
Spis treści
W imię Brauna, Ławrowa i Goebbelsa!
1 Tym. 4:1-2 1. A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów; 2. Mówiąc kłamstwo w obłudzie, mając napiętnowane sumienie;
Grzegorz Braun to reżyser, scenarzysta, publicysta, jedna z bardziej rozpoznawalnych i zarazem kontrowersyjnych postaci współczesnej polskiej polityki oraz notorycznie kłamliwa kanalia. W procesie oczerniania Protestantów, urojonych wrogów Rzeczpospolitej-jezuickiej, docelowego państwa, jakim w systemie wierzeń Brauna ma stać się Polska, państwa dodajmy jednowyznaniowego i skrajnie, acz wybiórczo, nietolerancyjnego, wielki scenarzysta Braun stosuje orwelowską metodologię. Fakty albo przeinaczane, albo nadinterpretowane, stosuje instrumentalnie osiągając zamierzony cel: wywołanie w słuchaczu nienawiści względem Protestantów – rzeczywistych ofiar reżimu rzymsko-katolickiego – którego Braun jest piwotalnym reprezentantem.
W przypominającej alegorię znaną z dawnych moralitetów, anty-protestanckiej opowieści snutej przez naszego „inżyniera marzeń”, fakty historyczne — niczym kamienie w rzece — są przez niego przesuwane, obracane i ustawiane w nowym porządku, tak aby nurt narracji płynął w określonym kierunku, prowadząc słuchacza ku z góry określonej wizji państwa oblężonej twierdzy. Urojonym wrogiem, tym razem, stali się Husyci.
„Husyci pustoszą nie tylko Czechy i Morawy, ale całą Europę Środkową. Przecież są całe wyprawy husyckie, chociażby na Dolnym Śląsku, tam zostaje zawiązana taka koalicja w stanie wyższej konieczności. Książęta, biskup wrocławski przewodzi tej organizacji w samoobronie przed husytami, piratami, zbójcerzami. To była szarańcza szanowni państwo. To była szarańcza pustosząca regiony, kraje, całe państwa. No przecież Czechy upadają. Czechy upadają, korona czeska jedna z najświetniejszych w poprzedniej epoce doznaje upadku. Czechy stają się częścią domeny habsburskiej. A dlaczego? No dlatego, że tacy doktrynerzy, tu z kolei przeskakuję do XVII wieku, jak Jan Amos Komeński, no wychodzili z założenia, że lepiej żeby tej korony w ogóle nie było, gdyby nie miała być na ich kopyto, wedle ich wzorca rewolucyjnego. [1]
I tak powstała konfabulacja, która — jak w paraboli o zwierciadle ustawionym w krzywym kącie — odbiła rzeczywistość w sposób powiększony i zdeformowany zarazem, prowadząc odbiorcę przez labirynt sugestii, w którym widzą obronę tradycji i tożsamości zniekształconą przez protestantów-szarańczę. Niestety sceneria ostrych podziałów, budującą obraz wrogów tam, gdzie ich nie ma, okazuje się publicystycznym bublem.
Sceneria obłędu
2 Tes. 2:11 Dlatego Bóg zsyła im ostry obłęd, tak że uwierzą kłamstwu;
Paranoja Brauna zaszła za daleko. Urojenie, że Husyci byli jedynie „szarańczą pustoszącą Europę Środkową”, jest przykładem publicystycznej hiperboli, a nie interpretacji zgodnej z ustaleniami współczesnej historiografii. Analiza historyczna wymaga rozróżnienia między propagandą epoki, faktycznym przebiegiem konfliktu oraz długofalowymi skutkami wojen husyckich. Twierdzenia Brauna, całkowicie oderwane od rzeczywistości, mieszczą się w definicji urojenia a on sam okazuje się potencjalnym paranoikiem, jeśli nie schizofrenikiem.
Urojenie to pojęcie z psychiatrii oznaczające fałszywe przekonanie, które jest bardzo silnie utrzymywane mimo wyraźnych dowodów, że jest nieprawdziwe. Osoba mająca urojenie jest przekonana o prawdziwości swojej wizji rzeczywistości i zwykle nie zmienia zdania nawet wtedy, gdy pojawiają się logiczne argumenty lub fakty przeczące temu przekonaniu. [2]
Artur Cejrowski, stronnik i zwolennik Brauna słusznie określił swojego kolegę:
„Mówiłem wiele razy, że ja się Brauna boję, bo to jest szaleniec, albo wariat a z czego to wnoszę, z tego, że jest geniusz… a jak geniusz to jakiś taki po sąsiedzku ze świtrem” [3]
Przychylamy się do twierdzenia Cejrowskiego. Braun to geniusz. Zły geniusz, a po sąsiedzku szaleniec, świr i wariat, który gotów jest zmienić historię aby zniszczyć prawdę. Poznajmy kilka kluczowych faktów, przeczących paranoicznym urojeniom Brauna o Husytach.
.
Panie reżyserze….
Przysłów 18:17 Ten, który jest pierwszy w swojej sprawie, zdaje się sprawiedliwy, ale przychodzi jego bliźni i sprawdza go.
Przedstawimy teraz pięć prostych do historycznego udowodnienia faktów wykraczających poza wąski kadr reżyserski Brauna.
.
Wojny husyckie były przede wszystkim konfliktem religijno-politycznym, a nie bandytyzmem
Wojny husyckie (1419–1434) wybuchły po egzekucji reformatora Jana Husa na soborze w Konstancji. Hus był kaznodzieją reformy Kościoła inspirowanym m.in. nauczaniem Johna Wycliffa. Jako kaznodzieja w Kaplicy Betlejemskiej w Pradze, gdzie wygłaszał kazania po czesku, a nie po łacinie, Hus otwarcie mówił o odpustach Kościoła katolickiego jako herezji sprzecznej z Pismem Świętym. W prostych słowach odpusty polegają na zapłacie pieniędzmi za dar łaski życia wiecznego. Łaska za pieniądze, to jest główna idea odpustów. Apostoł Piotr (którego następcą mieni się każdy papież) potępił ideę zapłaty za łaskę w bardzo ostrych słowach:
Dzieje 8:20 I powiedział mu Piotr: Niech zginą z tobą twoje pieniądze, bo sądziłeś, że dar Boży można nabyć za pieniądze.
W tamtym czasie kościół rzymski czasie doświadczał także schizmy zachodniej – rozłamu, w którym trzej rywalizujący biskupi twierdzili, że są prawowitymi nieomylnymi papieżami. Jan XXIII, jeden z „nieomylnych” rozpoczął w 1412 roku sprzedaż odpustów, co wywołało reakcję Jana Husa i za co w ostateczności zapłacił życiem.
W celu rozwiązania schizmy, w 1414 roku zwołano Sobór w Konstancji, na którym pozbawiono urzędu trzech „nieomylnych” – Grzegorza XII, Benedykta XIII oraz Jana XXIII, a na ich miejsce w listopadzie 1417 roku powołano kolejnego „nieomylnego” Marcina V, zawziętego przeciwnika nauk głoszonych przez Wycliffe’a w Anglii i Husa w Czechach
Bezpośrednim punktem zapalnym wojen była egzekucja przez reżim rzymsko-katolicki Reformatora Jana Husa. Hus został wezwany przed sobór, aby odrzucić swoje wcześniejsze oświadczenia, czego odmówił:
„Za kaplicę ze złota nie chciałbym odstąpić od prawdy!”. [4]
James A. Wylie w Historii Protestantyzmu tak opisuje konsekwencje tej decyzji
Hus został spalony; jego prochy, złożone w Renie, zostały uniesione do mrocznego grobu w oceanie; lecz jego stos wzbudził dreszcz oburzenia i przerażenia w Czechach. Jego śmierć poruszyła serca rodaków silniej, niż zdołał to uczynić nawet jego żywy głos. Obrońca krzywd swojego narodu – reformator religii swojego narodu – krótko mówiąc, przedstawiciel Czech, został okrutnie, zdradziecko spalony; a naród przyjął to upokorzenie i zniewagę jako zadane samemu sobie. Wszystkie warstwy społeczne, od najwyższych do najniższych, były poruszone tym, co się wydarzyło.
.
Uniwersytet Praski wydał manifest skierowany do całego chrześcijaństwa, broniąc pamięci człowieka, który padł ofiarą nienawiści kapłaństwa i wiarołomstwa cesarza. Jego śmierć uznano za morderstwo, a Ojców w Konstancji nazwano „zgromadzeniem satrapów Antychrysta”. Z każdym dniem płomień powszechnego oburzenia płonął coraz bardziej. Było oczywiste, że w Czechach lada moment nastąpi straszliwy wybuch stłumionego gniewu. [5]
Myślimy, że nawet tak zwyrodniały kłamca jak Braun zgodzi się z tezą, że gdyby uznawany przez wielu Polaków za narodowego bohatera Jan Paweł II, choć heretyk, został podstępnie zwabiony do Moskwy, obdarowany żelaznym glejtem przez Putina a następnie spalony na stosie za odmowę przejścia na prawosławie, wypowiedzenie wojny Rosji byłaby zrozumiałą konsekwencją…..
Wracając do głównego wątku, w latach 1420–1431 papieże-Antychryści ogłosili kilka krucjat przeciw Czechom. Oznacza to, że konflikt nie był zwykłą serią najazdów, lecz wojną religijną w skali europejskiej.
Uwaga: jako Reformowani nie tylko mamy prawo, ale i obowiązek każdego papieża rzymskiego nazywać Antychrystem, jest to część naszej Konfesji. Tak będziemy czynić w dalszej części artykułu.
Nie ma innej Głowy Kościoła, poza Jezusem Chrystusem; ani papież rzymski nie może być w żadnym sensie jego głową; ale jest on Antychrystem, człowiekiem grzechu i synem zatracenia, który wywyższa się w Kościele przeciwko Chrystusowi i wszystkiemu, co nazywa się Bogiem. [6]
Wyprawy husyckie poza Czechy były częścią strategii wojennej
W historiografii wyprawy husyckie nazywa się „spanilé jízdy” (piękne wyprawy). Były to rajdy wojskowe prowadzone w latach 1427–1433. Ich cele były głównie strategiczne:
-
zmuszenie przeciwników do negocjacji,
-
zdobycie zaopatrzenia,
-
przeniesienie wojny poza terytorium Czech.
Takie działania były typową praktyką średniowiecznej wojny. Podobne rajdy prowadziły także armie krzyżowe, cesarskie czy węgierskie. Określanie ich jako „piractwa” jest raczej językiem polemicznym niż analitycznym. Zagraniczne kampanie husytów były przemyślaną strategią: miały na celu eksport konfliktu, gromadzenie zasobów i demonstrację siły militarnej sprawy husyckiej.
Za czasów Prokopa Wielkiego, taboryty, faktycznie husyci najechali Śląsk, Saksonię, Węgry, Łużyce i Miśnię. Celem tych najazdów były kraje, które dostarczały Niemcom ludzi podczas krucjat antyhusyckich, aby zniechęcić ich do dalszego udziału. Najazdy te nie przyniosły jednak pożądanego skutku; kraje te nadal dostarczały żołnierzy na krucjaty przeciwko husytom.
Wielki Scenażysta Braun, choć udaje wielkiego krytyka „eurokołchozu” nazywając nawet Czwartą Rzeszą, zdaje się nie ma nic przeciwko, gdy Niemcom dostarcza się zasobów ludzkich i materialnych do walki z narodami… O ile nie są to narody rzymsko katolickie oczywiście!.
.
Husyci byli zorganizowanym ruchem polityczno-religijnym
Husyci byli oddanymi zwolennikami Jana Husa, teologa i reformatora religijnego z Czech (królestwa, które obejmowało znaczną część dzisiejszej Republiki Czeskiej). Chcieli chronić pamięć o nim i propagować jego nauki.
Baronowie przyjęli śmielszy ton. Kiedy dotarła wieść o męczeństwie Husa, magnaci i wielcy arystokraci zwołali sobór powszechny i, przemawiając w imieniu narodu czeskiego, zwrócili się do Konstancji z energicznym protestem przeciwko popełnionej tam zbrodni. W najszczerszych słowach wygłosili pochwałę człowieka, którego sobór skazał na śmierć jako heretyka, nazywając go „Apostołem Czech; człowiekiem niewinnym, pobożnym, świętym i wiernym nauczycielem prawdy”. [7]
.
Trzymając pióro w jednej ręce, a drugą opierając na rękojeści miecza, mówili: „Ktokolwiek twierdzi, że w Czechach szerzy się herezja, ten kłamie i jest zdrajcą naszego królestwa; a my, pozostawiając zemstę Bogu, do którego ona należy, zaniesiemy nasze skargi na podnóżek niewątpliwego apostolskiego papieża, gdy Kościołem znów będzie rządził ktoś taki; oświadczając jednocześnie, że żaden ludzki nakaz nie przeszkodzi nam chronić pokornych i wiernych głosicieli słów naszego Pana Jezusa i bronić ich bez lęku, nawet do przelania krwi”. Do tego sprzeciwu szlachta Moraw przychyliła się. [8]”
Armia husycka była jedną z najlepiej zorganizowanych sił wojskowych XV wieku. Dowódca Jan Žižka stworzył nowatorską taktykę wykorzystującą:
-
tabor (wagenburg) – mobilną fortecę z wozów,
-
piechotę chłopską uzbrojoną w broń palną i kusze,
-
dyscyplinę religijną.
Dzięki temu Husyci pokonali kilka krucjat papieskich, co było wydarzeniem bez precedensu w średniowiecznej Europie.
.
Teza o „upadku Czech przez Husytów” jest anachronizmem
Łączenie wojen husyckich z późniejszym podporządkowaniem Czech Habsburgom jest historycznie problematyczne. Oto fakty: wojny husyckie zakończyły się w 1434 r., natomiast Czechy znalazły się w trwałej zależności od dynastii Ferdynand I dopiero po Bitwie o Białą Górę podczas wojny trzydziestoletniej. Bitwa ta miała miejsce 8 listopada 1620 roku. Między tymi wydarzeniami upłynęło prawie 200 lat.
Nie można więc traktować wojen husyckich jako bezpośredniej przyczyny późniejszej dominacji Habsburgów. Braun majaczy.
.
Rola Jana Amosa Komeńskiego
Interpretacja przypisująca odpowiedzialność za „upadek państwa” myślicielowi Janowi Amosowi Komeńskiemu jest również urojeniem. Komeński żył w XVII wieku i był raczej ofiarą represji po klęsce Protestantów, zmuszonym do emigracji. Nie był ideologiem rewolucji niszczącej państwo czeskie, lecz reprezentantem prześladowanej przez rzymskich katolików wspólnoty religijnej.
Oto kolejne urojenie Brauna.
….oczko się urwało, temu misiu….
Judy 1:8 Podobnie ci ludzie rojący sny plugawią ciało, gardzą panowaniem i bluźnią przełożonym.
Teza Brauna o Husytach jako szarańczy, zbójcerzach i piratach jest majaczeniem szaleńca. Większość historyków traktuje wojny husyckie jako:
-
pierwszą wielką rewolucję religijną w Europie,
-
konflikt społeczny i narodowy w Królestwie Czech,
-
ważne preludium do Reformacji XVI wieku.
Konflikt rozpoczął się od czeskiego powstania w 1419 r. Pierwszym wydarzeniem, które historycy uznają za początek wojny, była pierwsza defenestracja praska. Zwolennicy husytów przejęli władzę w Pradze, wyrzucając z okna ratusza kilku katolickich urzędników. Było to narodowe powstanie przeciwko władzom lojalnym wobec cesarza i kościoła należącego do rzymskiego Antychrysta.
Konflikt ten szybko przekształcił się w wojnę, gdy papież-Antychryst i cesarz ogłosili krucjatę przeciw husytom. Husyci najpierw wystąpili przeciw władzy katolickiej w Czechach, a następnie bronili się przed interwencją zewnętrzną, która doprowadziła do pełnoskalowych wojen husyckich.
1 marca 1420 roku Antychryst Marcin V wydał bullę, w której wzywał rzymskich katolików do zjednoczenia się w walce przeciwko Husytom, Wiklefitom i wszystkim innym „heretykom”.
Papież wzywa wszystkich chrześcijan, aby zjednoczyli się w krucjacie przeciw wiklefistom, husytom i innym heretykom, oraz aby wspólnie wystąpili w obronie wiary katolickiej i wykorzenili herezję w Czechach. [9]
17 marca bulla ta została odczytana we Wrocławiu, gdzie zebrał się królewski sejm. Nie mogąc zapłacić rycerzom żołdu, Antychryst obiecał odpust zupełny dla 150.000 uczestników krucjaty oraz wysokie pozycje w Raju dla tych, którzy przeleją najwięcej heretyckiej krwi. Bulla ta dała początek pięciu krucjatom papieskich rycerzy pod wodzą Zygmunta Luksemburczyka przeciwko Czechom w latach 1420, 1421, 1422, 1427 i 1431, które za każdym razem zostały odparte.
Husyci zostali zagrożeni przez papistów i w odpowiedzi zorganizowali własną armię pod dowództwem Jan Žižki, która wielokrotnie pokonała wojska krucjat. Początkowo działania husytów miały charakter obrony Czech przed interwencją zewnętrzną, choć później prowadzili także wyprawy wojskowe poza granice kraju. Husyci nie byli szarańczą. Raczej stanowili skuteczną formację wojskową ustanowioną w prawdy Ewangelii przed hordami papistów. Wiedząc, że podstęp, mord i tortury są ulubionymi metodami dzieci dziemności – wyznawców Antychrysta – Husyci wybrali walkę zbrojną, często przenosząc wojnę na terytorium wroga.
František Šmahel, jeden z najwybitniejszych czeskich historyków zajmujących się średniowieczem, zwłaszcza ruchem husyckim i historią Czech XV wieku dowodzi, że wyprawy husyckie poza Czechy nie były zwykłymi grabieżami, ale stanowiły część przemyślanej strategii militarnej i politycznej, mającej na celu przeniesienie wojny na terytorium wroga i wymuszenie negocjacji [10]
Podobnego twierdzenia broni Howard Kaminsky historyk specjalizujący się w historii średniowiecznej Europy, szczególnie w dziejach ruchu husyckiego i reform religijnych w Czechach XV wieku. dowodzi, że tak zwane «piękne wyprawy» (spanilé jízdy) husytów były strategicznymi wyprawami mającymi na celu rozszerzenie wpływów, zdobycie zaopatrzenia i wytrącenie wrogów z równowagi poprzez przeniesienie teatru wojny poza Czechy [11]
Nie oznacza to oczywiście, że wojny te nie przyniosły zniszczeń – przyniosły, jak każda wojna średniowieczna. Jednak redukowanie całego zjawiska do obrazu „szarańczy” ignoruje złożoność religijną, społeczną i polityczną tego ruchu. Teza Brauna przedstawiająca husytów jako bandę niszczącą Europę okazuje się kolejnym urojeniem paranoika.
Bóg rzeczywiście aby zniszczyć człowieka odbiera mu najpierw rozum i pozwala, aby będąc mądrym we własnych oczach karmił się kłamstwem, żył i głosił je. Ale urojenia nie mogą wytrzymać próby faktograficznej i mamy nadzieję, że roztropny czytelnik będzie trzymał się z daleka od potencjalnego kata polskich protestantów.
Natomiast zwolennikom Brauna wypadałoby zalecić aby od teraz salutowali wodzowi w odpowiedni sposób:
Sieg Braun!
Przypisy
[1] Grzegorz Braun, Husyci spustoszyli całą Europę Środkową, źródło
[2] Za Wikipedią: Urojenia (łac. delusiones) aburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość. Obecne w wielu psychozach, w tym w przebiegu schizofrenii. źródło
[3] Artur Cejrowski, Cejrowski – Braun, cały wywiad Braun u Cejrowskiego źródło
[4] Cytowane w NIgel Tassel, The Hussite Wars: what happened and how were they resolved? źródło
[5] James A. Wylie, Historia Protestantyzmu źródło
[6] Konfesja Westminsterska 25
[7] Lenfant, Hist. Guer. Hus., Tom. 1, księga 11, s. 217. List papieża datowany jest na 14 lutego 1424 r. – a więc na czas obrad soboru sieneńskiego.
[8] Tamże, księga 12, s..232.
[9] Antychryst Marcin V, Omnium plasmatoris Domini, źródło
[10] František Šmahel The Hussite Revolution (1993)
[11] Howard Kaminsky „A History of the Hussite Revolution (1967)
Zobacz w temacie
- Potop szwedzki: między Braunem a prawdą
- Wojna bracia, wojna!
- Konstytucja 3 maja: definitywna śmierć polskiej reformacji
. - Jan Hus a mściwy reżim Rzymsko-katolicki
- Miłość świata do ludu Bożego, część 1
. - Jan Kalwin: Papież to Antychryst
- Tożsamość Antychrysta
- Kalwinizm w Polsce, cz. 1
- Reformacja przeciw papiestwu
