Prawna i organiczna unia z Chrystusem

Odrodzeni lecz nie usynowieni?

Pewien człowiek postawił dość dziwaczną tezę odnoszącą się do kwestii soteriologii czyli zbawienia. Rozchodzi się o kwestię naszego „synostwa” które on postrzega wyłącznie organicznie odrzucając przy tym jego prawny charakter:

„Jako chrześcijanie nie jesteśmy adoptowani przez Boga, ale zrodzeni z Niego.”

Powyższe twierdzenie, choć nie wprost, prowadzi do konkluzji iż jako istoty odrodzone chrześcijanie zostają włączeni do Bożej rodziny na zasadzie naturalnej przynależności, a mówiąc bardziej precyzyjnym językiem, przynależności ontologicznej. Tutaj zwodziciele będą przywoływać błędnie zinterpretowany tekst Piotra, który „uczestnictwo Boskiej natury” wbrew alegacjom fałszywych nauczycieli traktuje jako uświęcenie (uniknięcie zepsucia i pożądliwości) a nie zmianę istoty z ludzkiej na Boską:

2 Piotra 1:4 Przez to zostały nam dane bardzo wielkie i cenne obietnice,abyście przez nie stali się uczestnikami Boskiej natury, uniknąwszy zepsucia, które wskutek pożądliwości jest na świecie.

Ponownie, odrzucenie prawnego aspektu czyli adopcji, nawet przy właściwym założeniu iż chrześcijanie nie uzyskują „Boskiej natury” tzn. ich istota nie zmienia się z ανθρωπότης anthropotes (człowieczeństwa) w θεότης theotes (istotę bycia Bogiem, Boskość, to czym Bóg jest) prowadzi do szeregu problemów:

  • Nie było i nie jest możliwe zawarcie prawnego Przymierza synostwa (w które włączeni są wybrani z wszystkich narodów) z osobą nieposiadającą prawnego związku z Bogiem (Dzieje 3:25; Efez. 2:12; Hebr. 8:10, 16)
    .
  • Chrystus, drugi Adam, nie mógł być federalną Głową takiej osoby, a przez to nie mógł jej legalnie reprezentować w czasie ukrzyżowania i tym samym usprawiedliwić (Rzym. 5:14, 17-19; 6:8; 2 Kor. 5:14-15; Kol. 3:3)
    .
  • W konsekwencji nie ma korzyści płynących z odkupieńczej śmierci Chrystusa – grzech człowieka nie mógł zostać przypisany Chrystusowi gdy ten był ukrzyżowany ani też sprawiedliwość Chrystusa nie może zostać przypisana człowiekowi w czasie regeneracji (Marek 14:24; Gal. 3:14; 2 Kor. 5:21; Rzym. 8:3-4)

Ponieważ z prawnego punktu widzenia nie ma mowy o zjednoczeniu z Chrystusem, nie ma też zbawienia w Chrystusie (Rzym. 5:17; 6:1-7, 11; 2 Kor. 3:6; Filip. 3:9) mając powyższe na uwadze odrodzenie czyli regeneracja jest niemożliwa, gdyż nie posiada ona żadnej prawnej podstawy.

Ponieważ nie może dojść do aplikacji legalnych osiągnięć Chrystusa (wykupienia spod przekleństwa prawa) odrodzenie należałoby rozumieć jako infuzję, czy też wlanie, Boskiej natury w człowieka, która zastąpiłaby ludzką naturę, co jest nie tylko absurdem ale prowadziłoby do zniszczenia samego człowieka ze względu na ciągle grzeszne i jeszcze oczekujące na pełnię realizacji odkupienia ciało (Rzym. 7:14, 18, 23-24; 8:23)

Rozważmy istotę unii z Chrystusem

(więcej…)

Miłosierdzie i sąd nad Izraelem

Błędny argument

4 Mojż. 14:18-20 18. PAN nierychły do gniewu i pełen wielkiego miłosierdzia, przebaczający nieprawość i przestępstwo, który nie uniewinnia winnego, lecz nawiedza nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia. 19. Przebacz, proszę, nieprawość twego ludu według wielkości twego miłosierdzia, tak jak przebaczałeś temu ludowi od Egiptu aż dotąd. 20. Wtedy PAN powiedział: Przebaczyłem według twego słowa.

4 Mojż. 14:23 Nie zobaczą tej ziemi, którą przysiągłem ich ojcom, a żaden z tych, którzy mnie rozdrażnili, nie zobaczy jej.

4 Mojż. 14:35 Ja, PAN, powiedziałem, że tak postąpię z całym tym niegodziwym zgromadzeniem, które się zmówiło przeciwko mnie; na tej pustyni zginą i tu pomrą.

Powyższe fragmenty z  Księgi Liczb są używane przez niektórych, aby nauczać bożego miłosierdzia wobec potępionych osób. Argument jest następujący:

„Mojżesz modli się, aby Bóg przebaczył Izraelowi i nie zniszczył go całkowicie po tym, jak 10 szpiegów przyniosło złą wiadomość. Bóg przebacza Izraelowi zgodnie z wielkością Jego miłosierdzia, chociaż są oni złym zgromadzeniem (i pozostaną złymi, aż całe pokolenie umrze na pustyni).”

Zwróćmy uwagę, że według tej koncepcji:

  1. Boskie przebaczenie dla tych potępionych osób nie jest zbawieniem (chociaż w tym momencie zostali oszczędzeni przed Bożym sądem, wszyscy ostatecznie zginęli na pustyni);
    .
  2. Mojżesz w swojej modlitwie twierdzi, że Bóg jest miłosierny i przebacza ze swej natury nawet tym potępionym.

(więcej…)

Ewangelia suwerennej łaski Bożej

Sprawiedliwość Boża

Sprawiedliwość Boża objawiona w Ewangelii to sprawiedliwość Pana Jezusa Chrystusa, którą Bóg przypisuje swoim wybranym. Przypisana sprawiedliwość Chrystusa jest podstawą ich zbawienia; Boży dar wiary i upamiętania jest owocem zbawienia. Chrystus poprzez dzieło krzyża ustanowił wieczną sprawiedliwość dla swojego ludu.

Rzym. 1:16-17 16. Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, potem i Greka. 17. W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga z wiary w wiarę, jak jest napisane: Sprawiedliwy będzie żył z wiary.

.

2 Kor. 5:21 On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.

.

Efez. 2:8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga.

(więcej…)

Czym jest skrucha?

Definicja

Psalm 34:18 Bliski jest PAN skruszonym w sercu i wybawia złamanych na duchu.

Słowo skrucha rzadko słyszy się w kosciele a jeszcze rzadziej poza kościołem. Istnieją dwa rodzaje skruchy

  1. Akty skruchy podczas życia
  2. Posiadanie stale skruszonego serca

Mówiąc biblijnie, skrucha jest odczuwanym w sercu żalem i wyrzutem sumienia za grzechy. To szczera pokora, złamanie i zdrowa bojaźń przed Bogiem i Jego Słowem.

Czasami nie można tego w pełni wyrazić słowami, tylko łzami i pokornym usposobieniem.

(więcej…)

Fałszywy mesjasz

Inny Jezus

2 Kor. 11:3-4 3. Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie. 4. Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.

Apostoł Paweł mówił o tych, którzy przyjdą głosić innego Jezusa; tych, którzy przyjmą innego ducha i przyjmą inną ewangelię. Pytanie, które dzisiaj stawiam tobie, czytelniku, brzmi:

„Jakiego ducha otrzymałeś, w którą ewangelię wierzysz i którego Jezusa przyjąłeś?”

Istnieje wiele fałszywych Jezusów, którego miliony ludzi z ufnością przyjęły. Ci fałszywi mesjasze nazywają się Jezus i twierdzą, że są Synami Bożymi, ale kiedy przyjrzymy się szczegółom doktryn promujących takich szarlatanów i porównamy je ze Słowem Bożym, możemy zobaczyć, że nie są oni Synem Bożym, ale oszustami, którzy nie mają absolutnie żadnej mocy, by kogokolwiek zbawić.

Łuk. 21:8 A on odpowiedział: Uważajcie, abyście nie zostali zwiedzeni. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Chrystusem, oraz: Nadchodzi czas. Nie idźcie więc za nimi.

(więcej…)

Zakosztować śmierci za wszystkich

Meandry upadłego umysłu

Hebr. 2:9 Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich.

Uniwersalizm soteriologiczny reprezentując naturalną teologię upadłego umysłu wypacza nauczanie Biblii. To jednocześnie bardzo interesujący przedmiot dyskusji z dwóch powodów:

Po pierwsze nie ma on oparcia w Słowie Bożym, ani jeden fragment Pisma nie naucza aby zbawienie czy też śmierć Chrystusa obejmowała swym zakresem wszystkich ludzi głowa w głowę

Po drugie, wiedząc o tym, zadziwia jak głęboko martwy duchowo jest umysł nieodrodzonego człowieka, który pomijając Bożą, całkowitą  suwerenność w zbawieniu na siłę wczytuje do Biblii swoją „świętą i nienaruszalną presupozycję” – wiarę w uniwersealne odkupienie oparte o takież wewnętrzne, subiektywne przekonanie.

„widzicie” – powie uniwersalista – „tu jest napisane wprost, że Chrystus skosztował śmierci za wszystkich zatem umarł za wszystkich.” – I dalej, konkludując doda – „wszyscy zatem są obiektem bożej łaski, muszą tylko zechcieć z niej skorzystać!”.

Kolejni znowóż będą śmiało dowodzić, iż Chrystus umarł za wszystkich ludzi po to, aby jednych móc zbawić a innych móc potępić. Czy tego naucza autor Listu do Hebrajczyków?

Broń Boże…

(więcej…)

Dzisiejsza pseudo ewangelia

Dzisiejsza ewangelia a Ewangelia Chrystusa

Jer. 8:3 I cała reszta ocalałych z tego przewrotnego rodu będzie wybierać raczej śmierć niż życie

Arminianizm naucza o wolnej woli człowieka umożliwiającej dokonanie mu wyboru między dobrem a złem. To nic innego jak potępiony przez Kościół Pelagianizm, nauczający że ludzka natura nie została dotknięta przez upadek Adama, ale że wszyscy ludzie mają nadal swobodę wyboru dobra lub zła, aby słuchać Boga lub być mu nieposłusznym.

Pelagianizm czerpie garściami z herezji Satornila, przed którą przestrzegali ojcowie Kościoła:

„[Ojciec] posłał na świat Chrystusa dla zbawienia ludzi, którzy w niego wierzą. Mówi, że są dwa rodzaje ludzi i że jedni są dobrzy, a drudzy źli, a ta różnica istnieje w naturze. Ponieważ złe duchy współistnieją ze złymi ludźmi, Zbawca przyszedł – mówi Satornil – pomóc dobrym.”Teodoret z Cyru, O herezjach, s 30

Szanowny czytelniku, kimkolwiek jesteś. Jeśli wierzysz dzisiejszą ewangelię wolnej woli człowieka, wiedz, że wierzysz w pseudo ewangelię, która jeszcze nikogo nie zbawiła, zamiast tego wysłała do piekła niezliczoną ilość zwiedzionych ludzi.

Spytasz pewnie dla czego? Cóż, jest wiele ku temu powodów.

(więcej…)

Łaskawe wezwanie Chrystusa do spracowanych i obciążonych

 

Interesująca kwestia

Mat. 11:28 Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, i ja wam dam odpoczynek.

Czyż w powyższym tekście Chrystus nie oferuje łaskawie odpoczynku i zbawieniawszystkim, którzy pracują i są obciążeni”? Czyż nie wszyscy nienawróceni pasują do tego opisu (zarówno wybrani jak i potępieni) ? Czyż nie wszyscy doświadczają bolesnego pragnienia, brzemienia i przygniatającego ciężaru, powstałego w wyniku ich grzechu?

Kain tego doświadczał

1 Mojż. 4:13 Wtedy Kain powiedział do PANA: Zbyt ciężka jest moja kara, bym mógł ją znieść.

Judasz Iskariota także

Mat. 27:4 Mówiąc: Zgrzeszyłem, wydając krew niewinną.

Czyż Chrystus łaskawie nie woła i mówi do wszystkich: „Przyjdź do mnie”, obiecując wszystkim odpocząć… „jeśli tylko przyjdą do Niego!”?

Nie. Poniżej argumenty

(więcej…)

Chrzest za zmarłych

Podstawa rozważania

1 Kor. 15:29 Bo inaczej co zrobią ci, którzy przyjmują chrzest za zmarłych? Jeśli umarli w ogóle nie są wskrzeszani, po co przyjmują chrzest za zmarłych?

Na przestrzeni wieków religijne akty ocierające się o nekromancję wdzierały się do nominalnego „kościoła” by pod pozorem wspólnoty nazwy, czyli pod płaszczem chrześcijaństwa, nie tylko bluźnić Chrystusowi drwiąc z Jego Prawa (3 Mojż. 19:31; 5 Mojż. 18:10-11) ale także umacniać siły ciemności w kultach nad którymi stanowczo panują. I tak w wielkim skrócie w odstępczych religiach zauważamy istotne wpływy tej demonicznej nauki (1 Tym. 4:1):

  1. rzymskokatolickie modlitwy do zmarłych i o zmarłych, dawniej też  tzw. „danse macabre” czyli korowód ludzi z kościotrupem na czele
    .
  2. zielonoświątkowe odwiedzanie grobów „wielkich proroków i prorokiń” w celu „wysysania namaszczenia”  – praktykowane prze Benny Hinna i sektę Betel z Redning w Kaliforni
    .
  3. mormoński chrzest zastępczy gdzie żywy wyznawca tego kultu działając jako pełnomocnik, przyjmuje chrzest przez zanurzenie w imieniu zmarłej osoby tej samej płci

Pismo Święte jest na tyle czytelne, że umożliwia nam właściwe zrozumienie nawet największych Bożych tajemnic (Marek 13:14; 2 Kor. 1:13; Efez. 3:4; 5:17), choć skażeni neo-ortodoksją pseudoreformowani kaznodzieje de facto przecząc formalnej wystarczalności Słowa Bożego przekonują, że odczytanie pierwotnego znaczenia frazy „chrzest za umarłych” jest niemożliwie:

„Uważny i uczciwy interpretator może przeanalizować kilkadziesiąt proponowanych interpretacji, a mimo to nie może być dogmatycznym co do znaczenia tego tekstu.”John MacArthur, źródło

Czy Apostoł wprowadzał nowy dogmat chrztu zastępczego w miejsce osób zmarłych? A może powołując się na pozabiblijną i heretycką praktykę starał się udowodnić prawdę o zmartwychwstaniu?

Nie podążając za niewiedzą skupmy naszą uwagę na biblijnych faktach aby uczciwie rozważyć co oznacza kontrowersyjna fraza „chrzest za zmarłych”.

(więcej…)

Rozsądna Ewangelia

Prosty, logiczny przekaz

Izaj. 1:18 Chodźcie teraz, a rozsądźmy, mówi PAN: Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby były czerwone jak karmazyn, staną się białe jak wełna.

Ewangelia jest najbardziej rozsądnym i logicznym przesłaniem, jakie lud Boży kiedykolwiek słyszał w swoim życiu. Ewangelia, której używa Duch Boży, jest przesłaniem 

  • jasnym,
  • godnym zaufania,
  • popartym obietnicami Boga, który nie może kłamać,
  • opartym na niezmiennej, absolutnej prawdzie,
  • która jest używana do faktycznego nawrócenia duszy

Duch przekonuje wybranych o doktrynalnych prawdach Ewangelii, a nawrócony grzesznik teraz rozumie i kocha prawdę, a jego pewność zbawienia zostaje wzmocniona w tej Ewangelii, kiedy żyje wiarą

1 Piotra 2:2 Jak nowo narodzone niemowlęta pragnijcie rozsądnego (λογικὸν logikon) czystego mleka słowa Bożego, abyście dzięki niemu rośli;
.
Rzym. 1:17 W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga z wiary w wiarę, jak jest napisane: Sprawiedliwy będzie żył z wiary.
.
Hebr. 6:17-20
17.Dlatego też Bóg, chcąc dobitniej okazać dziedzicom obietnicy niezmienność swojego postanowienia, poręczył ją przysięgą; 18.Abyśmy przez dwie niezmienne rzeczy, w których jest niemożliwe, aby Bóg kłamał, mieli silną pociechę, my, którzy uciekliśmy, by pochwycić się zaoferowanej nam nadziei; 19. Którą mamy jako kotwicę duszy, bezpieczną i niewzruszoną, sięgającą poza zasłonę; 20.Gdzie jako poprzednik wszedł dla nas Jezus, stawszy się najwyższym kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka.
.
2 Piotra 1:3 Jako że jego Boska moc obdarzyła nas wszystkim, co potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał do chwały i cnoty.

(więcej…)

Grzech pierworodny

Wina

Psalm 51:5 Oto zostałem zrodzony w nieprawości i w grzechu poczęła mnie moja matka.

Pewien czytelnik pisze:

„Kaznodzieje Ewangelii podkreślają, że wszyscy jesteśmy niegodnymi grzesznikami, którzy zasługują na spędzenie wieczności w piekle. Jednak można argumentować, że nie jesteśmy niegodni (Psalm 51:5).
.
Nigdy nie zdecydowałem się ukształtować w nieprawości ani aby moja matka poczęła mnie w grzechu.  Po pierwsze nigdy nawet nie zdecydowałem się urodzić. Lepiej w ogóle się nie urodzić, niż spędzić wieczność w piekle”
.

Argument czytelnika jest następujący: tak naprawdę nie jesteśmy winni naszych grzechów, ponieważ urodziliśmy się grzesznikami i nie mieliśmy w tej sprawie wyboru. Dlatego nie jesteśmy „niegodnymi grzesznikami”.

Krótka historia Psalmu 51 pomoże nam w zrozumieniu tekstu. Nagłówek psalmu brzmi: „Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida, gdy do niego przyszedł prorok Natan po tym, jak on wszedł do Batszeby.”. Historia ta jest zapisana w 2 Sam. 11-12. Ten Psalm został napisany po upamiętaniu się Dawida z grzechu cudzołóstwa i morderstwa.

Oczywiście jest częścią Pisma Świętego i dlatego jest nieomylnie natchniony. W rzeczywistości adresowany jest do „przewodnika chóru”, gdyż miał być śpiewany przez chóry świątynne w ramach kultu Boga w Jego sanktuarium. Odkąd Dawid napisał te słowa, znalazł swoje miejsce w liturgii Kościoła, ponieważ jest to wyznanie, które wypływa z serca każdego dziecka Bożego.

(więcej…)

Czy możemy wiedzieć na pewno?

Temat tabu

1 Jana 5:13 To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne i abyście wierzyli w imię Syna Bożego.

Kwestia pewności zbawienia wydaje się być bardzo drażliwa wśród tych, którzy twierdzą, że wierzą Ewangelii. Wynika to z niezrozumienia, czym jest prawdziwa pewność. Ci, którzy twierdzą, że wierzą Ewangelii, z łatwością przyznają,

  • że Bóg ma wybrany lud, że posłał Chrystusa, aby umarł za nich i zapewnił im zbawienie i ostateczną chwałę oraz
    .
  • że wszyscy wybrani będą zbawieni.

Ale wtedy pojawiają się pytania:

„Skąd mogę wiedzieć, czy jestem jednym z wybranych? Czy mogę wiedzieć na pewno? I czy mogę wiedzieć na pewno o wybraniu innej osoby przez Boga?”

Zanim rozważymy te kwestie, musimy najpierw mieć w głowie jasne definicje.

(więcej…)

Wszyscy zginiecie jeśli się nie upamiętacie, część 2

Systemowa prowokacja

Łuk. 13:1-5 .

1. W tym samym czasie niektórzy z tam obecnych oznajmili mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z ich ofiarami.

2. A Jezus im odpowiedział: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że to ucierpieli?

3. Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli się nie upamiętacie wszyscy tak samo zginiecie.

4. Albo czy myślicie, że tych osiemnastu, na których runęła wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie mieszkający w Jerozolimie?

5. Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli się nie upamiętacie wszyscy tak samo zginiecie.

Faryzeusze chwalili sobie radykalizm teologiczny, na tym przecież wyrósł ich ruch. Stąd początkowo postrzegali Jezusa z Nazaretu jako potencjalnego sojusznika ich agendy. Pan zachęcał do życia w uświęceniu (Łuk. 11:35-36) co z pewnością w ich umysłach korespondowało z faryzejskim legalizmem. Obserwacje doprowadziły ich do punktu, w którym zdecydowali się na negocjacje, co czynili zwyczajowo przy posiłku (Łuk. 11:37). Nadzieje były wielkie ponieważ Jezus porywał tłumy a jednocześnie twierdził o monopolu na prawdę: Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto nie zbiera ze mną, rozprasza (Łuk. 11:23).

Spotkanie ekumeniczne trwało bardzo krótko. Chrystus wytknął cielesność i obłudę swoim rozmwócom, ogłosił wielokrotne biada bez ogródek przy tym nazywając ich głupcami (Łuk. 11:40-50). Chrystus celowo znieważył przedstawicieli fałszywej religii nie pozostawiając żadnego pola manewru do dalszych pertraktacji, tym samym sam jeden jawnie wypowiedział wojnę całemu systemowi.

W odpowiedzi doszło do prowokacji o dwóch wymiarach: politycznym – mającej na celu skłócenie Jezusa z jedną z frakci politycznych (wybór miał paść między Piłatem zrządzającym Judeą a Herodem odpowiedzialnym za Galileę) a także religijnym – co było kuriozalną próbą dyskredytacji teologicznej, ponieważ w rozumieniu sług systemu brak zajęcia pozycji przez Jezusa dowodziłoby jego indolencji (złamano przecież nie tylko święty zwyczaj ale i Boże przykazanie i to w samym Domu Bożym, Jer. 32:35; 2 Mojż. 21:14; 1 Król. 1:50).

Ten dwojaki, polityczno-religijny mechanizm (przed którym przestrzegał Chrystus, por. Marek 8:15) będzie stanowić podstawę do prześladowania chrześcijan w przyszłości. Chrześcijanie opowiedzieli się po stronie Imperium Rzymskiego, co wielce negatywnie wpłynęło na życie chrześcijan w innych państwach:

„[chrześcijanie byli] źle widziani przez irańskiego władcę, jako wprawdzający rozłam w religijną jedność poddanych przez przyjmowanie religii obcego pochodzenia, stają się jeszcze bardziej poderzjani z chwilą, gdy […] jawi się jako w pewnym sensie urzędowa religia Cesarstwa Rzymskiego[1]

Jednakże odpowiedź Chrystusa zaskoczyła absolutnie wszystkich, ponieważ trafiała w najbardziej duchowy problem, czyli kwestię życia wiecznego.

(więcej…)

Wiara wierzących Starego Testamentu

Wiara w obietnice

Hebr. 11:13 Wszyscy oni umarli w wierze, nie otrzymawszy spełnienia obietnic, ale z daleka je ujrzeli, cieszyli się nimi i witali je, i wyznawali, że są obcymi i pielgrzymami na ziemi.

Jan. 8:56 Abraham, wasz ojciec, z radością pragnął ujrzeć mój dzień. I ujrzał, i radował się.

Jak i gdzie wiara świętych Starego Testamentu różni się od wiary wierzących Nowego Testamentu.? Nie ma zasadniczej różnicy między wiarą ludu Bożego w Starym Testamencie jak i w Nowym Testamencie!

(więcej…)

Wszyscy zginiecie jeśli się nie upamiętacie, część 1

Taniec na cienkim lodzie

Łuk. 13:1-5 .

1. W tym samym czasie niektórzy z tam obecnych oznajmili mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z ich ofiarami.

2. A Jezus im odpowiedział: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że to ucierpieli?

3. Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli się nie upamiętacie wszyscy tak samo zginiecie.

4. Albo czy myślicie, że tych osiemnastu, na których runęła wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie mieszkający w Jerozolimie?

5. Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli się nie upamiętacie wszyscy tak samo zginiecie.

Od czasu Upadku (1 Mojż. 2:17; 3:17) śmierć króluje na świecie (Rzym. 5:12-17; Jakuba 1:15) a życie ludzkie okazuje się być kruche i ulotne (Psalm 103:14; Jakuba 4:14). Jednakże śmierć fizyczna, na wojnie, w trakcie zamieszek, z rąk skrytobójcy czy też przypadkowa nie jest najgorszą rzeczą, jaka może się przytrafić człowiekowi. Stanąć przed żywym Bogiem z niezakrytymi grzechami to najstraszliwsza rzecz ponieważ rezultatem tego jest wieczne zatracenie i niekończące się męki (Hebr. 10:31; 2 Piotra 3:11; Mat. 10:28; 22:11-14).

Współczesny świat nie jest lepszy od starożytnego, pomimo całej jego nowoczesnej technologii to ciągle nieprzewidywalne i niebezipeczne miejsce. Spośród niemal 8 miliardów  mieszkańców [1] co roku umiera blisko 60 milionów ludzi. Obok śmierci naturalnej głównymi przyczynami są choroby, głód, brak wody oraz najmniej spodziewane ze wszystkich: kataklizmy, wojny i nieszszczęśliwe wypadki.

Dodać do tego należy 73 miliony morderstw niewinnych dzieci (aborcja) i liczba zgonów staje się zawrotna. Ponad 130 milionów rocznie – to tak, jakby całkowicie wyludnić Polskę, tyle że niemal czterokrotnie.

(więcej…)

Sprawiedliwość przypisana czy udzielona?

Czym jest sprawiedliwość?

Pozycja heretycka: .

„Wielu ludzi uważa, że ​​usprawiedliwiony oznacza” tak, jakbym nigdy nie zgrzeszył”. Innymi słowy, Bóg mówi:„Zaliczam cię do sprawiedliwych, chociaż tak naprawdę sprawiedliwym nie jesteś.” Prawdą jest, że Bóg składa takie oświadczenie, ale istnieje również rzeczywistość prawości [przed Bogiem]. Nie tylko jesteśmy uznani za prawych; jesteśmy uczynieni sprawiedliwymi” – John MacArthur, Usprawiedliwienie przez wiarę, s. 98

Jedna z największych debat wśród tych, którzy twierdzą, że są „chrześcijanami”, wśród różnych denominacji, brzmi:

czy jesteśmy zbawieni na podstawie przypisanej sprawiedliwości, udzielonej sprawiedliwości, czy też kombinacji obu?

Ten problem można łatwo rozwiązać, jeśli polegamy na Słowie Bożym i kłaniamy się przed nim.

(więcej…)

Ucztowanie przy królewskim stole

Istota suwerenności

2 Sam. 9:1-3 .

1. Wtedy Dawid zapytał: Czy pozostał jeszcze ktoś z domu Saula, abym mógł okazać mu miłosierdzie ze względu na Jonatana?

2. A z domu Saula był sługa imieniem Siba. Został on wezwany do Dawida i król zapytał go: Czy ty jesteś Siba? Odpowiedział: To ja, twój sługa.

3. Król pytał dalej: Czy nie ma jeszcze kogoś z domu Saula, abym mógł okazać mu miłosierdzie Boże? Siba odpowiedział królowi: Jest jeszcze syn Jonatana, chromy na nogi.

Saul, król ludu, został odrzucony przez Boga za nieposłuszeństwo i bunt;

1 Sam. 15:26 Lecz Samuel odpowiedział Saulowi: Nie zawrócę z tobą, ponieważ odrzuciłeś słowo PANA, a PAN odrzucił ciebie, abyś nie był już królem nad Izraelem.

Dawid, człowiek według Bożego serca, panował teraz nad całym Izraelem.

1 Sam. 13:14 Lecz teraz twoje królestwo się nie ostoi. PAN wyszukał sobie człowieka według swego serca i PAN ustanowił go wodzem nad swoim ludem, gdyż nie zachowałeś tego, co ci PAN rozkazał.

Jednym z pierwszych czynów Dawida jako króla było pytanie: „Czy pozostał jeszcze ktoś z domu Saula, abym mógł okazać mu miłosierdzie ze względu na Jonatana?” Tam, gdzie jest słowo króla, jest władza, autorytet i całkowita suwerenność. Nie ma tu rady, konferencji ani negocjacji. Król przemawia ze swojego suwerennego tronu, a to, co zarządzi, zostanie wykonane.

(więcej…)

Posłuszeństwo Chrystusowi

Śladami złotoustego zwodziciela

Jan 3:36 Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne, ale kto nie wierzy Synowi (ὁ … ἀπειθῶν ho apeithonnie jest posłuszny), nie ujrzy życia, lecz gniew Boży zostaje na nim.

Artykuł XX Bóg zamanifestował sprawiedliwość i miłosierdzie w Chrystusie
.
Wierzymy, że Bóg, który jest doskonale miłosierny i sprawiedliwy, zesłał swego Syna, aby przyjął tę naturę, która dopuściła się nieposłuszeństwa, aby też przez nią zadośćuczynić i ponieść karę za grzech przez niewypowiedziane męki i śmierć [Hebr. 2:14; Rzym. 8:3; 8:32-33]. Bóg zatem zamanifestował Swoją sprawiedliwość przeciwko swojemu Synowi, kiedy złożył na Niego nasze grzechy [Izaj. 53:6; Jan. 1:29; 1 Jana 4:9], których byliśmy winni i z powodu których zasługiwaliśmy na potępienie, i wylał na nas swoje miłosierdzie i dobroć przez swą prostą i doskonałą miłość, wydając swojego Syna na śmierć za nas i wzbudzając go z martwych dla naszego usprawiedliwienia [Rzym. 4:25], abyśmy przez Niego mogli posiąść nieśmiertelność i życie wieczne.

Nasz tekst informuje nas o zbawczej wierze w Chrystusa oraz o wierze Chrystusowi. Zrozumienie, czym jest wierzenie Chrystusowi nie powinno dla nikogo stanowić trudności. Chrystus wielokrotnie wzywał swoich słuchaczy do wiary w Niego samego, do wiary w Ewangelię.

 

Jan 8:24 Dlatego wam powiedziałem, że umrzecie w swoich grzechach. Bo jeśli nie uwierzycie, że ja jestem, umrzecie w swoich grzechach.

Jan 14:1 Niech się nie trwoży wasze serce. Wierzycie w Boga, wierzcie i we mnie.

Jan 14:11
 Wierzcie mi, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie. Przynajmniej z powodu samych dzieł wierzcie mi.

Wiara Chrystusowi jest wypełnieniem przez chrześcijanina nakazu wiary w Chrystusa, jedynego zbawiciela, jedyną nadzieję grzesznika na zbawienie. To wiara w Chrystusa jako Mesjasza – wcielonego Boga ratującego swój wybrany lud od potępienia.

Ale pomimo biblijnego nauczania, jasnym jest, że dla legalisty istotą wiary będą dobre uczynki człowieka, stąd słowa Jana w fałszywym systemie teologicznym nie odnoszą się do posłuszeństwa ewangelicznemu wezwaniu czy też do upamiętania (gr. μετάνοια metanoia – zmiana myślenia) i tym samym przyjęcia historycznej prawdy o skończonym dziele Chrystusa. 

Dla legalisty słowa Chrystusa w Jana 3:36 wezwaniem do wypełniania woli Bożej rozumianej jako uczynki zakonu odniesione do usprawiedliwienia. Dokładnie w ten sposób tekst Jana interpretuje John MacAarthur, największy teolog naszych czasów i zarazem, jak się okazuje, złotousty zwodziciel:

„…osoba, która uwierzyła, będzie tęsknić za posłuszeństwem. Ponieważ zachowujemy ślady grzesznego ciała, nikt nie będzie doskonale posłuszny, ale pragnienie czynienia woli Bożej będzie zawsze obecne w prawdziwych wierzących. To dlatego wiara i posłuszeństwo są tak ściśle powiązane w całym Piśmie. Koncepcja wiary, która nie prowadzi do poddania się woli, psuje przesłanie zbawienia.  Paweł mówił o ewangelii jako o czymś, czego należy przestrzegać. […] Rezultatem, którego [Paweł] szukał w swojej posłudze ewangelizacyjnej, było „posłuszeństwo przez słowo i uczynek” […] Jasne jest, że biblijna koncepcja wiary jest nierozerwalnie związana z posłuszeństwem. „Wierzyć” jest traktowane tak, jakby było równoznaczne z „posłuszeństwem” Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne;ale kto nie jest posłuszny Synowi, nie ujrzy życia John MacArthur, Ewangelia według Jezusa, s. 190

Zgodnie z tą interpretacją wiara i posłuszeństwo stanowią zakresowo jedną kategorię semantyczną dlatego też zbawienie osiągane jest przez wiarę oraz przestrzeganie ewangelii. Niestety MacArthur ewangelię definiuje jako przestrzeganie przykazań Prawa ponieważ rozumie wiarę jako uczynki. Łatwo udowodnić to prostym wnioskowaniem:

→ wiara jest związana z posłuszeństwem
→ posłuszeństwo to poddanie się woli Bożej
→ posłuszeństwo woli Bożej to przestrzeganie ewangelii
→ przestrzeganie ewangelii to posłuszeństwo w słowie i uczynkach
→ uczynki definiowane są przez Prawo
→ istotą wiary jest przestrzeganie przykazań Prawa
→ zbawienie wynika z wiary, która jest posłuszeństwem Prawu
→ zbawienie wynika z posłuszeństwa Prawu

Według legalistów wiara została zdefiniowana na nowo i nie jest całkowitym przeświadczeniem co do prawdziwości oraz pełną akceptacją historycznego, skończonego dzieła Chrystusa, który:

Nowa definicja wiary to przestrzeganie przykazań Prawa. Stąd ten, kto nie przestrzega przykazań Prawa nie ujrzy życia, lecz gniew Boży pozostaje na nim. Czy tego właśnie naucza tekst Jana?

Odrzucamy stanowczo tę herezję.

(więcej…)

Zaproszenie czy nakaz?

Herezja dobrointencyjnej oferty

Mat. 11:28 Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek.

Czy Jezus zaprasza nas, czy nakazuje nam przyjść do Siebie?

Tekst, o którym mowa, jest często (choć niesłusznie) cytowany przez obrońców łaskawej i dobrointencyjnej oferty ewangelii dla wszystkich. Słowa Jezusa są interpretowane jako oznaczające, że Chrystus zaprasza wszystkich ludzi, aby przyszli do Niego. Tekst nie jest więc nakazem, ale zaproszeniem. Jest to zaproszenie, w którym Chrystus łaskawie wyraża swoje pragnienie, aby wszyscy ludzie, głowa w głowę, przyszli do Niego, aby otrzymać zbawienie.

Ta interpretacja uczy, że ponieważ tekst jest zaproszeniem, przyjście do Chrystusa jest dziełem człowieka, który decyduje się na przyjście. W końcu zaproszenie można przyjąć lub odrzucić. Jednakże łaskawa i dobrointencyjna oferta ewangelii jest sprzeczna z Pismem Świętym.

(więcej…)

Suwerenność Boga w zbawieniu

Wstęp

1 Kor. 1:31 Aby, jak to jest napisane: Ten, kto się chlubi, niech się chlubi w Panu.

Apostoł Paweł napomina nas: „Kto się chlubi, niech się chlubi w Panu”. To jest podstawowy obowiązek każdego człowieka. Mamy chlubić się w Bogu, a nie w sobie. Człowiek z natury skłonny jest do chlubienia się ze swej mocy i zdolności, ze swych dzieł i woli; lecz nie wolno mu tego czynić. Nie mamy bowiem nic, z czego moglibyśmy się chlubić. Sami z siebie jesteśmy niczym, a nawet mniej niż niczym.

Izaj. 40:17 Wszystkie narody przed nim są niczym; uważa je za nicość i marność.
.
1 Kor. 4:7 Kto bowiem czyni cię różnym? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśli otrzymałeś, to dlaczego się chlubisz, jakbyś nie otrzymał?

(więcej…)