozszerzył bramy tak szeroko, że pogaństwo niemal wypchnęło chrześcijaństwo z jego wnętrza.
„Ten opłakany stan rzeczy, jak już powiedziałem, wynikał głównie z polityki kompromisu, za pomocą której przywódcy kościoła starali się pozyskać dla siebie jak najwięcej pogan, którzy w konsekwencji przyjmowali chrzest bez nawracania. Ten kompromis z pogaństwem często posuwał się do skrajności” [1]
Historia pierwszego kościoła ukazuje nam konsekwencje masowego napływu „wiernych” jako wprowadzenie do instytucji kościoła kultów bałwochwalczych. W IV wieku, po 350 latach od oczyszczenia świątyni przez Jezusa z korupcji religii, wśród „chrystianizowanych” przymusowo pogan
„… życie religijne w najistotniejszych sprawach nadal czerpało z podłoża dawnych wierzeń, których korzenie tonęły w pomroce dziejów… z kultu sił natury, konkretyzującego się w tradycyjnych świętach i rytuałach, często związanych z miejscami, gdzie ludzie doświadczali obecności sacrum – górą, gajem, drzewem świętym czy świętym źródłem”. [2]
Gdy plewa zasadzają się na glebie domu Bożego, następuje duchowa degradacja. Odrzucenie doktryny stopniowo prowadzi całą instytucję do agnostycyzmu, sakralizmu i w ostateczności nawet ateizmu. „Z czasem takie osoby rezygnują ze wszelkiego publicznego kultu, a czyniąc to, zazwyczaj mają wypalone sumienie i popadają w rozwiązłość.” [3], zauważył Thomas Ridgley w swoim monumentalnym dziele „Body of Divinity” (Ciało Teologii). Swoje apogeum degradacja osiągnęła po edykcie Teodozjusza z 380 roku, wtedy to rozpoczął się proces konstytucji herezji rzymskiego katolicyzmu, na co decydujący wpływ miały:
- masowe i powierzchowne konwersje pogan,
.
- łączenie praktyk pogańskich z chrześcijańskimi,
.
- oraz instytucjonalny kompromisu kościoła z dawnymi kultami.
Owoce rzymskiego katolicyzmu możemy obserwować dziś na własne oczy. Nominalnie Polska jawi się jako kraj katolicki. Ale zdecydowana większość katolików określa się jako „wierzący ale nie praktykujący”. To, w co wierzą owi niepraktykujący katolicy, w pobożnym chrześcijaninie budzi trwogę. Nie wierzą w Boga. Wierzą w ewolucję. Nie wierzą w stworzenie. Wierzą w wielki wybuch. Wierzą w materialne powodzenie, w sukces w zawodowy, w socjalizm, w marksizm, komunizm. Ale aby uspokoić sumienie ciągle są nominalnymi członkami swojego kościoła, służąc opasłym pasterzom mamony. Ot, chociażby gdy ksiądz przychodzi po kolędzie. Albo gdy trzeba wziąć ślub, pogrzebać zmarłego.
Upadek kościoła powszechnego pierwszych wieków w odmęty ateizmu, sakralizmu i modernizmu rzymskiego katolicyzmu nie jest odizolowanym przypadkiem. W każdym wieku duchowy Kościół, wybrana resztka zmagała się w walce o przetrwanie z kościołem cielesnym. I w każdym wieku zdawała się przegrywać tę walkę.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 31, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Podstawa rozważania
1 Tym. 6:6 Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co się ma.
Chrześcijańska cnota zadowolenia wyrażona jest w Piśmie Świętym słowem, które jest, delikatnie mówiąc, zaskakujące. Zadowolenie jest tłumaczeniem greckiego słowa αὐταρκείας autarkeias, złożonego oznaczającego αὐτός autos „siebie” i ἀρκέω arkeo „wystarczalność”. Dosłownie oznacza ono „być wystarczającym z siebie, posiadać wystarczająco dużo, by nie potrzebować pomocy ani wsparcia”, a zatem „być niezależnym”.
Stąd lepszym tłumaczeniem wersetu będzie
1 Tym. 6:6 Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z zadowoleniem z tego, co się ma.
Jakże zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że Pismo Święte na każdej stronie poucza nas, że jesteśmy zależni od Boga!
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 30, 2025 | Sabatarianie i legaliści, Teologia reformowana
Książka „Co z Prawem? Reformowana obrona miejsca i funkcji Prawa w życiu nowotestamentowego wierzącego” (do pobrania tutaj) to jedno z najjaśniejszych i najbardziej klarownych opracowań współczesnej myśli Reformowanej na temat prawa Bożego. Wielebny Ronald Hanko w sposób wyjątkowo zrównoważony, głęboki i jednocześnie przystępny przedstawia klasyczne stanowisko Kościołów Reformowanych w kwestii trwałości i roli Prawa moralnego.
Już od pierwszych stron autor uderza w ton, który łączy precyzję doktrynalną z duszpasterską troską. Hanko nie tylko systematyzuje naukę o trzech rodzajach Prawa – moralnym, ceremonialnym i cywilnym – ale także ukazuje ich nierozerwalny związek z przymierzem łaski i dziełem Chrystusa. Ta teologia Prawa jest organiczna, chrystocentryczna i głęboko zakorzeniona w strukturze przymierza.
W duchu teologii przymierza autor odsłania, że Prawo moralne nie jest zewnętrznym kodeksem narzuconym człowiekowi, lecz odblaskiem samego charakteru Boga – Jego świętości, sprawiedliwości i wierności przymierzu. Dlatego właśnie Prawo nie mogło zostać zniesione, ale musi być rozumiane jako narzędzie łaski, które prowadzi wierzących do Chrystusa i kształtuje ich w świętości.
Książka jest również znakomitym antidotum na współczesny antynomizm, który w różny sposób próbuje odłączyć wiarę od posłuszeństwa Bożym przykazaniom. Hanko z wielką mocą, ale i pastoralną wrażliwością, ukazuje, że prawdziwa wolność chrześcijanina polega nie na odrzuceniu Prawa, lecz na życiu w jego świetle – już nie jako pod przekleństwem, lecz w mocy Ducha Świętego. Prawo, które niegdyś potępiało, staje się teraz „prawem wolności” (Jakuba 2:12), ponieważ jest wpisane w serce odrodzonego człowieka.
(więcej…)