utworzone przez Reformowani | sty 14, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Reformowany światopogląd

Grzech hazardu
1 Tym. 6:9 A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokusy i w sidła oraz w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu.
Głoszenie Słowa Bożego, jak wierzymy, jest podstawowym zadaniem Kościoła Jezusa Chrystusa na ziemi. Nie jest to jego jedyne zadanie; musi on również właściwie sprawować sakramenty, stosować dyscyplinę wśród swoich członków i troszczyć się o swoich ubogich. Ale niczego z tego nie może robić bez jednoczesnego głoszenia Słowa. Mówiąc inaczej, jego praca jest pracą duchową.
Oznacza to, że Kościół Chrystusa musi stać ponad polityką. To znaczy, nie powinien popierać żadnej konkretnej partii ani kandydata politycznego i nie powinien otwierać swoich ambon dla polityków. Jednak poszczególni chrześcijanie muszą być zainteresowani sprawami politycznymi, ponieważ są również obywatelami ziemskiego królestwa. Kościół jako organizacja nie powinien, ponieważ reprezentuje duchowe królestwo Jezusa Chrystusa, które nie jest z tego świata
Jan 18:36 Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd.
Jednak ponieważ prawda, którą Kościół głosi, dotyczy kwestii politycznych i społecznych, może — i musi — przedstawiać prawdę Słowa Bożego w odniesieniu do tych kwestii.
Jednym z takich problemów jest hazard
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 7, 2025 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Bóg, nasz suwerenny Ojciec
Hiob 23:10 Gdyż on zna drogę, którą kroczę; kiedy mnie doświadczy, wyjdę jak złoto
Hiob zmagał się pod ciężarem swoich słabości i cierpień. Nie mógł zrozumieć znaczenia Bożej opatrzności względem niego. Idzie naprzód, ale Bóg nie jest tam, aby wysłuchać jego sprawy, tak się mu wydaje. Wraca, ale odnosi wrażenie, że nie może znaleźć Boga.
Idzie na lewo i na prawo. Chociaż wie, że Bóg jest wszędzie obecny, wydaje się, że nie jest w stanie stworzyć w swoim umyśle żadnego jasnego zrozumienia tego, co się z nim dzieje. Jego umysł staje się tak zdezorientowany, tak roztrzęsiony swoimi problemami, że wydaje się być człowiekiem przerażonym, u kresu wytrzymałości. A bycie w takim zdezorientowaniu niczego nie wyjaśnia. Nie wiedział, co Bóg zamierzał z nim zrobić. I czasami widzimy tutaj, jak wiara Hioba trochę chwieje się.
Ale jego zadowolenie jednak pozostaje. Niezłomność jego wiary trwa. Bóg jest świadkiem jego prawości. I chociaż nie zna drogi, którą idzie, Bóg ją zna. A pewność Hioba jest taka, że droga Boga jest dobra.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 3, 2025 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Egzegezy
Błędne odwołanie się do nauki
Hebr. 2:14 Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła;
Jednym z głównych zwolenników doktryny, według której Chrystus nie odziedziczył ciała po matce a jedynie przez nią „przepłynął”, osobą która wpłynęła na poglądy Iana Paisleya, był dr MR De Haan z Radio Bible Class w Grand Rapids w stanie Michigan. De Haan w swojej książce z 1943 r. The Chemistry of the Blood stwierdził:
„To nie tylko fakt naukowy, ale Pismo Święte wyraźnie naucza, że Jezus spożywał ludzkie ciało bez krwi Adama”. [65]
Niech znaczenie tych słów dotrze do Was! Chrystus — według Paisleya i De Haana — nie miał krwi Adama.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 2, 2025 | Egzegezy, Teologia reformowana

Zjednoczeni, od kiedy?
Efez. 1:4 Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości
Skoro zostaliśmy wybrani „w Chrystusie” przed założeniem świata jak zrozumieć kilka fragmentów Pisma Świętego, które na pierwszy rzut oka wydają się mówić, że nie jesteśmy „w Chrystusie” aż do momentu, w którym uwierzymy lub zostaniemy odrodzeni? Np.
2 Kor. 5:17 Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
.
Rzym. 16:7 Pozdrówcie Andronika i Juniasa, moich krewnych i moich współwięźniów, którzy są poważani wśród apostołów, którzy też przede mną byli w Chrystusie.
Oto wielka prawda zbawienia, która ma ogromne znaczenie: zjednoczenie z Chrystusem.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 1, 2025 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Ostrożność sądu
Przysłów 17:15 Kto usprawiedliwia niegodziwego i kto potępia sprawiedliwego, obaj budzą odrazę w PANU
Skoro Bóg jest suwerenny, czy dla zbawienia ma znaczenie, jak precyzyjna jest wiedza na temat zbawczej Ewangelii? Pytanie to, choć pozornie proste, prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji. Jeśli bowiem wyznawcy ewangelii powszechnego odkupienia i powszechnego zadośćuczynienia, nie są usprawiedliwieni, to usprawiedliwianie tych ludzi jako zbawionych, choć niekonsekwentnie wierzących, budzi w Bogu odrazę. Z drugiej jednak strony jeśli są zbawieni, oskarżanie Arminian o herezję sprowadza na oskarżycieli gniew Boży.
Podczas gdy tolerancyjni „kalwiniści” mówią nam, że choć Arminianie mogą myśleć, że ich zbawienie jest uwarunkowane w nich samych (tj. w ich aktach rzekomej wolnej woli, czy samowzbudzeniu w sobie wiary), ci sami Arminianie są nadal zbawieni i że ich zbawienie nie jest uwarunkowane w nich samych. Tolerancyjni twierdzą, że Bóg nie skąpi miłości Arminianom.
Jako Reformowani chrześcijanie twierdzimy coś przeciwnego. Arminianizm to wiara w inną, przeklętą ewangelię.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 23, 2024 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji, Prima Scriptura

Argument Kalwina
Przysłów 3:33 Przekleństwo PANA jest w domu niegodziwego, lecz PAN błogosławi mieszkanie sprawiedliwych
Herezja powszechnej łaski naucza, że Bóg posiada łaskawe nastawienie do wszystkich ludzi, które przejawia się między innymi w zsyłaniu deszczu, urodzaju oraz napełnianiu serca radością a umysłów rozumem. Wielu Reformowanych chrześcijan zdaje się nie dostrzegać zgubnych skutków herezji powszechnej łaski, w szczególności w odniesieniu do teologii, przez co bagatelizując zagrożenie wystawiają się na zgubne działanie fałszywej doktryny.
W I Księdze Instytutów Religii Chrześcijańskiej Jana Kalwina natkniemy się na rozważanie czwartego rozdziału przeczące herezji powszechnej łaski. Dotyczy ono ogólnego i powszechnego objawienia. W sekcji pierwszej Kalwin naucza, że wszyscy upadli ludzie, pomimo posiadania prawdziwiej wiedzy o Bogu pochodzącej z ogólnego objawienia (Rzym. 1:18-22), tłumią tę powszechną wiedzę na jeden z dwóch sposobów:
„Niektórzy być może słabną przez swoje przesądy, podczas gdy inni buntują się przeciwko Bogu z umyślną niegodziwością, ale wszyscy odchodzą od prawdziwej wiedzy o Nim” [1]
Zwróćmy uwagę na tłumienie Bożej prawdy w niesprawiedliwości pochodzące z całkowicie zdeprawowanego umysłu każdego nieodrodzonego człowieka:
Rzym. 1:18 Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują (κατεχόντωνkatechonton – tłumić, powstrzymywać, zatrzymywać) prawdę w niesprawiedliwości.
Żadnego człowieka nie trzeba nakłaniać, aby zaprzeczał prawdzie o Bogu odnajdywanej w ogólnym objawieniu. Pismo stwierdza:
Jer. 17:9 Najzdradliwsze ponad wszystko jestserce i najbardziejprzewrotne. Któż zdoła je poznać?
Nasz Pan dowodzi całkowitej i absolutnej deprawacji każdego człowieka tymi oto tymi słowy:
Marek 7:21-23 21. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, nierząd, zabójstwa; 22. Kradzieże, chciwość, niegodziwość, podstęp, wyuzdanie, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupota.23. Całe to zło pochodzi z wnętrza i kala człowieka.
I gdzie tu miejsce na powszechną łaskę, o której tak wielu rozprawia? W Biblii jej nie znajdziemy.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 20, 2024 | Egzegezy, Historia chrześcijaństwa, Trynitologia

Nieco historii
Jan 14:11 Wierzcie mi, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie. Przynajmniej z powodu samych dzieł wierzcie mi.
Jan z Damaszku (ok. 675-ok. 750), choć mało znany dziś na Zachodzie, jest prawdopodobnie najsłynniejszym teologiem w ostatnich 1500 latach kościoła wschodniego. Urodził się w prominentnej rodzinie i kształcił się pod okiem Kosmy, uczonego mnicha sycylijskiego. Podobnie jak jego dziadek i ojciec przed nim, Jan pełnił funkcję wysokiego urzędnika na dworze muzułmańskiego kalifa Umajjadów w Damaszku. Później Jan przeszedł na emeryturę do klasztoru Świętego Sabasa, niedaleko brzegu Morza Martwego, około 16 kilometrów na południowy wschód od Jerozolimy.
Hughes Oliphant Old próbuje uchwycić znaczenie przeprowadzki Jana:
„Przejście ministra finansów kalifa na emeryturę do Śweiętego Sabasa można porównać do opuszczenia Waszyngtonu przez amerykańskiego sekretarza skarbu, aby zostać studentem teologii w Princeton” [1]
Jan z Damaszku jest interesującą i ważną postacią z kilku powodów.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 17, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Skandal znęcania się
Efez. 5:29 Nikt bowiem nigdy nie miał w nienawiści swego ciała, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Pan kościół.
Obecnie ma miejsce demoniczny atak na instytucję małżeństwa chrześcijańskiego. Atak zagraża wielu małżeństwom i wypacza Ewangelię jedności Chrystusa i Kościoła, która ma odzwierciedlać się w chrześcijańskim małżeństwie wśród nas. Jeśli atak na małżeństwo nie jest epidemią, to jest powszechny. Występuje we wszystkich kościołach, także w najbardziej konserwatywnych i najbardziej ortodoksyjnych doktrynalnie. Bez wątpienia w przeszłości było to zło w kościele, ale dopiero niedawno zostało ujawnione, czym ono jest.
Oto wydarzenie będące przykładem znęcania się nad żoną. Wydarzenie to jest jaskrawym przykładem molestowania. Pewien człowiek i jego żona byli w odwiedzinach. Mąż i gospodarz przez około półtorej godziny rozmawiali o sprawach duchowych. Jego żona nie powiedziała ani słowa. Wreszcie, gdy rozmowa się urwała, pobożna starsza pani powiedziała coś nieszkodliwego i zupełnie niekontrowersyjnego. Mimo to jej mąż spojrzał na nią gniewnie i warknął:
„Anno, zamknij się!”
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 16, 2024 | Egzegezy, Trynitologia

Przypomnienie
Jan 10:30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
W poprzedniej części rozważania oddalona została pierwsza antytrynitarna obiekcja wobec tekstu Jana, mianowicie gramatyczny argument russelitów dotyczący rzekomo nieadekwatnego użycia przymiotnika ἕν hen (jedno), tak jakby rodzaj nijaki tegoż przymiotnika stanowił obalenie trynitaryzmu. Heretycy błędnie nalegają na rodzaj męski jako konieczny do udowodnienia jedności osób, walcząc w ten sposób z nieistniejącym, rzekomo trynitarnym założeniem jedności Osób. Poprzez udowadnianie różnicy między Osobami Ojca i Syna przeciwnicy prawdy wykluczają Boskość Syna.
Jednak trynitaryzm nie naucza jedności Osób. Naucza jedności istoty Bożej u trzech różnych Osób. Przy tej okazji zauważyliśmy, że wrogowie Chrystusa postrzegają Trójcę na modłę sabelian.
- Arianie rozróżniali osoby Ojca, Syna i Ducha, ale odrzucali ich współistotność (ὁμοούσια homoousia) nauczając raczej podobieństwa istot (ὁμοiούσια homoiousia – od ὅμοιος homoios – podobny i οὐσία ousia – istota, esencja, byt)
.
- Sabelianie dla odmiany, nie rozróżniając między istotą a osobą, dowodzili jedności i tożsamości Osób Ojca, Syna i Ducha wskazując przy tym, że Osoba jest substancją, a Bóg po prostu objawia się poprzez trzy identyczne osoby Ojca, Syna i Ducha.
Heretycki argument współczesnych arian polemizuje zatem z sabelianizmem. Dla odmiany biblijna doktryna trynitarna rozróżnia trzy Osoby: Ojca, Syna i Ducha Świętego nauczając przy tym, że istniejąc zawsze, współdzielą one tę samą Boską istotę (ὑπόστασις hipostasis). Stąd Ojciec, Syn i Duch, choć są różnymi Osobami, są współistotni (ὁμοούσιος homoousios – tj. mają tę samą substancję).
Jedność nie odnosi się do Osób Boga, które różnią się od siebie – Ojciec nie jest Synem, Syn nie jest Duchem Świętym, Duch Święty nie jest Ojcem – ale do istoty w pełni współdzielonej przez trzy różne Osoby i tekst Jana mówi nam o tej właśnie jedności istoty Ojca i Syna.
Druga obiekcja to argument, jakoby fragment dotyczył jedynie jedności celu i działania Ojca i Syna. Rozważmy to.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 13, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Sabatarianie i legaliści

Argument antynomian
Rzym. 7:4 Tak i wy, moi bracia, zostaliście uśmierceni dla prawa przez ciało Chrystusa, abyście należeli do innego, to znaczy tego, który został wskrzeszony z martwych, abyśmy przynosili Bogu owoc.
Prawo Boże posiada trzy istotne aspekty i zastosowania. Są to odpowiednio trzy funkcje: 1) prowadzące do Chrystusa jako pedagog, 2) społeczno-cywilne powstrzymujące grzech i 3) moralny drogowskaz Dekalogu.
Wiele osób uważa, że Prawo moralne Boga (podsumowane w Dziesięciu Przykazaniach) stało się przestarzałe tak, jak ma to miejsce z prawami cywilnymi i ceremonialnymi Mojżesza.
Wielu zakłada, że fragmenty Pisma Świętego, które opisują wierzącego jako „umarłego dla prawa”, oznaczają, że Prawo, szczególnie ucieleśnione w Dziesięciu Przykazaniach, nie ma miejsca w życiu wierzącego Nowego Testamentu. Przykładowy argument może być taki:
„Trzecie Użycie przedstawione przez reformowaną ortodoksję opiera się na kategorii prawa nieznanej Pismu: autorytatywnemu prawu, którego wierzący są zobowiązani przestrzegać, ale które nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji za jego złamanie. Możemy to nazwać sugestią lub wskazówką, ale nie możemy tego nazwać prawem. Albowiem prawo, pozbawione jakiejkolwiek kary dla łamiącego prawo, nie jest już prawem.”
Powyższe rozumowanie antynomianina to błąd.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 12, 2024 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Egzegezy

Narodziny Mesjasza
Łuk. 2:11-12 11. Dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan. 12. A to będzie dla was znakiem: Znajdziecie niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.
Wydano dekret Cezara Augusta, że cały świat powinien zostać opodatkowany. Ten podatek sprowadził Józefa do małego miasteczka Betlejem. Zwyczajem było płacenie podatków w mieście, z którego pochodziła rodzina. Ponieważ Józef pochodził z domu Dawida, udał się do Betlejem, miasta Dawida, aby wypełnić swój obywatelski obowiązek.
Towarzyszyła mu Maria. Maria była poślubioną żoną Józefa. Oznacza to, że była prawnie poślubiona Józefowi. Jednak zgodnie ze zwyczajem ona i Józef nie znali się jako mąż i żona. Czekali na ucztę weselną. Ale Maria była brzemienna. Józef nie był ojcem tego dziecka. To dziecko zostało poczęte przez Ducha Świętego. Dziecko, które nosiła, było długo oczekiwanym Chrystusem.
Łuk. 2:1-5 1. A w tych dniach wyszedł dekret cesarza Augusta, aby spisano cały świat. 2. A ten pierwszy spis odbył się, gdy Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii. 3. Szli więc wszyscy, aby dać się spisać, każdy do swego miasta. 4. Poszedł też Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawida, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i z rodu Dawida; 5. Aby dać się spisać z Marią, poślubioną sobie małżonką, która była brzemienna.
W Betlejem Maria urodziła syna. Były to najbardziej niezwykłe i cudowne narodziny w całej historii. Niezwykłe było to, że Maria urodziła jako dziewica. Ale jeszcze bardziej zadziwiające jest to, że przez to narodzenie Syn Boży wszedł w ludzkie ciało. Wszystko, co jest wspomniane o tym cudownym narodzeniu, to, że
Łuk. 2:7 …urodziła swego pierworodnego syna, owinęła go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Narodziny tak cudownego dziecka muszą zostać ogłoszone. I tak anioł z nieba został posłany, aby oznajmić Jego narodziny. Co ciekawe, anioł przybył z tymi radosnymi nowinami nie do książąt kraju ani do nauczycieli ludu, ale do skromnych pasterzy spoza Betlejem, którzy czuwali nad swoją trzodą w nocy.
Rozważamy sedno tego przesłania w ramach tej mediacji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 5, 2024 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Ekumenizm, Teologia historyczna

Zapomniana, dzieląca prawda
Gal. 4:29 Lecz jak kiedyś ten, który urodził się według ciała, prześladował tego, który urodził się według Ducha, tak dzieje się i teraz.
Jakżeż aktualnym współcześnie powinno być współcześnie historyczne stanowisko Jana Kalwina. Nauczał on, że rzymski katolicyzm nie jest Kościołem Bożym, ponieważ nie zachowuje Słowa Bożego, przez co nie jest podporą i filarem prawdy. Nauczał także, że instytucja rzymska prześladując prawdziwych wyznawców Chrystusa oraz ekskomunikując ich dowodzi iż pozbawiła się mocy kluczy a zatem ponownie potwierdza fakt, że nie jest Kościołem Bożym.
1 Tym. 3:15 A gdybym się opóźniał, piszę, abyś wiedział, jak należy postępować w domu Bożym, który jest kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy.
.
Mat. 18:18 Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w niebie. A cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.
Kalwin był wysoce antyekumeniczny, co powinno stać kością w gardle pseudo-kalwinistom takim jak
- Jego Ekscelencja Ksiądz Baptysta Mateusz Wichary
.
- czy wyznawca jednoczącej „protestantów” i katolików herezji federalnej wizji Paweł Bartosik.
Z tą instytucją, według Kalwina, żaden chrześcijanin nie powinien szukać społeczności – w szczególności zaś przez uczestnictwo w mszy, ponieważ jest ona bluźnierstwem i zaprzeczeniem Chrysytusa, tak samo jak mężowie Boży wzywający Izrael do porzucenia bałwochwa nie uznawali go za kościół i nie uczestniczyli w jego szabatach.
Kalwin nauczał również, że papieże to szalejący w rzymskiej instytucji antychryści. A mimo tego dowodził, że chrzest katolicki jest ważny ponieważ chrzest jako znak przymierza dowodzi niezniszczalności przymierza Bożego.
Posłuchajmy jego argumentacji zawartej w IV tomie Instytutów, odpowiednio w rozdziałach 2 i 5.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 4, 2024 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Poradnik berejczyka

Konflikt aż po kres czasów
Neh. 2:19-20
19. Kiedy usłyszeli o tym Sanballat Choronita i Tobiasz, sługa ammonicki, oraz Geszem Arab, szydzili z nas i wzgardzili nami, mówiąc: Co to za rzecz, którą robicie? Czy buntujecie się przeciw królowi?
20. KOdpowiedziałem im: Bóg niebios poszczęści nam; my więc, jego słudzy, powstaniemy i odbudujemy. Wy zaś nie macie ani działu, ani prawa, ani pamiątki w Jerozolimie.
Wszelkie prawdziwe dzieła Boga zawsze spotykają się ze sprzeciwem ze strony Jego wrogów. W Księdze Nehemiasza 2 znajduje się odniesienie do sił zła, jeszcze zanim Nehemiasz dotarł do Jerozolimy. Podczas swojej podróży ze wschodu, namiestnik Nehemiasz otrzymał eskortę wojskową dla własnej ochrony, a także listy glejtowe.
Neh. 2:7-8 7. Potem powiedziałem królowi: Jeśli król uważa to za dobre, niech mi dadzą listy do namiestników zarzecza, aby mnie przeprowadzili, aż przyjdę do Judy; 8. Także list do Asafa, dozorcy lasu królewskiego, aby mi dał drewno na belki do bram pałacu przy domu, na mur miejski i na dom, do którego się wprowadzę. Król więc dał mi listy, gdyż była nade mną łaskawa ręka mego Boga.
Jednak najpoważniejsza wrogość, o której mowa w Księdze Nehemiasza nie pochodziła od bandytów, ale od dwóch paskudnych osobników: Sanballata, namiestnika Samarii (na północ od Judy) i Tobiasza, jego urzędnika z Ammonu (na wschód od Judy). Obaj ci bezbożni władcy cywilni są wymieniani jako wichrzyciele w całej tej księdze, szczególnie w rozdziałach 2, 4, 6 i 13.
Neh. 2:9-10 9. A gdy przyszedłem do namiestników zarzecza, oddałem im listy króla. A król wyprawił ze mną dowódców wojskowych i jeźdźców. 10. Kiedy Sanballat Choronita i Tobiasz, sługa ammonicki, usłyszeli o tym, bardzo im się nie spodobało to, że przyszedł człowiek, który będzie zabiegał o dobro synów Izraela.
Na tym etapie ich nienawiść nie objawiła się jeszcze w czynach, ani nawet słowach.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 3, 2024 | Egzegezy, Świadkowie Jehowy, Trynitologia

Egzegetyczny problem
Jan 10:30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
Istnieje swoista alegacja środowisk ariańskich, według której jedność Ojca i Syna prezentowana w tekście Jana nie może być rozumiana jako jedność ontologiczna. Na poparcie swojej tezy podawany jest argument o podobnych stwierdzeniach Pana Jezusa, gdzie użyto podobnej frazeologii w odniesieniu do jedności chrześcijan z Bogiem.
Jan 10:30 ja i Ojciec jedno jesteśmy
.
ἐγὼ καὶ ὁ Πατὴρ ἕν ἐσμεν
ego kai ho Pater hen esmen
Jan 17:11 …aby mogli być jedno jak my
.
ἵναὦσιν ἓν καθὼς ἡμεῖς
hina osin hen kathos hemeis
Jan 17:21…aby wszyscy jedno mogli być, jak ty, Ojcze, we mnie a ja w tobie, aby i oni w nas
.
ἵναπάντες ἓν ὦσιν, καθὼς σύ, πάτερ, ἐν ἐμοὶ, κἀγὼ ἐν σοί ἵνα καὶ αὐτοὶ ἐν ἡμῖν ὦσιν
hina pantes hen osin, kathos sy, pater, en emoi, kago en soi hina kai autoi en hemon hosin
Jan 17:22…aby byli jedno, tak jak my jedno
.
ἵνα ὦσιν ἓν, καθὼς καθὼς ἡμεῖς ἕν
hina osin hen, kathos hemeis hen
Jan 17:23…ja w nich i oni we mnie
.
ἐγὼἐν αὐτοῖς καὶ σὺ ἐν ἐμοί
ego en autois kai sy en emoi
Ponieważ teksty Jana 17 odnoszą się do jedności nieontologicznej, co należy przyznać, stąd zrównjując znaczeniowo Jana 10 z rozdziałem 17 zasadnym zdaje się być odrzucenie nauczania przez tekst Jana 10:30 o równości ontologicznej Ojca i Syna (i w konsekwencji Ducha) ponieważ konstrukcje „ja i Ojciec jedno jesteśmy”, oraz „oni mogą być jedno jak my” – przez co należy rozumieć jedność chrześcijan w Ojcu i Synu – ukazują raczej jedność celów i zgodność Ojca, Syna oraz chrześcijan w Ojcu i Synu.
Na to jednak zgodzić się nie możemy.
Pozornym wyjściem z tego problemu w celu zachowania jedności ontycznej [1] Ojca i Syna jako nauczanej w tekście Jana 10:30 byłoby nadanie chrześcijanom cech boskich tj. poprzez zmianę ich natury z ludzkiej na boską (czego nauczają np. zielonoświątkowcy i de facto rzymscy katolicy z ich herezją usprawiedliwienia poprzez wlanie). To jednak nie może być uznane. Ludzie nie stają się Bogiem poprzez wlanie w nich Bożej substancji.
Czego zatem naucza Jan?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 29, 2024 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia historyczna, Teologia reformowana

Zagadnienie Lutra
Gal. 4:6-7 6. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze! 7. Tak więc już nie jesteś sługą, ale synem, a jeśli synem, to i dziedzicem Bożym przez Chrystusa.
Dla Lutra pewność zbawienia miała kluczowe znaczenie. Jako rzymsko katolicki mnich przepełniony był poczuciem potępienia i osobistej bezsilności w próbie zadowolenia wysokich standardów Bożego Prawa, jakie musiał on w swoim błędnym rozumieniu wypełnić, aby osiągnąć zbawienie.
Luter nie rozumiał Biblijnej prawdy o zasługach Chrystusa, zgodnie z którą całą pracę w tym zakresie wykonał Jezus Chrystus w imieniu i na rzecz wybranego ludu w taki sposób, że w dziele zbawienia nic nie pozostaje po stronie człowieka. Luter nie wiedział, (bo i skąd miałby to wiedzieć, skoro Rzym bezczelnie nauczał usprawiedliwienia z ludzkich zasług, z pokuty), że dla zbawienia swojego wybranego ludu Pośrednik przez swoje życie i śmierć na krzyżu zapewnił:
Luter po prostu podążał za regułami zbawienia wyznaczonymi przez rzymski katolicyzm doprowadzając się niemal do śmierci.
„Jako młody mnich Luter był opętany pragnieniem odpokutowania swoich grzechów i podejmował ogromne wysiłki, aby ukarać samego siebie. Obejmowało to zarówno skrajne wyrzeczenia, testy fizyczne i psychiczne, jak i samobiczowanie. Jedną z takich kar było leżenie na śniegu przez całą noc w środku zimy, aż do momentu, gdy trzeba było go z powrotem wnieść do środka” [1]
Miłosierny Bóg odrodził Lutra, aby ten uwierzył w Ewangelię. Błogi pokój zastąpił dotychczasową samo-nienawiść. Duch Święty wlał w serce Lutra miłość do Boga, Jego Słowa, Prawa i dał mu mądrość, z której pokolenia chrześcijan mogą korzystać po dziś dzień.
.
Posłuchajmy komentarza do tekstu Galacjan autorstwa człowieka, który zdaje się najsilniej w historii Kościoła odczuł zmianę statusu z niewolnika Prawa i grzechu na Bożego syna. Komentarza, który obala pogląd współczesnego neo-kalwinizmu i neo-ewangelikalizmu na pewność zbawienia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 26, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wstęp
Efez. 5:31-33
31. Dlatego opuści człowiek swego ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną, i będą dwoje jednym ciałem.
32. Tajemnica to wielka, lecz ja mówię w odniesieniu do Chrystusa i kościoła.
33. Niech więc każdy z was z osobna miłuje swoją żonę jak samego siebie, a żona niech poważa swego męża.
Istnieje kilka typowych błędów dotyczących jedności z Chrystusem i małżeństwa, które należy poprawić w tym rozważaniu.
Po pierwsze, główna (jeśli nie jedyna) relacja naszych ziemskich małżeństw i zjednoczenie nas z Chrystusem, polega na tym, że nasze małżeństwo jest dla nas symbolem zjednoczenia Kościoła z Chrystusem. Prawdą jest oczywiście, że nasze małżeństwa, a nawet ziemska instytucja małżeństwa wśród nas, są dla nas znakiem lub obrazem relacji Chrystusa z Kościołem, a zatem relacji Chrystusa z każdym wierzącym. Jaki jest związek wierzącego, pobożnego męża z żoną, taki jest związek Chrystusa i Kościoła.
To tak, jakby na pierwszym miejscu było małżeństwo ziemskie, podczas gdy małżeństwo Chrystusa z Kościołem ustępuje miejsca małżeństwu ziemskiemu, które jest symbolem jest małżeństwa Chrystusa i Kościoła. Pomija się fakt, że prawdą jest również to, że związek Chrystusa i Kościoła określa naturę i postępowanie męża i żony. Taka jest myśl zawarta w Liście do Efezjan
werset 32 Tajemnica to wielka, lecz ja mówię w odniesieniu do Chrystusa i kościoła
Można by pomyśleć, że wielką tajemnicą jest relacja między mężem i żoną. W rzeczywistości jest to relacja między Chrystusem a Kościołem. Chrystus i Kościół to małżeństwo pierwsze, fundamentalne i prawdziwe. Ziemskie małżeństwo jest bladym symbolem prawdziwego małżeństwa.
Małżeństwo Chrystusa z nami determinuje nasze. Nasze małżeństwo podąża za małżeństwem Chrystusa i Kościoła.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 22, 2024 | Egzegezy, Teologia historyczna, Teologia reformowana

Usprawiedliwienie przez wiarę
Rzym. 5:8 Lecz Bóg okazuje nam swoją miłość przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł
Stwierdza się, że te różne fragmenty Pisma Świętego, gdzie mówi się, że jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę i to sprawiedliwie, nie mają innej tendencji jak tylko ukazywanie, że wiara jest warunkiem wstępnym usprawiedliwienia, czego nie można powiedzieć, gdyby usprawiedliwienie było odwieczne.
Rzym. 3:28 Tak więc twierdzimy, że człowiek zostaje usprawiedliwiony przez wiarę, bez uczynków prawa.
.
Gal. 3:24 Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni.
Na co odpowiedź jest taka, że te Pisma, które mówią o usprawiedliwieniu przez wiarę, nie sprzeciwiają się ani nie obalają usprawiedliwienia przed wiarą. Chociaż usprawiedliwienie przez wiarę i przed wiarą są różne, to jednak nie są sobie przeciwne i sprzeczne.
Różnią się one od siebie tak oto:
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 20, 2024 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji

Religia coraz bardziej powszechna
Mat. 24:3-5
3. A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do niego uczniowie i pytali na osobności: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata?
4. I odpowiedział im Jezus: Uważajcie, aby was ktoś nie zwiódł.
5. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem, mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu zwiodą.
Ostrzeżenie wyrażone przez Chrystusa dotyczy teologii. Odnosząc się do zwodzicieli Pan wyraźnie wskazał na konkretną metodę zwodzenia: będą oni prezentowali, nauczali i promowali fałszywego chrystusa. Przychodząc pod imieniem Chrystusa, tzn. zachowując wspólnotę nazwy [1] zwodziciele będą głosić innego chrystusa (idea ta rozwinięta została przez Apostoła Pawła, por. Gal. 6:14) w ten sposób kładąc fałszywy fundament pod fałszywą, niezbawczą ewangelię (1 Kor. 3:11). Zgodnie z biblijną zasadą, według której głosiciel Słowa reprezentuje jego autora (Łuk. 10:16; Efez. 4:21; Jan 13:20; Gal. 4:14), głosząc innego chrystusa zwodziciele będą przemawiać w imieniu uzurpatora, tak, jakby sam diabeł przemawiał ich ustami.
Ostrzeżenie dotyczy także podstępu. Ten proklamowany, fałszywy chrystus stara się imitować prawdziwego Chrystusa. To utrudni jego rozpoznanie. Pan mówi bowiem z naciskiem: „uważajcie!” Greckie słowo użyte w tekście przez Ducha Świętego brzmi βλέπετε blepete a jego znaczenia nie można przecenić: patrzcie, bacznie obserwujcie, rozeznawajcie – oto słowa miłości Pasterza do Jego ludu. Uważajcie na fałszywego chrystusa, który przez usta zwodzicieli będzie mnie udawał, podszywał się pode mnie.
Ostrzeżenie dotyczy również zwiedzenia. Konsekwencją nieuwagi, nieostrożności, lenistwa a nawet źle pojętej miłości będzie zwiedzenie. Uważajcie abyście nie byli zwiedzeni – tak mówi Pan. Uważajcie abyście nie zaakceptowali tego fałszywego chrystusa. Nie nazywajcie go Panem, nie czcijcie go, nie poświęcajcie mu swojego czasu, nie miejcie społeczności z jego wyznawcami.
Ostrzeżenie dotyczy także skali zwiedzenia. Wielu przyjdzie pod imieniem fałszywego chrystusa. I wielu zwiodą. Konsekwentnie powszechną religią nie będzie prawdziwy Chrystus ale kult fałszywego chrystusa. Wielu zwodzicieli i wielu zwiedzionych fałszywym chrystusem, budujących swoje doktrynalne warownie na fundamencie z piasku – na fałszywym chrystusie.
Ostrzeżenie to także intensyfikuje się. W miarę zbliżania się do czasu powtórnego przyjścia Chrystusa znak tego będzie coraz bardziej wyraźny. Powstanie coraz więcej fałszywych chrystusów mnożąc fałszywe kulty i pogłębiając zwiedzenie. Takie są nie tylko znaki przyjścia Chrystusa ale i końca świata, jaki znamy.
Artur W. Pink był jednym z czołowych kaznodziei Reformowanych wyraźnie dostrzegającym to zagrożenie. Identyfikując rzymski katolicyzm oraz Arminianizm jako główne narzędzie ojca wszelkiego zwiedzenia obie religie nazywał dzieckiem samego diabła.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 14, 2024 | Egzegezy, Teologia historyczna, Teologia reformowana

Spór o doktrynę
4 Mojż. 23:21 Nie dostrzegł nieprawości w Jakubie ani nie widział przestępstwa w Izraelu. PAN, jego Bóg, jest z nim, a okrzyk króla – przy nim
Istnieje wiele zarzutów co do prawdy wiecznego usprawiedliwienia wybranych. Niektóre są tak drobne, że nie zasługują na uwagę. Na kilka z ważniejszych odpowiem pokrótce, głównie na te, które w większości zostały wysunięte przez uczonego Turretina [19]
Rozważmy je w świetle Pisma Świętego.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 13, 2024 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Uniwersalizm chrzcielny?
Jan 3:22 Potem Jezus przyszedł wraz ze swymi uczniami do Judei i tam przemieszkiwał z nimi, i chrzcił.
Jan 4:1-2 1. A gdy Pan poznał, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus więcej ludzi czynił uczniami i chrzcił niż Jan; 2. (Chociaż sam Jezus nie chrzcił, lecz jego uczniowie);
W czwartym rozdziale Ewangelii Jana czytamy o uczniach udzielających chrztu wodnego. Tutaj niektórzy czytelnicy dostrzegają praktykę będącą precedensem i uzasadnieniem możliwości chrzczenia jednych uczniów przez drugich, przy czym za uczniów upoważnionych do udzielania sakramentu uznawani są wszyscy uczniowie. Udzielanym przez wyznawców tej swoistej powszechności wyjaśnieniem tekstu Jana jest argumentacja oparta o dwie przesłanki i dwa soryty [1]:
1) Przesłanka: Jezus czynił uczniami wielu ludzi (więcej niż Jan a do Jana schodziła się cała okolica)
2) Przesłanka: To uczniowie Jezusa chrzcili innych uczniów,
3) Soryt: Tekst nie czyni rozróżnienia między uczniami udzielającymi chrztu a uczniami przyjmującymi chrzest.
4) Soryt: Wśród uczniów byli też niewierzący.
Stąd ostateczną konkluzją do jakiej dochodzą uniwersaliści jest następujące stwierdzenie: każdy uczeń może udzielać sakramentu chrztu.
Czy mają oni rację?
(więcej…)