Wprowadzenie

1 Tes. 1:1-4

1. Paweł, Sylwan i Tymoteusz do kościoła Tesaloniczan, który jest w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa.

2. Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, czyniąc wzmiankę o was w naszych modlitwach;

3. Nieustannie wspominając wasze dzieło wiary i trud miłości, i wytrwałość w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;

Nie sposób przecenić wagi ciężaru doktrynalnego i wpływu na doktrynę katolicką (tj. powszechną) Pierwszego Listu do Tesaloniczan. Na przestrzeni wieków był on używany we wczesnochrześijańskich sporach o eschatologię, [1], cielesność Chrystusa i rzeczywistość zmartwychwstania przeciw gnostykom [2] antropologię [3], także przeciwko montanistom, proto-zielonoświątkowcom z ich herezją pozabiblijnych proroctw [4], z arianami odrzucającymi Boskość Chrystusa [5],  przeciw herezji snu dusz [6] wreszcie łaskę i apostolski autorytet i tradycję. Doprawdy List ten odbił się szerokim echem prowadząc przez ścieżki Apostołów aby uniknąć fetoru herezji.

Dzięki Bożej opatrzności i łasce możemy rozważyć pierwszy werset błogosławionego Listu traktującego o niemal doskonałym Kościele otwierający szerokie wrota świętej doktryny. Pierwszy werset, choć krótki, jest niezwykle treściwy doktrynalnie a ponieważ nie jest możliwe szczegółowe rozważenie każdego teologicznego aspektu, zadowolić się będziemy musieli najważniejszym przesłaniem. W związku z tym przyjmiemy najprostszy możliwy podział:

1) Identyfikacja nadawcy
2) Identyfikacja odbiorcy
3) Ich relacje
4) Jedność duchowa Kościoła z Bogiem i Chrystusem
5) Afirmacja łaski i pokoju
6) Źródło obu powyższych

Zaglądając pod każdy liść wspaniałej rośliny pierwszego wersetu odkryjemy wiele owoców Ducha Świętego, które, mamy gorącą nadzieję, zaspokoją nasze duchowe  apetyty na niesfałszowane mleko Słowa Bożego, którego całym fundamentem i sumą jest prawda i tylko prawda (1 Piotra 2:2; Psalm 119:160).

Ponieważ każda podróż musi gdzieś się zacząć, przejdźmy do pierwszego punktu rozważania. Niech Pan oświeca nasze duchowe oczy w tej podróży.


Identyfikacja nadawcy

Paweł, Sylwan i Tymoteusz

Zanim zbadamy osoby Apostoła Pawła, Proroka Sylwana i Ewangelisty Tymoteusza, zwrócić musimy uwagę na czas jego powstania. Otóż nie minął rok od burzliwych wydarzeń w Tesalonikach, kiedy to Paweł powodowany troską o tamtejszy, założony przez niego kościół postanowił wylać swoje serce do Braci umacniając ich w wierze.Tuż przed wejściem do Aten pełen niepokoju z powodu prześladowań Kościoła, wysłał Tymoteusza i Sylasa, dla rozeznania się w sytuacji i dla utwierdzenia Kościoła.

Dzieje 17:15 Ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, odprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, żeby jak najszybciej przyszli do niego.

Celem Tymoteusza były Tesaloniki, Sylas prawdopodobnie udał się do Berei, miasta leżącego po drodze z Aten. Najwyraźniej ryzyko podróży było zbyt wielkie i misjonarze podjęli się adekwatnych środków zabezpieczających rozdzielając się.

1 Tes. 3:2 A Tymoteusza, naszego brata, sługę Boga i współpracownika w ewangelii Chrystusa posłaliśmy, aby was utwierdził i dodał wam otuchy w wierze;


W obliczu śmierci

W Atenach życiu Apostoła zagrażało śmiertelne niebezpieczeństwo. Głosząc Chrystusa narażał się władcom miasta, którzy kilka wieków wcześniej bez skrupułów zabili Sokratesa, swojego największego filozofa, podejrzewając go o głoszenie nowych bogów i kwestionowanie lokalnych wierzeń. W apologii Platona czytamy o podstawie wyroku śmierci:

„Sokrates dopuszcza się bezprawia, nie uznając bogów, których uznaje państwo, a wprowadzając inne, nowe byty boskie.” [8]

Postawiony Pawłowi zarzut zdaje się, że jest zwiastunem obcych bogów (Dzieje 17:19) w czasie gdy słowami Bóg… nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką(Dzieje 17:24) kwestionował pogańską religię, fundament porządku społecznego, brzmiał niemal jak wyrok śmierci.

Apostoł nie zachwiał się w wierze, nie wycofał z prezentacji Ewangelii ryzykując życiem. ALe Bóg oszczędził jego życie. Zaślepieni w sercach prokuratorzy wyśmiali Chrystusa zmartwychwstałego lekceważąc Ewangelię do tego stopnia, że wypuścili Apostoła uznając go za szaleńca (Dzieje 17:32-33). Ten udał się do Koryntu, mniej więcej 80 km. na zachód, gdzie dzięki Bożej opatrzności mógł kontynuować swoje dzieło, będąc napierany w duchu … świadczył Żydom, że Jezus jest Chrystusem (Dzieje 18:5) tak mocno działał przez niego Chrystus.
.


Korynt i powstanie Listu

W czasie pisania Listu Paweł przebywał w Koryncie w oddalonym o około 80 km od Aten. Najwyraźniej Sylas i Tymoteusz zdążyli wrócić, stając się sygnatariuszami Listu.

Dzieje 18:1 Potem Paweł opuścił Ateny i przybył do Koryntu.

Dzieje 18:5 A gdy przyszli z Macedonii Sylas i Tymoteusz, Paweł był napierany w duchu i świadczył Żydom, że Jezus jest Chrystusem.

Krótki czas od ucieczki do napisania Listu ma istotne znaczenie dla eklezjologii, do czego jeszcze wrócimy. Warto w tym miejscu zauważyć, że po niespełna kilkunastu miesiącach funkcjonowania eklezji w Tesalonice posiadała ona w pełni sprawne struktury i urzędy, co może mieć związek z apostolskimi darami. Zazwyczaj bowiem wyszkolenie pastora-nauczyciela trwa nieco dłużej niż rok czy dwa od momentu konwersji, szczególnie na polu misyjnym.

W odróżnieniu bowiem od dzieci osób wierzących, które od młodzieńczych lat przesiąknięte (czy też powinny być) zdrową teologią głoszoną przez pastorów i potwierdzaną w rodzinie przez ojca, matkę i rodzeństwo, dorośli konwertyci zaczynają swoją żmudną podróż w głąb umysłu Chrystusowego praktycznie od zera (1 Kor. 2:16), a żelazną regułą biskupstwa jest relatywnie długi staż chrześcijański:

1 Tym. 3:6 Nie nowicjusz, żeby nie wbił się w pychę i nie wpadł w potępienie diabelskie.

To wskazuje na szczególne i związane z urzędem apostolskim działanie Ducha Świętego w młodym jeszcze, raczkującym kościele.
.


Paweł, Apostoł

Zauważamy, że w pierwszym wersecie, śląc pozdrowienia Paweł nie przedstawia się jako Apostoł, co czyni przy wielu innych okazjach (np. Rzym. 1:1; 1 Kor. 1:1; 2 Kor. 1:1; Gal. 1:1). Prostym wyjaśnieniem tego faktu jest, że podczas gdy w późniejszym okresie był on przedmiotem bezwzględnego ataku ze strony judaizatorów podważających jego urząd, to w czasie drugiej podróży misyjnej widoczna jest pełna akceptacja przez Tesaloniczan jego samego jak i sprawowania przez niego urzędu Apostoła. Jak zauważa Kalwin,

„Zwięzłość inskrypcji wyraźnie wskazuje, że doktryna Pawła została przyjęta z szacunkiem wśród Tesaloniczan i że bez sprzeciwu wszyscy oddawali mu należne honory. Gdy bowiem w innych listach określa się mianem Apostoła, czyni to w celu roszczeń do tego autorytetu. Stąd okoliczność, że posługuje się jedynie swoim imieniem bez żadnego tytułu honorowego, dowodzi, że ci, do których pisze, dobrowolnie uznawali go za takiego, jakim był [9]

Tesaloniczanie honorowali Pawła jako Apostoła i myślę, że nie ma potrzeby pełnego rozważania urzędu apostolskiego, który był wyjątkowy i przynależny kościołowi I wieku. Warto jednak przypomnieć najważniejsze fakty.

A) Głównym zadaniem Apostołów było rozkrzewienie Ewangelii w sposób szczególny. W czasie podróży zakładali lokalne kościoły, głosząc Ewangelię.

1 Kor. 9:16 Jeśli bowiem głoszę ewangelię, nie mam się czym chlubić, bo nałożono na mnie ten obowiązek, a biada mi, gdybym ewangelii nie głosił.

Apostołowie działali też przez pisanie Listów, byli wykorzystywanie przez Ducha Świętego do konstytucji kanonu Pisma Świętego. Listy Nowego Testamentu rzeczywiście odnoszą się do praktycznych problemów kościoła stanowią część z doktrynalnego fundamentu. Spisana doktryna apostolska jest pełna i wystarczająca oraz zrozumiała dla chrześcijan wszystkich wieków.

Efez. 2:20 Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus;

B) Obok głoszenia Ewangelii, konstytucji Kanonu Apostołowie działali w sposób szczególny, wyjątkowy i przynależny jedynie osobom sprawującym ten urząd.

Po pierwsze, był to urząd inkluzywny [niejednolity], to znaczy obejmujący wszystkie inne urzędy kościelne wymienione w Nowym Testamencie. Podobnie jak Prorocy, Ewangeliści i pastorzy-nauczyciele, Apostołowie głosili Pisma i udzielali sakramentów. Apostołowie posiadali również autorytet i moc urzędów starszego

1 Piotra 5:1 Starszych, którzy są wśród was, proszę jako również starszy i świadek cierpień Chrystusa oraz uczestnik chwały, która ma się objawić

i diakona

2 Kor. 8:11 Teraz więc to, co zaczęliście robić (zbiórkę pieniędzy), dokończcie, aby tak, jak była gotowość w chęciach, tak też aby było wykonanie z tego, co macie.

Po drugie, urząd Apostoła jest najwyższym urzędem Nowego Testamentu (Efez. 4:11). Prorocy jak Sylas i Ewangeliści jak Tymoteusz byli ich pomocnikami (Dzieje 15:32; 2 Tym. 4:5). Jako tacy Apostołowie byli odpowiedzialni za wszystkie lokalne kościoły. Mieli autorytet i władzę do zakładania kościołów, do otrzymywania wynagrodzenia od wszystkich kościołów (np. 1 Kor. 9) i do nadzorowania wszystkich kościołów (2 Kor. 11:28; 1 Piotra 1:1). Inkluzywność przeminęła wraz z urzędem.

Po trzecie, Apostołowie potrafili czynić cuda, z których wyróżniającym ich urząd była zdolność udzielania mocy czynienia cudów osobom trzecim.

2 Kor. 12:12 Jednak znaki apostoła okazały się wśród was we wszelkiej cierpliwości, w znakach, cudach i przejawach mocy.

Co do zasady Prorocy i Ewangeliści byli naznaczani znakiem Apostoslkim aby sami mogli czynić cuda. List do Hebrajczyków mówi tu o ogólnej zasadzie.

Hebr. 2:3-4 3. Jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie, które było głoszone na początku przez Pana, a potwierdzone nam przez tych, którzy go słyszeli? 4. Którym i Bóg dał świadectwo przez znaki, cuda i różnorakie moce oraz przez udzielanie Ducha Świętego według swojej woli.

Udzielanie Ducha Świętego oznacza napełnianie szczególnym przejawem Ducha Świętego (1 Kor. 12:7-10) jak mowa mądrości, wiedzy, szczególna wiara, dar uzdrawiania i dar czynienia cudów, proroctwo, różne rodzaje zagranicznych języków itd. W Słowie Bożym, poza Dniem Pięćdziesiątnicy i jej rozszerzeniami (ale nie powtórzeniami!) nie zauważymy spontanicznych pojawień się cudownych darów w osobach bez udziału Apostołów. Apostołowie nakładali ręce na osoby a Duch Święty odpowiednio wyposażał je do służby. Na tym polegał znak Apostoła, wyjątkowy i cudowny, oddzielający ich od pozostałych cudownie obdarowanych urzędów.

List do Galacjan stosuje zasadę apostolskiego nałożenia rąk w celu udzielenia mocy Ducha do całej kongregacji:

Gal. 3:5 Ten więc, który udziela wam Ducha i czyni cuda wśród was, czyni to przez uczynki prawa czy przez słuchanie wiary?

Philip Dodrige, prezbiterianin, dysydent i Kalwiński nonkomformista  zuważa, że chodzi o

„nadzwyczajne udzielenie Ducha Świętego przez włożenie rąk…” [10]

W Liście do Tymoteusza słyszymy o Pawle udzielającym cudownych mocy Ewangeliście Tymoteuszowi

2 Tym. 1:6 Z tego powodu przypominam ci, abyś rozniecił dar Boży, który jest w tobie przez nałożenie moich rąk.

Nigdy nie było praktyką kościoła aby cudowne dary Ducha Świętego były udzielane przez osoby niebędące Apostołami. Sam Ewangelista Filip nie mógł tego uczynić w Samarii choć czynił tam wiele cudów. Udzielenia dokonali Apostołowie Piotr i Jan (Dzieje 8:5-21). Biblia potwierdza, że w pierwszym wieku Duch Święty był udzielany przez nakładanie rąk apostołów (Dzieje 8:18), widocznym tego przejawem były

  • zdolność mówienia wieloma zagranicznymi językami wśród zwykłych wierzących
    ,
  • moc czynienia cudów i przemawiania oraz wiedzy i interpretacji Pisma wśród Proroków
    .
  • moc czynienia cudów i ukazywania Bożej mądrości zbawienia u Ewangelistów,

C) Ponieważ List do Tesaloniczan był pisany ok. 51 roku, na cztery lata przed początkiem zaniku cudownych przejawów Ducha, śmiało możemy założyć, że w tamtejszym Kościele doszło do nałożenia rąk na odpowiednich kandydatów, przez co Duch Święty napełnił niektórych z nich mocą mądrości, wiedzy, głoszenia, zarządzania, rozeznawania duchów i ewangelizacji, tak ukonstytuowani zostali przełożeni a kongregacja naznaczona została trzema znakami prawdziwego Kościoła, co podsumowuje Konfesja Belgijska:

Znaki służące rozpoznaniu prawdziwego Kościoła to: wykład czystej doktryny Ewangelii;jasne sprawowanie sakramentów, jak to zostało ustanowione przez Chrystusa; praktykowanie dyscypliny w karceniu grzechu; czyli pokrótce – zarządzanie wszystkim zgodnie z nieskalanym Słowem Bożym, odrzucanie wszystkiego z nim sprzecznego i rozpoznanie Jezusa Chrystusa jako jedynej Głowy Kościoła [11]

Pamiętajmy jednak, że obecnie, po zaniku urzędu apostolskiego, młode społeczności potrzebują czasu i najczęściej zewnętrznego wsparcia aby okrzepnąć doktrynalnie oraz aby wyklarowali się z niego odpowiedni kandydaci na specjalne urzędy. W żadnym wypadku nie mogą być nimi nowicjusze w wierze. Jan Kalwin nie myli się w swojej sugestii o Kościele Tesaloniczan jako Bożej kongregacji, w której przewodził Bóg a królem był Chrystus:

„Kościół w Bogu Ojcu i w Chrystusie”; tymi określeniami (jeśli się nie mylę) sugeruje, że wśród Tesaloniczan istnieje prawdziwie Kościół Boży. Znamię to jest zatem niejako potwierdzeniem prawdziwego i prawowitego Kościoła.Możemy jednak jednocześnie wnioskować z niego, że Kościoła należy szukać tylko tam, gdzie przewodzi Bóg i gdzie królujeChrystus, i że, krótko mówiąc, nie ma Kościoła poza tym, który jest założony na Bogu, zgromadzony pod auspicjami Chrystusa i zjednoczony w Jego imieniu.” [12] 

Tesaloniczanie, w odróżnieniu od współczesnych neo-ewangelików, byli kościołem Bożym, poddanym Chrystusowi. Dzisiejszy protestantyzm poddany jest nie Chrystusowi ale człowiekowi, z jego zasadami zarządzania, regułami uwielbienia i odstępczą teologią wolnej woli oraz powszechnego odkupienia wszystkich ludzi.
.


Prorok Sylas i Ewangelista Tymoteusz

Pawłowi w dziele krzewienia Ewangelii towarzyszyli Sylas, dobrany w Antiochii Syryjskiej, w miejsce Barnaby, z którym Paweł miał poważny zatarg (Dzieje 15:40) oraz Tymoteusz, w połowie Grek, przyłączony w Listrze z polecenia  tamtejszych wyznawców (Dzieje 16:1). Wiemy także o Łukaszu, przyłączonym w Troadzie, który wszystko spisał (Dzieje 16:8-11). Choć nie jest to wyrażone bezpośrednio zauważamy jednak, że w narracji Dziejach Apostolskich od Troady nastąpiła zmiana z trzeciej osoby na pierwszą świadcząca o wzięciu Łukasza w drugiej podróży misyjnej od tego właśnie momentu historii Ewangelii. Mimo wszystko, choć obecny i aktywny w posłudze, Łukasz pozostawał nieco w cieniu.

Sylas wymieniony został przed Tymoteuszem ponieważ należał do grupy liderów kościoła. Odpowiedzialność Sylasa w rodzimym Kościele w Antiochii była pasterska, z pewnością jako Prorok głosił publiczne kazania:

Dzieje 15:32 A Juda i Sylas, którzy również byli prorokami, w licznych mowach zachęcali i umacniali braci.

Tymoteusz był ciągle młody i niedoświadczony. Niemal dekadę później Apostoł nie omieszkał zauważyć jego młodego wieku co czyni z Tymoteusza dwudziestoparoletniego młodzieńca, gdy ten w drugiej podróży misyjnej przebywał z Apostołem.

1 Tym. 4:12 Niech nikt nie lekceważy twego młodego wieku; lecz bądź dla wierzących przykładem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w duchu, w wierze, w czystości.

2 Tym. 4:5 Lecz ty bądź czujny we wszystkim, znoś cierpienia, wykonuj dzieło ewangelisty, w pełni dowódź swojej służby.

Dwaj wierni pomocnicy, Prorok Sylas i Ewangelista Tymoteusz, narażając życie w dziele krzewienia Ewangelii ku chwale Boga Ojca i Jezusa Chrystusa łączą się w pozdrowieniach z Apostołem Pawłem, głównodowodzącym misją.


Identyfikacja odbiorcy

do kościoła Tesaloniczan,

A) Odbiorcą listu jest pełnoprawny Kościół. Nie jest to wspólnota wierzących, złożona z prawowiernych chrześcijan pozbawionych struktury zarządzania, ale Kościół. Założony rok wcześniej już posiadał przełożonych przynajmniej dwóch, jak wcześniej zauważyliśmy, cudownie uzdolnionych do tej posługi przez apostolskie nałożenie rąk.

1 Tes. 5:12 I prosimy was, bracia, abyście darzyli uznaniem tych, którzy pracują wśród was, którzy są waszymi przełożonymi w Panu i was napominają;

Rozważmy frazę „którzy pracują …. którzy są waszymi przełożonymi.” W grece zauważamy, że użyte zostały dwa imiesłowy w bierniku

Gramatyka ukazuje nam Kościół w Tesalonikach posiadający przełożonych, czyli starszych, którzy pracowali na rzecz Kościoła. Ponieważ przedimek określony znajduje się tylko przed pierwszym imiesłowem, tworząc strukturę τοὺς κοπιῶντας ἐν ὑμῖν καὶ προϊσταμένους tous koiponas en hymin kai proistamenous oraz ponieważ oba są w tym samym przypadku (bierniku), mamy do czynienia z pierwszą regułą Granville Sharpa.  [13] Zastosowanie reguły pomaga nam zrozumieć, że mówiąc o tych którzy pracują i są waszymi przełożonymi Paweł ma na myśli jedną i tą samą grupę tych pracujących, którzy są tymi przewodzącymi. To jedna grupę ludzi sprawujących te same co do rodzaju urzęd starszych, przy czym w Liście uwypuklone dwie funkcje: przełożeni (προΐστημι proistemi – zarządzający), którzy pracowali w słowie.  

1 Tym. 5:17 Starsi, którzy dobrze przewodzą (προεστῶτες proestotes – ponowne użycie tego słowa), niech będą uważani za godnych podwójnej czci, a zwłaszcza ci, którzy pracująw słowie i w nauce.

Kościołem mogą przewodzić jedynie ci, którzy w mniejszym lub większym stopniu pracują w Słowie. Oczywistość tego twierdzenia jest absolutna. Jak bowiem przewodzić Kościołowi nie znając reguły wiary? A jak poznać regułę wiary bez pracy w Słowie? Odrzucamy zatem sztuczne twory jak laikat wśród starszyzny czy denominacyjne syndyki uzurpujące sobie prawo do stanowienia nad lokalnym Kościołem.

B) W tym kontekście warto zwrócić uwagę na kolejną gramatyczną przesłankę. Otóż nie ma mowy o Kościele w Tesalonikach ale napisano, że kościół jest Tesaloniczan (Θεσσαλονικέων Thessalonikeon – dopełniacz) czyli złożony z mieszkańców Tesaloniki. Zarząd kościoła był lokalny. Tak jak jego członkami byli lokalni mieszkańcy okolicy. Zasada obowiązująca w kontekście działalności nierozproszonego kościoła. W czasie rozproszenia zasady stają się nieco bardziej elastyczne.

C) Gdybyśmy mieli scharakteryzować Kościół Tesaloniczan jednym zdaniem wypadałoby powiedzieć: „udoskonalony przez cierpienia”. Rzeczywiście w obu Listach do  kongregacji niewiele miejsca poświęcone jest na korektę wyraźnych błędów doktrynalnych i złej praktyki. Przestrogi eklezjalne, eschatologiczne [14] i moralne mają raczej charakter prewencyjny, być może po części służy temu dość krótki czas rozłąki z Pawłem, niewystarczający by judaizanci i gnostycy mogli skutecznie obalić prawdę. Herezja dopiero wkradała się do kościoła, na razie delikatnie i bez większych sukcesów, ale znacząco:

  • poddano w wątpliwość zmartwychwstanie wierzących (1 Tes. 4:13),
    .
  • powtórne przyjście Chrystusa (1 Tes. 4:14-17)
    .
  • tym samym sens pracy na rzecz kościoła (1 Tes. 4:18)
    .
  • zasiane zostały też ziarna antynomianizmu, moralnej i cielesnej nieczystości (1 Tes. 4:1-12)
    .
  • w rezultacie niektórzy członkowie kościoła duchowo przysnęli (1 Tes. 5:6-7)
    .
  • inni buntowali się nauce apostolskiej (1 Tes. 5:14)
    .
  • szemrając przeciw starszym (1 Tes. 5:12)
    .
  • zauważalna była tendencja do dryfowania od prawdy, szczególnie od wykładni Słowa Bożego (1 Tes. 5:20-21)

Możliwe też, że niektórzy tamtejsi chrześcijanie kładli zbyt mocny nacisk na aspekt eschatologiczny oczekując naprawdę rychłego powrotu Chrystusa. Stali się przez to niedbali i gnuśni, duchowo i fizycznie, stąd przypomnienie aby gorliwie starali się żyć spokojnie, dbać o swoje sprawy i pracować własnymi rękami, jak wam nakazaliśmy; (1 Tes. 4:11) oraz związane z przyjściem Chrystusa wezwanie Nie śpijmy więc jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi. (1 Tes. 5:6) przedstawione jako antyteza do snu i opilstwa (1 Tes. 5:7).
.


Ich relacje

Gdy misjonarze trafili do Tesaloniki, w ciągu trzech pierwszych tygodni głoszenia w żydowskiej synagodze część mieszkańców wyznała Jezusa jako Chrystusa, Syna Bożego, wśród byli pobożni Grecy i wpływowe kobiety, najwyraźniej szlachetnego rodu (Dzieje 17:2-4).

Paweł był tam obecny mniej więcej pół roku. Czas intensywnie wykorzystany w krzewieniu zdrowej nauki, świętej doktryny. Przedłużający się pobyt wymusił na nim i jego towarzyszach konieczność zarobienia na chleb. Dzień i noc pracując, tak w słowie jak i dla zaspokojenia bardziej przyziemnych, cielesnych potrzeb, Apostoł głosił Ewangelię Boga (1 Tes. 2:9). Ponieważ kościół nie był zamożny i najwyraźniej nie mógł pozwolić sobie na wikt i opierunek dla misji apostolskiej, bardziej umocnieni chrześcijanie z odległej o 160 km. Filippi aż dwukrotnie przysyłali mu wsparcie materialne (Filip. 4:16). Pomoc okazała się błogosławieństwem. Luzując nieco z doczesnych obowiązków i umożliwiła Apostołowi skupić się na pracy w Słowie. W rezultacie w Tesalonice Ewangelia rozkrzewiła się w sercach wierzących. Podstawowe doktryny, Soteriologia i Chrystologia zostały określone i zabezpieczone.

Paweł i jego towarzysze związali się z Tesaloniczanami emocjonalnie w wielkim stopniu. Możemy sobie jedynie wyobrazić jak ciepła i życzliwa była to wspólnota. Apostoł wyraził ów sentyment argumentując, że był gotowy umrzeć za tamtejszych Braci. Pisze on przecież:

1 Tes. 2:8 Darzyliśmy was taką życzliwością, że gotowi byliśmy użyczyć wam nie tylko ewangelii Boga, ale i naszych dusz, bo staliście się nam drodzy.

Drogocenna krew Chrystusa rzeczywiście wiąże dzieci Boże w sposób dla świata niezrozumiały. Miłość Ducha Świętego rozlana w sercach sprawia, że postrzegamy bliźniego, w szczególności współwierzącego bliźniego, jako najdroższy skarb na tym świecie. Chrystus nakazał wszystkim wierzącym nazywać się Braćmi zrównując każdego członka Kościoła względem wartości wynikającej z faktu adopcji, przy oczywistym rozróżnieniu urzędów. Braterstwo wynika z powszechnego, potrójnego urzędu króla, kapłana i proroka sprawowanego przez odkupionych.

Mat. 23:8 Ale wy nie nazywajcie się Rabbi. Jeden bowiem jest wasz Mistrz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi.

1 Piotra 2:9 Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;

W związku z tym gotowi jesteśmy służyć jedni drugim tym darem, jakiego Duch nam udzielił uzupełniając braki, w tym przejawia się cudowna konstrukcja Bożego Kościoła. Nie jest on elitarny, gdzie wąska grupa oświeconych hierarchów panuje nad ciemnym ludem ale każdy z nas jest tak samo potrzebny.

1 Kor. 12:7 A każdemu jest dany przejaw Ducha dla wspólnego pożytku.

1 Piotra 4:10 Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej usługujcie sobie nawzajem tym darem, jaki każdy otrzymał.

Rzym. 12:10 Miłujcie się wzajemnie miłością braterską, wyprzedzając jedni drugich w okazywaniu szacunku.

Świadomym również być musimy zazdrości Żydów wobec Pawła, przeniesionej na Kościół w Tesalonice. W czasie ewangelizacji synagodze nie tylko przyjaciele ale i wrogowie Chrystusa mogli usłyszeć Pawła, zgodnie ze swoim zwyczajem rozprawiającego i dowodzącego z Pism, że Jezus jest oczekiwanym Zbawicielem.

Dzieje 17:2-3 2. Wtedy Paweł według swego zwyczaju wszedł do nich i przez trzy szabaty rozprawiał z nimi na podstawie Pisma; 3. Wyjaśniając i nauczając, że Chrystus musiał cierpieć i powstać z martwych oraz: Ten Jezus, którego wam głoszę, jest Chrystusem.

Po około 6 miesiącach twardego głoszenia Chrystusa, doktryny obalającej Żydowski system ofiarny, głoszącej duchowe wypełnienie proroctw, Zdjęci zazdrością Żydzi podburzyli przeciw niemu całe miasto, tak że nocą uciekał do Berei, ratując swoje życie. W tym czasie rozpoczęły się prześladowania Tesaloniczan intensywne na tyle, że Apostoł wspomina o morderstwach:

1 Tes. 2:14-15 14. Wy bowiem, bracia, staliście się naśladowcami kościołów Bożych, które są w Judei w Chrystusie Jezusie, bo wy to samo wycierpieliście od swoich rodaków, co i oni od Żydów; 15. Którzy zabili i Pana Jezusa, i swoich własnych proroków, i nas prześladowali; a nie podobają się Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom.

W każdym bądź razie nawet śmierć niektórych z tamtejszych kaznodziei nie osłabiła więzi między misją apostolską a tamtejszym kościołem. Bóg zapewnił im pokój w miłości pomimo niewysłowionej tragedii. Wiara w Chrystusa rzeczywiście zwycięża świat.

1 Jana 5:4 Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat. A tym zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara.


Jedność duchowa Kościoła z Bogiem i Chrystusem

który jest w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie

Kościół Tesaloniczan był w Bogu Ojcu i w Panu Jezusie Chrystusie. Co to znaczy?

Odrębność w wierze i świętości

A) Prawdą jest, że powyższy fragment naucza o odrębności chrześcijan od pogan i Żydów. Ponieważ Kościół jest w Bogu, nie jest on pogański. Ponieważ Kościół jest w Chrystusie, nie jest on żydowski. Poganie nie wyznają Boga, a żydzi odrzucają Jezusa Chrystusa, wcielonego Boga. Stąd Kościół jako będący w Bogu i Jezusie Chrystusie jest wyjątkowy i antytetyczny. Nie może szukać synkretycznej ekumenii z poganami, nie może poszukiwać fałszywej jedności z Żydami.

Chrystus odrzucany przez Żydów dowodzi fałszywości ich kultu, ponieważ nikt nie może czcić Ojca, jeśli nie czci Syna.

Jan 5:23 Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał.

Błędem jest zatem poszukiwanie cech wspólnych judaizmu i chrześcijaństwa, tworząc nawet karkołomne nazwy, w skład których wchodzi związek frazeologiczny „judeo-chrześcijański” będący co do zasady oksymoronem. Na tak zwanym styku judaizmu i chrześcijaństwa stoi Chrystus rozgraniczający obie religie.

  • Żydzi szukają usprawiedliwienia w Prawie. Chrześcijanie patrzą na Chrystusa jako koniec Prawa.
    .
  • Żydzi są pod przekleństwem Prawa. Chrześcijanie zostali od przekleństwa Prawa uwolnieni.
    .
  • Żydzi wypaczają znaczenie Tory herezjami talmudycznymi. Chrześcijanie otrzymali doskonałą interpretację Tory w formie Nowego Testamentu.
    .
  • Żydzi wierzą w ofiary ze zwierząt. Chrześcijanie mają doskonałą ofiarę, wypełnienie typów ofiar ze zwierząt.

Przykłady można mnożyć, ponieważ rozdźwięk ma rozmiar przepaści na miarę Wielkiego Kanionu, jest tak ogromny, że nawet moralność chrześcijańska i żydowska nie są zbieżne. Gdy chrześcijanin czyta „nie morduj” rozumie, że Prawo dotyczy każdego człowieka. Żyd nie morduj także stosuje do ludzi, tyle tylko że za ludzi uznaje Żydów. Pozostali to zwierzęta, których przepis nie dotyczy.

„Zamordowanie goja jest jak zabicie dzikiego zwierzęcia– nauczają święte księgi żydowskie [15]

Chrześcijanin błogosławi swoich wrogów, Żyd przeklina. Tak zwane dwunaste błogosławieństwo Birkat Haminim z kanonu Shemoneh Esre obnaża judaizm jako pokrewną papizmowi krwiożerczą herezję:

„Niech nie będzie nadziei i niech szybko arogancko zakorzenieni w naszych czasach chrześcijanie i heretycy giną, w jednej chwili, i niech będą wymazani z księgi życia, niech ze sprawiedliwymi nie będą spisani, Błogosławiony jesteś, Panie, któryś upokorzył pysznych.” [16]

Poganie są w tak samo złej sytuacji co Żydzi. Pogaństwo czci wielu różnych bogów, w formie zwierząt, obrazów, figur, a nawet wyobrażeń człowieka, czego zwieńczeniem jest ateizm – pogaństwo z człowieka czyniące Boga Wszechmocnego. Mając zaćmiony umysł odrzucają prawdę wybierając śmierć:

Rzym. 1:25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

Podobnie jak dla judaizmu, Chrystus dla pogan jest głupstwem.To, w jaki sposób upadły umysł postrzega wiarę w Jezusa Chrystusa, Boga Jahwe, który stał się człowiekiem, podsumowuje pochodzące z przełomu I i II wieku graffiti wyryte na murze Pałacu Cezarów na Palatynie w Rzymie, uważane za najstarsze znane pogańskie wyobrażenie Chrystusa. Przedstawia ono ukrzyżowanego, nagiego człowieka z głową osła oraz podpis

„ΑΛΕξΑΜΕΝΟϹ ϹΕΒΕΤΕ ΘΕΟΝ Alexamenos sevete theon Aleksamenos czczący boga” [17]

Rzeczywiście chrześcijaństwo nie ma ani z pogaństwem, ani z judaizmem żadnej wspólnoty. Światłość i ciemność nie mogą ze sobą pokojowo koegzystować. Kościół zatem musi być w Chrystusie, aby być w Bogu, wyodrębniony, odróżniony i szybko identyfikowalny. Odróżnienie musi być duchowe, potwierdzone widzialnym znakiem, sakramentem chrztu. Katechizm Heidelberski ukazuje nam chrzest Przymierza jako fizyczny przejaw tego odróżnienia. Wprawdzie odnosi się do dzieci, jednak zasada pozostaje:

[Dzieci] Powinny one zatem być włączone do Kościoła chrześcijańskiego przez Chrzest, jako znak Przymierza, aby odróżniały się od dzieci ludzi niewierzących [18]

Chrzest wodny wskazuje na duchową jedność każdego człowieka z Chrystusem. Ta jedność jest organiczna.

1 Jana 5:20 A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Thomas Goodwin, angielski purytanin i jeden z najpopularniejszych kaznodziejów XVII wieku trafnie podsumowuje ten aspekt teologii jedności:

„Do Kościoła w Bogu i w Panu Jezusie Chrystusie” – to znaczy zarówno ich osoby, jak i jako Kościół, są w Bogu i w Chrystusie, tak jak te słowa tutaj, „w Chrystusie Jezusie”, odnoszą się zarówno do ich bycia świętymi, jak i do bycia wierzącymi w Niego.Zatem, jak rozumiem, nie chodzi tu o to, że osoby… były w Chrystusie (choć to prawda, co później potwierdza każdy werset, to jednak nie wszystko), ale o to, że postrzegani jako święci i wierzący, i tym, czym byli jako święci, byli wszystkim w Chrystusie.” [19]


Unio cum Christo

B) Choć Thomas Goodwin tego nie dostrzegał, rzeczywiście być w Bogu Ojcu i w Panu Jezusie Chrystusie odnosi się do organicznej unii z Bogiem przez jedność z Chrystusem. Jedność nie wyklucza pierwszej interpretacji, ponieważ rzeczywiście tylko święci i wierzący mogą być zjednoczeni z Bogiem i Mesjaszem.To wielkie, mające swoje źródło w przedwiecznej elekcji dzieło rozpoczyna się od regeneracji i wszczepienia grzesznika w mistyczne ciało Chrystusa. Przyodzianie się w Chrystusa jest zjednoczeniem przez wiarę, którą zapewnia uprzednio odrodzonemu sam Duch Święty.

Rzym. 8:29 Tych bowiem, których on przedtem znał, tych też przeznaczył, aby stali się podobni do obrazu jego Syna, żeby on był pierworodny między wieloma braćmi.

Gal. 3:27 Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa.

Caspar Olevianus, pod wielkim wrażeniem soteriologii Kalwina, stwierdził:

Dopóki Chrystus jest od nas oddzielony, nie mamy z niego żadnej korzyści. Musimy być wszczepieni w niego jak gałęzie w winorośl. Stąd Wyznanie Apostolskie, po omówieniu Chrystusa, przechodzi do swojego trzeciego artykułu: Wierzę w Ducha Świętego — Duch Święty jest więzią jedności między nami a Chrystusem.” [20]

Zjednoczenie z Chrystusem, bycie w Chrystusie, wszczepienie w Niego, przyodzianie się w Chrystusa, jest to język ilustrujący więź Mesjasza ze swoim duchowym Kościołem. Kalwin używa metafory ciała, które domaga się pełni i kompletności wszystkich swoich członków tak, jak Chrystus domaga się pełni i kompletności członków Jego wybranego Kościoła:

„najwyższy zaszczyt Kościoła, że ​​Syn Boży, dopóki nie zostanie z nami zjednoczony, uważa się w pewnej mierze za niedoskonałego. Cóż za pociecha dla nas, gdy dowiemy się, że dopiero wtedy, gdy będziemy z nim, posiada on wszystkie swoje części i nie chce być uważany za kompletnego! Stąd w Pierwszym Liście do Koryntian, gdzie Apostoł omawia głównie metaforę ludzkiego ciała [1 Kor. 12:12-31], obejmuje pod jednym imieniem Chrystusa cały Kościół . [21]

Ta metafora ukazana jest w Licie do Koryntian.

1 Kor. 12:12 Jak bowiem ciało jest jedno, a członków ma wiele i wszystkie członki jednego ciała, choć jest ich wiele, są jednym ciałem, tak i Chrystus.

To zjednoczenie jest tajemnicze i zostaje objawione dopiero przez Ewangelię wcielenia i krzyża Syna Bożego oraz przez wylanie Ducha Świętego na Kościół powszechny:

Kol. 1:26-27 26. Tajemnicę, która była ukryta od wieków i pokoleń, ale teraz została objawiona jego świętym; 27. Którym Bóg zechciał oznajmić, jakie jest wśród pogan bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały.

Podsumowaniem Ewangelii jest objawienie w wierzących tajemnicy wspólnoty wierzących z Bogiem i Chrystusem. W głoszeniu Ewangelii koniecznym jest zatem położenie nacisku na jedność z Bogiem inaczej odłączonego i pozbawionego społeczności grzesznika.

Efez. 3:9 I żebym ujawnił wszystkim, jaka jest wspólnota tej tajemnicy ukrytej od wieków w Bogu, który wszystko stworzył przez Jezusa Chrystusa;

Więź zjednoczenia z Chrystusem oznacza śmierć starego człowieka podczas gdy nowe życie, zasada doskonałości duchowej, ukryta jest w Chrystusie a wraz z Nim w samym Bogu

Kol. 3:3 Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu.

C) Tesaloniczanie będąc w Chrystusie byli w Bogu. Zjednoczeni przez wiarę należeli do duchowego ciała, którego Mesjasz jest jedyną Głową. Byli martwi dla świata i grzechu ale żywi dla Chrystusa i ukryci w Bogu. Inne fragmenty potwierdzające unię z Bogiem i Chrystusem są nad wyraz częste w Słowie Bożym.

Bóg zamieszkuje w odrodzonych

  • Jan 14:23 – „…przyjdziemy do niego i u niego zamieszkamy.
  • 2 Kor. 6:16 – „…zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich.”
  • 1 Jana 4:12 – „…Bóg w nas mieszka.
  • 1 Jana 4:15–16 – „…Bóg mieszka w nim, a on w Bogu.”
  • Efez. 4:6…jeden Bóg i Ojciec wszystkich… w was wszystkich.

Jezus Chrystus zamieszkuje w odrodzonych

  • Gal. 2:20 – „…a żyje we mnie Chrystus.”
  • Kol .1:27 – „…Chrystus w was, nadzieja chwały.”
  • Rzym. 8:10 – „A jeśli Chrystus jest w was…
  • Jan 14:20 – „…Ja w was.
  • 2 Kor. 13:5 – „…czy nie wiecie, że Jezus Chrystus jest w was?”
  • Efez. 3:17 – „…aby Chrystus przez wiarę zamieszkał w waszych sercach.

W jaki sposób Bóg realizuje unię? Przez Ducha Świętego czyli Ducha Chrystusa zamieszkującego w odrodzonych

  • Rzym. 8:9 – „…Duch Boga mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do niego nie należy.
  • Rzym. 8:11 – „…Jego Duch, który mieszka w was.”
  • 1 Kor. 3:16 – „…Duch Boży mieszka w was.
  • 1 Kor 6:19 – „…Duch Święty, który w was jest.
  • Gal. 4:6 – „…Bóg posłał do waszych serc Ducha Syna swego…
  • Filip. 1:19 – „…Duch Jezusa Chrystusa…
  • 2 Tym. 1:14 – „…Duch Święty, który w nas mieszka.

Wierzymy, że Duch pochodzi od Ojca i Syna i został posłany do naszych serc jednocząc nas z Synem a przez Syna z Ojcem. Dwa fragmenty Pisma ukazują nam Ojca posyłającego Ducha Syna oraz Syna posyłającego Ducha Ojca. Ojciec i Syn posłali Ducha swojego do naszych serc zatem zamieszkują w nas przez Ducha, który jest inny co do osoby ale ten sam co do istoty co Ojciec i Syn. Ojciec i Syn mieszkają w nas w istocie, ponieważ mieszka w nas Duch, współistotny Ojcu i Synowi. Ojciec i Syn mieszkają w nas jak jest powiedziane, przez Duch. Syn jest w nas nie osobiście ale przez Ducha. To samo Ojciec. To Duch włącza nas w Chrystusa w Jego ciało

Gal. 4:6 A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

Jan 15:26 Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który wychodzi od Ojca, on będzie świadczył o mnie.

1 Kor. 12:13 Bo wszyscy przez jednego Ducha zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni w jednego Ducha.

Jan Kalwin nazywał tę jedność unio cum Christo twierdząc, że

„Celem całej posługi ewangelicznej jest to, aby Bóg … przekazał Chrystusa nam, którzy jesteśmy rozłączeni przez grzech i stąd zrujnowani, abyśmy mogli od Niego cieszyć się życiem wiecznym; jednym słowem, aby wszystkie skarby niebieskie były tak przypisane do nas, aby nie były mniej nasze niż samego Chrystusa. [22]

Warto odnotować, że wyraźnie powiązał duchowe zjednoczenie z Chrystusem z przynależnością do widzialnego ustanowionego kościoła. Oto jeden cytat, który jest reprezentatywny dla wielu:

„… nic nie jest bardziej przerażające niż bycie odrzuconym z trzody Bożej. Nie ma bowiem nadziei na bezpieczeństwo, chyba że Bóg zbierze nas w jedno ciało pod jedną Głową. Po pierwsze, wszelkie bezpieczeństwo znajduje się tylko w Chrystusie; a zatem nie możemy być oddzieleni od Chrystusa, nie tracąc nadziei na bezpieczeństwo: ale Chrystus nie zostanie i nie może zostać oderwany od swego Kościoła, z którym jest połączony nierozerwalnym węzłem, jako Głowa do ciała. Stąd, jeśli nie pielęgnujemy jedności z wiernymi, widzimy, że jesteśmy odcięci od Chrystusa.” [23]

Umiłowani, Tesaloniczanie nie byli rozproszoną grupą odseparowanych od siebie wyznawców. Pomimo prześladowań trwali w jednym miejscu oddając Bogu cześć oczekując Jego miłosierdzia i opatrzności. Podobnie Konfesja Belgijska wzywa nas aby nie zważając na cierpienia i sprzeciw władz utrzymywać jedność Kościoła:

„…wszyscy wierzący muszą zgodnie z Bożym Słowem odłączyć się od tych, którzy do Kościoła nie należą, i przyłączyć się do tego zgromadzenia, gdziekolwiek Bóg takowe powołał, chociażby władze i książęce edykty zwalczały je i choćby nawet mieli umrzeć czy cierpieć z tego powodu. Dlatego wszyscy oddzielający się od tego zgromadzenia lub nie przyłączający się do niego, sprzeciwiają się zarządzeniu Bożemu. [24]


Afirmacja łaski i pokoju

Łaska wam i pokój

A) χάρις charis – łaska – to słowo właściwie oznacza „przychylność”. Jest bardzo często używane w Nowym Testamencie w sensie łagodności lub życzliwości; szczęścia, czy pomyślnego stanu rzeczy. Jest to to pozdrowienie jakiego Paweł używa we wszystkich swoich listach.Często używane w Nowym Testamencie w sensie dobrotliwości, życzliwości, szczęścia a także pomyślnego obrotu spraw

Religia chrześcijańska to najwyższy wyraz dobroci i łaski Bożej;szczęśliwość, jaką daje w tym i przyszłym życiu: miłość, jałmużnę, dziękczynienie, radość i przyjemność w Chrystusie a także korzyści wynikające ze zmiany serca chrześcijanina oraz jego życia – łaskę pokory, cierpliwość, miłość, etc.

W tym jak i podobnych miejscach zaczynających posłania Apostoła słowo „łaska” zawiera wszystkie błogosławieństwa jakie dotyczą wszystkich chrześcijan. Ponownie błogosławieństwa łaski przychodzą do nas ze względu na Chrystusa, który jest w niebie i w stawia się za świętymi. Z nieba od Chrystusa na Kościół i poszczególnych jego członków spływa łaska Boga i Chrystusa:

Efez. 1:3 Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem w miejscach niebiańskich w Chrystusie

W praktyce oznacza to, że całe miłosierdzie i łaska Boga doczesna i wieczna zostały przyznane wierzącym. John Brown z Haddington dowodzi o krzyżu Chrystusa jako podstawie wszelkiej łaski.

„Podczas gdy najwspanialsze środki kierujące, pobudzające i umożliwiające nam wszelkie ćwiczenia pobożności i cnoty są ustanawiane w najbardziej roztropnej formie i autorytatywny sposób, najdoskonalsze i najbardziej angażujące wzory są nam przedstawione w przykładzie Chrystusa, naszego Odkupiciela, i Boga pojednanego w Nim i przez Niego [25] 

Łaska zatem dotyczy tylko wybranych. Nigdy potępionych. Pojęcie „powszechna łaska” jest sprzeczne ze Słowem Bożym. Pełnia łaski przejawia się we wszelkim błogosławieństwie. Począwszy od wiary, przez dar wytrwania, cierpliwości, uzdolnienia do posług, na urzędach Kościelnych i darach Ducha kończąc. Wszystko czerpiemy z pełni Chrystusa, który jest Synem Bożym.

Jan 1:16 A z jego pełni my wszyscy otrzymaliśmy i łaskę za łaskę.

B) εἰρήνη eirenepokój, spokój ducha –  przyzwanie pokoju w żydowskiej formie pożegnania, w hebrajskim rozumieniu zdrowia (dobrostanu) jednostki; pokój i harmonia między dwiema osobami. Pokój” to rezultat Bożej zbawiającej łaski. Pokój to stan wolny od wojny. Wojna niesie ze sobą koncepcję niezgody i niezliczonych nieszczęść oraz niebezpieczeństw, zatem pokój jest czymś przeciwnym, niosącym ze sobą ideę zgody, bezpieczeństwa i dobrobytu. Zatem życzyć komuś pokoju to jedno i to samo co życzyć bezpieczeństwa i dobrobytu.

Mieć pokój z Bogiem to mieć Boga po swojej stronie, jako przychylnego opiekuna. Pokój z Bogiem oznacza także brak wojny. Bóg jest naszym przyjacielem, nie wrogiem. Jako przyjaciel dba o nasz dobrostan cielesny i duchowy zapewniając wszystko co niezbędne do wytrwania aż do śmierci, dla osiągnięcia wiecznej chwały.

Jan 14:27 Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; daję wam nie tak, jak daje świat. Niech się nie trwoży wasze serce ani się nie lęka.

Wrogowie Boga mogą liczyć jedynie na pomstę i gniew, w wiecznym jeziorze ognistym.

Nah. 1:2 PAN jest Bogiem zazdrosnym i mściwym; PAN jest mściwy i pełen gniewu; PAN mści się nad swoimi przeciwnikami i zachowuje gniew wobec swoich wrogów.


Źródło obu powyższych

od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa.

A) Nie jest dla nas zaskoczeniem, że pomimo wielowiekowego odczytywania tych słów w kościele, fraza „od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa” została całkowicie pominięta w heretyckim tekście krytycznym. Według nowoczesnego, nowinkarskiego odczytu Apostoł po prostu życzył łaski i pokoju, tak jakby źródło obu było nieistotne. Wyższa krytyka w ten sposób tekstu Boga pozbawiła chwały a czytelnika dostępu do błogosławionej prawdy. Tu możemy serdecznie podziękować prominentnym neo-kalwińskim zwodzicielom za wkład w promocję tekstu pozbawionego Słowa Bożego. Wyraźmy to jasno. Dziękujemy pseudo-kalwinistom:

  • panu Jamesowi White i niedawno zmarłęmu Johnowi MacArthurowi, wraz z fanboyami, za obronę kolejnych wersji Nestle Allanda jako wiarygodnej podstawy tłumaczeń biblijnych na świecie
    .
  • panu Bogusławowi Jasiewiczowi i Michałowi Stefanoffowi za apologetykę krytycznej wersji na rynku polskiego kościelnictwa

Naszą modlitwą jest upamiętanie tych z nich, którzy pozostają wśród żywych oraz aby uwierzyli w Ewangelię, której niezbędnym elementem jest wiara w prawdomówność i opatrznościowe zachowanie całego Pisma Świętego na przestrzeni wieków.

Wracając do sedna, czytamy że źródłem łaski i pokoju jest Bóg nasz Ojciec. Nie tylko Bóg ale Bóg nazywający się naszym Ojcem.  To ponownie prowadzi nas do doktryny unio cum Christo. Chrystus, źródło naszej jedności, jednoczy nas z Ojcem posyłając do naszych serc swojego Ducha.

Gal. 4:6 A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

To zjednoczenie jest silną i nierozerwalną więzią (przecz z heretycką doktryną Arminianizmu o utracie zbawienia!). Krzyż Chrystusa w zjednoczeniu zapewnia nam wszelkie błogosławieństwo od Boga, naszego Ojca, Ojca Jezusa Chrystusa, naszego Ojca, w silnej miłości jednocząc nas z Nim samym umożliwiając pełne zwycięstwo. John Knox, szkocki Reformator, doświadczył tej miłości szczególnie silnie w czasie póltorarocznego uwięzienia na rzymsko katolickiej galerze, które zrujnowało mu zdrowie. Nie tylko nie stracił wiary ale po uwolnieniu tym mocniej zaangażował się w dzieło krzewienia Ewangelii ku zbawieniu wybranych i zgubie rzymskich katolików. Knox siłę umożliwiającą zniesienie kaźni odnalazł w krzyżu Chrystusa:

„Prawdziwy Kościół Boży – mówi Knox – był zawsze prześladowany i nigdy nie triumfował na świecie bez krzyża.” [26]

Obyśmy pamiętając o tym mogli znaleźć siły w stosownej chwili. Obyśmy byli jak Kościół Tesaloniczan. Silni doktrynalnie i wytrwali w prześladowaniach.

B) Na koniec dokonać musimy ostatecznego rozróżnienia między Ojcem i Synem. Oddajmy głos B.B. Warfieldowi [27] 

„Pan” to imię własne Jezusa. Oczywiście znaczenie tytułu „Pan” stosowanego przez Pawła do Jezusa nie pozostaje bez wpływu na ciągłe używanie go do określenia „Boga” w greckim Starym Testamencie, a zwłaszcza w tych fragmentach Starego Testamentu, które Paweł odnosi do Jezusa, w których „Pan” jest imieniem Bożym

2 Tes. 1:9 Poniosą oni karę, wieczne zatracenie od oblicza Pana i od chwały jego mocy;

1 Kor. 1:31 Aby, jak to jest napisane: Ten, kto się chlubi, niech się chlubi w Panu.

1 Kor. 10:26 Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia.

2 Tym. 2:19 Mimo to fundament Boży stoi niewzruszony, mając taką pieczęć: Zna Pan tych, którzy należą do niego, oraz: Niech odstąpi od nieprawości każdy, kto wzywa imienia Chrystusa.

2 Tym. 4:14 Aleksander, ludwisarz, wyrządził mi wiele zła; niech mu Pan odda według jego uczynków.

Izaj. 45:23 jest cytowany w odniesieniu do Boga w Rzym. 14:11, a w odniesieniu do Jezusa w Filip. 2:10).

Izaj. 45:23 Przysiągłem na siebie, z moich ust wyszło słowo sprawiedliwe, które jest nieodwołalne: Przede mną będzie się zginać każde kolano, będzie przysięgać każdy język;

Rzym. 14:11 Jest bowiem napisane: Jak żyję, mówi Pan, ugnie się przede mną każde kolano i każdy język będzie wysławiał Boga.

Filip. 2:10 Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią.

Pod wpływem tych fragmentów tytuł „Pan” staje się w rękach Pawła niemal imieniem własnym, określeniem Jezusa pojmowanego jako osoba Boska, w odróżnieniu od Boga Ojca. Jest on zatem używany w odniesieniu do Jezusa nie tylko stale, ale niemal wyłącznie. Wątpliwe jest, czy kiedykolwiek został użyty w odniesieniu do Boga Ojca, poza kilkoma cytatami ze Starego Testamentu; w każdym razie takie użycie jest bardzo wyjątkowe.

Jest to zatem w istocie konkretny tytuł Jezusa, w odróżnieniu od Boga Ojca. W ten sposób „Pan Jezus Chrystus” jest połączony z „Bogiem, naszym Ojcem” (lub „Ojcem”) jako współźródłem łaski i pokoju, które Paweł zwykł przywoływać swoim czytelnikom w adresatach swoich Listów (1 Tes. 1:1; 2 Tes. 1:1; 2; 1 Kor. 1:3; 2 Kor. 1:2; Gal. 1:3; Rzym. 1:7; Efez. 1:2; Filip. 1:2; 1 Tym. 1:2; 2 Tym. 1:2; Tyt. 1:4; por. Efez. 6:23; 1 Tes 3:11; 2 Tes 1:12). W całych Listach Jezus jako „Pan” i Ojciec jako „Bóg” są zestawiani ze sobą jako odrębne, a jednak połączone obiekty czci chrześcijan i odrębne, a jednak połączone źródła błogosławieństw, których chrześcijanie są odbiorcami.
.


Podsumowanie

Za ten prześladowany i przez to oczyszczony czysty kościół Apostoł dziękuje Bogu czyniąc wzmiankę o was w naszych modlitwach;. Nieustannie modlił się o nich mając w pamięci dzieło wiary i trud miłości, i wytrwałość w nadziei. Rzeczywiście rozłączony na chwilę tylko, sercem był z Tesaloniczanami, w ich cierpieniach, walce o prawdę, trosce o każdego wierzącego.

Pierwszy werset Listu jest zaledwie preludium głębszego rozważania i mamy nadzieję, że dzisiejszy wykład uchylił przynajmniej rąbka teologii przekazanej Kościołowi w Słowie Bożym. Wierzymy, że słowa, jakich nie wstydziliśmy się przed Bogiem i wierzącymi, pokrzepią utrapione dusze.

Niech Bóg nasz Ojciec i Pan Jezus Chrystus błogosławi swój Kościół, szczególnie w czasie prześladowań, prowadząc do oczyszczenia.  Amen.

Kazanie wygłoszone dnia 01.02.2026

 

Przypisy

[1] Ireneusz z Lyonu kontra ruchy apokaliptyczne, por. Przeciw Herezjom V 30 (1 Tes. 4–5).
[2] Tertulian z Kartaginy kontra gnostycy (walentynianie, marcjonici), por. De Resurrectione Carnis 41 (1 Tes 4:13-16).
[3] Ireneusz z Lyonu kontra platonizujący teologowie / wczesny origenizm, por. Adversus Haereses V 6.1 (1 Tes 5:23).
[4] Hipolit Rzymski (Kościół katolicki) kontra montaniści, por. Refutatio Omnium Haeresium VIII (1 Tes 5:19-21).
[5] Atanazy z Aleksandrii (nicejczycy) kontra arianie, por. Orationes contra Arianos II,13 (1 Tes 4:16).
[6] Augustyn z Hippony kontra psychopannychików (sen dusz), por. De Civitate Dei XIII,2 (1 Tes 4:13).
[7] Augustyn z Hippony kontra pelagianie, por. Contra Julianum I,6 (1 Tes 2:13).
[8] Platon, Apologia 24c
[9] Jan Kalwin, Komentarz do 1 Tes. 1:1
[10] Philip Dodrige, Family Expositor, Gal. 3:5
[11] Konfesja Belgijska 29
[12] Jan Kalwin, Komentarz do 1 Tes. 1:1
[13] Pierwsza zasada Granville Sharpa brzmi: kiedy spójnik łączny καί kai łączy dwa rzeczowniki, przymiotniki lub imiesłowy w tym samym przypadku, [viz.  rzeczowniki (materialne lub przymiotnikowe lub przymiotniki / imiesłowy) opisu osobistego odnoszące się do urzędu, godności, powinowactwa lub związku oraz atrybutów, właściwości lub jakości, dobrych lub złych jeśli przedimek określony ho lub którykolwiek z jego przypadków poprzedza pierwszy tych rzeczowników, przymiotników lub imiesłów i nie jest powtarzany przed drugim rzeczownikiem, przymiotnikiem lub imiesłowem, ten ostatni odnosi się zawsze do tej samej osoby, która jest wyrażana lub opisywana przez pierwszy rzeczownik, przymiotnik lub imiesłów: tj. oznacza dalszy opis osoby o tej samej nazwie
[14] W tym wszystkim Interesujący jest paralelizm eschatologiczny między tekstami 1 Tes. 4:16-17 a 1 Kor. 15:51-2 – odniesienie do powrotu Chrystusa, jako podstawy nadziei chrześcijan.
[15] Sanhedrin 59a, źródło
[16] BirkatHaminim, źródło
[17] Alexamenos graffitio,  źródło
[18] Katechizm Heidelberski Odp. 74
[19] Thomas Goodwin, Komentarz do Efez. 1-2
[20] Caspar Olevianus „Metoda i układ, czyli przedmiot całego dzieła”, w Jan Kalwin, Instytuty Religii Chrześcijańskiej, tłum. Henry Beveridge (Londyn: James Clark & ​​Co., 1949), t. 1, s. 28-29.
[21] Jan Kalwin, komentarz do Efez. 1:23 Wszystkie cytaty z komentarzy Kalwina pochodzą z 22-tomowego wydania Baker (repr. 1993)
[22] Cytat z Glen Clary, „Kalwin o zjednoczeniu z Chrystusem poprzez Słowo i Sakrament”(źródło)
[23] Jan Kalwin, Komentarz do Efez. 3:9
[24] Konfesja Belgijska 28
[25] John Brown z Haddington,Teologia systematyczna, I s. 99
[26] John Knox, Historia Reformacji w Szkocji, I
[27] B.B. Warfield, The Lord of Glory, s. 130


Zobacz w temacie