utworzone przez Reformowani | sty 17, 2023 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Wprowadzenie
2 Tym. 2:24-26
.
24. A sługa Pana nie powinien wdawać się w kłótnie, lecz ma być uprzejmy względem wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący złych;
25. Łagodnie nauczający tych, którzy się sprzeciwiają; może kiedyś Bóg da im upamiętanie, aby uznali prawdę;
26. I żeby oprzytomnieli, wyrwali się z sideł diabła, przez którego zostali schwytani do pełnienia jego woli.
Kiedy 29 maja 1453 roku Konstantynopol został zdobyty przez wojska Mehmeda II, chrześcijaństwo wschodnie znalazło się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Uczeni w Piśmie i teologowie często salwowali się ucieczką na Zachód, zabierając ze sobą swój dorobek, w tym greckie manuskrypty Biblii. Ponieważ kościół na zachodzie opierał się głównie na Wulgacie, łacińskim tłumaczeniu Hieronima z przełomu IV i V wieku, manuskrypty sprowadzone przez uciekinierów dały podstawę do krytycznego spojrzenia na ówczesną edycję tekstu. Korzystajć z tych nowych źródeł, Erazm z Roterdamu stworzył dwujęzyczną wersję Nowego Testamnentu, Novum Instrumentum omne, łacińską i grecką, podstawę do tłumaczenia Biblii przez Lutra na język niemiecki.
Łacina Erazma zawierała kilka kontrowersyjnych tłumaczeń słów – odmiennych lub uzupełniających Wulgatę – (z filologicznymi lub historycznymi uzasadnieniami w adnotacjach), które stały się znaczące w okresie Reformacji. Grecka metanoia był znaczącym problemem: każde wydanie Nowego Testamentu przez Erazma przyjmowało inne tłumaczenie z łaciny Wulgaty: poenitentiam agite (czyńcie pokutę), poeniteat vos (obyś pokutował), poenitemini (żal za grzechy) i poenitentiam agite vitae prioris (pokuta za dawne życie). Jednak wydanie z 1519 r. – używane przez niemieckie tłumaczenie Marcina Lutra, w szczególności przyjęło sugestię sekretarza papieskiego Lorenza Valli: resipiscere (upamiętać się, ponownie stać się mądrym, wyzdrowieć z szaleństwa lub starości lub odzyskać przytomność) z historycznym uzasadnieniem od Laktancjusza i o konotacji intelektualnej, a nie afektywnej.
Prawidłowe tłumaczenie słowa metanoia przez papistów dało solidne podwaliny pod Reformowaną doktrynę sola fide (tylko wiara). Współcześnie możemy obserwować zjawisko odwrotne. Nawet wśród, zdawałoby się, wyznawców doktryn łaski, Prezbiterian, Reformowanych a także środowisk związanych z Johnem MacArthurem, metanoii nadaje się rzymskokatolickie, afektywne znaczenie: czynić pokutę. To prowadzi do zamieszania a w ostateczności niebezpiecznie zbliża Protestantyzm do doktryny rzymskiej – zbawienia z wiary oraz z uczynków.
Co składa się na upamiętanie? Jak zdefiniować upamiętanie? W Drugim Liście do Tymoteusza, a precyzując dokładniej w greckim tekście, z łatwością zaobserwujemy nauczanie upamiętaniu – niezależnym od człowieka darze Bożej, suwerennej łaski.
Czytamy iż w najbliższym otoczeniu wypowiedzi o upamiętaniu znajdują się trzy konsekwencje: 1) uznanie prawdy, 2) oprzytomnienie z pijackiego znieczulenia (ἀνανήψωσιν ananepsasin) oraz 3) wyrwanie się z sideł diabła czyli z grzechu, gdzie dwa ostatnie elementy towarzyszą poznaniu prawdy, które jest bezpośrednim skutkiem upamiętania.
Niektórzy jednak twierdzą stanowczo, że μετάνοια metanoia, czyli upamiętanie, odnosi się do trójczłonowego procesu przemiany człowieka jako jednej całości. Upamiętanie definiują jako
- zmianę myślenia
- skruchę (żal za grzechy)
- zmianę postępowania
Czy mają rację? Czy rzeczywiście upamiętanie to zmiana myślenia, skrucha oraz zmiana postępowania? Czy też prawdziwym jest raczej inny model, gdzie zmianie myślenia (upamiętaniu) towarzyszą żal za grzechy (skrucha) i zmiana postępowania (nawrócenie)? Sprawa jest niebagatelna, ponieważ konsekwencją błędnego paradygmatu może być legalizm, czyli doktryna zbawienia z uczynków.
Rozważmy to zagadnienie
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 12, 2023 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Przyczynek rozważania
Jakuba 2:19 Ty wierzysz, że jest jeden Bóg, i dobrze czynisz. Demony także wierzą i drżą.
Chociaż Większy Katechizm nie odnosi się bezpośrednio do psychologicznej analizy wiary lub przekonań, problem ten zasłużył na uwagę nie tylko teologów chrześcijańskich, ale także filozofów świeckich. Sekularyści, nawet jeśli nie odnoszą takich sukcesów jak teologowie, mają jedną przewagę; mianowicie ich zadanie jest prostsze, ponieważ nie biorą pod uwagę komplikacji religijnych. Wiele dyskusji teologicznych popada w zamęt, ponieważ elementy niezbędne do zbawiennej wiary są przypisane do jakiejkolwiek wiary.
Tutaj trzeba najpierw spróbować przeanalizować wiarę jako taką a następnie scharakteryzować tę wiarę, która usprawiedliwia. Zwykła ewangeliczna analiza wiary dzieli ją na trzy części:
- notitia – zrozumienie
- assensus – zgoda
- fiducia- zaufanie
Być może nawet teologowie stosujący tę analizę mogliby pominąć fiducia, gdyby ograniczyli się do wiary jako takiej; bo w potoczny sposób osoba, która wierzy, że Kolumb odkrył Amerykę w 1492 lub 1374 roku, nie jest brana za przykład zaufania. Czy jednak w rzeczywistości nie jest ona przykładem pewności siebie?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 11, 2023 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Czym jest uświęcenie?
Rzym. 8:33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia.
2 Kor. 3:18 Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana.
Angielskie słowo „sanctification” oznaczające uświęcenie pochodzi od łacińskiego słowa, które dokładnie opisuje to Boże błogosławieństwo. Pochodzi od słów
- sanctus, które po łacinie oznacza „święty”
oraz
- facere, co oznacza „czynić”.
Tak więc uświęcenie jest dziełem Boga, dzięki któremu On czyni swój lud, za którego Chrystus umarł, ludem świętym.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 5, 2023 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wprowadzenie
Rzym. 8:33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia.
2 Kor. 3:18 Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana.
Usprawiedliwienie i uświęcenie to dwa z wielu błogosławieństw, którymi Bóg obdarza swój lud, które przygotował jako część naszego zbawienia w Jezusie Chrystusie. Zwykle w teologii wymieniane są główne błogosławieństwa zbawienia w tak zwanym ordo salutis, czyli porządku, w jakim błogosławieństwa zbawienia są dane wybranym. Termin ten nie jest jednak do końca poprawny.
Pierwszym błogosławieństwem zbawienia jest odrodzenie, przez które Bóg działa w swoim ludzie, aby narodzili się na nowo z nowym życiem Chrystusa zaszczepionym w ich sercach. Ale przede wszystkim nowe życie Chrystusa, dane w odrodzeniu, obejmuje wszystkie błogosławieństwa wymienione w ordo salutis:
- wiarę
.
- powołanie
.
- usprawiedliwienie
.
- uświęcenie
.
- zachowanie
.
- i uwielbienie
Chociaż więc usprawiedliwienie i uświęcenie należy odróżnić od siebie jako dwa różne błogosławieństwa łaski Bożej w Chrystusie, są one z konieczności powiązane ze sobą, ponieważ oba są zawarte w odrodzeniu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 28, 2022 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Agent uświęcenia
1 Piotra 1:22 Skoro oczyściliście swoje dusze, będąc posłuszni prawdzie przez Ducha ku nieobłudnej braterskiej miłości, czystym sercem jedni drugich gorąco miłujcie;
Ten, który uświęca to Bóg Duch Święty, jako Duch, który stał się Duchem Chrystusowym po wywyższeniu Jezusa i który został wylany na Kościół w dniu Pięćdziesiątnicy (Dzieje 2). To Jemu Biblia przypisuje zbawcze dzieło uświęcania członków Kościoła Chrystusowego.
Według 1 Piotra 1:22 oczyszczamy nasze „dusze … przez Ducha”. W Ewangelii Jana 14-17 pouczenie Jezusa dotyczące przyjścia Ducha kończy się obietnicą dzieła Ducha uświęcającego uczniów.
Jan 14:16-17 A ja będę prosił Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby z wami był na wieki; Ducha prawdy, którego świat nie może przyjąć, bo go nie widzi ani go nie zna. Wy jednak go znacie, gdyż z wami przebywa i w was będzie.
Tylko On — Duch Święty — może dokonać oczyszczenia i poświęcenia, które są celem Boga w elekcji i celem zadośćuczynienia krzyża, i dlatego Jezus powiedział swoim uczniom, że „pożyteczne” jest odejście od nich we wniebowstąpieniu
Jan 16:7 Lecz ja mówię wam prawdę: Pożyteczniej jest dla was, abym odszedł. Jeśli bowiem nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, a jeśli odejdę, poślę go do was.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 20, 2022 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Zarys doktryny uświęcenia
1 Piotra 1:15-16 Lecz jak ten, który was powołał, jest święty, tak i wy bądźcie świętymi we wszelkim waszym postępowaniu; Gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty.
Nakreślę teraz jedynie główne aspekty uświęcenia według Biblii, z pełną świadomością, że każdy z tych aspektów sam w sobie zasługuje i praktycznie wymaga pełnego rozdziału. W świetle tego, jak Piotr odniósł naszą świętość do świętości Bożej w 1 Piotra 1:15-16, musimy przede wszystkim postrzegać świętość w nas samych jako świętość Boga, którą dzielimy z nami w stworzeniu.
W Bogu świętość — wybitna doskonałość; niektórzy powiedzieli, że dominująca doskonałość to
- nie tylko Jego oddzielenie i odrzucenie grzechu
.
- ale także Jego poświęcenie się samemu sobie jako Dobremu.
W nas zatem świętość jest naszym duchowym oddzieleniem się od grzechu w nienawiści do niego i poświęceniem się Bogu w miłości do Niego.
Zatem świętość nie jest zwykłą moralnością — powstrzymywaniem się od pewnych niemoralnych czynów i przestrzeganiem kodeksu przyzwoitego zachowania. Świętość nie jest przede wszystkim naszą działalnością: oddzieleniem się od niegodziwości i oddaniem się Dobremu Bogu. Ale nasza świętość polega na tym, że Bóg wyzwala nas ze świata nieprawości — od wszystkiego i wszystkich, którzy Go nienawidzą i gwałcą Jego dobroć — i poświęca nas sobie.
Czyniąc nas świętymi, Bóg daje nam nową naturę — nienawidzącą grzechu, kochającą Boga naturę. Kierowana przez tę nową naturę, nasza osoba zostaje odnowiona jako „ja”, które nienawidzi zła, które czyni i kocha dobro, którego nie czyni
Rzym. 7:15, 19 Tego bowiem, co robię, nie pochwalam, bo nie robię tego, co chcę, ale czego nienawidzę, to robię. …Nie czynię bowiem dobra, które chcę, ale zło, którego nie chcę, to czynię.
O ile świętość Boga jest Jego samopoświęceniem się we wspólnocie Trójcy, o tyle nasza świętość jest zasadniczo społecznością z Bogiem. Świętość dla człowieka to miłość Boga i w tej miłości komunia z Nim.
- Taka jest rzeczywistość przymierza łaski: komunia w miłości świętego Boga z Jego uświęconym ludem.
.
- Urzeczywistnienie przymierza Boga z Jego ludem w Jezusie Chrystusie jest uświęceniem.
To właśnie zauważyli w nim wrogowie Kalwina, kiedy nazwali go, niezbyt dobrze mu życząc, „człowiekiem upojonym Bogiem”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 12, 2022 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wstęp
1 Piotra 1:15-16 Lecz jak ten, który was powołał, jest święty, tak i wy bądźcie świętymi we wszelkim waszym postępowaniu; Gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty.
Prawda biblijna, która jest tematem tego artykułu to „Reformowana doktryna uświęcenia”— aspekt zbawczego dzieła Boga w Jezusie Chrystusie przez Ducha Świętego — jest równie ważnym, fascynującym i pożytecznym elementem Ewangelii, jak każdy, który omawialiśmy wcześniej.
Biblia podkreśla znaczenie uświęcenia. Nasze uświęcenie było celem Boga wybierającego nas w wieczności przed założeniem świata. Dlatego w Liście do Efezjan czytamy:
Efez. 1:4 Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 8, 2022 | Egzegezy, Eschatologia: nauka o rzeczach ostatecznych, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Nie nadzieja świętych
2 Kor. 5:1-4
.
1. Wiemy bowiem, że jeśli zostanie zniszczony ten namiot naszego ziemskiego mieszkania, to mamy budowlę od Boga, dom nie ręką uczyniony, wieczny w niebiosach.
2. Dlatego w tym wzdychamy, pragnąc przyodziać się w nasz dom z nieba;
3. Skoro tylko zostaniemy znalezieni odziani, a nie nadzy.
4. Bo my, którzy jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie pragniemy być rozebrani, ale przyodziani, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie.
Nadzieją świętych jest zmartwychwstanie ich ciała w dniu Chrystusa. Do tego przyszłego dobra Pismo Święte uparcie kieruje oczekiwanie wierzących: „Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni” (1 Kor. 15,52).
Pośmiertne przebywanie z Chrystusem w duszy jest to, z pewnością, dobro mniejsze niż zmartwychwstanie ciała, ale za to jest to dobro realne. Wprawdzie nie jest to ostateczna tęsknota dziecka Bożego, ale mimo to jest to tęsknota pewna. Jest to nadzieja świadomego życia i chwały z Chrystusem w niebie w chwili śmierci. Mówiąc słowami Reformowanego wyznania,
„dusza moja wzięta będzie natychmiast do Jezusa Chrystusa, jako do swej Głowy” (Katechizm Heidelberski Pytanie 57).
(więcej…)
utworzone przez SebTer | gru 5, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Życie wieczne
Czy znasz prawdziwego Boga? Nie boga ludzkiej wyobraźni, ale Boga opisanego w Biblii? Czy znasz Go tak intymnie, że kochasz Go i Mu służysz?
To bardzo ważne pytanie. Biblia uczy nas, że życie wieczne to poznanie Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa. Jezus mówi:
Jan. 17:3 A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
Jeśli chcesz mieć życie wieczne i żyć wiecznie z Bogiem w niebie, musisz znać Boga i Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Jeśli chcesz poznać prawdziwego Boga, uważnie przeanalizuj następujące kwestie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 24, 2022 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wprowadzenie
2 Kor. 7:1 Mając więc te obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkiego brudu ciała i ducha, dopełniając uświęcenia w bojaźni Bożej
Ten pierwszy werset siódmego rozdziału 2 Listu do Koryntian należy do rozdziału szóstego. Tekst nawiązuje do „tych obietnic”. Przedstawione obietnice to te, o których mowa w wersetach 16-18 rozdziału szóstego. Po wezwaniu Apostoła do duchowej separacji opisano Boże obietnice:
2 Kor. 6:16-18 Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego nie dotykajcie, a ja was przyjmę. I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami – mówi Pan Wszechmogący.
Znaczenie 2 Koryntian 7:1 jest jasne: „Ponieważ posiadasz te obietnice, chodź w świętości przed Bogiem”. Jasne jest, że Apostoł kieruje napomnienie do ludu przymierza z Bogiem, który posiada te obietnice. Ten nacisk na lud przymierza z Bogiem jest dodatkowo wzmocniony przez imię, które Paweł nadaje tym, do których pisze: „Najmilsi”. Są bardzo umiłowani przez Pawła, ponieważ święci są razem synami i córkami Boga.
Lud przymierza z Bogiem został tutaj powołany, aby chodzić po świecie jako lud przymierza.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 16, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Tekst źródłowy
Kol. 1:22
21. I was, którzy kiedyś byliście obcymi i wrogami umysłem w niegodziwych uczynkach, teraz pojednał;
22. W jego doczesnym ciele przez śmierć, aby was przedstawić jako świętych, nieskalanych i nienagannych przed swoim obliczem;
23. Jeśli tylko trwacie w wierze, ugruntowani i utwierdzeni, niedający się odwieść od nadziei ewangelii, którą usłyszeliście, a która jest głoszona wszelkiemu stworzeniu pod niebem, której ja, Paweł, stałem się sługą;
Przypomnijmy strukturę omawianego rozdziału. W ogólnym ujęciu tekst Kolosan 1 składa się z trzech sekcji
1) Sekcja otwierająca: wskazuje na autora Listu, adresata i zawiera pozdrowienia (wersy 1-2), doksologię – oddaje chwałę Suwerennemu Bogu za dzieło zbawienia oraz dary łaski, jakie otrzymali Kolosanie: Ewangelię, wiarę, miłość oraz doktrynalną jedność (wersy 3-6); następnie wskazuje na źródło jedności, którym jest dzieło Ducha Świętego w Ewangelii, którą Kolosanom przekazał Epafras, apostolski łącznik i jednocześnie ich krajan (wersy 7-8)
2) Sekcja doktrynalna: odnosi się do uni hipostatycznej Chrystusa (wersy 14-22), rozważaja kwestię pojednania świata z Bogiem przez Mesjasza, prawdziwie Boga i prawdziwie człowieka, poruszona zostaje kwestia darów uświęcenia i wytrwania (wersy 20-23)
3) Sekcja eklezjalna: która obejmuje zagadnienie katolickości Kościoła poprzez analizę pracy misyjnej: jej zakres, cel oraz towarzyszący trud (wersy 24-29)
Sam wers 22 choć składa się zaledwie z 22 słów jest bardzo bogaty teologicznie i doskonale wpisuje się w główne przesłanie Pisma Świętego. Całe Pismo Święte posiada swój punkt centralny w pojednaniu wybranych grzeszników z Bogiem co umożliwiła zadośćczyniąca ofiara Chrystusa zrealizowana przez zastępczą śmierć Mesjasza i odkupienie przez Jego krew.
Doktryna wskazuje na odwieczny plan Boga względem wybranych do zbawienia ludzi. Podsumować to można frazą: Bóg zbawia Swój lud przez Swojego Syna dla Swojej chwały. Wyraźnie obserwowalne są tutaj następujące elementy teologiczne:
a) unia hipostatyczna
b) atrybut prostoty Boga
c) prawna i organiczna unia z Chrystusem
d) usrpawiedliwienie
e) uświęcenie
f) przetrwanie świętych
Przesłanie Apostoła Pawła stanowi wyraźny kontrast i antytezę do kultury oraz teologii, w jakiej dorastali chrześcijanie zanim nawrócili się do Chrystusa.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 8, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Dwa wyznania, dwie drogi
Łuk. 21:8 A on odpowiedział: Uważajcie, abyście nie zostali zwiedzeni. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Chrystusem, oraz: Nadchodzi czas. Nie idźcie więc za nimi.
Ostrzeżenie Jezusa jest poważne i dotyczy fałszywej nadziei na zbawienie. Konkretyzując, Jezus zwracał się do obecnych w świątyni słuchaczy, zapowiadając nadchodzące na wielką skalę zwiedzenie. Argumentując Pan zalecał zachowywać wielką ostrożność a mówiąc dokładniej rozeznanie doktrynalne (gr. Βλέπετε blepete oznacza rozeznanie) umożliwiające zidentyfikowanie fałszywych chrystusów.
- Prostą implikacją tekstu jest obecność ogromu fałszywych „chrześcijańskich” religii prowadzących do fałszywego mesjasza i fałszywej ewangelii.
.
- Z drugiej strony prawdziwy Chrystus jest tylko jeden. To oznacza, że odnalezienie prawdy we wszechogarniającym zalewie kłamstwa będzie wyzwaniem niebagatelnym. Powszechnym przekonaniem bowiem będzie nie prawda lecz fałsz. Wielu zawsze posiada przewagę nad nielicznymi i ich głos będzie słyszany. Głos kaznodziei prawdy będzie zagłuszany (Łuk. 13:24; Mat. 7:13).
.
- Przyjść pod imieniem Chrystusa oznacza głosić fałszywego chrystusa. To odniesienie do wspólnoty nazwy (Chrystus, chrześcijaństwo) jest swoistym kamuflarzem (2 Piotra 2:1-3; Judy 1:4).
.
- Ci, którzy głoszą niezbawiające kłamstwo będą także intensywnie zajęci pracą w propagowaniu swojej wersji chrystusa. Oni będą mówić. Nieustannie i z przekonaniem, głośno, bez wytchnienia i zawsze błędnie przedstawiając zbawienie i zbawiciela (Tyt. 1:11, 14; 1 Tym. 1:4; 2 Tym. 2:17)
Skoro nalezy uważać na kaznodziejów kłamstwa nasuwa się zaraz pytanie: jak ich rozpoznać? Jak poznać ludzi religijnych, gorliwych, aktywnych, przekonujących a przy tym proklamujących fałsz? Skoro nakaz głosi aby za nimi nie iść, z pewnością retoryka i przekaz, choć oddalający od prawdy, będzie porywający, poruszajcy duszę, nakłaniający do pójścia w ich ślady.
Najgroźniejsi jednak są ci zwodziciele, którzy zachowując pozornie prawidłową Chrystologię, tj. nie zaprzeczając podwójnej naturze Chrystusa (prawdziwie Boskiej i prawdziwie ludzkiej) prowadzą ku zatraceniu nauczając fałszywej soteriologii:
“Fałszywi prorocy będą znajdywani w kręgach najbardziej ortodoksyjnych i będą udawać, że posiadają gorącą miłość dla dusz, jednak śmiertelnie zwodzą rzesze odnośnie sposobu zbawienia“ [1]
Prawda Ewangelii nie ma znaczenia dla kaznodziejów obcego chrystusa. Objawiona w Słowie obiektywna Ewangelia Jezusa Chrystusa, wcielonego Boga, który żył, umarł za grzechy wybranych i zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem (1 Kor. 15:1-5) jest odrzucana na rzecz uniwersalnego odkupienia zakorzenionego w emocjonalizmie i zmysłach. W miejsce Chrystusa czczone jest przeżycie, zamiast na obiektywnym przesłaniu Ewangelii wiara oparta jest o subiektywne doświadczenie.
„Bezpośrednim produktem postmodernizmu w sferze chrześcijaństwa jest „wschodzący kościół”. Jest to niezorganizowane, chaotyczne zgromadzenie się ludzi religijnych w celu oddawania czci czemuś, bez żadnych zasad. Ściąganie tłumu i trzymanie go razem przez charyzmatycznego kaznodzieję, który ciepło przemawia do uczuć swojej publiczności jest heretyckie. Nie wiedząc, kogo czczą, jak i dlaczego, ludzie tolerują wszystkich bogów, wszelkie formy kultu, wszelkie doktryny i wszelkiego rodzaju zachowania.” [2]
Rozważmy dwa przypadki takich kaznodziejów śmierci. Rzymsko-katolickiego i neo-ewangelikalnego.
(więcej…)
utworzone przez SebTer | lis 7, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Jan Chrzciciel
Mat. 11:12 A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i gwałtownicy je zdobywają.
O jaki rodzaj przemocy i siły chodzi? Czy to oznacza, że wierzący powinien podjąć jakiś wysiłek, aby wejść do Królestwa Bożego? A jak to ma się do zbawienia przez samą wiarę tylko z łaski?
Postać, którą Jezus posługuje się w cytowanym powyżej tekście, jest bardzo przekonująca. Mówi w tym dyskursie o Janie Chrzcicielu, Jego poprzedniku. Jan zajmował wyjątkowe miejsce w szlachetnym gronie proroków. Był ostatnim z proroków Starego Testamentu i obejmował dwa testamenty. Miał niejako jedną nogę w starej dyspensacji, a drugą w nowej.
To wyjątkowe miejsce Jana jest powodem, dla którego Pan mówi, że Jan był największym ze wszystkich proroków, a najmniejszy w królestwie niebieskim jest większy od niego.
Mat. 11:11 Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy rodzą się z kobiet, większy od Jana Chrzciciela. Ale ten, kto jest najmniejszy w królestwie niebieskim, jest większy niż on.
To samo stwierdzenie da ci pewne wyobrażenie o ogromnej różnicy, jaka powstała między dwoma testamentami, kiedy Chrystus wstąpił do nieba Jego Duch został wylany w dniu Pięćdziesiątnicy.
Pomimo faktu, że Jan obejmował obie dyspensacje, zmarł w starej dyspensacji i nie widział świtu nowego dnia, który rozpoczął się w dniu Pięćdziesiątnicy. A zatem jego pozycja w historycznym objawieniu zamierzenia Bożego jest gorsza od tego, który jest „najmniejszy w królestwie niebieskim”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 12, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Zarys problemu
2 Tym. 1:8-10
.
8. Nie wstydź się więc świadectwa naszego Pana ani mnie, jego więźnia, lecz weź udział w cierpieniach dla ewangelii według mocy Boga;
9. Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.
10. A obecnie została objawiona przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność wydobył na jaw przez ewangelię;
Ludzka tradycja, a właściwie kult wolnej woli znany szerzej jako Arminianizm, zmienia Słowo Boże w taki sposób, aby to człowiek stał w centrum dzieła zbawienia. Parafrazując, czy też raczej przekręcając tekst Jana 6:37 tak aby pasował do doktryny wolnej woli Arminianizmu, dumny, pełen pychy nieodrodzony umysł powie:
„Wszyscy, którzy oddają mi się dobrowolnie, przyjdą do mnie, a tego, który przyjdzie do mnie nie wyrzucę precz o ile w swojej wolnej woli zdecyduje się wytrwać przy mnie”
Idąc dalej aby doktryna wolnej woli mogła zostać utrzymana naruszyć trzeba wiele innych biblijnych tekstów dotyczących Bożego przeznaczenia, jak chociażby fragment z Dziejów 13:48, który po odpowiedniej kosmetyce postawi porządek zbawienia na głowie w sposób następujący:
„A wszyscy, którzy uwierzyli ze swojej wolnej woli zostali przeznaczeni do życia wiecznego”
Jednakże doktryny przedwiecznej Elekcji oraz efektywnego, czyli skutecznego powołania, nie mają nic wspólnego z ludzką, rzekomo wolną wolą (wszyscy są przecież martwi duchowo, bo w niewoli grzechu i diabła, (por. Przysłów 5:22; Jan 8:34; Rzym. 6:20; 7:23; 8:7; Efez. 2:2-3; 2 Tym. 2:25-26; Tyt. 3:3; 2 Piotra 2:19; 1 Jana 5:19)
Tak jak człowiek nie miał wpływu na wybór do zbawienia (elekcja) czy potępienia (reprobacja), ponieważ gdy to miało miejsce, czyli przed założeniem świata, nie tylko sam nie istniał, ale też wybór ten uczyniony został przez Boga według upodobania swojej woli (Efez. 1:5) Boga całkowicie suwerennego, który czyni wszystko według swego upodobania, które sam w sobie postanowił; (Efez. 1:9) tak też powołanie do życia wiecznego jest realizowane przez Boga, który dokonuje wszystkiego według rady swojej woli (Efez. 1:11)
Zostawiając za nami pospolite babskie baśnie odstępczego neo-ewangelikalizmu popłyńmy w arcyciekawy rejs, ku odkryciu Bożej prawdy o niezasłużonym miłosierdziu.
(więcej…)
utworzone przez SebTer | paź 5, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Wybranie i potępienie
Hebr 11:20 Przez wiarę Izaak pobłogosławił Jakuba i Ezawa odnośnie tego, co miało nastąpić.
Jak możemy zrozumieć błogosławieństwa obiecane Ezawowi w Liście do Hebrajczyków — człowiekowi potępionemu? Z pewnością tylko lud przymierza z Bogiem został pobłogosławiony.
Wiemy z całą pewnością, że Ezaw był potępiony. Bóg już powiedział Rebece przed narodzinami bliźniaków, że „starszy [tj. Ezaw] będzie służył młodszemu [tj. Jakubowi]”.
1 Mojż. 25:23 I PAN jej odpowiedział: Dwa narody są w twoim łonie i dwa ludy wyjdą z twego wnętrza. Jeden lud będzie mocniejszy niż drugi i starszy będzie służył młodszemu.
Malachiasz potwierdził to w swoim proroctwie:
Mal. 1:2-3 2. Umiłowałem was, mówi PAN, a wy mówicie: W czym nas umiłowałeś? Czy Ezaw nie był bratem Jakuba? – mówi PAN, a jednak umiłowałem Jakuba; 3. A Ezawa znienawidziłem i wydałem jego góry na spustoszenie, a jego dziedzictwo – smokom na pustkowiu.
Paweł, wyjaśniając, dlaczego wszyscy, którzy są z Izraela, nie są Izraelem, znajduje wyjaśnienie w Bożym dekrecie wybrania i potępienia. Pisze:
Rzym. 9:6 A nie tylko to, ale i Rebeka, gdy poczęła z jednego mężczyzny, naszego ojca Izaaka; Gdy dzieci jeszcze się nie urodziły i nie zrobiły nic dobrego ani złego, aby zgodnie z wybraniem trwało postanowienie Boga, nie z uczynków, ale z tego, który powołuje
Powiedziano jej, że starszy będzie służył młodszemu; Jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, ale Ezawa znienawidziłem.
Rzym. 9:10-13 10. A nie tylko to, ale i Rebeka, gdy poczęła z jednego mężczyzny, naszego ojca Izaaka; 11. Gdy dzieci jeszcze się nie urodziły i nie zrobiły nic dobrego ani złego, aby zgodnie z wybraniem trwało postanowienie Boga, nie z uczynków, ale z tego, który powołuje; 12. Powiedziano jej, że starszy będzie służył młodszemu; 13. Jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, ale Ezawa znienawidziłem.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | wrz 27, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Tekst źródlowy
Kol. 1:21
20. I żeby przez niego pojednał wszystko ze sobą, czyniąc pokój przez krew jego krzyża; przez niego, mówię, to, co jest na ziemi, jak i to, co jest w niebie.
21. I was, którzy kiedyś byliście obcymi i wrogami umysłem w niegodziwych uczynkach teraz pojednał
22. W jego doczesnym ciele przez śmierć, aby was przedstawić jako świętych, nieskalanych i nienagannych przed swoim obliczem;
Dominującym tematem wersetu 21 pierwszego rozdziału Listu do Kolosan jest kwestia całkowitej deprawacji każdego człowieka. Motyw ten nie przypadkowo umieszczony został zaraz po rozważeniu istotnej dla zbawienia doktryny Boskośći Chrystusa (1:15-20; 2:2-10), w samym środku doktryny pojednania (1:20-23) czyli nauki wchodzącej w skład komplesku doktryn soteriologicznych. Pojednanie rozważane jest w ujęciu od argumentu większego do mniejszego, gdzie poszczególnymi elementami całego zakresu są:
- to, co jest na ziemi
– kościół,
– świat naturalny ożywiony
– świat naturalny nieożywiony
.
- to, co jest w niebie
– wybrane anioły
– przebłaganie Boga
.
- reprezenutjące świat pogan lokalne zbory we Frygii
– Kolosy
– Hierapolis
– Laodycea
.
- konkretni członkowie tych zborów,
– zarówno konkretni poganie
– jak i konkretni Żydzi
Pojednanie ma charakter zarówno uniwersalny – swoim zakresem obejmuje szereg sfer (świat materialny, niematerialny, różne narody), jak i partykularny – dotyczy wybranych aniołów i wybranych ludzi.
O ile nowa ziemia i nowe niebo zostaną w ostateczności zjednoczone pod panowaniem drugiego Adama czyli Chrystusa – Mesjasza będącego prawdziwie Bogiem (Izaj. 9:6; Filip. 2:6; Kol. 2:9; 1 Jana 5:20) i prawdziwie człowiekiem (Rzym. 5:15; Filip. 2:7; 1 Tym. 2:5) i osiągnie swój ostateczny cel – doskonałość, o tyle ponieważ nie wszyscy zostali przez Chrystusa pojednani, nie dla każdego w tym nowym chwalebnym królestwie znajdzie się miejsce (Obj. 21:8, 27; 22:15).
Boskość Chrystusa, Jego rola jako mediatora stanowią nieskończony kontrast zarówno względem ludzkiej niezdolności do zdobycia przebaczenia w Bożych oczach jak i niezdolności do pomocy Bogu w tym dziele, nawet tak niewielkiej jak akceptacja lub odrzucenie zbawienia, czyli skorzystania z rzekomej i gloryfikowanej przez heretyckie środowiska Arminian i Rzymskich katolików „wolnej woli”.
Chrystus, prawdziwie Bóg i prawdziwie człowiek, doskonały Mediator, osiągnął swój zamierzony cel bezwarunkowo – z całą pewnością przedstawi przed Bożym obliczem wszystkich wybranych do zbawienia jako świętych i nieskalanych, ponieważ uświęconych przez Jego ofiarę. Mesjasz nie utraci po drodze nikogo. Człowiek natomiast nie wniósł do zbawienia nic, poza swoim grzechem.
Zobaczmy ogrom tego grzechu
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | wrz 13, 2022 | Prima Scriptura, Rzymski katolicyzm, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Odnajdź w sobie rzymskiego katolika…
Obj. 17:4-5 4. A kobieta była ubrana w purpurę i szkarłat i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami. Miała w swej ręce złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości swego nierządu. 5. A na jej czole wypisane było imię: Tajemnica, wielki Babilon, matka nierządnic i obrzydliwości ziemi.
Matka nierządnic opisywana przez Objawienie Jana to zwodniczy system religijny reprezentujący fałszywą ewangelię wolnej woli i dobrych uczynków, prowadzącą do mesjasza-zatracenia oraz rozmaitych bożków podszywających się pod Boga Wszechmocnego. W swojej ostateczne formie będzie to kult noszący znamiona chrześcijaństwa, w którego skład wejdą wszystkie denominacje nominalnie wyznające słowo „Chrystus”, lecz tak dalekie od Boga Pisma i Jego Chrystusa jak piekło od nieba.
Ten system jest w budowie od Upadku człowieka, gdzie kamieniami milowymi była wieża Babel, powstanie rzymskiego katolicyzmu w VI wieku oraz jezuicka kontrreformacja z jej najskuteczniejszym lekiem na protestantyzm: Arminianizmem
Jakub Arminiusz, zanim udał się w teologiczną podróż do Rzymu, był kalwinistą. W rzeczywistości Arminianizm jest tylko kopią Pelagianizmu, który rządzi rzymskokatolicką soteriologią. Dlatego wiedząc, że jezuici oświadczyli, że kalwinizm jest całkowicie nie do pogodzenia z katolicyzmem, życie i twórczość Jakuba Arminiusza doskonale oddaje sposób działania podstępnego agenta pracującego dla jezuitów.
Faktem jest, że kalwinizm z biblijnymi doktrynami podwójnej predestynacji (elekcji wybranych do zbawienia i reprobacji pozostałych ku potępieniu) jest antytezą katolicyzmu, ponieważ w soteriologii Reformowanej cały schemat zbawienia opiera się na wiecznych dekretach Boga. Bezwarunkowe wybranie i predestynacja są korzeniami zbawienia, podczas gdy w katolicyzmie podstawą zbawienia dla wszystkich katolików są sakramenty i przynależność do „świętej Matki Kościoła Rzymskiego”.
Arminiusz był człowiekiem, który wprowadził do protestantyzmu ten „nowy” pelagianizm, czyli rzymskokatolicką doktrynę zbawienia, której szanowny nie-Reformowany czytelniku najprawdopodobniej jesteś wyznawcą. I bardzo łatwo to wykryć zadając dwa kluczowe pytania:
1) Czy wierzysz, że łaska Boża w twoim sercu jest w stanie sprawić, że będziesz miły Bogu? Tak / Nie
2) Czy Bóg usprawiedliwia człowieka, wkładając w jego serce sprawiedliwość Chrystusa? Tak / Nie
Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na którekolwiek z tych pytań, czytaj dalej…
(więcej…)
utworzone przez SebTer | wrz 12, 2022 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Biblijne argumenty
Jan 10:15 Jak mnie zna Ojciec, i ja znam Ojca; i oddaję moje życie za owce.
Za kogo Jezus Chrystus, wcielony Syn Boży, umarł na krzyżu? To fundamentalne pytanie które należy zadać i odpowiedzieć na nie w naszych czasach, ponieważ wielu wierzy, że Pan przelał Swoją krew za każdego głowa w głowę nie wykluczając nikogo. Ten pogląd uniwersalnego odkupienia jest głoszony na wielu kazalnicach i szeroko promowany, jakby był prawdą ewangelii.
Ale to stanowisko należy bardzo dokładnie przeanalizować. Czy to prawda, że Chrystus oddał swoje życie, aby zbawić wszystkich bez wyjątku?
Ten krótki artykuł przedstawia 19 prostych argumentów przeciwko temu popularnemu błędowi.
Po pierwsze, pokazuje, że pogląd, iż Syn Boży umarł za wszystkich ludzi, jest absolutnie głupi i sprzeczny. Argumenty 1-8 są przedstawione w formie „Czy Chrystus naprawdę umarł za…?” Argument 9 wymienia antytetycznie biblijne imiona nadawane tym, za których Zbawiciel przelał Swoją krew.
Po drugie, powszechne odkupienie jest wykluczone przez rozważania dotyczące Trójcy Świętej, ofiar Starego Testamentu i prawdy, które dowodzą, że śmierć Chrystusa rzeczywiście odkupuje i zbawia (argumenty 10-13).
Po trzecie, pięć dobrze znanych i adekwatnych rozdziałów biblijnych jest wyjaśnionych, dowodzących szczególnego odkupienia, że Jezus oddał swoje życie tylko za wybranych (argumenty 14-18), co jest nauką wyznań Reformowanych na podstawie Słowa Bożego (argument 19). Zachęcamy czytelników do odszukania i przestudiowania tekstów Pisma Świętego cytowanych w tym artykule; jest to szczególnie ważne w przypadku argumentów 14-18.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | wrz 4, 2022 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji, Soteriologia: nauka o zbawieniu
Nie wszystkich Pan Bóg kocha
2 Piotra 2:5 Także dawnego świata nie oszczędził, ale zbawił jako ósmego Noego, kaznodzieję sprawiedliwości, gdy zesłał potop na świat bezbożnych;
Istnieje głęboko osadzone w kulturze neo-chrześcijańskiej przekonanie o powszechnej miłości Boga do wszystkich ludzi. Zgodnie z tą myślą Bóg, ponieważ jest z natury dobry, pragnie zbawienia każdego człowieka. To pragnienie realizowane jest poprzez powszechne wezwanie do upamiętania i wiary oraz do odwrócenia się od grzechu jakie dotyczy każdego człowieka.
Zgodnie z tym błędnym podejściem Bóg na stole „gry zwanej życiem” kładzie dobrointencyjną ofertę ewangelii, najlepszą kartę ze swojej talii oczekując zwycięstwa w partii. Przegrana Boga, tak częsta przecież, wynika z ludzkiej zdolności do przyjęcia lub odrzucenia Bożej propozycji a w konsekwencji, gdy człowiek do końca zatwardzi swoje serce, Bogu pozostaje jedynie ostateczny ruch – sądownicze i ostateczne zarazem zatwardzenie tego serca na wieki.
Obrońcy dobrointencyjnej oferty ewangelii argumentują za swoim błędem wskazując na „ogromną arkę”, którą Bóg polecił zbudować Noemu. W tej arce
- miało być wystarczająco dużo miejsca dla wielu osób,
.
- z pewnością więcej niż dla „ośmiu dusz” jakie uratowały się z potopu co jasno wskazuje na „szerszą łaskę Boga”
.
W konsekwencji prowadzi to do nieuniknionej konkluzji, że zbawienie dostępne jest nie tylko dla wybranych, posłuchajmy tej argumentacji:
„To było ogromne i świadczy o dostępności zbawienia… chociaż Arka nie była wystarczająco duża, aby pomieścić cały świat, niemniej jednak sam fakt, że mogła pomieścić znacznie więcej osób niż tylko rodzina Noego, świadczy o tym, że słuszna oferta zbawienia jest realna – że jest miejsce na więcej zbawionych niż tylko wybrani...”
Biblia nie tylko nie potwierdza tej doktryny, która w najlepszym przypadku oparta jest o argument milczenia, ale też daje nam solidne podstawy do wnioskowania przeciwnego.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 23, 2022 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Bezsilny krzyż Arminianizmu
1 Kor. 1:18 Mowa o krzyżu bowiem jest głupstwem dla tych, którzy giną, ale dla nas, którzy jesteśmy zbawieni, jest mocą (δύναμις dynamis) Boga.
Wielu wyznaje, że Chrystus został ukrzyżowany. Jeszcze więcej wierzy, że Chrystus na krzyżu umarł za grzechy. I dla wielu Chrystus jest nawet zbawicielem, ukrzyżowanym za grzechy. Jednakże w nieodrodzonych umysłach podczas próby zrozumienia czym jest krzyż, czego na krzyżu dokonał Chrystus, konsekwentnie rodzi się przekonanie, że krzyż nie ma mocy. Najlepiej zobrazuje to wypowiedź przeciętnego „chrześcijanina”. Spytany o to, co Chrystus osiągnął na krzyżu, odpowie:
Jezus raczej nic, prędzej ludzkość zyskała możliwość zbawienia przez Jego doskonałą ofiarę.
To znaczy, że rozmyślając o krzyżu, a mówiąc konkretniej o dziele Chrystusa na krzyżu, nieodrodzony człowiek odrzuca jego skuteczność (to właśnie oznacza grecki termin δύναμις). Dowodzi tym samym, że wierzy, iż krzyż jest głupstwem, ponieważ nie widzi w nim tego, co osiągnął Bóg-człowiek, Jezus Chrystus, Mediator. Nie rozumiejąc, czym jest zbawienie, ustanawia w centrum raczej siebie, jako będącego zdolnym do wykorzystania możliwości udzielonej przez Boga. Implikacją tego myślenia jest człowiek podejmujący właściwą decyzję: „postanowiłem pójść za Jezusem!”. Moc zbawienia leży w jego rękach. On musi ją tylko dobrze wykorzystać: mądrze wybrać.
W ostateczności, ponieważ Chrystus nic nie osiągnął na krzyżu, człowiek staje się odpowiedzialnym za swoje zbawienie, tworząc tym samym inną ewangelię oraz idola, któremu oddaje cześć.
Oto antropocentryczny bunt wobec mocy krzyża, skutecznego dzieła odkupienia i Boga. Bunt ludzi mądrych, a nawet uczonych w Piśmie, acz pozbawionych Ducha Świętego (1 Kor. 1:20; Mat. 22:29).
(więcej…)