Adopcja i odrodzenie

Gal. 3:26 Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa.

Podczas gdy Charles Hodge w swojej analizie adopcji podążał raczej za Turretinem niż za Standardami Westminsterskimi, jego syn A. A. Hodge obrał inną drogę, nie podążając ani za ojcem, ani za wyznaniem wiary. [57] Dla Archibalda Hodge’a adopcja jest połączeniem

  • zarówno usprawiedliwienia (błogosławieństwa prawnego),
    .
  • jak i odrodzenia (błogosławieństwa organicznego).[58]

Podczas gdy Charles Hodge postrzegał adopcję jako część usprawiedliwienia, A. A. uznaje usprawiedliwienie za część adopcji. Ponieważ, jak widzieliśmy, usprawiedliwienie i adopcja są odrębnymi, choć powiązanymi ze sobą, aktami Boga, żadna z tych prezentacji nie jest akceptowalna.


Boskie akty

Chociaż oba są aktami boskimi,

Odrodzenie jest organiczne i determinuje naszą naturę, Podczas gdy adopcja jest prawna i determinuje nasz status.
W odrodzeniu Bóg zajmuje się grzesznikiem duchowo martwym, W adopcji Bóg zajmuje się dzieckiem diabła
Odrodzenie jest twórcze – Bóg daje nam życie Adopcja jest deklaratywna – On nadaje nam imiona synów.

Bóg daje nam życie w odrodzeniu i z tego nasienia wierzymy. Wiara logicznie poprzedza usprawiedliwienie

Rzym. 5:1 Będąc więc zadeklarowani jako sprawiedliwi przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa;

A także adopcję

Gal. 3:26 Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa.

Aby uzupełnić listę czterech inicjacyjnych aktów zbawczych Boga, możemy dodać, że Jahwe


Konieczny wniosek

List do Galatów, rozdziały 3-4, oraz List do Rzymian, rozdziały 1-8, traktują o adopcji po usprawiedliwieniu, ale samo w sobie nie jest to rozstrzygające. Ponieważ jednak nie jest zgodne z logiką myślenie o Bogu adoptującym dzieci, których nie uznał za sprawiedliwe w Chrystusie, musimy postrzegać adopcję jako następującą po usprawiedliwieniu w Ordo Salutis. W usprawiedliwieniu jesteśmy uznani za sprawiedliwych; w adopcji Bóg obdarza nas łaską za łaską, idąc o krok dalej i czyniąc nas synami.

W ten sposób dochodzimy do następującej kolejności: odrodzenie – (wiara) – usprawiedliwienie – adopcja. Nie tylko usprawiedliwienie i adopcja są odrębnymi aktami, ale także odrodzenie i adopcja. Odrodzenie rodzi wiarę, a wiara poprzedza adopcję.
.


Adopcja i uświęcenie

Gal. 4:5-6 5. Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. 6. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

Podczas gdy odrodzenie, usprawiedliwienie i adopcja są odrębnymi aktami boskimi, które mają miejsce tylko raz, uświęcenie jest postępującym dziełem boskim. Powstają pytania:

  • Jaki jest związek adopcji z uświęceniem?
    .
  • Czy adopcja również jest procesem postępującym?

Do tej pory widzieliśmy negatywne i pozytywne elementy boskiego aktu adopcyjnego. Teraz musimy rozważyć działanie Ducha Świętego w odniesieniu do naszej adopcji. Po omówieniu naszej adopcji (Gal. 4:5) Apostoł stwierdza:

A ponieważ jesteście synami, Bóg zesłał Ducha swojego Syna do waszych serc, wołającego: Abba, Ojcze (werset 6).

W tym tekście należy zwrócić uwagę na trzy kwestie.

Po pierwsze, związek między aktem adopcji a zesłaniem przez Boga Ducha do naszych serc ma charakter przyczynowy. [59] Bóg zesłał swojego Ducha Świętego, ponieważ jesteśmy synami.

Po drugie, Duch ten nazywany jest „Duchem Jego Syna” [60]

Po trzecie, dziełem Ducha w naszych sercach jest świadczenie o naszym synostwie.
.


Pozorna sprzeczność

List do Galacjan uczy nas, że Duch w nas woła: „Abba, Ojcze”, podczas gdy List do Rzymian stwierdza, że dzięki Duchowi adopcji „wołamy: Abba, Ojcze”.[61]

Gal. 4:6 A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

Rzym. 8:15 Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze!

Nie ma tu żadnej sprzeczności. List do Galacjan 4 skupia się na świadectwie Ducha w nas, podczas gdy List do Rzymian 8 koncentruje się na wyniku Jego wewnętrznego świadectwa w naszych sercach: otrzymujemy radosną świadomość naszego synostwa i jesteśmy zachęceni do swobodnego wzywania Boga jako naszego Ojca niebieskiego.
.


Permanentna zmiana

Chociaż Pismo Święte wyraźnie mówi o dziele Ducha Świętego w świadczeniu o naszym synostwie, nie przypisuje Duchowi adopcji uświęcenia, tego stopniowego dzieła upodabniania nas do obrazu Syna. W tym miejscu musimy z całym szacunkiem nie zgodzić się z Kalwinem.

„Każdemu, kogo Bóg przyjmuje do swojej łaski” – pisze reformator z Genewy – „obdarza Duchem adopcji, którego działanie kształtuje ich na nowo na Jego obraz [63].

Chociaż uświęcenie jest rzeczywiście dziełem Ducha, nie jest to Jego dzieło jako Ducha adopcji. Adopcja podobnie jak usprawiedliwienie zmienia status człowieka. Człowiek jest

  • albo winny, albo niewinny / sprawiedliwy (przez usprawiedliwienie)
    .
  • jest albo dzieckiem diabła albo dzieckiem Bożym (przez adopcję).

Status prawny człowieka nie pozwala na wzrost (lub spadek); nie można stać się „bardziej” niewinnym lub „bardziej” dzieckiem Bożym. Dziełem Ducha Świętego w odniesieniu do naszego usprawiedliwienia jest świadczenie o usprawiedliwieniu w naszych sercach; dziełem Ducha adopcji jest świadczenie o naszym synostwie. [64]
.


Wpływ adopcji na uświęcenie

Adopcja ma jednak wpływ na nasze uświęcenie. Wieczny Syn, który przyszedł, aby pokazać nam Ojca (Jan 14:9), doskonale objawił ducha synowskiego. Żył On zawsze w świadomości swojego synostwa i dlatego kochał, czcił i gloryfikował Ojca. J. I Packer pisze:

„Tak jak świadomość swojego wyjątkowego synostwa kierowała życiem Jezusa na ziemi tak On nalega, aby świadomość naszego adoptowanego synostwa kierowała również naszym życiem”.[65]

Dzięki naszemu przyjęciu ten sam Duch, który w pełni zamieszkał w Chrystusie, zamieszkuje w naszych sercach. Chrystus, w swojej intymnej komunii z Ojcem, nazywał Go „Abba” (Marek 14:36), a teraz Duch, którego nam daje, wywołuje nasze wołanie: „Abba, Ojcze” (Rzym. 8:15; Gal. 4:6). Wierzący, jak entuzjastycznie stwierdza James Scott,

„uczestniczą w synostwie mesjańskiego Syna Bożego w takim stopniu, że zwracają się do Boga słowami samego Syna [66].

To cudowne dzieło Ducha, polegające na przyjmowaniu rzeczy Chrystusa i stosowaniu ich do nas jest całkowicie zgodne z Jego wiecznym pochodzeniem od Ojca przez Syna.

Jan 16:13-15 13. Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę. Nie będzie bowiem mówił sam od siebie, ale będzie mówił to, co usłyszy, i oznajmi wam przyszłe rzeczy. 14. On mnie uwielbi, bo weźmie z mojego i wam oznajmi. 15. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że weźmie z mojego i wam oznajmi.

Jako więź wspólnoty między Ojcem a Synem, Duch realizuje nasze zjednoczenie i komunię z Bogiem. Zapewnia nas, że jesteśmy dziećmi Bożymi  i przedmiotami Jego niezawodnej miłości.

Rzym. 8:16 Ten to Duch poświadcza naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi Bożymi.

W Duchu rozmawiamy z majestatycznym Stwórcą nieba i ziemi jako naszym suwerennym Ojcem i przyjacielem

Rzym. 8:15 Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze!

Rzym. 8:26-27 26. Podobnie i Duch dopomaga naszej słabości. Nie wiemy bowiem, o co powinniśmy się modlić, jak trzeba, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach. 27. A ten, który bada serca, wie, jaki jest zamysł Ducha, ponieważ według woli Boga wstawia się za świętymi.

Jan 15:14-15 14. Wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli robicie to, co wam przykazuję. 15. Już więcej nie będę nazywał was sługami, bo sługa nie wie, co robi jego pan. Lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo oznajmiłem wam wszystko, co słyszałem od mego Ojca.

Przez Niego Boże przymierze zostaje zawarte w Jego wybranych.
.


Adopcja i uwielbienie

Synostwo dziecka Bożego w pełni realizuje się w uwielbieniu. W Liście do Galacjan 4 kontrastuje się adopcję Izraela z adopcją w Nowym Testamencie lub, jeśli wolimy, przeszłość z teraźniejszością

Gal. 4:1-7 1. Mówię więc: Dopóki dziedzic jest dzieckiem, niczym się nie różni od niewolnika, chociaż jest panem wszystkiego. 2. Lecz jest poddany opiekunom i zarządcom aż do czasu wyznaczonego przez ojca. 3. Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy w niewoli żywiołów tego świata. 4. Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; 5. Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. 6. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze! 7. Tak więc już nie jesteś niewolnikiem, ale synem, a jeśli synem, to i dziedzicem Bożym przez Chrystusa.

W Liście do Rzymian 8 kontrast ten dotyczy teraźniejszości i przyszłości, „już” naszego adopcji w tym życiu i „jeszcze nie” adopcji naszych ciał w przyszłym świecie. [67]

Rzym. 8:15-16 15. Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze! 16. Ten to Duch poświadcza naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi Bożymi.

Rzym. 8:23 A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.

Ten sam Duch, który sprawia, że wołamy do naszego Ojca (Gal. 4:6; Rzym. 8:15), wzdycha w nas „do adopcji, to znaczy do odkupienia ciała”

Rzym. 8:11 A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka.

Rzym. 8:23 A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.

Podsumowując niektóre z kluczowych rozróżnień, jakie dostrzegliśmy w odniesieniu do indywidualnej adopcji w Nowym Testamencie:

  • Adopcja składa się z aspektów negatywnych i pozytywnych (przekształcenie ojcostwa szatana w ojcostwo Boga).
    .
  • Adopcja jest aktem prawnym, który zmienia nasz stan przed Bogiem i jest zapieczętowany w świadomości wierzącego świadectwem Ducha.
    .
  • Nasza adopcja jest zarówno teraźniejszą rzeczywistością (Rzym. 8:15–16), jak i przyszłą nadzieją (Rzym. 8:23).
    .

Treść nadziei

Eschatologiczna doskonałość naszych ciał jest częścią treści naszej chrześcijańskiej nadziei.

A) To przyszłe przybranie za dzieci jest przedmiotem naszej tęsknoty i cierpliwie na nie czekamy

Rzym. 8:25 Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością.

B) W naszych jękach towarzyszy nam stworzenie, które niechętnie poddało się marności i tęskni za wyzwoleniem

Rzym. 8:20-21 20. Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei; 21. Że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych.

C) W wielkim dniu zmartwychwstania powstanie nowe niebo i nowa ziemia, a wszyscy wrogowie Chrystusa zostaną poddani Jego władzy

1 Kor. 15:25 Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy.

D) Synowie Boży zostaną przyobleczeni chwałą

Rzym. 8:17-21 17. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko z nim cierpimy, abyśmy też z nim byli uwielbieni. 18. Uważam bowiem, że cierpienia teraźniejszego czasu nie są godne porównywania z tą przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić. 19. Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia synów Bożych. 20. Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei; 21. Że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych.

E) W najwyższym usprawiedliwieniu Chrystusa oni również zostaną uhonorowani przed bezbożnym światem, który odrzucił ich synostwo i prześladował ich

1 Jana 3:1-2 1. Patrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi. Dlatego świat nas nie zna, bo jego nie zna. 2. Umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Wiemy jednak, że gdy on się objawi, będziemy podobni do niego, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.

Rzym. 8:17 A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko z nim cierpimy, abyśmy też z nim byli uwielbieni.

F) Chrystus objawi się jako „pierworodny” wśród swoich licznych braci

Kol. 1:15 On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia.

Obj. 3:14 A do anioła kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego:

Rzym. 8:29 Tych bowiem, których on przedtem znał, tych też przeznaczył, aby stali się podobni do obrazu jego Syna, żeby on był pierworodny między wieloma braćmi.

Hebr. 2:11 Zarówno bowiem ten, który uświęca, jak i uświęceni, z jednego są wszyscy. Z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi;

G) Wszystko zostanie podsumowane w Chrystusie a „cała rodzina w niebie i na ziemi” zostanie doskonale zjednoczona.

Efez. 1:10 Aby w zarządzeniu pełni czasów wszystko zebrał w jedno w Chrystusie, i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi.

Efez. 3:15 Od którego cała rodzina na niebie i na ziemi bierze swoją nazwę;

Nic dziwnego, że synowie Boży wzdychają po swoim dziedzictwie w Chrystusie (Rzym. 8:17; Gal. 4:7). Dopiero wtedy adoptowane dzieci Jahwe będą całkowicie sprawiedliwe zarówno w ciele, jak i w duszy, podobnie jak Adam przed upadkiem, ale jeszcze bardziej błogosławione w Chrystusie i przywrócone do pełnej komunii w prawdziwym raju.[68]

Na szczęście nie ma możliwości odejścia od tego synostwa. Boża obietnica spełni się na całą wieczność:

Obj. 21:7 Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę dla niego Bogiem, a on będzie dla mnie synem.

Na podstawie, źródło

Przypisy

[57] Archibald A. Hodge, Outlines of Theology (Nowy Jork: Robert Carter and Brothers, 1878), s. 515-519; A Commentary on the Confession of Faith (Londyn i Worcester: Banner, repr. 1958), s. 191-193.
[58] Adopcja, jak twierdzi A. A. Hodge, „obejmuje w jednym złożonym ujęciu nowo odrodzone stworzenie w nowych relacjach, w które zostaje wprowadzone przez usprawiedliwienie” (tamże, s. 192).
[59] Słowo „hoti” z Listu do Galacjan 4:6 należy rozumieć jako przyczynowe („ponieważ”), a nie demonstracyjne („że”) (por. Palmer, dz. cyt., s. 192-193).
[60] W myśli apostoła z Listu do Galacjan 4, możemy być synami (ww. 5-7) tylko dlatego, że Bóg jest prawdziwym Ojcem (w. 7), naszym Odkupicielem jest Jego Syn (ww. 4, 6), a Duch Święty jest Duchem Syna (w. 6). Nasze adopcja do synów Bożych jest możliwa tylko dlatego, że Bóg Syn (w ludzkiej naturze) umarł za nas. Podobnie Augustyn pisze: „On sam stał się Synem Bożym i Synem Człowieczym, aby nas uczynić razem z sobą synami Bożymi” (cytowane w Jan Kalwin, Instytuty 3.5.3).
[61] „Abba” to słowo aramejskie, a jego znaczenie mieści się gdzieś pomiędzy „tatą” a „ojcem”. John Murray zauważa: „Powtarzanie [tj. „Abba, Ojcze”] wskazuje na serdeczność, a także pewność, z jaką Duch Święty ośmiela lud Boży, by zbliżał się jak dzieci do ojca, który jest w stanie i gotowy im pomóc” (List do Rzymian, t. 1, NICOT [Grand Rapids, MI: Eerdmans, 1959], s. 296).
[62] Ponownie trafne są uwagi Johna Murraya: „Wahanie się w pielęgnowaniu tej pewności siebie w zbliżaniu się do Boga Ojca nie jest oznaką prawdziwej pokory. Należy zauważyć, że to Duch Święty lub w Duchu Świętym dokonuje tego zbliżenia. Bez tej synowskiej czci i czułości pielęgnowanej przez Ducha, zwrot ten jest zarozumiałością i arogancją” (tamże, s. 296).
[63] Jan Kalwin, Instytuty 3.11.6.3
[64] Oczywiście, nie oznacza to, że usprawiedliwienie i adopcja są nierozerwalnie związane z uświęceniem. Usprawiedliwione dziecko Boże (nieuchronnie) pozna oczyszczające działanie Ducha Świętego w swoim życiu. Uświęcenie świadczy nie tylko o naszym usprawiedliwieniu, ale także o naszej adopcji (Jan Kalwin, Instytuty 3.6.2).
[65] J. I. Packer, dz. cyt., s. 235.
[66] James M. Scott, Adopcja jako synowie Boga (Niemcy: J. C. B. Mohr, 1992), s. 182–183.
[67] Por. Rzym. 8:15–16, 23.
[68] „Wtedy” – mówi Rees – „adopcja będzie pełna, gdy cała osobowość człowieka będzie zgodna z duchem synostwa” („Adopcja; Synostwo”, s. 18).


Zobacz w temacie