
Spis treści
Podstawa rozważania
Rzym. 11:25-27
25. Nie chcę bowiem, bracia, abyście nie znali tej tajemnicy – żebyście sami siebie nie uważali za mądrych – że zatwardziałość po części przyszła na Izrael, dopóki nie wejdzie pełnia pogan.
26. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba.
27. A to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę ich grzechy.
Bóg zawarł wieczne przymierze z Chrystusem. Umieszczając w Nim od wieczności wszystkich wybranych do zbawienia Bóg przez Chrystusa zawarł wieczne przymierze z Kościołem. Ponieważ poza przymierzem nie ma zbawienia, Bóg nie zawarł swojego przymierza z każdym potencjalnie czy hipotetycznie. Wieczne przymierze jest rzeczywiste i skuteczne, dotyczy jedyne Chrystusa, Głowy Kościoła oraz samego Kościoła, którego Chrystus jest Głową.
W liście do Rzymian w 11 rozdziale w wersetach od 25 do 27 zauważamy słowo Izrael oraz słowo przymierze. Niektórzy teolodzy powiedzą nam, że przymierze Boże zawarte jest tylko z fizycznym Izraelem, potomstwem Abrahama, z tymi, którzy pochodzą z jego lędźwi. Nauczał tego John MacArthur odrzucając biblijną koncepcję przymierza zawartego z Kościołem.
“…Bóg nigdy nie zawarł Przymierza z poganami – jak daleko sięgam wzrokiem, nigdy tego nie uczyni. Nowe Przymierze nie zostało zawarte z Kościołem; zostało zawarte z tymi samymi ludźmi, z którymi zostało zawarte Stare Przymierze. Jest zawarte z Izraelem.” [1]
Inni powiedzą nam, że są różne przymierza. Jedno jest dla kościoła, inne jest dla Izraela.[2]
My wierzymy, że przymierze, które Bóg zawarł w Chrystusie z ludem, z potomstwem Abrahama, dotyczy Kościoła we wszystkich jego okresach. Wierzymy również, że Jezus Chrystus jest odkupicielem Kościoła we wszystkich jego okresach istnienia i że ten sam sposób odkupienia, czyli Chrystusowe zadośćuczynienie jest środkiem, które prowadzi nas do Boga.
Tożsamość Kościoła i Izraela
Wierzymy, że duchowy Izrael to Kościół a Kościół to duchowy Izrael. Nie wierzymy, że kiedykolwiek cielesny Izrael był częścią duchowego Izraela, czy też duchowego Kościoła.
Rzym. 2:28-29 28. Nie ten bowiem jest Żydem, kto jest Żydem na zewnątrz, ani nie to jest obrzezaniem, co jest na zewnątrz, na ciele; 29. Ale ten jest Żydem, kto jest nim wewnątrz, i to jest obrzezanie, co jest obrzezaniem serca, w duchu, nie w literze, którego chwała nie pochodzi od ludzi, lecz od Boga.
Gal. 6:16 A na tych wszystkich, którzy będą postępować według tej zasady, niech przyjdzie pokój i miłosierdzie, to jest na Izraela Bożego.
Dzieje 7:38 On to [Mojżesz] był w kościele na pustyni z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj i z naszymi ojcami. On przyjął żywe słowa Boże, aby nam je przekazać.
To, co czytamy w wersecie 25, że na Izraela przyszło przyszła zatwardziałość, przynajmniej na jego część, rzeczywiście odnosi się tutaj do fizycznego Izraela, czyli do genetycznych potomków Abrahama, do Hebrajczyków. Faktycznie część fizycznego Izraela jest zatwardziała, ale nie wszyscy Hebrajczycy są tacy. Niektórzy z fizycznych potomków Abrahama stają się również jego duchowymi potomkami, dziećmi obietnicy, przez dzieło odrodzenia z Ducha Świętego:
Rzym. 8:9 Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do niego nie należy.
Gal. 3:29 A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami.
I ten stan zatwardziałości części Izraela będzie trwał do końca świata, do przyjścia Chrystusa, do przyjścia jego powtórnego.
.
Cały Izrael
…zatwardziałość po części przyszła na Izrael, dopóki nie wejdzie pełnia pogan.
W tym czasie pełnia wybranych z pogan, wybranych dzieci chrystusowych, które są z pogan, będzie wchodzić do jego ciała, będzie przyłączona do jego ciała, będzie się stawać kościołem. Podstawą przeniesienia przymierza głównie na pogan była niewiara Żydów
Rzym. 11:30 Jak bowiem wy kiedyś nie wierzyliście Bogu, ale teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich niewiary;
Z powodu niewiary Żydów teraz poganie (głównie) i Żydzi (w mniejszości) są zbawiani w przymierzu Chrystusa z Kośćiołem. Do Dnia Sądu Ostatecznego zawsze obok pogan będą zbawiani i Żydzi. W ten sposób werset 26 nam mówi, że cały Izrael, czyli wszyscy duchowi, potomkowie Abrahama – poganie i Żydzi włączeni do przymierza- będą zbawieni, jak jest napisane:
I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba.
W tym miejscu rzeczywiście Jakub jest synonimem Kościoła i Izraela a bezbożność, od której Izrael – Kościół zostanie odwrócony, jest oczyszczeniem z grzechów. Stąd I werset 27 mówi nam
A to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę ich grzechy
Zatem celem jest przymierze, a środkiem przymierza jest zgładzenie grzechów. Przymierze jest celem samym w sobie, to społeczność z Bogiem, którą będziemy mieli i mamy już w tej chwili duchowa, będziemy mieli też fizycznie w przyszłym wieku, kiedy to nasze ciała zostaną odrodzone czy też odkupione w taki sposób, że będą doskonałe i chwalebne.
Rzym. 8:23 A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.
Filip. 3:21 On przemieni nasze podłe ciało, aby było podobne do jego chwalebnego ciała, zgodnie ze skuteczną mocą, którą też może poddać sobie wszystko.
Odłamane gałęzie
Mamy kilka fragmentów, które nam potwierdzają doktrynę, którą stanowimy. Po pierwsze, wcześniejszy kontekst, czyli wersety przed 25 mówią nam o wszczepieniu gałęzi do korzenia. Skoro korzeń jest święty, to i gałęzie. I korzeń tutaj należy interpretować jako przymierze.
Rzym. 11:16 Ponieważ jeśli zaczyn jest święty, to i ciasto, a jeśli korzeń jest święty, to i gałęzie.
Rzym. 11:24 Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne!
Korzeń jest przymierzem i do tego przymierza włączeni są kolejni ludzie w rodzinach. Zawsze kiedy myślimy o włączeniu gałęzi, nie mamy tutaj na myśli jedynie jednostki, ale całe pokolenia, pokolenia wierzącym. Zatem kiedy myślimy o odłamaniu pewnej gałęzi, nie myślimy o odłamaniu jako utracie zbawienia, ale raczej mamy tutaj do powiedzenia, że nie wszyscy potomkowie osób zbawionych są dziećmi obietnicy. Tak samo jak czytamy w liście do Rzymian 9 rozdziale, że Ezaw pochodził z tego samego ojca co Jakub.
Rzym. 9:11-13 11. Gdy dzieci jeszcze się nie urodziły i nie zrobiły nic dobrego ani złego, aby zgodnie z wybraniem trwało postanowienie Boga, nie z uczynków, ale z tego, który powołuje; 12. Powiedziano jej, że starszy będzie służył młodszemu; 13. Jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, ale Ezawa znienawidziłem.
Ezaw był bliźniakiem Jakuba, starszym w stosunku do niego. Był on pierworodnym. A jednak był on dzieckiem potępienia, chociaż genetycznie pochodził z tych samych rodziców i jeśli chodzi o jego fizyczność, nie było między nim zbyt dużej różnicy, nie był on dzieckiem obietnicy. Chociaż jego rodzice byli wierzący, chociaż byli wszczepieni, on był tą gałęzią, która była odłamana.
Skąd o tym wiemy? Nie miał on swojej swoim swojej rzeczywistości wiary. I o tym nam mówi też święty tekst: Słusznie, z powodu niewiary zostały odłamane (Rzym. 11:20). Jeśli myślisz człowieku, że zostałeś wszczepiony, jeśli urodziłeś się w rodzinie chrześcijańskiej, ale nie masz wiary, to nie myśl o tym, że ta przynależność rodzinna czy przynależność do kościoła cię w jakikolwiek sposób zbawi. Wiara jest tutaj tym łącznikiem, naszym z korzeniem. Tak więc Bóg jest srogi dla tych, którzy upadli, a dobry dla tych, którzy są wszczepieni i trwają w Chrystusie.
Rzym. 11:22 Spójrz więc na dobroć i srogość Boga: srogość dla tych, którzy upadli, a dla ciebie dobroć, jeśli będziesz trwał w tej dobroci. W przeciwnym razie ty też będziesz wycięty.
Nowe przymierze
27. A to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę ich grzechy.
Przymierze, którego Bóg jest autorem nie należy interpretować jakoby dające zbawienie, podczas gdy w Starej Dyspensacji nie było tutaj zgładzenia grzechów. Przymierze jest jedno co do istoty, ale różni się administracją. Chodzi tutaj o coś zupełnie innego. Za każdym razem, kiedy człowiek zostaje włączony do przymierza, takie jest przymierze Boga z tą osobą.
Bóg gładzi jego grzechy przez odrodzenie i usprawiedliwienie..
Niezmienność istoty
To, że w starej dyspensacji grzechy były zgładzone i przebaczone na podstawie tej samej ofiary Chrystusa dowodzi szereg fragmentów. Zauważamy to na przykład w Księdze Izajasza
Izaj. 43:25 Ja, właśnie ja, zmazuję twoje przestępstwa ze względu na siebie, a twoich grzechów nie wspomnę.
Izaj. 44:8 Nie bójcie się i nie lękajcie. Czy od dawna nie oznajmiałem wam wszystkiego i nie opowiadałem? Wy sami jesteście moimi świadkami. Czy jest Bóg oprócz mnie? Nie ma innej Skały; nie znam żadnej.
Izaj. 44:22 Zmazałem twoje nieprawości jak obłok, a twoje grzechy jak mgłę. Nawróć się do mnie, bo cię odkupiłem.
Izaj. 66:2 Bo to wszystko moja ręka uczyniła i dzięki niej powstało to wszystko, mówi PAN. Lecz ja patrzę na tego, który jest ubogi i skruszony w duchu i który drży na moje słowo.
Mówiąc tutaj: „Bo cię odkupiłem” Bóg ma na myśli retroaktywny charakter ofiary Chrystusa, dzieło, które Syn Boży dopiero wykona krzyżu za paręset lat. Ta ofiara jest traktowana jako aktywna w każdym wieku ze względu na Boże na poświadczenie, przez poręczenie Chrystusa:
Rzym. 3:25 Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem przez wiarę w jego krew, aby zadeklarować swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie, w swojej cierpliwości, przedtem popełnionych grzechów;
Hebr. 9:15 I dlatego jest pośrednikiem nowego przymierza, ażeby przez śmierć poniesioną dla odkupienia występków, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy zostali powołani, otrzymali obietnicę wiecznego dziedzictwa.
Hebr. 7:22 O tyle też Jezus stał się poręczycielem lepszego przymierza.
Również czytamy, że Chrystus złożył tą ofiarę przez Ducha wiecznego. Zatem aplikacja zasług Chrystusa jest przez wszystkie wieki.
Hebr. 9:14 To o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie bez skazy, oczyści wasze sumienie z martwych uczynków, by służyć Bogu żywemu?
Bóg jest zatem odkupicielem zarówno w starej dyspensacji jak i w nowej dyspensacji. Opoką jest tym, który mówi o sobie: „Jestem skałą od zawsze”. Każdy człowiek, który jest zbawiony, jest osadzony na tej skale. Jest zbudowany na skale, którą jest Bóg. Wiemy, że skałą jest Chrystus i Chrystus jest ten sam przez wieki. Przez wszystkie wieki Jezus jest Chrystusem, skutecznym zbawicielem, skałą.
Hebr. 13:8 Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
Swoista zmiana
Zauważmy również, że Bóg zapowiedział zmianę, swoistą zmianę nazwy dla Izraela na Kościół, chociaż nie jest to wprost wyrażona, ale jest to prosta implikacja w Izajasza 62 w drugim wersecie.
Izaj. 62:2 I ujrzą narody twoją sprawiedliwość i wszyscy królowie – twoją chwałę. I nazwą cię nowym imieniem, które usta PANA ustalą.
Izajasz mówi tutaj o czasie przyszłym: nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana ustalą. Oczywiście istnieją fragmenty słowa Bożego, które nam mówią w Nowym Testamencie o Izraelu jako o kościele. Chociażby że był to kościół na pustyni
Dzieje 7:38 On to był w kościele na pustyni z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj i z naszymi ojcami. On przyjął żywe słowa Boże, aby nam je przekazać.
Jednak Pan zapowiedział, że będziemy nazwani kościołem, chrześcijańskim kościołem Jezusa Chrystusa, a w zasadzie będziemy nazwani chrześcijanami. To Pan miał ustalić, czy też ustalić w przyszłości dla nas w ten sposób i stało się to w Antiochii:
Dzieje 11:26 …W Antiochii też po raz pierwszy uczniów nazwano chrześcijanami
Ludzie, którzy w Antiochii po raz pierwszy nazwali nas chrześcijanami, wypełnili Bożą obietnicę. Pan ustalił naszą nazwę i wygłosił ją przez usta pogan. Tak więc obserwujemy zarówno ciągłość i jedność tego przymierza, jak i swoistą zmianę.
.
Wieczne przymierze
W Malachiasza w trzecim rozdziale mamy informacje o Janie Chrzcicielu. I choć nie jest on dla nas w tej chwili istotą rozważania, możemy przeczytać cały ten werset i go spróbować zrozumieć. Ten posłaniec to Jan Chrzciciel.
Mal. 3:1 Oto posyłam mego posłańca, który przygotuje drogę przed moim obliczem….
Czytamy też o Panu Jezusie Chrystusie. Bóg zapowiedział przyjście Chrystusa, który jest posłańcem przymierza, czyli tym, który wypełni wszystkie zobowiązania Boże, jakie on postanowił, aby stały się właśnie w tym przymierzu, ponieważ wiemy, że przymierze jest jednostronnym przymierzem, jakie Bóg zawiera ze swoim ludem.
…I nagle przybędzie do swojej świątyni Pan, którego wy szukacie, Posłaniec przymierza, którego wy pragniecie. Oto przyjdzie, mówi PAN zastępów.
Jezus Chrystus, wcielony Bóg Jahwe, Syn Boży, kiedy przyszedł wypełnił wszystkie postanowienia i był on posłańcem zgodnym z przymierzem jakie Bóg zawarł ze swoim ludem tak aby lud był zbawiony, czyli poręczenie Chrystusa zostało wykonane. Przez złożenie swojego życia jako ofiary przebłagalnej Jezus Chrystus objawił się jako pośrednik nowego przymierza:
Hebr. 12:24 I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, do krwi, którą się kropi, a która mówi lepsze rzeczy niż krew Abla.
W Galacjan trzecim rozdziale czytamy, że przymierza zatwierdzonego w Chrystusie prawo nie zniosło, co dowodzi, że przymierze obietnicy poręczonej przez Chrystusa jest wieczne i trwałe i dotyczy wyłącznie wybranych. Zatem mamy najpierw przymierze zatwierdzone względem Chrystusa, czyli przymierze, w którym Bóg deklaruje, że zbawi swój lud wszystkich wybranych w Chrystusie. Jest to wieczne przymierze łaski.
Gal. 3:17 To zaś mówię: Przymierza zatwierdzonego przedtem przez Boga względem Chrystusa nie znosi prawo, które powstało czterysta trzydzieści lat później, tak aby unieważnić obietnicę.
Z drugiej strony prawo zaprzecza łasce, przynajmniej w tym sensie, że wskazuje nam na potrzebę Chrystusa. Prawo nie może zbawić dlatego nie znosi przymierza łaski w Chrystusie. Jest tylko jedno przymierze, które jest cały czas w mocy i skutecznie działa a prawo zostało dane nie po to aby unieważnić obietnicę, ale aby nam pokazać konieczność Chrystusa z jego obietnicą przymierza łaski. Prawo okazuje się naszym pedagogiem do Chrystusa i to jest funkcja prawa.
Gal. 3:24 Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni.
Wszystkie osoby jeszcze nieodrodzone muszą zrozumieć, że bez Chrystusa nie ma żadnej obietnicy i że przymierze jest w Chrystusie i że wyznanie Chrystusa ustami nie jest warunkiem zbawienia ale jego dowodem, potwierdzającym uprzednie odrodzenie (Jakuba 1:18; Jan 1:13; Jan 3:5). Przypominamy również, że wiara nie jest warunkiem zbawienia. Wiara i wyznanie wiary jest rezultatem naszego odrodzenia, którego sprawcą jest Bóg (1 Kor. 2:2; 2:12-14; 1 Jana 5:1; Efez. 1:1-3; 2 Kor. 3:15-16; 2 Kor. 4:13; 1 Tym. 1:13; 2 Tes. 2:13; Efez. 2:1-2).
I w liście do Hebrajczyków czytamy, że podeszliśmy do pośrednika nowego przymierza, ale to przymierze, które jest przymierzem Jezusa Chrystusa, mówi się o nim nowe z powodu administracji. Nie jest ono w żaden sposób nowe co do istoty. Istota przymierza jest zachowana ta sama. Chrystus jest istotą tego przymierza od wieczności w wieczność.
Hebr. 12:24 I do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, do krwi, którą się kropi, a która mówi lepsze rzeczy niż krew Abla.
Konfesje
Jest to potwierdzone konfesyjnie, zarówno przez Westminster:
Bóg z ochotą usprawiedliwia tych ludzi, których faktycznie powołuje. Nie udziela im sprawiedliwości, lecz przebacza grzechy oraz uznaje ich i przyjmuje jako sprawiedliwych. Czyni to jedynie ze względu na Chrystusa, a nie z powodu jakiejkolwiek rzeczy dokonanej w nich lub przez nich. Sprawiedliwość, która jest im przypisana, nie wynika z ich wiary, ani z posłuszeństwa zwiastowanej Ewangelii, lecz jedynie z posłuszeństwa Chrystusa. Ci, którzy zostają usprawiedliwieni, przyjmują i opierają się przez wiarę na sprawiedliwości Chrystusa. Wiara, którą mają, nie jest z nich, lecz jest darem Bożym [3]
Jak i przez Konfesję Belgijską :
Dlatego wyznajemy słusznie wraz z Apostołem Pawłem, że jesteśmy usprawiedliwieni jedynie z wiary lub przez wiarę niezależnie od uczynków. Jednakże, by wyrazić to jaśniej, nie twierdzimy, że wiara sama z siebie nas usprawiedliwia, gdyż to tylko narzędzie, z pomocą którego możemy uchwycić się Chrystusa – naszego usprawiedliwienia. Jezus Chrystus poczytujący na naszą korzyść wszystkie swoje zasługi i wszystkie swoje święte dzieła, jakich dokonał dla nas i zamiast nas, jest naszą sprawiedliwością. A wiara to narzędzie, które jednoczy nas z Nim we wszystkich Jego dziełach, które gdy stają się nasze, zupełnie wystarczają do uwolnienia nas z grzechów. [4]
Nie ma zatem żadnej różnicy w istocie przymierza. Cały czas to przymierze polega na zbawieniu Kościoła. Z łaski udzielonej ze względu na Jezusa Chrystusa. Przez wiarę, przez którą przyjmujemy zasługi Chrystusa jako naszą własność.
- W Starym Przymierzu odbywało się to poprzez spojrzenie w przyszłość.
. - My patrzymy w przeszłość.
I Chrystus, w którym to przymierze jest ustanowione od wieków, zrealizował je w czasie swojego życia i śmierci krzyżowej.
.
Wieczne przymierze z Kościołem
Konsekwentnie w Hebrajczyków w 13 rozdziale czytamy o wiecznym przymierzu. To przymierze jest wieczne i z powodu tego przymierza zawartego jeszcze przed wiekami, zawartego i określonego w Chrystusie, Chrystus został właśnie wyprowadzony po to, aby stał się pasterzem swoich owiec, aby mógł zadość uczynić Bogu za nasze wszystkie grzechy.
Hebr. 13:20-21 20. A Bóg pokoju, który przez krew wiecznego przymierza wyprowadził spośród umarłych wielkiego pasterza owiec, naszego Pana Jezusa; 21. Niech was uczyni doskonałymi w każdym dobrym uczynku, abyście spełniali jego wolę, dokonując w was tego, co miłe w jego oczach, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki wieków. Amen.
Co do przymierza, rozumiemy, że jest ono jedno w istocie, ale ma różną administrację i bardzo wyraźnie widoczne jest to na przykład w sakramentach. O ile my jako chrześcijanie nie stosujemy obrzezania, ale stosujemy chrzest, jednak rozumiemy, że zarówno chrzest, jak i obrzezanie odnoszą się do rzeczywistości duchowej, pamiętając przy tym, że obrzezanie zostało zniesione przez krzyż Chrystusa, wraz ze wszystkimi ceremoniami. Różnie administrowane sakramenty wskazują na to samo. Na krew Chrystusa
Hebr. 11:28 Przez wiarę obchodził Paschę i pokropienie krwią, aby nie dotknął ich ten, który niszczył pierworodne.
1 Piotra 1:2 Wybranych według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa. Łaska i pokój niech się wam pomnożą.
Dowód 1: dzieci wierzących
W obu dyspensacjach dzieci należą do przymierza. W Katechizmie Heidelberskim czytamy:
Czy należy chrzcić niemowlęta?
.
Tak, skoro objęte są Przymierzem, należą do Kościoła Bożego jak dorośli i w nie mniejszym stopniu niż dorosłym obiecane jest im odpuszczenie grzechów przez krew Chrystusa, a także dar Ducha Świętego, twórcy wiary. Powinny one zatem być włączone do Kościoła chrześcijańskiego przez Chrzest, jako znak Przymierza, aby odróżniały się od dzieci ludzi niewierzących. Jak w Starym Przymierzu stosowano w tym celu obrzezanie, tak w Nowym Przymierzu ustanowiony został zamiast niego chrzest. Mat.19:14; Dzieje 2:39; 1 Mojż.17:10. [5]
Przymierze jest związane z krwią Chrystusa niezależnie od administracji, czy to przez obrzezanie, czy przez chrzest, a dzieci osób wierzących, dzieci obietnicy należą do przymierza i są tak samo obmywane krwią Chrystusa co dorośli. Dzieciom obiecany został także dar Ducha Świętego. Jak w Starym Przymierzu stosowano, tak w nowym przymierzu ustanowiony został chrzest. Odniesienie do duchowej regeneracji czy też do duchowego włączenia do przymierza jest tożsame w obydwóch dyspensacjach.
.
Dowód 2 duchowa obecność w sakramentach
Jeśli chodzi o Wieczerzę Pańską jest ona duchowa. Nie rozumiemy Wieczerzy Pańskiej tak jak czynią to rzymscy katolicy i luteranie mówiąc, że to jest fizyczna obecność, rzeczywista obecność Chrystusa.
1 Kor. 10:2-4 2. I wszyscy w Mojżesza zostali ochrzczeni w obłoku i w morzu; 3. Wszyscy też jedli ten sam pokarm duchowy; 4. I wszyscy pili ten sam duchowy napój. Pili bowiem ze skały duchowej, która szła za nimi. A tą skałą był Chrystus.
Zauważamy tutaj co ciekawe, że kiedy zostali Żydzi ochrzczeni w Mojżesza, czyli za pomocą przejścia przez morze, mieli oni w pewien sposób kontakt z wodą, bo czytamy o obłoku, który w innych wersetach słowa Bożego ich kropiła, choć szli suchą nogą po piasku, który się tam znalazł po rozdzieleniu wód (Psalm 77:17-19) Zatem doktryna chrztu była obecna w tamtej dyspensacji również wszyscy też jedli ten sam pokarm duchowy. Analogia w stosunku do wieczerzy pańskiej jest wręcz oczywista.
Jan 6:53 I powiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli nie będziecie jeść ciała Syna Człowieczego i pić jego krwi, nie będziecie mieć życia w sobie.
Jan 6:63 Duch jest tym, który ożywia, ciało nic nie pomaga. Słowa, które ja wam mówię, są duchem i są życiem.
Ale heretycy rzymscy katolicy powołują się na Arystotelesa, mówiąc, że substancja zostaje zmieniona, ale przypadłość pozostaje taka sama.
- „substancja” to sama istotą rzeczy, podczas gdy
. - „przypadłości” to zewnętrzne, namacalne cechy rzeczy.
Jest to rozróżnienie bez rozróżnienia, gdzie nam mówią rzeczywiście, że chociaż zjadasz chleb, to tak naprawdę jest to ciało. Nie wierzymy w to. Wierzymy natomiast w duchową rzeczywistość i duchową obecność Chrystusa w elementach, czyli w winie i chlebie tak samo jak kiedyś w Passze.
Dlaczego więc Chrystus nazywa chleb swoim ciałem, wino – swoją krwią lub Nowym Przymierzem w krwi, a św.Paweł mówi o społeczności ciała i krwi Jezusa Chrystusa?
./
Chrystus mówi to nie bez ważnego powodu. Pragnie On nauczyć nas, że jak chleb i wino podtrzymują życie doczesne, tak Jego ukrzyżowane ciało i przelana krew są prawdziwym pokarmem i napojem dla naszych dusz, niezbędnym do życia wiecznego. Co więcej – pragnie On nas zapewnić tymi widzialnymi znakami i rękojmią, że dzięki działaniu Ducha Świętego mamy tak realny współudział w Jego ciele i krwi, jak realnie przyjmujemy ustami te święte znaki na Jego pamiątkę. W ten sposób całe Jego cierpienie i posłuszeństwo stają się naszym udziałem, jak gdybyśmy to my osobiście cierpieli i zadośćuczynili Bogu za grzechy. [6]
Tak w starej, jak i nowej dyspensacji istotą sakramentu było wskazanie na duchową wartość ofiary Chrystusa. To samo działo się w starej dyspensacji. I tak jak my udzielamy chrztu i tak jak my spożywamy wieczerzę pańską, tak i w starym przymierzu czy też w starej dyspensacji obydwie obydwa sakramenty funkcjonowały, były obecne.
.
Zbawienie grzeszników
27. A to będzie moje przymierze z nimi, gdy zgładzę ich grzechy.
Wszyscy, choć wybrani, jesteśmy grzesznikami. Nikt nas nie może zasłużyć na zbawienie. Wyznajemy, że tylko Syn Boży Chrystus może to uczynić i uczynił to, że Bóg zgładził te grzechy przez Chrystusa na krzyżu i że Bóg aplikował tę śmierć, czy też stosuje uzyskane przez Chrystusa zbawienie przez wszystkie wieki począwszy od Adama aż po ostatniego człowieka w przyszłości, który się narodzi i który będzie zbawiony.
Gdy liczba wybranych się dopełni wtedy cała pełnia pogan wejdzie, cała pełnia z Żydów.
26. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba.
Boże przymierze, które Bóg zawarł z nami wszystkimi jest takie, że wszystkie grzechy wybrancyh członków Kościoła starej i nowej dyspensacji zostały zgładzone przez Chrystusa. I to jest sedno tego przymierza. Zgładzenie grzechów, które umożliwia nam społeczność z Bogiem. Społeczność, która jest społecznością duchową.
Praktyczne zastosowanie doktryny
Nasza doktryna ma charakter doksologiczny, ponieważ to przymierze uzdalnia nas do właściwej modlitwy do Boga: Z niego bowiem, przez niego i w nim jest wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen. (Rzym. 11:36) Nasza modlitwa musi odnosić się do Bożej suwerenności w odkupieniu, w zbawieniu, w przymierzu. Obraziliśmy Chrystusa, obraziliśmy Ducha Świętego przez nas grzech, że gdyby, nie Boże przymierze, które gładzi nasze grzechy.
Bez przymierza jakie Bóg zawarł z Chrystusem a w Chrystusie z Kościołem bylibyśmy dziećmi zatracenia, ponieważ nawet najmniejsze nieposłuszeństwo Bogu w sposób nieskończony uderza w jego świętość. Ale to jest właśnie nasza dobra nadzieja, Boże przymierze, które Bóg sam zawarł z nami w Chrystusie i zgładził nasze grzechy. Za to niech jemu będzie wszelka cześć i chwała.
Nasza doktryna ma charakter eklezjalny, ponieważ modlimy się też o Kościół, aby jak najszybciej Bóg włączył każdego pozostającego poza Chrystusem członka do Jego mistycznego ciała, do Kościoła.
Nasza modlitwa ma także charakter eschatologiczny, ponieważ modląc się o skompletowanie Kościoła przez Chrystusa przez włączenie do Jego mistycznego ciała wszystkich wybranych, czynimy to z nadzieją na dzień powrotu Chrystusa. Nie modlimy się o przyjście gnostyckiego, fikcyjnego, milenijnego królestwa, które będzie rzekomo opływało mlekiem i miodem, ale tylko na sposób fizyczny, gdzie Chrystus musi dwa razy powtórnie powrócić na ziemię. Raz dla ustanowienia milenium a raz aby dokonać Sądu Ostatecznego, aby zjednoczyć niebo z ziemią błogosławionej jedności, aby królować jako Syn Boży, prawdziwy człowiek, prawdziwie Bóg nad swoim stworzeniem w sposób doskonały, spełniający wszelkie duchowe wymagania w cywilizacji, która będzie pobożną cywilizacją wielbiącą Boga.
Wyznawana przez nas doktryna ma charakter pastoralny, ponieważ daje nam radość, niewysławioną radość, widząc nawet nasz tragiczny stan grzeszności, grzeszności, która bierze nad nami górę, która ogłupia nas i niemal jak toksyna wdziera się do umysłów, oszukując nas, sprawiając pewną przyjemność nawet czerpania z grzechu, wiemy, że potem stajemy się ludźmi zdruzgotanymi na ciele, w umyśle, wiedząc, że obraziliśmy Boga, od czego ratuje nas świadomość oczyszczenia sumienia przez krew Chrystusa.
Wszystko to, ponieważ już nie jesteśmy obcymi społeczności Izraela, nie jesteśmy obcy przymierzom obietnicy. Byliśmy kiedyś daleko od Chrystusa, teraz jesteśmy w Nim w intymnym przymierzu jakie ma Jego Kościół ze swoim Odkupicielem
Efez. 2:12-13 12. Byliście w tamtym czasie bez Chrystusa, obcy względem społeczności Izraela i obcy przymierzom obietnicy, niemający nadziei i bez Boga na świecie. 13. Lecz teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa.
Solus Christus.
Amen
Przypisy
[1] Tej herezji ekstremalny dyspensacjonalista John MacArthur nauczał np. w Komentarzu do NT (Rzym. 11:7, 11), Wydawnictwo Słowo Prawdy, Gdańsk 2015 s. 715-716
[2] Reprezentatywnym przedstawicielem tej wersji herezji będzie Tomasz Pilarski, członek niezrzeszonej sekty neo-ewangelickiej, źródło
[3] Konfesja Westminsterska 11.1
[4] Konfesja Belgijska 22
[5] Katechizm Heidelberski Pyt. i Odp. 74
[6] Tamże, Pyt. i Odp. 79
Zobacz w temacie
- Pan Jezus też był Reformowany
- Przymierze Chrystusa z Kościołem
- Stare Przymierze i Nowe Przymierze
- Przymierze łaski
- Chrzest przymierza, chrzest domostw, chrzest niemowląt
- Jedność Starego i Nowego Przymierza
. - Aby wszyscy doszli do pokuty
- Czy Bóg miłuje wszystkich? część 3
- Izrael Boży – klasyczna pozycja Reformowana
- Wybranie, źródło Kościoła
. - Podstawa usprawiedliwienia, część 2
- Sól ziemi, światłość świata, część 1
