Głoszenie obietnicy Ewangelii

Prawdziwa Ewangelia i fałszywa ewangelia

Rzym. 1:15-16

15. Tak że na ile mogę, jestem gotowy i wam, którzy jesteście w Rzymie, głosić ewangelię.

16. Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, potem i Greka.

Boży kaznodzieje  są posłani, aby głosić Ewangelię. Nie są posłani, aby głosić próżne, bezwartościowe tematy. Apostoł Paweł napisał:

1 Kor. 9:16 Jeśli bowiem głoszę ewangelię, nie mam się czym chlubić, bo nałożono na mnie ten obowiązek, a biada mi, gdybym ewangelii nie głosił.

Każde przesłanie powinno definiować i rozróżniać dobrą nowinę, to pojedyncze przesłanie, które jest „mocą Bożą ku zbawieniu”. Prawie każdy, kto twierdzi, że głosi Ewangelię, rozpozna istnienie i rozwój fałszywych ewangelii. Mówi o tym Nowy Testament.

2 Kor. 11:4 Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.

.

Gal. 1:6  Dziwię się, że tak szybko dajecie się odwieść od tego, który was powołał ku łasce Chrystusa, do innej ewangelii

Wiele mówi się o ludziach oddających cześć fałszywym bogom i podążających za fałszywymi mesjaszami. Skoro tak jest, to czyż nie jest obowiązkiem prawdziwych kaznodziejów głosić Ewangelię w taki sposób,

  • aby odróżnić ją od wszystkich fałszywych ewangelii?
    .
  • aby odróżnić prawdziwego i żywego Boga Biblii od wszystkich fałszywych bogów?
    .
  • aby odróżnić prawdziwego Chrystusa od wszystkich falsyfikatów?

Czy nasza Ewangelia nie powinna pokazywać prawdziwej różnicy pomiędzy rzeczywistą podstawą zbawienia, w przeciwieństwie do wszystkich fałszywych schronień, oraz prawdziwej różnicy pomiędzy łaską a uczynkami?

(więcej…)

Prawo Chrystusa

Prawo moralne

1 Kor. 9:20-21 20. I stałem się dla Żydów jak Żyd, aby Żydów pozyskać, dla tych, którzy są pod prawem, jakbym był pod prawem, aby pozyskać tych, którzy są pod prawem; 21. Dla tych, którzy są bez prawa, jakbym był bez prawa – nie będąc bez prawa Bogu, lecz będąc pod prawem Chrystusowi – aby pozyskać tych, którzy są bez prawa.

Czym dokładnie jest prawo Chrystusowe i czym, jeśli w ogóle, różni się od Dziesięciu Przykazań Starego Testamentu?

Jest wiele zamieszania w tej kwestii, szczególnie w kontrowersjach dotyczących błędu antynomianizmu. Narasta przekonanie, podsycane przez Federal Vision (Wizja Federalna) oraz Lordship Salvation (zbawienie panującego Pana), że dobre uczynki wynikające z prawa muszą być wykonywane przez wierzącego i dodane do wiary, aby zapewnić zbawienie.

To wszystko jest częścią warunkowego zbawienia, które sprawia, że nasze zbawienie zależy od naszych uczynków. Ci, którzy zaprzeczają warunkowemu zbawieniu, są następnie oczerniani jako hiper-kalwiniści. Prawda dotycząca Bożego prawa moralnego odgrywa ważną rolę w tej kontrowersji, ale niewielu jest takich, którzy rozumieją ją właściwie, tzn. biblijnie.

(więcej…)

Doktryna podwójnego posłuszeństwa Chrystusa

Jedyna podstawa usprawiedliwienia

2 Kor. 5:21 On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.

Tekst Koryntian naucza o podwójnym posłuszeństwie Chrystusa. Po pierwsze – Chrystus staje się za nas grzechem (pasywne posłuszeństwo), a po drugie – a my stajemy się w Nim sprawiedliwością Bożą (przypisane Jego aktywne posłuszeństwo). Dochodzi do prawnej wymiany, a więc relacja jest dwustronna.

Teologowie Reformowani dokonali rozróżnienia między aktywnym i pasywnym posłuszeństwem Jezusa Chrystusa. Te dwa elementy posłuszeństwa Chrystusa mają fundamentalne znaczenie dla zrozumienia doktryny przypisanej sprawiedliwości Chrystusa. Oba towarzyszą sobie na każdym etapie życia Zbawiciela

Aktywne i pasywne posłuszeństwo Jezusa Chrystusa podsumowują Boże usprawiedliwienie używane w całym Piśmie Świętym. To zdanie odnosi się do odzwierciedlenia Bożego charakteru widzianego w doskonałym posłuszeństwie przykazaniom, czyli lex moralis. Usprawiedliwienie jest podsumowaniem prawnego oświadczenia Boga skierowanego do grzesznika – actus forensisuznającego wierzącego za sprawiedliwego (poprzez przypisanie), zamiast uczynienia go sprawiedliwym (błędnie rozumiane usprawiedliwienie i uświęcenie przez takie herezje jak Rzymski katolicyzm, Arminianizm i wyznawców zbawienia panującego Pana).

Iustitia imputata (przypisana sprawiedliwość) Chrystusa dopełnia się wraz z Bożym sądowym oświadczeniem. W swoim sercu „deklaratywne usprawiedliwienie” obejmuje iustitia alienum et extra nos (obca sprawiedliwość nie grzesznika, ale Chrystusa), przypisywana wierzącemu przez wiarę z łaski. 

Jedynym sposobem usprawiedliwienia grzesznika przed Bogiem jest przypisanie grzesznikowi aktywnego i pasywnego posłuszeństwa Jezusa Chrystusa, a następnie sprawiedliwe ogłoszenie przez Boga stanu zbawienia grzesznika w oparciu o dzieło Chrystusa.

„…Chrystus Pan wypełnił za nas całe prawo; nie tylko poniósł karę za nasze grzechy, ale także dał nam doskonałe posłuszeństwo, którego ono wymagało… wypełnienie prawa przez Chrystusa, w posłuszeństwie wobec Jego przykazań nie są w mniejszym stopniu nam przypisywane dla naszego usprawiedliwienia, niż Jego poddanie się karze z tego powodu”John Owen

(więcej…)

Boża wola zbawienia wszystkich ludzi

Herezja powszechnego odkupienia

1 Tym. 2:4 Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.

Wielu, w tym Iain Murray i J. I. Packer (który, niestety, skompromitował usprawiedliwienie przez samą wiarę), uważa, że werset ten naucza o woli lub pragnieniu Boga, aby zbawić wszystkich ludzi, włączając w to potępionych (dobrointencyjna oferta ewangelii). Argumentem jest to, że „wszyscy” oznacza wszystkich bez wyjątku (Ezaw tak samo jak Jakub; Judasz tak samo jak Piotr).

Przeciwko temu poglądowi natychmiast pojawiają się dwa zastrzeżenia.

(więcej…)

Płacz Chrystusa nad Jerozolimą

Dobrointencyjna oferta zbawienia

Łuk. 19:41:44 41. A gdy się przybliżył i zobaczył miasto, zapłakał nad nim; 42. Mówiąc: O gdybyś i ty poznało, przynajmniej w tym twoim dniu, co służy twemu pokojowi! Lecz teraz zakryte jest to przed twoimi oczami. 43. Przyjdą bowiem na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. 44. Zrównają z ziemią ciebie i twoje dzieci, które są w tobie, i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu, dlatego żeś nie poznało czasu twego nawiedzenia.

Niektórzy próbują wykorzystać ten tekst, aby powiedzieć, że Bóg płacze nad zniszczeniem potępionych. Podobny fragment znajdujemy w Ewangelii Mateusza

Mat. 23:37  Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy są do ciebie posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, tak jak kokoszka gromadzi swe kurczęta pod skrzydła, a nie chcieliście!

Biblijnym kluczem do właściwej interpretacji tego tekstu jest zauważenie – jak to uczynił Augustyn – rozróżnienia pomiędzy „Jerozolimą” (której religijnymi przywódcami byli niewierzący faryzeusze) a „dziećmi Jerozolimy” (prawdziwymi, duchowymi, wybranymi Żydami), których Jezus pragnął zbawić i zbawił.

Oba teksty są błędnie cytowane jako dowód na to, że Ewangelia jest łaskawym wyrazem miłości Boga do wszystkich ludzi i Jego pragnienia zbawienia wszystkich ludzi, włączając w to potępionych. Jest ona tak nieugięcie promowana przez jej zwolenników, że każdy, kto się z nią nie zgadza, jest obiektem nieprzyjemnego wyzywania: „Hiper-kalwiniści! Niezdolni do prowadzenia ewangelizacji!”

(więcej…)

Boża suwerenność w uświęceniu

Monergizm czy synergizm?

Filip. 2:12-13 12. Dlatego, moi umiłowani, tak jak zawsze byliście posłuszni, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej teraz, pod moją nieobecność, z bojaźnią i drżeniem wykonujcie swoje zbawienie. 13. Bóg bowiem sprawia w was i chęć, i wykonanie według jego upodobania.

  • Czy uświęcenie jest  monergistyczne czy synergistyczne?
    .
  • Czy też możemy uważać, że jest monergistyczne w sensie ostatecznym i synergistyczne w swoim postępującym działaniu?
    .
  • Czy jestem w błędzie, jeśli wierzę, że uświęcenie jest monergistyczne?
    .
  • Czy może popadam w Arminianizm, jeśli wierzę, że uświęcenie jest synergistyczne?

Aby zdefiniować pojęcia: jeśli monergizm ma oznaczać, że tylko Bóg jest suwerenną przyczyną naszego zbawienia, a synergizm, że współpracujemy / uczestniczymy w tej przyczynie, to czy te pojęcia są w ogóle do zastosowania w doktrynie uświęcenia?

Odpowiedź na pytanie brzmi: Uświęcenie jest absolutnie monergistyczne w sensie ostatecznym i w sensie progresywnym. Pozwólcie mi wyjaśnić.

(więcej…)

Dzieci gniewu i zmienny Bóg?

Niezmienność Boga

Czy wierzący byli kiedyś dziećmi gniewu, tak jak i inni?

Efez 2:3 Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach naszego ciała, czyniąc to, co się podobało ciału i myślom, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni.

Wierzymy, że Bóg jest niezmienny w swojej istocie, atrybutach, dziełach. Ale jak wytłumaczyć „zmianę” w życiu wybranych Bożych, którzy wcześniej znajdowali się w stanie gniewu, a teraz są w stanie łaski? Czy nie wskazuje to na „zmianę” w relacji Boga do nas? W jednej chwili jest On gniewny wobec nas tylko dlatego, że nie jesteśmy jeszcze w Chrystusie i jesteśmy w ciągłym buncie, a potem, kiedy jesteśmy zbawieni, nie jesteśmy już w tym stanie? Czy nie wskazuje to na zmianę w Bożym usposobieniu wobec ludzi? (I dlatego On nie jest absolutnie niezmienny, ale jest zmienny w jednym sensie?)

W odpowiedzi na to pytanie należy podkreślić kilka rzeczy.

(więcej…)

Zbawiciel wszystkich, zwłaszcza wierzących

Teza Kuyperystów

1 Tym. 4:10 Dlatego pracujemy i jesteśmy lżeni, że pokładamy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących.

Wyznawcy uniwersalizmu uważają, że powyższy fragment dowodzi o powszechnym zbawieniu wszystkich ludzi, czyli że w ostateczności wszyscy pójdą do nieba. W tym ujęciu zbawienie ma charakter soteriologiczny i wieczny. Herezja ta refutowana jest przez kilka prostych fragmentów Pisma dowodzących, że populacja jeziora ognistego będzie bardzo duża i wieczna (por. Mat. 7:22-23; 25:41-46; Obj. 19:20; 20:10, 14-15; 21:8).

Wyznawcy uniwersalizmu hipotetycznego odnoszą zbawienie do krzyża Chrystusa, na którym wyjednał on łaskę dla wszystkich ludzi bez wyjątku. Jednakże człowiek swoją  wiarą (Arminaianie) musi aktywować dzieło Chrystusa na zasadzie przyjęcia wielkiej nagrody czy też biletu na koncert (alternatywnie według Amyraldian Bóg udziela wiary niektórym). Stąd czyniony jest podział na dwie grupy: zbawionych hipotetycznie (bez wiary) oraz rzeczywiście (posiadających wiarę). Herezja refutowana przez kilka prostych tekstów Pisma (por. Jan 10:11, 15, 26; 17:9; Dzieje 20:28;  Obj. 5:9)

Szerokie grono „reformowanych” teologów (a w zasadzie wyznawców kuyperyzmu) powyższy fragment postrzega jako bezpośredni dowód powszechnej łaski Bożej czyli dostępnej tak samo i na takich samych warunkach dla absolutnie wszystkich ludzi na świecie. Oczywiście aby nie wpaść w sidła uniwersalizmu czynią oni rozróżnienie między łaską a) wieczną czyli soteriologiczną oraz b) doczesną, przez co populacja świata zostaje podzielona na dwie grupy:

  • Do pierwszej należą wybrani, czyli wszyscy, za których Chrystus oddał swoje życie i przelał krew, oraz zmartwychwstał aby skutecznie przenieść ich do społeczności z Bogiem w nowym świecie. Mowa o zbawieniu wiecznym.
    .
  • Do drugiej zaliczają się wszyscy, tak wybrani jak i niewybrani do wiecznego życia; ci na jednakowych zasadach doświadczają „zbawienia” rozumianego w sensie doczesnego błogosławieństwa. Mowa o zbawieniu doczesnym

Pogląd ten w bardzo jasny sposób oddaje powszechnie uznany ponadbiblijny autorytet i „Największy Teolog” naszych czasów:

„Paweł oczywiście nie głosi tutaj uniwersalizmu […] Greckie słowo przetłumaczone jako „zwłaszcza” musi zatem oznaczać, że wszyscy ludzie mogą w jakiś sposób doświadczać radości wynikającej ze zbawienia dokonanego przez Boga, tak jak cieszą się nim ci, którzy wierzą.John MacArthur, Komentarz do Nowego Testamentu

Otóż słowo to nie tylko nie musi ale i nie oznacza tego, co insynuuje doktor teologii

(więcej…)

Czym jest zbawienie?

Obietnica

Efezj. 3:4-6

4. Dlatego czytając to, możecie zrozumieć moje poznanie tajemnicy Chrystusa;

5. Która w innych wiekach nie była znana synom ludzkim, jak teraz została objawiona jego świętym apostołom i prorokom przez Ducha;

6. Mianowicie, że poganie są współdziedzicami i członkami tego samego ciała, i współuczestnikami jego obietnicy w Chrystusie przez ewangelię.

Ewangelia Boża nie jest dobrą radą odnośnie tego, co nalęży zrobić aby być zbawionym, lecz informacją o historycznym dziele Jezusa Chrystusa na krzyżu, o tym, że Chrystus odkupił wybrany lud (a nie wszystkich) z jego grzechów. Ewangelia zatem jest pewną i niezawodną obietnicą wiecznego zbawienia uzależnionego od Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Jest to wielkie zbawienie, które jest dane  darmo dla wszystkich, którzy wierzą w obietnicę Boga, tj. dla wszystkich tych, którzy otrzymają od Boga dar wiary. Wszystko to oparte jest na zasługach posłuszeństwa i śmierci, tylko na sprawiedliwości Chrystusa, wyznaczonego przedstawiciela i zastępcy wybranych Bożych.

Kwestia zbawienia nie jest prosta. W rzeczywistości, potrzeba objawienia od Boga nawet po to, aby zrozumieć potrzebę i naturę zbawienia. Tłumy ludzi myślą, że wiedzą, czym jest zbawienie i myślą, że są zbawieni. Ale tłumy są niestety oszukane. Musimy odwołać się do Słowa Bożego, aby właściwie zrozumieć zbawienie. Większość zgodzi się, że jest to kwestia życia i śmierci.

Co to jest zbawienie i dlaczego potrzebujemy zbawienia?

(więcej…)

Jarzmo Chrystusa

Słodkie jarzmo dobrych uczynków

Mat. 11:29-30 29. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. 30. Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie.

Jakżeż wielu współczesnych kaznodziejów ewangelii śmierci (Gal. 1:8-9; 3:10; 5:4) powyższy fragment używa do nakładania na swoich wyznawców jarzma dobrych uczynków. Powiadają oni, że jarzmo Chrystusa odnosi się do zasad życia, jakie należy przestrzegać aby osiągnąć zbawienie, do posłuszeństwa wyrażonego w dobrych uczynkach, których zakres został określony przez prawa i ograniczenia religii ustanowionej przez Chrystusa.

Posłuchajmy kilku przykładów interpretacji tekstu Mateusza:

„Tak jak nauczanie faryzeuszy było jarzmem zbyt ciężkim, aby można je było nosić, tak jarzmo Chrystusa jest Jego nauką, Jego zasadą życia, i tak jest wyjaśnione przez „ucz się ode Mnie”Elicot, Komentarz do Nowego Testamentu
.
„Wierz mi i bądź mi posłuszny: słuchaj mnie jako nauczyciela, polegaj na mnie jako na Zbawicielu i bądź mi poddany jako zarządcyBenson, Komentarz do Nowego Testamentu
.
„Jest to ilustracja zaczerpnięta z używania wołów, a zatem oznaczająca pracę dla kogoś lub służbę dla kogoś […] Zbawiciel ma tu na myśli stwierdzenie, że ograniczenia i prawa jego religii są łagodne, delikatne i łatwe. Barnes, Notatki do Biblii

Biorąc pod uwagę kontekst wersetu 28 (Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek)odpoczynek w Chrystusie został zdefiniowany jako

  • praca w obszarze określonym przez przepisy prawa religii Chrystusa
    .
  • które są lżejsze od zasad faryzejskich
    .
  • są możliwe do udźwignięcia
    .
  • a przez to dające odpoczynek duszy

Uważny czytelnik szybko dostrzeże, że motywem przewodnim owych wywodów jest element ludzki, a konkretnie zachowanie i wysiłki. Niektórzy rozumieją je jako warunek wstępny zbawienia, inni za nieustanny obowiązek dobrych uczynków, celem zaś jest osiągnięcie uświęcenia i zbawienia.

W obu przypadkach, choć w nieco odmienny sposób, wyrażony zostaje legalizm, czyli herezja zatracenia.

(więcej…)

W kupie siła

Złowieszczy ryk jamnika

Jużci to szanowny zwodziciel, wyznawca uniwersalizmu zbawczego (wierzy, że Chrystus umarł za wszystkich bez wyjątku) oraz herezji zielonoświątkowstwa (sam osobiście „prorokuje”) Andrzej Cyrikas przepełniony gniewem jeszcze do niedawna zarzekał się, że nie poda ręki tym z chrześcijan, którzy przyjmują biblijną prawdę o zaniku apostolskich darów, cudów-znaków czyniącym z tej prawdy element wyznania wiary. Pogniewał się bo mu z kręgu wpływów uciekła nie jedna osoba a cały Zbór Chrześcijański ze Szczecina. Poszło o cesacjonizm.

Pan Andrzej wydał w tej sprawie nawet oświadczenie:

Nie wierzysz, że dary duchowe są aktywne w kościele i twierdzisz, że przeminęły? Dopóki nie uczynisz ze swojego przekonania obowiązującej doktryny, a jakże teologicznej, masz moją przyjaźń, braterstwo i miłość. Jeśli jednak stworzysz taką doktrynę, to zgodnie z Biblią nie podam ci ręki, ponieważ niszczysz Kościół Jezusa. Amen!” – Andrzej Cyrikas

Zbór Chrześcijan w Szczecinie wyszedł z kręgu wpływów Cyrikasa właśnie ze względu na cesacjonizm i stąd wzięła się stanowcza reakcja naszego szanownego zwodziciela. Niszczenie kościoła to w jego rozumieniu oczywiście wyjście z denominacji (czyli brak jedności doktrynalno-monetarnej), a ponieważ powodem był cesacjonizm doktryna została uznana za szkodliwą. I zdaje się, że w eklektycznym i pozbawionym jakiegokolwiek standardu bagnie unii ponad podziałami CHWE pojawił się poważny problem.

Choć Pismo ostrzega: człowiek, który nie panuje nad swoim duchem, jest jak miasto zburzone i bez muru (Przysłów 25:28) prowadzony przez innego ducha szanowny zwodziciel Cyrikas w bezmyślny sposób strzelił sobie w kolano. Wiadomość jest prosta w przekazie: jeśli cesacjoniści konfesjonalni nie są godni bratania się, to powinni opuścić szeregi jego ugrupowania. Można jedynie domyślać się jak wielkie zamieszanie spowodował ów jamniczy ryk, dość jednak powiedzieć, iż niebawem sprawa została załatwiona polubownie.

I to w bardzo interesującym stylu

(więcej…)

Dar wiary

Wiara to nie wybór

Za kazalnicami wielu kościołów często słyszy się takie stwierdzenia:

„Bóg zrobi wszystko, co możliwe, aby zachęcić nas do dokonania właściwego wyboru”.

Jeśli to prawda, dlaczego Bóg postanowił, że wielu nigdy nie usłyszy Ewangelii? Dlaczego wiecznie „wyświęcił” fałszywych nauczycieli w wielu kościołach, aby głosili fałszywą ewangelię? (5 mojż. 13:1-5; 1 Król. 22:20-23; Judy 1:4; Obj. 13:5; 2 Tes. 2:11)

Judy 1:4 Wkradli się bowiem pewni ludzie, od dawna przeznaczeni na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na rozpustę i wypierają się jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa.

(więcej…)

Utracona Ewangelia Reformacji

Czas deformacji

2 Kor. 11:3 Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie.

Gdy na drzwiach kościoła Wszystkich Świętych w Wittenberdze Marcin Luter przybił 95 tez, piekło zadrżało w swoich posadach. Był dzień 31 października 1517 roku pańskiego, kiedy żelazny tron papieża-antychrysta został nadkruszony a wraz z nim jego despotyczne i bezwzględne rządy. Krok po kroku Reformatorzy przywracali Ewangelię – suwerenne, monergistyczne dzieło Boga, oraz odrzucali herezję – ludzkie zasługi wspierające dzieło zbawienia.

Utworzono pięć filarów Reformacji

  1. Sola Scriptura – Pismo jest materialnie i formalnie wystarczalne do zbawienia i stanowi jedyną podstawę teologii
    .
  2. Sola Gratia – zbawienie jest tylko z suwerennej Bożej łaski, niczym nie zasłużonej przez człowieka
    .
  3. Sola Fide – zbawienie jest tylko przez wiarę, której Bóg udziela komu chce
    .
  4. Solus Christus – jedynie Chrystus jest zbawicielem; Maria, papież, święci ani nawet sam człowiek nie może dopomóc w tym dziele; Chrystus też jest jedyną Głową Kościoła
    .
  5. Soli Deo gloria – dlatego też tylko Bogu, jedynemu Zbawicielowi należna jest chwała

Rzymski papież słusznie został uznany za antychrysta i wroga chrześcijaństwa, syna zatracenia, który wynosi się ponad Boga. Antychryst podjął się walki z Kościołem: politycznej (przekonując władców, aby tępili Reformację), fizycznej (wywołując wojny oraz pogromy) i doktrynalnej (powołując do tego celu zakon jezuitów).

Polityka i prześladowania, nie pokonały chrześcijaństwa. Jednak czego nie zdołały uczynić ogień i miecz, udało się osiągnąć podstępem. Jezuicka doktryna „wolnej woli” zabójcza dla Ewangelii trucizna (przez jej twórców zwana „cudownym lekiem na Protestantyzm”) wsączona w umysły protestanckich teologów wydała śmiertelny owoc. W rezultacie tego, 504 lata później, na świecie istnieje ponad 45 000 denominacji twierdzących, że są chrześcijańskie. Jednak w zdecydowanej większości są to grupy pozbawione Ewangelii.

Współcześni „ewangeliści” zaprzeczają wielu fragmentom Ewangelii:

  • Jedni mówią, że nie jesteśmy całkowicie zdeprawowanymi grzesznikami, bo mamy wolną wolę.
    ,
  • Inni mówią, że nie ma wiecznego, niezmiennego planu Boga; że Bóg nie jest suwerenny.
    .
  • Niektórzy mówią, że Chrystus umarł za wszystkich ludzi bez wyjątku.
    .
  • Jeszcze inni zaprzeczają, że zbawienie jest z łaski tylko przez wiarę.
    .
  • Kolejni nauczają, że zbawienie wynika z wiary oraz świadomego posłuszeństwa Chrystusowi, że bez dobrych uczynków nie można wejść do nieba

Dzień Reformacji to powód do dumy dla papiestwa. Okaleczone, zdeformowane i pozbawione Ewangelii „chrześcijaństwo” na kolanach pielgrzymuje do Rzymu. Jedyną siłą, jaka może zatrzymać ów pochód to Ewangelia Jezusa Chrystusa.

(więcej…)

Wymazany z Księgi Życia

Istotne pytanie

Pewien brat pyta:

„Ponieważ my, kalwiniści, wierzymy, że Bóg przeznaczył jednych do życia wiecznego, a innych do wiecznego potępienia, ku chwale Jego bogatego miłosierdzia i sprawiedliwej mocy (Rzym. 9:22-23), to co Bóg ma na myśli, gdy odnosi się do niektórych jako wymazanych z Jego księgi życia?”

Tutaj podaje trzy teksty odniesienia

2 Mojż. 32:31-33 31. Mojżesz więc wrócił do PANA i powiedział: Proszę, ten lud popełnił wielki grzech, bo zrobił sobie bogów ze złota. 32. Teraz jednak przebacz ich grzech, a jeśli nie, wymaż mnie, proszę, z twojej księgi, którą napisałeś. 33. PAN powiedział do Mojżesza: Tego wymażę z mojej księgi, kto zgrzeszył przeciwko mnie.

.

Obj 3:5 Kto zwycięży, będzie ubrany w białe szaty i nie wymażę jego imienia z księgi życia, lecz wyznam jego imię przed moim Ojcem i przed jego aniołami.

.

Obj 22:19 A jeśli ktoś odejmie coś ze słów księgi tego proroctwa, odejmie też Bóg jego dział z księgi życia i ze świętego miasta, i z rzeczy, które są opisane w tej księdze.

(więcej…)

Wiara rozbitków

Wstęp

1 Tym. 1:19  Mając wiarę i czyste sumienie, które niektórzy odrzucili i stali się rozbitkami w wierze.

Pytanie, na które zdecydowałem się odpowiedzieć, brzmi: co oznacza „stać się rozbitkiem w wierze”? Arminianie argumentują, że człowiek, o którym mówi się, że „stał się rozbitkiem” w swojej wierze, to ktoś, kto kiedyś miał prawdziwą zbawczą wiarę, ale który przez swój grzeszny sposób życia jest teraz zgubiony i zginie na wieki.

Czy tego naucza tutaj Paweł?

Zanim odpowiemy na to pytanie, należy zauważyć, że Paweł mówi do Tymoteusza jako sługi Ewangelii, a przez niego do każdego sługi Ewangelii. Ci, którzy głoszą Ewangelię łaski muszą sami być przykładem tego, co głoszą. Sami muszą wierzyć w Ewangelię, trzymając się mocno Słowa Bożego i muszą prowadzić życie w czystości moralnej. Napomnienie Apostoła Pawła jest więc na czasie, szczególnie dzisiaj, gdy tak często słyszymy o godnych pożałowania upadkach tych, którzy przynoszą Ewangelię i innych kaznodziejów, którzy zdają się w nic nie wierzyć.

(więcej…)

Żmije w pieluchach

Co z tymi dziećmi?

Mat. 21:15-16 15. A gdy naczelni kapłani i uczeni w Piśmie zobaczyli cuda, które czynił, i dzieci wołające w świątyni: Hosanna Synowi Dawida, rozgniewali się. 16. I zapytali go: Słyszysz, co one mówią? A Jezus im odpowiedział: Tak. Czy nigdy nie czytaliście: Przez usta niemowląt i ssących przygotowałeś sobie chwałę?

Powszechnie przyjęta pozycja co do dzieci, które nie osiągnęły wieku dojrzałości intelektualnej (która różnie jest definiowana w zależności od kraju pochodzenia a nawet płci, dziewczynki dojrzewają wcześniej od chłopców) odrzuca ich zbawienie. Proponenci tej nauki twierdzą stanowczo, iż do zbawienia niezbędna jest wiara, zatem mały człowiek nie mogąc zrozumieć przekazu Ewangelii siłą rzeczy nie może być odrodzony. Posłuchajmy świadectwa pewnego kaznodzieji:

„Przypomina mi się czas, w którym widziałem kobietę z pięcioletnią córką, która rozmawiała o swojej wierze chrześcijańskiej. Ta mała dziewczynka powiedziała mamie: „Kocham Jezusa”, a matka odpowiedziała: „Nie, nie kochasz. Nie jesteś wystarczająco dorosłaźródło

Wyraźnym warunkiem odrodzenia jest dojrzałość, a dokładniej rzecz ujmując – bliżej nieokreślona dojrzałość, subiektwynie rozpoznawana przez rodzica, czy też, ujmując to nieco szerzej, lokalną społeczność wierzących. Stąd wynika całkowity brak pewności co do duchowego życia dzieci osób wierzących. Podsumować to można w następujący sposób:

„Skąd można wiedzieć, czy twoje dziecko jest zbawione? Nie możnaTodd Friel, źródło

(więcej…)

Miejsce potępienia w głoszeniu Ewangelii

Wprowadzenie

Efez. 1:9-12 9. Oznajmiając nam tajemnicę swojej woli, według swego upodobania, które sam w sobie postanowił; 10. Aby w zarządzeniu pełni czasów wszystko zebrał w jedno w Chrystusie, i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi. 11. W nim, mówię, w którym też dostąpiliśmy udziału, przeznaczeni według postanowienia tego, który dokonuje wszystkiego według rady swojej woli; 12. Abyśmy istnieli dla uwielbienia jego chwały, my, którzy wcześniej położyliśmy nadzieję w Chrystusie.

Temat tego artykułu nie jest łatwy, ale ma ogromne znaczenie dla tych, którzy kochają Reformowaną prawdę. Reformowany myśli i żyje teologicznie. Dla niego największe znaczenie ma poznanie jego Boga, który objawił się w swoich dziełach i Słowie. Doskonale rozumie, że nie może pojąć Boga, bo Bóg jest nieskończony, Jego Istota jest niezgłębiona, a Jego dzieła zawsze napełniają nas adorującym podziwem. Ale nadal człowiek Reformowany pragnie coraz więcej wiedzieć o swoim Bogu, a także pojąć to, co Bóg sam o sobie objawił.

Bóg jest jeden. Dlatego musi być jedność w Jego objawieniu, jedność myśli i celu we wszystkich Jego dziełach. I dlatego dziecko Boże, zwłaszcza Reformowane dziecko Boże, nie może spocząć, dopóki nie nauczy się widzieć i rozumieć tej jedności myśli i celu. Z tego punktu widzenia chcemy rozważyć miejsce potępienia w głoszeniu Ewangelii.

(więcej…)

Jezus Zbawiciel i zło handlowania Nim

Handlarze „ewangelii”

2 Kor. 2:17 Nie jesteśmy bowiem jak wielu, którzy kupczą słowem Bożym, lecz ze szczerości, jak od Boga mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga.

Wśród złych tendencji naszych czasów, które są destrukcyjne dla kościoła Chrystusowego i wywracają zdrową doktrynę, za jedną z najbardziej złowrogich uważam szybko rosnącą praktykę handlowania Jezusem i duchowymi błogosławieństwami zbawienia. Handlarze zbawienia, udający, że są głęboko zainteresowani zbawieniem grzeszników, przemierzają naszą ziemię, wiedzą jak przyciągnąć masy na gigantyczne spotkania ewangelizacyjne lub przebudzeniowe swoimi emocjonalnymi kazaniami, często prostackiego typu, i zamiast głosić Ewangelię Jezusa Chrystusa, degradują Zbawiciela i Jego zbawienie do artykułów handlowych oferowanych za tanią cenę dobrej woli grzesznika.

I znajdują wielu naśladowców, nie tylko na spotkaniach przebudzeniowych i spotkaniach misji, ale także wśród sług Słowa Bożego w ustanowionych kościołach.

(więcej…)

Uczynki wiary według Johna MacArthura

Przedmowa

Jana 7:17 Jeśli ktoś chce wypełniać jego wolę, ten będzie umiał rozeznać, czy ta nauka jest od Boga, czy ja mówię sam od siebie.

Bóg zapowiedział, że wierzący będą w stanie rozróżniać prawdę od fałszu. Sam Jan, ostatni z żyjących Apostołów nie obawiał się oceny głoszonej przez siebie teologii. Ponieważ był on teologicznym fundamentem chrześcijaństwa (por. Efez. 2:20-22; 3:4-5) wręcz zachęcał czytelników do rozeznawania prawdy. Przemawiając z Ducha Świętego trafiał do odbiorcy, w którym był ten sam Duch prowadzący do wszelkiej prawdy (Jan 14:16-18; 16:13; 1 Jana 2:20). Każdy chrześcijanin ma nie tylko prawo ale i obowiązek kwestionować nauczanie, jeśli nie jest ono zgodne z Pismem, co potwierdził autor 13 z 27 ksiąg Nowego Testamentu, Apostoł Paweł (Gal. 1:8-9).

Nie tak sprawy wyglądają w świecie fałszywych religii. Najważniejsze tradycje hinduizmu opierają się na koncepcji guru i relacji guru z jego uczniem. Uczeń traktuje guru jak wcielenie boga z czego płynie prosta implikacja: guru nie może się mylić. Podobne są mechanizmy uzależnienia od przywódców w wielu innych religiach, zwłaszcza tych bardziej rozwiniętych, z rozbudowaną literaturą religijną. 

(więcej…)

Rzeczywistość przypisanej sprawiedliwości Chrystusa

Religijna konfuzja

2 Kor. 5:21 On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.

Grzech Adama przypisywany jest całemu światu, przypisywanie grzechu wybranych Chrystusowi i Sprawiedliwość Chrystusa przypisywana wybranym. Przypisywana sprawiedliwość Chrystusa jest bardzo „rzeczywista”.

Sprawiedliwość Boża objawiona w Ewangelii (Rzym. 1:16-17) ustanowiona i wniesiona przez naszego Pana Jezusa Chrystusa (Dan. 9:24) jest czymś, na co On zasłużył i jest prawnie przeniesiona przez Boga w drodze przypisania na konto Jego ludu. To jest coś, czego nie można zobaczyć ludzkim okiem. Innymi słowy, jest to niewidzialne. Czy to oznacza, że ​​nie jest prawdziwe ani rzeczywiste? Potrzeba oka wiary, aby zobaczyć i uwierzyć, że to wystarczy (Rzym. 9:30-33). Niektórzy ludzie religijni mówią, że to nie wystarczy i jest potrzebne „wlanie” sprawiedliwości.

To właśnie mają na myśli katolicy:

Jeżeli ktoś mówi, że ludzie są usprawiedliwieni albo przez samo przypisanie sprawiedliwości Chrystusowej, albo przez samo odpuszczenie grzechów, z wyłączeniem łaski i miłości, które są rozlane w ich sercach przez Ducha Świętego i są im wrodzone; albo nawet, że łaska, dzięki której jesteśmy usprawiedliwieni, jest jedynie przychylnością Bożą: niech będzie obłożony anatemą– Kanon XI Soboru Trydenckiego

Oraz inni ludzie religijni, nazywając tym samym biblijną doktrynę prawną fikcją.

„Nie tylko jesteśmy uznani za prawych; jesteśmy uczynieni sprawiedliwymi[…] „Wierzący grzesznik jest usprawiedliwiony przez wlaną w niego sprawiedliwośćJohn MacArthur, Usprawiedliwienie przez wiarę, 1988, s. 98, 122

(więcej…)